Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się

 
Natural... To jest to;)
Natural Horse*Man*Ship » Typowo naturalnie » ja nie wiem jak z... »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 1 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2012-08-08 18:47:23 napisana przez ~nowaa
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 34 wiadomości na 4 stronach [<<< 1 2 3 4 ]
~jaszmina
Gość

1. RE: ja nie wiem jak zacząć.... Odpowiedz
2008-04-12 19:33:38 | URL: #
    ty masz byc stadem! Wiadomo, nie od razu kraków zbudowali Trzeba się namęczyć, ale warto
1. dobrze że odwracasz uwage konia.
2. może czyśc konia bliżejs tada, tak żeby zza płotu widzial oba konie, i stopniowo zwiększaj dystans

^Colette
Moderator

Colette

Napisanych postów: 162
Ostatni post: 2008-06-14 18:23:49
GG: 4816120


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: ja nie wiem jak zacząć.... Odpowiedz
2008-04-12 20:45:50 | URL: #
    A nie możesz się z nią bawić na pastwisku? Nie mówię, żeby ciągle, ale na początku. Może jakbyś tam zdobyła jej zaufanie, to nie stresowałaby się tak bardzo bez swoich współtowarzyszek?


Łoś Analfabeta wita was
~chiquitaa
Gość

3. RE: ja nie wiem jak zacząć.... Odpowiedz
2008-04-12 23:24:08 | URL: #
    Ja miałam trochę podobny problem, tylko ze z wyjściem w teren.

Dłuuuugo, naprawe długo bawiłam się własnie na pastwisku. Po w maire dobrym opanowaniu podstaw zaczełąm powoli wychodzić w tereny.

Pierwszy nie był fajny, koń który się na mnie wpycha i widzi wszystko wkoło udajac że mnie właściwie nie ma (teren naziemny był).

Na następne wyjście zmieniłam strategię. W miejscu w którym koń czuł się pewnei i była trawa po prostu pozwoliłam sie paść. I tak powoli, cały czas się pasąc posuwałyśmy się naprzód. Jak kobyłka lekko zawracała w stronę pastwiska to wracałam kawałek i potem znowu odwracałysmy sie w stronę "nieznanego". Jesli jej dowrót był stanwoczy to wracałysmy do domu po prostu.

Pare takich wyjsc wystarczyło, i teraz już coraz lepiej jest przy wyjściach.
Oczywiascie zaznaczyłam tez na wstępie ze nie życze sobie wypychania mnie łopatką.

Moze pomoze trochę. Opanujcie podstawy na pastwisku, a potem próbujcie powolio dchodzić coraz dalej. Chyba sie wam nigdzie nie spieszy??



~nowaa
Gość

4. RE: ja nie wiem jak zacząć.... Odpowiedz
2012-08-08 18:47:23 | URL: #
    Witam! Bardzo chciałabym zacząć prace naturalną z moją podopieczną kobyłką huculską, która ma 3 lata i niedawno przyjęła siodło. Istnieją też podejrzenia, że była bita, często boi się dotyku. Stoi ona na prywatnym podwórku ze swoim 2 miesięcznym źrebakiem i jest to dla mnie małe utrudnienie. Chciałam zacząć właśnie od Friendly Game, lecz zwykle kiedy maluch gdzieś idzie a ja ją trzymam na uwiązie to zaczyna się denerwować i go szuka, czasem też młody zwyczajnie przeszkadza, wskakuje na nią i chce się bawić a klacz nie może się skupić na mnie. Pomóżcie mi proszę i doradźcie co mam robić w takiej sytuacji.

Wyświetlam 34 wiadomości na 4 stronach [<<< 1 2 3 4 ]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 2285 wiadomości w 136 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera