Bodhisattva
Użytkownik globalny
Napisanych postów: 58
Ostatni post: 2007-04-27 11:30:41

|
|
1. RE: Szkolenie Mistrzowskie
|
Odpowiedz
|
| 2006-01-14 12:44:44 | URL: # |
|
I teraz ciekawe pytanie - jakim trzeba być mistrzem by osądzać i porównywać innych?
Jest jeszcze inny wniosek o mistrzach - każdy nim jest!
Kiedyś zapytałem paru ludzi, czy się zmieniają - O tak! - taka była ich odpowiedź, zresztą też tak kiedyś sądziłem! Ale potem zmieniłem zdanie, najpierw po prostu zauważałem, że wielu ludzi którzy się niby zmienili nie zmienili się, choć ich doświadczenia były bogatsze itd, w pewnych podbramkowych sytuacjach powtarzali swoje stare błędy, swoje stare przekonania, nawet stare niby dawno porzucone cechy znów oddziaływały całą mocą. Zresztą potem zacząłem zadawać sobie pytanie - co się może we mnie zmienić? Ok, mam coraz więcej doświadczeń, no tak, ale te które miałem są nadal tymi samymi doświadczeniami. Tak. Ale z poziomu nowych doświadczeń mogę widzieć resztę inaczej, szerzej. Więc otworzyłeś szerzej oczy, widzisz więcej, rozumiesz więcej, a ile musi się poszerzyć jeszcze byś zaczął być coraz bardziej otwarty, czuły, byś zauważył, że jesteś księgą w której jest wszystko i te pozytywne i te negatywne cechy. Ile musisz się otworzyć, by pojąć to, że nie da się nic dodać do tej księgi ani od niej odjąć, ilekroć ktoś będzie próbował Cię zmusić do zmiany będziesz tylko walczył, na poczatku ze sobą, a potem z innymi, w końcu zauważysz, albo już to wiesz, że miło by było, gdybyś nie musiał się dla nikogo zmieniać, gdyby cały świat zaakceptował Cię takim jakim jesteś. Innymi słowy pokochał. To proste. Bo co jest w Tobie takiego co musi się zmienić? Nic. Jedynie to czym nie jesteś powinno ulec rozpuszczeniu, jedynie to co przeszkadza Tobie widzieć prawdę powinno zostać rozpuszczone. Cudze negatywne przekonania uważane przez Ciebie za swoje własne i wszelkie inne brudy, które tylko przez wzgląd na Ciebie znalazły się na Twoim podwórku. Dzięki nim możesz na nowo odkryć swoja prawdziwą naturę. Naturę mistrza.
Bo Ty jesteś mistrzem! Zawsze nim Byłeś! Każdy jest. To co dostajesz na papierze, to tylko akt przebycia kursu, inicjacji, ale mistrzem byłeś, jesteś i zawsze będziesz. To co wymaga szkolenia to nie Twoje mistrzostwo, ale to co już robisz - Twoja Świadomość, po to by odkryć, że byłeś, jesteś i zawsze będziesz Miłośćią, Mistrzem, Życiem i Śmiercią. Po to by doświadczyć wszelkich boskich przejawów, po to, by zobaczyć, że... jest tego troche, ale to wszystko jest jednym.
|
|