Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się

 
Natural... To jest to;)
Natural Horse*Man*Ship » Rumakowanie » Wędzidło pod języ... »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 1 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2009-12-26 16:07:02 napisana przez ^Mona
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 11 wiadomości na 2 stronach [<<< 1 2 ]
^Mona
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2009-12-26 16:18:35


Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. RE: Wędzidło pod językiem Odpowiedz
2009-12-26 16:07:02 | URL: #
    Przyczyny mogą być dwie: niewprawna ręka i brak akceptacji konia dla kiełzna. Ja miałam z moim identyczny problem i było to wynikiem twardej ręki: koń wieszał się na wędzidle, był „twardy w pysku” i przekładał język więc ja cudowałam, używałam mocniejszych pomocy i skupiałam się za bardzo na jego pysku, co powodowało jeszcze większy opór ze strony konia i zapewne było też brakiem akceptacji kiełzna spowodowane właśnie jego działaniem. Wszystkie zabaweczki i nachrapniki mające zająć konia i na siłę zamknąć mu pysk to tylko środki maskujące nie rozwiązujące problemu który jest, ale niewidoczny. (nie jestem im przeciwna, ale trzeba wiedzieć dlaczego się tak dzieje i jednemu pomoże wędzidło z zabawką które zainteresuje konia i przekona go że nie jest to nic strasznego, ale nawet bajerancie wędzidło nie wyleczą „twardej ręki”. Ja z moim zaczęłam po prostu minimalizować sygnały kiełzna, unikałam prowokowania konia do wieszania się, ciągania i manewrowania jęzorem, na początku było to obchodzenie się jak z jajkiem i pobłażanie zwierzakowi, aż ja się nauczyłam powodować nim z minimalną pomocą wędzidła co sprawiło, że i on zaakceptował kontakt a i stał się bardziej delikatny w pysku. Muszę się jeszcze przyznać, że to wywalanie jęzora u niego było już na zasadzie odruchu czy nawyku, a moja walka doprowadziła do „kulawizny od ręki”.
Osobiście uważam, że da się ten problem wyeliminować, ale trzeba być świadomym jego przyczyn, trzeba dużo czasu i cierpliwości. Nam się udało. Teraz jeżdżę na kantarku sznurkowym więc się tym nie martwię, ale prawda jest taka, że gdy koń nauczył się tak bronić przed wędzidłem to choćbyśmy nie wiadomo jak się starali, gdy wsiądzie ktoś inny i stworzy zwierzęciu dyskomfort ono może z powrotem wypróbować wcześniej wyuczony trick.
Z tego co wyczytałam to kobyłka nie jest twoja, ale myślę, że to nie jest powód aby machnąć ręką: „a, nie mój koń to nie będę wkładać w niego pracy”, może twoja praca sprawi, że w przyszłości konisko będzie miało lepiej!
Jeszcze jedno mi do głowy przychodzi, koń może przekładać język nad wędzidło z powodu za grubego wędzidła, panuje mylne przekonanie, że im grubsze tym lepsze. Grubsze wędzidło może się nie mieścić w pysku (tam naprawdę jest niewiele miejsca!) i może uciskać na język i podniebienie, więc koń stara się uniknąć dyskomfortu przekładając język, lub otwierając pysk
Ale, się rozpisałam, mam nadzieję, że te moje chaotyczne wywody coś pomogą





Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 2285 wiadomości w 136 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera