Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- Cancer Cure

 
Witam na forum dyskusyjnym o mojej metodzie naturalnego uzdrawiania z wszelkich typów raka, artretyzmu, astmy, reumatoidalnego zapalenia stawów i AIDS - dr George E.Ashkar (USA)
FORUM » FORUM DYSKUSYJNE-ARCHIWUM » Terapia NIA nie d... »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 1 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2010-02-13 10:12:48 napisana przez ^Thomas
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 11 wiadomości na 2 stronach [ 1 2 >>>]
^puramuk
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 16
Ostatni post: 2010-04-06 15:58:37


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. Terapia NIA nie działa?
2010-02-11 13:30:43 | URL: #
    Witam wszystkich. Jestem nowy na tym forum, ale niekonwencjonalnymi metodami leczenia interesuje się już od dłuższego czasu. Przeglądałem sobie ostatnio różne tematy na tym forum i natknąłem się na sprzeczkę między paroma osobami na temat tejże właśnie metody. Jednocześnie przeczytałem wpis pewnego człowieka, któremu umarła żona ( pokój jej duszy) po 7 miesiącach stosowania metody NIA. Proponował bym, abyśmy bardziej zgłębili temat( oczywiście, jeżeli mąż tej zmarłej pani nie ma nic przeciwko temu), czemu terapia nie zadziałała. Co mogło pójść nie tak? A może zadziałała, ale za słabo? A może rzeczywiście nie działa? Szczerze mówiąc gdy przeczytałem o tej metodzie pierwszy raz, byłem jej zwolennikiem. Wszystko układało się w logiczną całość: oczyszczanie limfy, cieciorka, metoda stosowana już w czasach starożytnych itd.. Był w tym sens. Jednak po przeczytaniu paru wpisów na tym, jak i na innych forach, zaczynam mieć wątpliwości, czy aby na pewno możliwe jest wyleczenie tą metodą raka. Czemu nikt nie napisze, że wyleczył się tą metodą? Może są jakieś wpisy na zagranicznych forach? Proponował bym naprawdę zgłębić ten temat, gdyż może znajdziemy jakieś wskazówki, do tego, aby ta metoda działała tak jak powinna. Wszelkie sugestie mile widziane.


^Karis_
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 7
Ostatni post: 2010-02-11 13:43:54


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: Terapia NIA nie działa?
2010-02-11 13:43:54 | URL: #
    niestety, forum ma to do siebie, że każdy może napisać cokolwiek i nie dowiesz się prawdy. skąd możesz wiedzieć, czy ten pan, któremu zmarła żona pisze prawdę?
niestety, ten pan stwierdził, że skoro ta metoda nie pomogła jego żonie, to nie działa w ogóle. a to jest jednak głupotą, bo na jednego zadziała, a na drugiego nie. nie zobaczysz czystych intencji w tych wypowiedziach, tylko zajadłość i być może same kłamstwa.

co do mnie samej

w październiku 2009 USG wykazało jakąś zmianę, nie wiem jaką, nie robiłam biopsji z własnego wyboru. aczkolwiek pani, która wykonała USG straszyła mnie, że muszę się jak najszybciej zgłosić do poradni onkologicznej i że "ma nadzieję, że to nic złośliwego". nie wiem, na jakiej podstawie to mówiła, skoro nie wiedziała w ogóle co to jest. nie czułam się źle ani nic.
zastosowałam NIA tak z czystej ciekawości, jeśli zmiana zniknie, to będzie dowód i jeśli zajdzie taka potrzeba to na koniec terapii wykonam powtórnie USG i wrzucę tu skany.

dlaczego nie wybrałam leczenia onkologicznego?
moja starsza siostra boryka się z guzami od dawna. po urodzeniu córki wyrósł jej jeden guz, więc lekarze zdecydowali się usunąć go laserowo. i co? teraz zamiast jednego ma 4, poza tym z piersi sączy jej się jakaś wydzielina (wcześniej nie było tego zjawiska) no i najważniejsze... samo usunięcie guza nie usunie z organizmu komórek rakowych, co najbardziej widać właśnie po mojej siostrze.
ona teraz boi się iść znów do lekarza, straciła wiarę w cokolwiek. lekarze nie poradzili sobie z jej chorobą.


jeszcze jedno

po zastosowaniu metody NIA minęły mi problemy ze stawami i nadwrażliwością na zmiany pogody, które wcześniej odczuwałam bardzo mocno. do tego stopnia, że nie mogłam spać trzy noce z rzędu przez ból stawów

(2010-02-11 13:45:57) Wiadomość została zmodyfikowana
^puramuk
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 16
Ostatni post: 2010-04-06 15:58:37


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: Terapia NIA nie działa?
2010-02-11 15:31:11 | URL: #
    Zastanawia mnie to, co napisał niejaki Namir w jednym z postów, że metoda ta nie zadziała w przypadku osób chorych na łuszczycę, oraz tych, których pot nie "pachnie". Chodziło o bakterie, które żyją na naszej skórze i są odpowiedzialne, za oczyszczanie ran. Ja się na tym nie znam i nie będę się w tym temacie mądrzył, ale może są na tym forum ludzie, które wiedzą o co w tym chodzi? Jeżeli nie mamy jakichś bakterii na skórze, to może rzeczywiście ta terapia nie zadziała? A jeżeli nie mamy tych bakterii, to dlaczego? Co zrobić, aby te bakterie pojawiły się na naszej skórze? Czy Namir miał w ogóle rację?

^Wodnik
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 120
Ostatni post: 2010-10-28 21:29:16


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: Terapia NIA nie działa?
2010-02-11 16:10:47 | URL: #
    Do ^puramuk napisaďż˝/a:
> Zastanawia mnie to, co napisał niejaki Namir w
> jednym z postów, że metoda ta nie zadziała w
> przypadku osób chorych na łuszczycę, oraz tych,
> których pot nie "pachnie". Chodziło o bakterie,
> które żyją na naszej skórze i są odpowiedzialne,
> za oczyszczanie ran. Ja się na tym nie znam i nie
> będę się w tym temacie mądrzył, ale może są na
> tym forum ludzie, które wiedzą o co w tym chodzi?
> Jeżeli nie mamy jakichś bakterii na skórze, to
> może rzeczywiście ta terapia nie zadziała? A
> jeżeli nie mamy tych bakterii, to dlaczego? Co
> zrobić, aby te bakterie pojawiły się na naszej
> skórze? Czy Namir miał w ogóle rację?
Przeczytaj swoje wyjaśnienia w drugim poście
Moja informacjao metodzie Dr. Ashkara strona 3 P 8

^puramuk
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 16
Ostatni post: 2010-04-06 15:58:37


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: Terapia NIA nie działa?
2010-02-11 16:44:39 | URL: #
    Już napisałem sprostowanie. Po prostu nie napisałem, że to nie mój tekst. Mój błąd.

emma57
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 43
Ostatni post: 2010-02-18 19:36:45


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: Terapia NIA nie działa?
2010-02-11 17:26:20 | URL: #
    Puramuk, nowy na forum, jeżeli podałeś, żeś poczytał wpisy, to, jak sądzę, nie było trudno zauważyc, że stworzony przez ciebie wątek niniejszy :"Terapia NIA nie dziala?", praktycznie już istnieje, i funkcjonuje pod nazwą: "NIA - DZIAŁA - NIE DZIAŁA".
Pozdrawiam

^puramuk
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 16
Ostatni post: 2010-04-06 15:58:37


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: Terapia NIA nie działa?
2010-02-11 17:41:20 | URL: #
    Normalnie jak dzieci. Widzę, że bardzo lubicie się tutaj na tym forum sprzeczać, pouczać i kłócić. No i co z tego, że taki temat już istnieje? Ja założyłem nowy, bo na tamtym dyskusja zeszła trochę na inny temat. Chciałam się czegoś dowiedzieć o tej metodzie i chciałem jakiegoś wyjaśnienia, związku bakterii na naszej skórze ( tego o czym pisał NAMIR), ale widzę, że się chyba niczego nie dowiem. Przepraszam, że zajrzałem na to forum. Już znikam.

^essiac
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 276
Ostatni post: 2010-08-13 00:50:56


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: Terapia NIA nie działa?
2010-02-11 18:10:33 | URL: #
    Witam.Puramuk
Nie znikaj!
Masz prawo zadawac pytania jak wszyscy na tym forum.
Wiele pytan,wiele odpowiedzi.
Pozdrawiam
Ps.
Zapraszamy do grona cieciorkowcow

(2010-02-11 18:12:35) Wiadomość została zmodyfikowana
michal445
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 99
Ostatni post: 2010-02-16 00:21:14


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: Terapia NIA nie działa?
2010-02-12 17:50:32 | URL: #
    DO Wszystkich na Forum!!
Długo zastanawiałem się czy poniższy tekst opublikować . Miałem rózne odczucia.Ale po przeanalizowaniu wszystkich ZA i PRZECIW zdecydowałem jedak
o publikacji . Wziąłem również pod uwagę Was wszystkich aby po przeczytaniu niżej zamieszczonej treści, podjęliście odpowiednie decyzje odnośnie Waszego zdrowia a w związku z tym podjęcia może innych decyzji.
Pewnie niektórzy z Was moją decyzje żle ocenią. Akurat na tym najmniej mi zależy.
Straciłem najbliższą mi osobę i tylko to się teraz liczy. Mój ból po stracie żony jest niczym z ewentualnymi Waszymi krytykami.


Niestety moja żona zmarła 7 Stycznia 2010 roku o godz. 17,25 w wieku 55 lat na raka trzustki -mimo stosowania metody NIA przez 7 miesiecy!! Jak powiedział ALEX ( poniżej w tekście ) nie wspomniałby o tym nokomu gdyby moja żona była na drodze do wyzdrowienia. Zmarła i jestem wiec zwolniny ( według słów Pana Polańskiego) z publikacji tego e-maila na tym Forum . On sam tego do dnia dzisiejszego nie zrobił mimo zapewnienia.



Ten ( pierwszy) e-mail napisał do mnie Olek Polański .Dowiedzcie się wszyscy na tym Forum jaka jest opinia Pana Polańskiego o dr.Ashkarze i jego metodzie.

<<<<<Michale - jesli robiliscie metode przez 7 miesiecy, to zgodnie z tym co twierdzi Ashkar,po dwoch miesiacach nie powinno byc we krwi i limfie zadnych kancerogenow - a wiec nawet przy beznadziejnym stanie psychiki i ogromnej produkcji promotorow, nie powinny powstawac komorki nowotworowe, a te co juz byly powinny powoli sie wydalac lub w jakis sposob likwidowac z organizmu.
Jesli po dwoch miesiacach kondycja Marysi byla dobra, czyli obecne w organizmie komorki nowotworowe tworzace sie z komorek zdrowych przez polaczenie z promotoremi przestaly grabic komorki zdrowe z organow odpowiedzialnych za zycie (np. trzustki, watroby, itp), to faktycznie powinno nastapic zatrzymanie choroby i powolny jej nawrot, jako, ze organizm po oczyszczeniu wznawia produkcje nowych, zdrowych komorek.
Jesli taki stan rzeczy nie nastapil to znaczy ze dwumiesieczny okres oczyszczania krwi i limfy z kancerogenow jest tylko teoria wymyslona przez Georga (faktycznie tak jest bo nie robil on zadnych badan krwi w temacie oczyszczania z kancerogenow - nie wspomne o innych zanieczyszczeniach).
Pisalem do niego w tej sprawie gdyz dostalem takie pytanie od jednego z lekarzy i nie moglem na niego odpowiedziec. George nie kazal mi wdawac sie w dyskusje z lekarzami twierdzac ze tylko on moze odpowiedziec na ich pytania - odpisalem, ze w tej kwestii nie ma znaczenia czy odpowiem ja czy tez on - bo nikt z nas nie ma na to odpowiedzi, jako ze nie bylo robionych zadnych testow na czystosc krwi.
Napisalem Georgoi, ze jesli kiedykolwiek na spotkaniu padnie takie pytanie z sali to on na niego nie odpowie - bo nie ma zadnych testow ktore by potwierdzaly jego teorie - a jesli nie ma to znaczy ze jest to jedynie teoria nie poparta faktami i nie mozna jej upowszechniac gdyz zakrawa to na oklamywanie ludzi.
Napisalem Georgowi, ze aby oczyscic krew i limfe z kancerogenow, organizm praktycznie musi wymienic calosc posiadanych plynow - jest tego pewnie ponad 5 litrow a moze wiecej.
W ciagu 2ch miesiecy, za posrednictwem cieciorki i papieru w kanapce kapuscianej, wyplynie z czlowieka moze lekko ponad pol litra plynow a wiec organizm wytworzy czystych i zdrowych tyle samo. Pozostale 85% bedzie dalej zanieczyszczone!!!!!!
Praktycznie wiec nie ma fizycznej mozliwosci na oczyszczenie krwi w ciagu dwoch miesiecy uzywajac cieciorke. Nalezy uzywac jakies wspomagacze metody NIA ktora pewnie w tym okresie jedynie wzmocni system immunologiczny.
Pewnie sie nieco zdziwisz, ze tak pisze, ale przeprowadzilem z Georgiem wiele rozmow i mielismy sporo dyskusji i wymiany zdan, niekoniecznie zgadzajac sie w pewnych kwestiach - ktore tak mnie jak i kazdemu innemu, zdrowo i logicznie myslacemu czlowiekowi, po prostu nie pasuja. Jezeli cos mozna sprawdzic w badaniach i testach to powino sie to zrobic aby wydac jakiekolwiek oswiadczenie z teza stuprocentownosci.
Dla mnie osobiscie (co powiedzialm Georgowi i usunalem z wiekszosci tlumaczenia na nowej wersji DVD) nie ma mozliwosci aby metoda NIA oczyszczala krew wciagu 2ch miesiecy w 100 procentach a nawet w ciagu 6ciu miesiecy. Napewno tez nie jest to jedyna metoda na leczenie raka a jeszcze bardziej nie jest metoda ktora leczy w 100% ta chorobe. Pokazuje to wiele przykladow smierci jakie juz mielismy wsrod stosujacych cieciorke. George twierdzi oczywiscie ze jesli ktos nie wyzdrowieje to znaczy ze jest za pozno - ale z kolei nie potrafi on sprecyzowac kiedy nie jest za pozno!
Przyklad twojej Marysi tez o czyms swiadczy - siedem miesiecy powinno (zgodnie z zalozeniami Georga) calkowicie i w 100% oczyscic czlowieka z kancerogenow i komorek rakowych - zwlaszcza jesli nie brała chemii! Tak sie niestety nie dzieje i cos tutaj nie gra.
Teoria Georga (a jest to tylko teoria) sprawdza sie jak na razie jedynie w artretyzmie i astmie- na co sa dowody w postaci oswiadczen chorych ktorzy uzyskali poprawe.
Niewielkie pozytywne efekty w kwestiach rakowych niekoniecznie nalezy przypisywac tylko NIA, jako ze ludzie stosuja odpowiednie diety, suplementy i staraja sie utrzymywac emocje na wodzy. Jesli chodzi o profilaktyke, to napewno NIA najlepiej sie tutaj spisuje pod wzgledem efektywnosci.
Ja po 6ciu miesiacch zrobie badanie krwi w ciemnym polu widzenia i wtedy zobaczymy jak faktycznie dziala NIA na krew. Osobiscie mam wiele watpliwosci bo za duzo ludzi umiera w trakcie terapii a jesli jak twierdzi George jest to metoda w 100% leczaca raka, to nikt nie powinien umrzec - oprocz tych ktorzy odejda w ciagu 2ch miesiecy - mozna wtedy zalozyc ze nie zdazyla sie oczyscic krew z kancerogenow a produkcja promotorow byla tak duza ze ciagle powstawaly komorki nowotworowe zabierajace komorki zdrowe z organow witalnych.

Pilnie obserwuje Forum ale niewiele sie wlaczam na razie w dyskusje. George jest wspaniałym czlowiekiem ale osobiscie mysle ze nie we wszystkim ma racje i wiele aspektow choroby nowotworowej nie wzial pod uwage - przede wszystkim, nie wzął pod uwage czynnika duchowego w leczeniu, ktory ma ogromne znaczenie, a w ktory on nie wierzy. Fizyka niestety nie moze wszystkiego wytlumaczyc ani tez rozwiazac, jako ze czlowiek to nie tylko fizyczne cialo ale takze i duch - jesli choruja to razem. Nie mozna leczyc tylko jednego bo to walka z wiatrakami.

Ale ci napisalem - tylko jednak dlatego, ze poprzez wizyte u was, poznanie was, staliscie sie bliskimi dla mnie i wasze problemy rzutuja na moje samopoczucie. Poprzez promowanie NIA czuje sie niejako odpowiedzialny za tych ludzi ktorzy stosuja ta metode.
Metoda, w ktorej pojawia sie coraz wiecej niewiadomych - ktore to niewiadome tak naprawde mozna sprawdzic i George tego nie zrobil, opierajac sie jedynie na teorii - ta jednak, pomimo tego ze jest napewno wspaniala, to jednak wymaga wiele udoskonalen.
Mam nadzieje, doswiadczenia ludzi stosujacych NIA przyczynia sie do tego, ze dopracujemy sie naprawde efektywnej metody leczenia raka.

Na razie zatrzymaj to dla siebie co napisalem. Sa to moje odczucia i nikomu oprocz ciebie jeszcze o tym nie wspominalem i nie wspomnialbym, jesli Marysia bylaby na drodze wyzdrowienia.

Serdecznie pozdrawiam ciebie i cala rodzine!
Alex >>>>>>>>>


Teraz moje słowa!
Teoria Pana Ashkara to FIKCJA !!!!!! nie poparta żadnymi dowodami !!!!!




To jeszcze jeden e-mail który otrzymałem po powiadomieniu Pana Polańskiego o śmierci mojej żony.


<<<<< Michale - Przyjacielu!
Nawet nie wiesz jak mi jest smutno i przykro i lez powstrzymac nie moge!
Na forum przedstawilem ostatni email od Ashkara gdzie on nawet pisze o tobie - on fizyk to gówno sie orientuje ze niektore nowotwory trzustki sa nieoperacyjne!
Pewnie mu tez jest glupio z uwagi na swoje zdecydowane twierdzenie o tym ze NIA leczy kazdego raka w 100% - niestety tak nie jest!
Ja bylem w 100% przekonany ze Maria bedzie z nami razem celebrowac pozytywne efekty terapii NIA - okazuje sie jednak ze nie tylko ona tego nie doczeka. Wielu innych takze nie potwierdzi skutecznosci tej terapii - nie wiemy czym to jest powodowane i podejrzewam ze George nie ma tez na to odpowiedzi. Boje sie ze na spotkaniach w maju (o ile sie odbeda - bo jak nie bedzie funduszy to ja sie nie pisze na miesiac jezdzenia po Polsce z dokladaniem swoich funduszy do tej promocji! Mam juz 60-tke i czas pomyslec o sobie) niektorzy dadza Ashkarowi popalic z konkretnymi i pewnie dla niego klopotliwymi pytaniami.

Sciskam cie serdecznie i szczerze wspolczuje!
Alex >>>>>>>




PS:
Wybór zastosowania tej metody był mój i mojej żony. Poparty zapewnieniami dr.Ashkara ,że ta metoda jest 100 procentowa w każdego rodzaju raka i innych chorób. Jak z tego wynika człowiek do końca swojego życia jest często łatwowierny i często głupi.
Mam pretensje do Olka Polańskiego ,że dużo wczesniej wiedział o efektach tej metody ale nie przekazał jej nie tylko mnie ale również innym stosującym ta metodę .Wręcz przeciwnie ,promował ją z całym swoim zaangażowaniem. Człowiek w chwili zagrozenia łapie się wszystkiego. Ale niestety ta metoda nie leczy i nie wyleczy nikogo z powaznych chorób a i z tych mniej poważnych również.Dlatego uwazam ,że to Forum i ta metoda powinna znikąć .Dla dobra ludzi chorych i dla dobra propagatorów metody NIA.
Nie można dawać ludziom 100 procentowej nadzieji na coś co nie pomaga i nie jest potwierdzone wyleczeniami z pełnymi danymi osób wyleczonych. Wiedząc ,że taka terapia jest nieskuteczna zawsze można było ( czy można ) poddac się metodom konwencjonalnym aby mieć cząste nadzieii na wyleczenie. W metodzie Ashkara nie ma nawet tej – cząstki!!
Tytuł tej metody dr.Ashkara powinien brzmieć – JEST MOJA METODA NIA , NIE WIEM NA ILE SKUTECZNA ALE JAK CHCECIE SPRÓBUJCIE A NÓZ POMOŻE.
Takie sformułowanie było by UCZCIWE i każdy sam zadecydowałby co zrobić i jakie leczenie zastosować. Na własną odpowiedzialność.


PS: Jestem pewien że Pan Polański wnikliwie i codziennie obserwuje to forum. Mam jednak również nadzieję ,że mojej wypowiedzi nie usunie. Jeżeli jednak by tak się stało będę je publikował na wszystkich wątkach tego Forum – nieustannie aż Wszyscy z Was zdążą je przeczytać.


Dołączam jeszcze inną ( tez e-mail) wypowiedz WETRERANA tego forum który je opuścił z powodu usuwania przez p.Polańskiego niewygodnych wypowiedzi o metodzie NIA.

Tekst :
Smutna, tragiczna sytuacja. Gdy przestałeś udzielać się na forum czułem że coś się dzieje ,
miałem jednak nadzieję, że nie jest aż tak źle.
Szczerze mówiąc mogę jedynie wyobrazić sobie co czujesz, bo sam podobnych, osobistych doświadczeń
jeszcze nie mam ... i mam nadzieję że jeszcze długo mieć nie będę..

Jest mi bardzo smutno. Byłem prawie pewien że wygracie.
Pojawiła się nowa metoda - była nowa nadzieja.
Smutne.


Jedyne co mnie w takim momencie pociesza to głębokie przekonanie że ciało umiera a dusza żyje dalej.

Dobrze, że masz dzieci - jeśli istnieje możliwość bycia razem , to może być spore wsparcie w takich chwilach.

Co do Alexa.
Od pierwszego dnia nie podzielałem jego bezkrytycznego , ślepego wręcz fanatycznego optymizmu.
Nie podzielałem też wielu wywodów Ashkara.Jedyna 100% metoda - bzdura,
Stwierdzenie że po dwóch miesiącach stosowania NIA wypływa czysta limfa ( nie wypływa już krew ) bzdura -
stosuję NIA już ponad 8 - my miesiąc i krew jest w limfie codziennie ( może Polacy są ulepieni z innej gliny ).
Zgadzałem się ż Krisskrosem że Alex nie rozumie ( nie rozumiał ) psychiki osób chorych na raka.
Miałem jednak głęboką nadzieję ( podobnie jak wielu ludzi z Forum ), że metoda okaże się skuteczna.
I że w wersji minimum będzie można jeśli nie całkowicie wyleczyć to przynajmniej skutecznie zatrzymać jej rozwój.

W zakresie Alexa moje odczucia są ambiwalentne - wierzę że miał dobre chęci, poświęcił sporo swojego czasu i energii
, możliwe że i pieniędzy , niestety cała sprawa została przeprowadzona zbyt brawurowo z ułańską fantazją, wysoce nieprofesjonalnie..
"Porzuć leki - weź cieciorkę " uważałem za postępowanie wysoce nierozważne, zbyt ryzykowne.
Dawałem temu wiele razy wyraz na forum.
Jako administrator forum Alex usuwał wypociny malkontentów - bardzo dobrze , bo potrafili rozwalić każdą ciekawą dyskusję.
Jednak kiedy zaczął usuwać wpisy osób chorych na raka którzy, zaczęli pisać o swoich wątpliwościach, braku efektów leczniczych,
tego nie chciałem zaakceptować dlatego odszedłem z forum. Mój post o przyczynach mojego odejścia z forum też został usunięty.

Pozdrawiam WAS wszystkich Michał

PS:

W odpowiedzi do pytań jakie niektórzy z Was mi zadają, odpowiadam.
To forum dla mnie już nie istnieje.
W chwili obecnej obserwuję tylko i wyłącznie Wasze opinie w zamieszczonym moim nowym WĄTKU.
Dziekuję tym którzy złozyli mi wyrazy współczucia - dziekuję.
Przepraszam ale nie bede odpowiadał na żadne pytania ani Wasze opinie.
Moja boleść i pustka po stracie mojej najdrozszej żony nie pozwala mi na to.
W tej chwili jestem tylko ciekaw Waszej opini którą wyrażacie w tym watku i będę to obsrwował jeszcze przez 7 dni.Po tym terminie terapia Pana Ashkara zniknie z mojego komputera i z mojej pamięci.
Życzę Wam Wszystkiego najlepszego a tym NAPRAWDĘ CHORYM powrotu do zdrowia bez wzgledu na to na jaką terapię się zdecydujecie.


Michał



^puramuk
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 16
Ostatni post: 2010-04-06 15:58:37


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: Terapia NIA nie działa?
2010-02-12 20:42:25 | URL: #
    Słuchaj Michał. To, że twoja żona umarła, to nie znaczy, że terapia nie działa. Specjalnie założyłem ten temat, abyśmy wszyscy wspólnie podebatowali nad nim. Co poszło nie tak? Jak przebiegała kuracja, jaka dieta itd, a ty wszędzie wklejasz swój jeden post, jak to zostałeś strasznie oszukany. Myślisz, że lekarze by pomogli twojej żonie? Ch..ja by pomogli.

Wyświetlam 11 wiadomości na 2 stronach [ 1 2 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 4989 wiadomości w 233 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera