Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- Cancer Cure

 
Witam na forum dyskusyjnym o mojej metodzie naturalnego uzdrawiania z wszelkich typów raka, artretyzmu, astmy, reumatoidalnego zapalenia stawów i AIDS - dr George E.Ashkar (USA)
FORUM » FORUM DYSKUSYJNE-ARCHIWUM » Mam raka piersi! »

Strony, które warto odwiedzić
Codearte - powerful software solutions
IT-screening.com - Automated online programming skills assessment
Wszystkie fora czyta aktualnie 110 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2010-11-10 12:10:23 napisana przez ALPOL
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 233 wiadomości na 24 stronach [<<< 1 2 3 4 5 6 7 ... 24 >>>]
^babkag
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 17
Ostatni post: 2010-01-29 10:51:45


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. RE: Mam raka piersi!
2010-01-13 21:39:35 | URL: #
    JESZCZE CHCIAŁAM NADMIENIC ZE OBCINAM TE GRZBIETY TWARDE W LISCIU KAPUSTY BO BARDZO GNIECIE I WYBIERAM JAK NAJMNIEJ ABY BYŁO TYCH TWARDYCH ZYŁ BO TEZ UWIERA I GNIECIE POWODZENIA

^babkag
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 17
Ostatni post: 2010-01-29 10:51:45


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: Mam raka piersi!
2010-01-13 21:40:39 | URL: #
    NA STR0NIE 43 W KSIAZCE DR GEORGE ASHKARA CYTUJE NIE POLECAM RÓWNIEZ ZADNYCH DZIWNYCH DOMOWYCH KURACJI,GDYŻ POTRAFIĄ ZATRZYMAC OCZYSZCZANIE. KONIEC CYTATU. JEDEN DRUGIEMU PROPONUJE WSZYSTKO MOŻNA, PRZECIEŻ ORGANIZM STRACI ORIENTACJE I SAMI WPROWADZAMY CHAOS DO WŁASNEGO ORGANIZMU.PRZED ZASTOSOWANIEM METODY NIA PROFILAKTYCZNIE TEŻ SIĘ LECZYŁAM ALE ODSTAWIŁAM BO TAKIE JEST ZALECENIE. OMIJAM MARKETY Z ZAPAKOWANA ZYWNOSCIĄ .MOGĘ DAĆ RADĘ NA POCZATKU WYBIERAĆ LISCIE KAPUSTY DO KANAPKI TE ZIELONE SA MJEKIE I NIE POWODUJA TAKIEGO UCISKU CIECIORKI DO RANY. NASTEMNIE TRZYMAM KAPUSTE W LODÓWCE I WTEDY TA KANAPKA PO PRZYŁOZENIU DAJE TAKI KONFORT CHŁODU . ZEBY KAPUSTA NIE WYSCHŁA TO OKRYWAM JĄ REKLAMÓWKA ALE NIE MOCNO ZEBY MNIAŁA POWIETRZE BO MOZE SIE SPAROWAĆ . TAK DO MIESIACA ZANIM UTWORZY SIĘ TAKA FAJNA RANKA Z OTWORIEM NA CIECIORKĘ ŻE PRAWIE SIĘ CHOWA OT TAKIE GNIAZDKO UZYWAŁAM JA TAK ROBIŁAM MNIEJSZYCH ZIARENEK. TERAZ TO JUŻ WYBIERAM TE WIEKSZE . POWODZENIA

^Wodnik
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 120
Ostatni post: 2010-10-28 21:29:16


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: Mam raka piersi!
2010-01-13 22:38:01 | URL: #
    Do Duell
Propozycje przedstawione przezemnie na 1 stronie NIE są dziwnymi domowymi sposobami,
a sprawdzone i często naukowo skuteczność
udowodniona, trzeba się zapoznać i pomyśleć.
Ja wierzę w skutecznoćś NIA mam w nodze 2 mc. CECIORKE ale stosuje kilka metod jednocześnie,
Aby się uzupełniały i działały na wielu frontach




^duell
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 206
Ostatni post: 2010-08-13 01:15:47
GG: 5045361


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: Mam raka piersi!
2010-01-14 16:07:33 | URL: #
    Droga Kubolak! To jesteśmy dwie, ale jest nas znacznie więcej. U mnie jest już 24 dni "ciecierzycy" i 9 diety. Nabywam pewne doświadczenia z którymi chętnie się podzielę.
Od 2-3 dni po kilku godzinach rana z ciecierzycą, czyli jak ją nazywamy "drenaż" zaczyna mnie bardzo mocno boleć. Natychmiast wymieniam ciecierzycę. Po kilkunastu minutach ból znacznie się zmniejsza. W dniu wczorajszym wymieniałam co 6 godzin - i w dzień i w nocy, ponieważ ból budzi mnie, pomimo, że biorę czopki przeciwbólowe na noc aby trochę pospać.
Z tabletek zrezygnowałam, ponieważ nie chcę obciążać żołądka, a Pani magister w aptece poleciła mi przy raku - Codipar.
Zmieniłam kosmetyki na bio, pastę do zębów mam bez fluoru (OBOWIĄZKOWO). Firma "Ziaja" ma niedrogie i dosyć fajne.
Mydło arganowe, szampon "bio" itd.
Jest duży wybór na Allegro.
Po ok. 3 tygodniach, czyli kilka dni temu, gdy ranka trochę się powiększyła włożyłam w nią dwa ziarenka (nie chciałam robić ranki na drugiej nodze). Jeszcze bóle są duże, ale wybrałam takie rozwiązanie, ponieważ nie wiem ile miesięcy będę miała ten drenaż, a w lato łatwiej mi będzie mieć jeden opatrunek.
Jak zmieniam całość to nieraz wychodzą dwa a nieraz tylko jedno. Wówczas wymieniam cały opatrunek i tylko to ziarenko, które wychodzi i odkażam ranę. Nic na siłę.
Ale to pierwsze ostatnio pęcznieje po kilku godzinach, więc zmieniam na nowe.
Kiedy wiem, że trzeba? Zaczynają się nasilać bóle, więc sprawdzam całość.
Po zmianie boli dużo bardziej, ale po kilkunastu minutach ból się zmniejsza i ... tak na okrągło.
Wycieki z rany mam dosyć duże, więc i ciecierzyca szybko pęcznieje.
Wcześniej jak nasilały się bóle brałam proszki przeciwbólowe i czekałam na zmianę opatrunku co 12 godzin, a teraz nie. Zmieniam i nie potrzebuję tylu tych środków.
Co do diety dr Gersona to rozpoczynając nie zdawałam sobie sprawy z jej uciążliwości.
Nie mając przy sobie kogoś kto nam pomaga praktycznie nie jest możliwe jej stosowanie.
Trzeba mieć "osobistą pielęgniarkę i kucharkę" oraz siedzieć w domu.
Oczywiście jak ktoś sobie może pozwolić finansowo na pobyt w szpitalu w Meksyku lub na Węgrzech - to tak, ale w domu.....
U mnie wszystko jest punktualnie wg tabeli i dzisiaj jak wyjechaliśmy z mężem od razu po soku na cmentarz do Tatusia (urodziny) to na następną porcję spóźniliśmy się kilkanaście minut i teraz nadrabiamy to opóźnienie.
Żeby jeszcze można było zabrać ze sobą sok na zapas, ale nie wolno! Trzeba wypić od razu po zrobieniu. Tragedia!
Wiem, że przy metodzie dr Ashkara nie można stosować żadnych domowych sposobów uzdrawiania. Sama zwróciłam na to uwagę czytając Jego książkę oraz oglądając CD (to kupione na Allegro ma więcej porad i wiadomości niż w internecie czy książce). Ale ja nie wiem do końca, która metoda mi pomoże i jak na razie nie zamierzam dociekać. Nieraz słyszę, jak Ci pomoże to nawet nie będziesz wiedziała co? Odpowiadam, że naprawdę jest mi wszystko jedno, aby pomogło.
W drugiej połowie lutego mają dzwonić z Instytutu Onkologii aby mnie "zaprosić" na stół operacyjny. Robię wszystko aby tego uniknąć.
Piję duże ilości soku z jagody acai, która naprawdę jest hitem i to zasłużonym dla osób z chorobami nowotworowymi.
Obejrzyjcie:
www.zdrowydarnatury.pl
Jeżeli zaciekawi Was - napiszcie do mnie.
Zaczęliśmy pić ten sok całą rodziną w połowie września profilaktycznie - po 30 ml rano i wieczorem, a od kiedy dowiedziałam się o swojej chorobie - piję 3 razy dziennie po kieliszku od wina.
W mojej rodzinie efekty są duże. Ustąpiły bóle reumatyczne, uregulowało się ciśnienie i cholesterol itp.
Wśród znajomych jest wiele ciekawych przypadków, a ja teraz testuję na sobie jego moc w walce z rakiem. Zobaczymy!
Algi o których wcześniej pisałam przetestowałam na moim Tacie i to właściwie dla niego je znalazłam w Niemczech.
Kiedy półtora roku temu Tatuś mój był już w stanie agonalnym (rak prostaty) i lekarze kazali natchmiast oddać Go do hospicjum ja nie poddałam się. Szukałam po internecie różnych "cudownych" środków i przez przypadek z pomocą mojego kolegi trafiłam na te algi (sypkie, słodkowodne, hodowane na Hawajach) w doskonałym gatunku.
Kiedy kupiłam pierwsze opakowanie Tatuś już od kilku dni nic nie jadł, nie chodził i wyglądał gorzej niż trup.
Natychmiast je podałam (3 razy dziennie) + jeszcze inne ich tabletki pochłaniające komórki rakowe i .... za trzy dni Tatuś wstał i poprosił o tłustą golonkę, której dawno już nie jadł. Chyba organizm chciał szybko nadrobić stracony czas.
Umarł po 6 miesiącach, ale uważam, że ten okres był mu darowany i to dzięki algom.
Niestety dla Niego było już za późno, nie znałam jeszcze soku z jagody acai, ani żadnej z tych metod, które teraz sama stosuję.
Od kilkunastu miesięcy cała rodzina pije alhi dwa razy dziennie, a ostatnio również sok z jagody. Myślałam, że dzięki temu unikniemy zachorowania na jakieś okropieństwa.
Niestety nie wiedziałam, że już mam raka, a przy nim musiałam zrobić jeszcze coś dodatkowo i stąd ciecierzyca i dieta.
Cały czas wierzę, że to wystarczy, jeżeli nie to będę się martwić później. Teraz uśmiech, wiara i dużo poczucia humoru.
Duell - to znaczy walka, pojedynek - często używałam tego loginu w internecie ze względu i na jego brzmienie i znaczenie.
Kilka lat chodziłam do szkoły rosyjskiej i to słowo nigdy mi nie pasowało do tego języka ale było piękne.
Teraz się przydało - walczę dalej!!!!


^duell
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 206
Ostatni post: 2010-08-13 01:15:47
GG: 5045361


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: Mam raka piersi!
2010-01-28 21:12:14 | URL: #
    Co do wyników, to zaraz napiszę co tam wyczytałam. Ja się na tym nie znam, wystarczyło mi tylko to co powiedział onkolog.

Napiszę to co wyczytuję, proszę o napisanie co to znaczy (jest kilka wyników):

1. Sutek prawy w KGZ 18 mm - birads 4C
2.Guzek sutka prawego Birads - 4C CB/USG
wynik badania
Carcinoma invasivum mammae (Ductale) Kategoria B5b
3. ER - PS - 5 IS-3, 100%
PGR-PS - 5 IS-3, 100%
HER2-2+, Zlecono fish
4. RTG KLP, bad. pierwszorazowe w CO
na wyk. zdj. widoczny miąższ płucnu jest bez zagęszczeń
jamy opłucnowe są wolne
serce i aorta w normie

To wszystko jest na jednej kartce, na dwóch stronach
Proszę o interpretację tych wyników.

^knikii
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 19
Ostatni post: 2010-03-01 15:43:06


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: Mam raka piersi!
2010-01-28 23:07:36 | URL: #
    ^duell napisaďż˝/a:
Na podstawie Internetu można rozszyfrować to czego lekarze nie chcą jawnie napisac.
> 1. Sutek prawy w KGZ 18 mm - birads 4C
KGZ – umiejscowienie kwadrat górny zewnętrzny (na brzegach piersi) widoczny kragły cień o średnicy 18 mm (zmiana określana w skali Birads 4c)
Birads – system opisujący standard mammograficzny,USG, RM
4c: zmiana podejrzana, o wysokim stopniu prawdopodobieństwa złośliwości, jednak bez klasycznych cech złośliwości

> 2.Guzek sutka prawego Birads - 4C CB/USG
Birads – system opisujący standard mammograficzny,USG, RM
4c: zmiana podejrzana, o wysokim stopniu prawdopodobieństwa złośliwości, jednak bez klasycznych cech złośliwości
CB/USG – wykonano CB-USG - core biopsy under sonographic control – wykonano (grubo igłową) biopsje pod kontrolą USG.

> wynik badania
> Carcinoma invasivum mammae (Ductale) Kategoria B5b
Carcinoma invasivum mammae – rak piersi w postaci inwazyjnej – (rak piersi nacieka miąższ sutka)
(dukate) przewodowe - zaczynających się od przewodów mlecznych

Kategoria B5b – Rak złośliwy inwazyjny (B5 to najwyższa kategoria potwierdzająca raka) b może oznaczać komórki B czyli również chłonniaka

Poniżej to badanie receptorów w przypadku raka inwazyjnego w celu określenia sposobu leczenia hormonoterapia czy chemioterapia czy chemioterapia celowania

> 3. ER - PS - 5 IS-3, 100%
receptory ER – estrogenowe, PS=5 IS=3 - ocean receptorów steroidowych wg Allreda skala największa obecność potwierdzona 100%
> PGR-PS - 5 IS-3, 100%
receptory PGR progesteronowe PS=5 IS=3 skala największa obecność potwierdzona 100%
> HER2-2+, Zlecono Fish
HER2 ocenia nadprodukjcę receptora HER2, liczbę cząsteczek receptora na powierzchni komórek +2 [ niejednoznaczny] dodatkowe badania metodą FISH
Reszta to badanie czy nie ma przerzutów i wygląda że nie ma.
> 4. RTG KLP, bad. pierwszorazowe w CO
> na wyk. zdj. widoczny miąższ płucnu jest bez
> zagęszczeń
> jamy opłucnowe są wolne
> serce i aorta w normie


^olala
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 92
Ostatni post: 2010-05-06 07:37:17
GG: 16224366


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: Mam raka piersi!
2010-01-29 09:26:07 | URL: #
    Do knikiiziękuję za Twoje wpisy!Masz Wilką Mądrośc i nie trzymasz jej dla siebie.Czas,który poświęcasz innym,nie idzie na marne.Pozdrawiam i jeszcze raz DZIEKUJE!

^duell
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 206
Ostatni post: 2010-08-13 01:15:47
GG: 5045361


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: Mam raka piersi!
2010-01-29 13:43:25 | URL: #
    Do knikii! Serdecznie dziękuję, czyli jednak jest tak mówi mój onkolog - NIEWESOŁO!!!
Dzisiaj włączyłam olejki, które zawierają ogromne ilości ontyoksydantów (1.500.000 w skali ORAC).
Jeszcze czekam na jądra pestek moreli i B17 + to o czym wcześniej pisałam, NIE ODPUSZCZAMY!!!
Jeszcze raz dziękuję za pomoc w interpretacji wyników! ^knikii napisaďż˝/a:
> ^duell napisaďż˝/a:
> Na podstawie Internetu można rozszyfrować to
> czego lekarze nie chcą jawnie napisac.
> > 1. Sutek prawy w KGZ 18 mm - birads 4C
> KGZ – umiejscowienie kwadrat górny
> zewnętrzny (na brzegach piersi) widoczny kragły
> cień o średnicy 18 mm (zmiana określana w skali
> Birads 4c)
> Birads – system opisujący standard
> mammograficzny,USG, RM
> 4c: zmiana podejrzana, o wysokim stopniu
> prawdopodobieństwa złośliwości, jednak bez
> klasycznych cech złośliwości
>
> > 2.Guzek sutka prawego Birads - 4C CB/USG
> Birads – system opisujący standard
> mammograficzny,USG, RM
> 4c: zmiana podejrzana, o wysokim stopniu
> prawdopodobieństwa złośliwości, jednak bez
> klasycznych cech złośliwości
> CB/USG – wykonano CB-USG - core biopsy
> under sonographic control – wykonano (grubo
> igłową) biopsje pod kontrolą USG.
>
> > wynik badania
> > Carcinoma invasivum mammae (Ductale) Kategoria
> B5b
> Carcinoma invasivum mammae – rak piersi w
> postaci inwazyjnej – (rak piersi nacieka
> miąższ sutka)
> (dukate) przewodowe - zaczynających się od
> przewodów mlecznych
>
> Kategoria B5b – Rak złośliwy inwazyjny (B5
> to najwyższa kategoria potwierdzająca raka) b
> może oznaczać komórki B czyli również chłonniaka
>
> Poniżej to badanie receptorów w przypadku raka
> inwazyjnego w celu określenia sposobu leczenia
> hormonoterapia czy chemioterapia czy
> chemioterapia celowania
>
> > 3. ER - PS - 5 IS-3, 100%
> receptory ER – estrogenowe, PS=5 IS=3 -
> ocean receptorów steroidowych wg Allreda skala
> największa obecność potwierdzona 100%
> > PGR-PS - 5 IS-3, 100%
> receptory PGR progesteronowe PS=5 IS=3 skala
> największa obecność potwierdzona 100%
> > HER2-2+, Zlecono Fish
> HER2 ocenia nadprodukjcę receptora HER2, liczbę
> cząsteczek receptora na powierzchni komórek +2 [
> niejednoznaczny] dodatkowe badania metodą FISH
> Reszta to badanie czy nie ma przerzutów i wygląda
> że nie ma.
> > 4. RTG KLP, bad. pierwszorazowe w CO
> > na wyk. zdj. widoczny miąższ płucnu jest bez
> > zagęszczeń
> > jamy opłucnowe są wolne
> > serce i aorta w normie
>


Jaga2009
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 16
Ostatni post: 2010-01-29 20:55:32


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: Mam raka piersi!
2010-01-29 17:32:02 | URL: #
    Duell
Jestem z Tobą. Mimo, że masz poważną chorobę masz też świadomośc, że można leczyć się "niestandardowo". Ja czytam już teraz, bo to taka choroba, że można zachorować w każdej chwili. Z tego co mi się udało ustalić to napewno należy wyelimnować mięso, co już zrobiłaś. Metod leczenia jest wiele i dla każdego może być coś innego. Dla mnie pomocne są jeszcze rady, które ktoś Ci tu już udzialał jedne są na forum biosłone.pl, inne to np. dr Rath, wiele też można wynieść z jego filmów. Sama bylam na seminarium dr. Niedźwiedzki, która pracuje z dr. Rath.

To piękne, że masz męża koło siebie, który Ci pomaga i to, że możesz sobie wogóle na taką dietę pozwolic. Ja mam odmienne warunki i mogłabym sobie pozwolić tylko na NIA.

Pozdrawiam Was, którzy zmagacie się z chorobą nowotworową bardzo cieplutko.


^duell
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 206
Ostatni post: 2010-08-13 01:15:47
GG: 5045361


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: Mam raka piersi!
2010-01-29 19:38:42 | URL: #
    Dziękuję za miłe słowa. Dokładamy coraz to nowe produkty, jednak niczego co związane jest z solą - tego zabrania Gerson.

Wyświetlam 233 wiadomości na 24 stronach [<<< 1 2 3 4 5 6 7 ... 24 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 4 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 4 gości
Na forum znajduje się 4989 wiadomości w 233 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera

Reklama: Codearte - powerful software solutions | DevSKiller.com - Automated online programming skills assessment