Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- Strona Rowerowy Białystok

 
Forum Rowerowy Białystok » ogólne » problem techniczn... »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 1 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2013-05-19 23:32:03 napisana przez quasidud
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 6 wiadomości na 1 stronie
wyspa100
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 31
Ostatni post: 2013-05-19 13:13:32


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. problem techniczny manetka przerzutki przedniej deore lx Odpowiedz
2013-05-18 18:42:05 | URL: #
    a więc - rower stał w piwnicy 6 lat.........
nie pytajcie dlaczego tylko pomóżcie
przerzutka była ustawiona na największą zębatkę
dziś po wymyciu ramy zacząłem sprawdzać jak działa osprzęt - z tyłu nie miałem najmniejszych problemów wszystko śmigało jak należy natomiast z przodu zrzuciłem łancuch na środkową potem na najniższą i.... no właśnie
obecnie moja manetka "klika" w dół z położenia środkowego natomiast jak zaczynam wrzucać łańcuch do góry to wskakuje mi na środkową zębatkę a później już nie linka napina się nieznacznie przy maksymalnym nacisku na manetkę ale to za mało nie powoduje to przeskoczenia biegu na najwyższy
próbowałem podkręcić linke przy manetce ale to nie pomogło..
czy coś mogło się zepsuć w manetce ? czy linka tak mocno się rozciągnęła ?
ale jak skrócę linkę to to mi nie pomoże bo na manetce mam tylko dwa "kliki" środek i dół
może ktoś wie co mogło by byc tego przyczyną?


quasidud
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 232
Ostatni post: 2013-06-03 15:34:45


Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: problem techniczny manetka przerzutki przedniej deore lx Odpowiedz
2013-05-18 22:48:17 | URL: #
    Wymienień wszystkie linki i pancerze i ustaw wszystko od nowa. Po takim czasie to nawet "obowiązek". Ze swojej strony dodam, że jak jeszcze używałem takich wynalazków do dla swojego komfortu wymieniałem je dwa razy w roku. Koszt niewielki, a przyjemność z sprawnego działania niezastąpiona.
Ps.
Proponuję używać w postach poprawnej polszczyzny i interpunkcji, bo czyta się Twoje posty jak napisy w toalecie, równie nieprzyjemnie i idiotycznie.


Nadal uważam, że zmienne przełożenie jest tylko dla ludzi powyżej 45. Czyż nie lepiej jest wygrywać siłą własnych mięśni, niż przerzutką? Stajemy się słabi. Dajcie mi ostre koło!
Henri Desgrange, L'quipe article of 1902
SKA. Stay rude & sharp.
wyspa100
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 31
Ostatni post: 2013-05-19 13:13:32


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: problem techniczny manetka przerzutki przedniej deore lx Odpowiedz
2013-05-19 09:52:32 | URL: #
    sprawa pierwsza
dzięki za to że zechciałeś przeczytać te wypociny z klozetu i zadałeś sobie trud odpowiedzi na mój problem - niestety twoja porada nijak ma się do mojego problemu - linka pracuje w pancerzu bez najmniejszego problemu - problemem jest manetka i niestety nie wiem co może być tego przyczyną
po drugie
jeżeli mój post nie był napisany poprawną polszczyzną to może zacznę pisać chińszczyzną bo poprawniej już się chyba nie nauczę ( za stary jestem )
a co do zasad interpunkcji to nie używam jej z zasady - wolę kliknąć enter i zacząć pisać z nowego akapitu bez dużych liter i kropek na końcu - nie chce mi się po prostu
jeżeli po dwóch przeczytanych linijkach masz odruchy wymiotne - daruj sobie czytanie reszty, swoje porady i krytykę tego jak ktoś pisze - nikt nie zmusza Ciebie do czytania tego
pozdrawiam

quasidud
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 232
Ostatni post: 2013-06-03 15:34:45


Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: problem techniczny manetka przerzutki przedniej deore lx Odpowiedz
2013-05-19 12:30:07 | URL: #
    Dzień dobry,
Bardzo chciałbym Panu pomóc. Jednak jak Pan radził przestałem czytać post po drugim zdaniu.
Wracając do meritum sprawy, opisana usterka w stylu, "klik raz, klik dwa", nie jest zbyt dokładna. Z tego co zrozumiałem, opis działania i cała czynność testowania manetki, był robiony pod obciążeniem linki i przerzutki. Czy manetka tak samo zachowuje się na "pusto". Trudno zdiagnozować, czy zaistniała przypadłość wynika z zablokowanej manetki, czy z zaklinowanej lub rozciągniętej linki.
Czynności serwisowe przerzutek, które ja wykonuję polegają zawsze na:
- Zakupie pancerzy(ok. 3 zł./mb), linek (ok. 12 zł./szt.). Pancerz zazwyczaj kupuję w jednym odcinku, na najdłuższą możliwą długość do poprowadzenia wzdłuż ramy. Fakt, w wyniku tego zabiegu opór linki nieznacznie wzrasta, zapobiega to jednak dostawaniu się kurzu i wody na krótszych, otwartych odcinkach.
- Demontuję całe ustrojstwo. Rozkręcam, czyszczę benzyną ekstrakcyjną, zmywaczem silikonowym czy wodą. W zależności co mam pod ręką. Oceniam stan zużycia. Skręcając aplikuję, odpowiednie z racji właściwości, smary na wszystkie części mechaniczne.
- Po tym zabiegu i sprawdzeniu działania części mechanicznych w rękach "na sucho", przystępuję do montażu. Jednak jeżeli działanie mnie nie zadowala, sprawdzam co złożyłem źle, za mocno skręciłem lub niestety, co wymaga już wymiany.
- Po zmontowaniu ustrojstwa reguluję pracę i zakres działania przerzutek. Bardzo ładnie i przyjemnie robi się to przy zdjętym łańcuchu. Oczywiście w między czasie łańcuch jest dokładnie czyszczony lub ewentualnie wymieniany na nowy.
W wyniku wyżej wymienionych czynności cały mechanizm musi działać sprawnie. Ostatecznej korekty działania przerzutek dokonuję na jeździe próbnej, regulując naciąg linki pokrętłem przy manetkach.
Nie wspominałem o tych czynnościach wcześniej, bo wydały mi się oczywiste - przepraszam za skrót myślowy. Te same kroki stosuję przy serwisowaniu hamulców, dochodzi tylko zakup klocków.
Serwisowanie wykonuję raz w sezonie lub przy każdym nowo-zakupionym, używanym rowerze. Oraz w każdym bicyklu, który trafia do naprawy od znajomych. Zazwyczaj ludzie oddają rowery do naprawy, w momencie, gdy już coś nie działa, a można tego uniknąć po prostu regularnie czyszcząc, smarując i wymieniając części, które zużywają się szybciej.
Mam nadzieję, że mój post jest wyczerpujący i pomocny, a rower znów będzie dostarczał przyjemności w czasie jazdy. Jednak patrząc na Pańskie niechlujstwo oraz lenistwo w pisaniu postów, proponuję oddać go do serwisu. Zapłacić pieniądze za usługę, a sobie oszczędzić nauki i doświadczenia, bo jak Pan sam napisał: "już się chyba nie nauczę ( za stary jestem )"


(2013-05-19 22:49:19) Wiadomość została zmodyfikowana

Nadal uważam, że zmienne przełożenie jest tylko dla ludzi powyżej 45. Czyż nie lepiej jest wygrywać siłą własnych mięśni, niż przerzutką? Stajemy się słabi. Dajcie mi ostre koło!
Henri Desgrange, L'quipe article of 1902
SKA. Stay rude & sharp.
wyspa100
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 31
Ostatni post: 2013-05-19 13:13:32


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: problem techniczny manetka przerzutki przedniej deore lx Odpowiedz
2013-05-19 13:13:32 | URL: #
    uff a wystarczyło napisać - spróbuj przetestować manetkę bez obciążenia - na to nie wpadłem i byłaby to porada na 5
a tak wyszła prawie nowela o sposobie serwisowania przez Ciebie kilkunastu rowerów...
nie opisywałem usterki "klik raz klik dwa" - gdybyś przeczytał- mimo odrazy - mój post do końca być może lepiej zrozumiał byś w czym mam problem, ale dzięki swemu doświadczeniu i wiedzy z zakresu napraw i tak udało Ci się znakomicie - sprawdzę przerzutkę bez obciążenia i zobaczymy....
a co do mojego niechlujstwa i lenistwa w pisaniu postów to nie ma to przełożenia na sprawy związane z serwisowaniem mojego roweru
mam go już od 14 lat zapłaciłem za niego kupę szmalu i wszystko do tej pory robiłem przy nim sam
wymieniałem - a jakże - linki i pancerze, mam czym odkręcić kasetę, łańcuch też potrafię zdjąć i wykąpać w nafcie sam wyreguluję sobie przerzutki i milion innych pierdół o które - czytając moje niechlujne posty nikt by mnie nie podejrzewał - mam rację ?
więc mimo Twoiej rady - nie będę płacił za usługę żeby oszczędzić sobie nauki i doświadczenia
aha i jeszcze jedno - żaden ze mnie Pan - to po pierwsze
a po drugie nie powinieneś chyba witać się z kimś na cześć a później zwracać do kogoś per pan - chyba że używałeś tego zwrotu jako ironii - ale mnie nie łatwo zirytować

quasidud
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 232
Ostatni post: 2013-06-03 15:34:45


Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: problem techniczny manetka przerzutki przedniej deore lx Odpowiedz
2013-05-19 23:32:03 | URL: #
    Dobry wieczór,
Jak zauważył Pan, miałem problem ze zrozumieniem postu. Co już ustaliliśmy wcześniej.
Wyczyszczenie i przesmarowanie części mechanicznych mieści się w standardowym zakresie serwisowania sezonowego. Rower stał sześć lat nieużywany. Linka rozciągnęła się, w pancerzu wysechł olej, całość straciła płynność działania w wyniku zwiększonego tarcia. W skrajnych wypadkach wilgoć w powietrzu doprowadza do utleniania stali, a rdza może nawet doprowadzić do zapieczenia linki w pancerzem. Oczywiście po rozmontowaniu naciągu przerzutki, zluzowaniu manetki i ponownym naciągu linki, sprawność przerzutek powróci. Proszę zauważyć wtedy, że punkt zacisku śruby, będzie różny od poprzedniego o jakieś 5 mm. do 10 mm.
Tą poradą na pięć była, ta o wymianie linek. Wyniku tego zabiegu, wszystkie czynności z mojej "noweli" były by naturalne. Cała sytuacja ma też swój plus. Zostanie coś potomnym.
Notą uzupełnienia. Stare, zapuszczone linki powodują, że przerzutki trzeba regulować częściej, a czasem nawet uniemożliwiają ich perfekcyjną pracę przy niższej klasie osprzętu.
Zużywanie się linek i pancerzy najlepiej można zauważyć na przykładzie hamulców. Pomijając aspekt ścierania się klocków. W połowie sezonu linki w moim rowerze były na tyle zużyte, że żeby uzyskać tą samą siłę hamowania, skok klamki wzrastał z 1 - 2 cm. do 3 - 5 cm. Po wymianie, cały mechanizm znowu mogłem wyregulować na preferowany przeze mnie krótki skok.



Nadal uważam, że zmienne przełożenie jest tylko dla ludzi powyżej 45. Czyż nie lepiej jest wygrywać siłą własnych mięśni, niż przerzutką? Stajemy się słabi. Dajcie mi ostre koło!
Henri Desgrange, L'quipe article of 1902
SKA. Stay rude & sharp.
Wyświetlam 6 wiadomości na 1 stronie


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 13627 wiadomości w 1335 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera