Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się

 

Forum "Zagajnik"

Forum pszczelarskie » Forum » Zakupy w necie - ... »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 2 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2016-02-15 12:36:05 napisana przez Werka1905
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 17 wiadomości na 2 stronach [ 1 2 >>>]
zibiman
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 11
Ostatni post: 2010-10-03 23:06:44


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. Zakupy w necie - sklepy on-line
2010-08-31 18:14:24 | URL: #
    Witam. Chcę się podzielić z Wami moimi doświadczeniami podczas robienia zakupów w jednym z pszczelarskich sklepów internetowych. Być może jestem jakimś początkującym kosmita w tym świecie pszczelarskim ale to co mnie spotkało w PSZCZELARSKIM SKLEPIE INTERNETOWYM
CENTRUM PSZCZELARSKIE ŁUKASIEWICZ przeszło moje wszelkie zdumienie.
Historia ma się tak:
Złożyłem zamówienie w poniedziałek.23 sieprnia Zapłaciłem ODRAZU przez Mtransfer (kasę mieli zagwarantowana w momencie dokonania płatności - tak działa ten sposób płacenia. Nie raz robiłem zakupy w sklepach internetowych i zawsze tak było).

Zadzwoniłem we wtorek. Po kilku próbach dodzwonienia się do "Działu obsługi klienta" ktoś łaskawie odebrał mój telefon. W odpowiedzi na pytanie "kiedy otrzymam zamówiony i ZAPŁACONY towar" dowiedziałem się ze po 12 tej sprawdza czy są pieniądze zaksięgowane na koncie i dopiero wtedy przystąpią do realizacji zamówienia. Po raz pierwszy opadła mi kopara. No nic. Czekam dalej.
Jest czwartek. Żadnego maila nie mam, nikt nie dzwoni, no i kuriera tez nie ma. Wiec znowu podjąłem probe dodzwonienia się. Udało się. Uff. I co się dowiedziałem. Ze towar który zamówiłem będzie dopiero dostarczony do nich do magazynu. Moje zdumienie było tak ogromne ze omało nie spadłem z krzesła. Spytałem się jak to jest możliwe ze mogę zamówić towar i za niego zapłacić, którego nie ma na stanie sklepu. (przy towarze który zamówiłem nie było żadnej adnotacji typu "chwilowy brak" itp)
No i tu chyba przegiąłem. Pani zaczęła mi tłumaczyć ze nie maja tak dużego magazynu, ze jest szczyt sezonu pszczelarskiego i jak mi się nie podoba to mogę sobie gdzie indziej kupować. Poza tym że jest regulamin itp itd. ONIEMIAŁEM. Aha, i jeszcze jedno. Dowiedziałem się ze nikt nie będzie płakał z tego powodu że nie będę robił więcej zakupów w ich sklepie.

Podsumowując. Czułem się jak idiota, który pomylił nie tylko kraje (mam myśli takie miejsca gdzie pachnie jeszcze komuną a nie wolnorynkową konkurencją) ale również i role. Bo z klienta nagle stałem się upierdliwym i czepliwym PETENTEM, który jak to było 20 lat temu, ma siedzieć cicho i się cieszyć ze w ogóle kiedyś dostanie coś za co już zapłacił.

Dziś dzwoniłem do sklepu (Wtorek) następny tydzień) i "bardzo sympatyczna" pani mi wykrzyczała ze albo jutro albo dziś mi wyślą zamówienie. (w domyśle żebym się odczepił)

Nie wiem czy macie podobne odczucia i doświadczenia ale ja jeszcze jestem w szoku.


Pozdrawiam Wszystkich gorąco i nie polecam tego sklepu nikomu.

PS
a może trzeba pokornie i cicho siedzieć i cierpliwie czekać aż się doczekam.
A na poważnie to dobrze że mam duuuużo wcześniej zakupiony syrop bo jak by moje pszczółki tak miały wypatrywać kuriera to może by nie przezimowały.


Początkujący pszczelarz.

ryszard13
Użytkownik globalny

ryszard13

Napisanych postów: 162
Ostatni post: 2014-12-14 14:44:20
GG: 10033597


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: Zakupy w necie - sklepy on-line
2010-09-01 07:28:14 | URL: #
    Witam.Zapewne, sądząc po nazwisku ( Łukasiewicz ) oni są w epoce lampy naftowej. Pozdrawiam

~freehandel
Gość

3. RE: Zakupy w necie - sklepy on-line
2010-09-01 09:10:17 | URL: #
    Zibiman, jesteś naganiaczem Łysonia? Powiedz, ile można zarobić na takich wpisach i czy trzeba od tego zapłacić podatek?

~ormiacha
Gość

4. RE: Zakupy w necie - sklepy on-line
2010-09-01 09:16:52 | URL: #
    Szanowny Ryszardzie nr 13. Nie wycieraj sobie gęby nazwiskiem Łukasiewicza. To wielka postać. Mały cytat z netu: "Ignacy Łukasiewicz herbu Łada[1] (ur. 8[3] lub 23[2] marca 1822 w Zadusznikach, zm. 7 stycznia 1882 w Chorkówce) – polski aptekarz i przedsiębiorca ormiańskiego pochodzenia, wynalazca lampy naftowej, twórca przemysłu naftowego; rewolucjonista i działacz niepodległościowy.
Jako pierwszy na świecie wykorzystał na skalę przemysłową korzyści jakie daje ropa naftowa. Bardzo sprawny organizator, z czasem dorobił się na ropie naftowej dużego majątku. Był również wielkim społecznikiem. Propagował zakładanie sadów, budowę dróg i mostów, szkół, szpitali itd., finansując wiele inicjatyw z własnej kieszeni, walczył z biedą i alkoholizmem w regionie, tworzył kasy zapomogowe i fundusze emerytalne. Całe życie związany z Podkarpaciem, zrobił wiele dla tego regionu, uznawany za jednego z jego największych dobroczyńców.
Mawiano o nim, że wszystkie drogi w Zachodniej Małopolsce brukowane były guldenami Łukasiewicza. Szeregowi pracownicy nazywali go ojcem Ignacym. Dążył do rozwoju rodzącego się tam przemysłu naftowego nie skupiając go całkowicie w swoich rękach, lecz namawiając i pomagając w tworzeniu również innych firm."

ryszard13
Użytkownik globalny

ryszard13

Napisanych postów: 162
Ostatni post: 2014-12-14 14:44:20
GG: 10033597


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: Zakupy w necie - sklepy on-line
2010-09-01 10:20:44 | URL: #
    Szanowny Ryszardzie nr 13. Nie wycieraj sobie gęby nazwiskiem Łukasiewicza. To wielka postać. Witaj Gościu. Ojciec Ignacy był wielki, tym bardziej osoby czy firmy noszące to miano winny je szanować, ale także innych, w tym klientów i w tym kontekście należy czytać mój wpis. Pozdrawiam Janusz Nalepa

minikron
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 568
Ostatni post: 2012-05-09 22:59:39


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: Zakupy w necie - sklepy on-line
2010-09-01 10:34:26 | URL: #
    Osobno trzeba spojrzeć na kwestie prawne, np. czy zgodnie z prawem można sprzedawać towar, którego się nie posiada (nie ma go w magazynie, dopiero zamierza się go nabyć). Nie jestem specjalistą od prawa handlowego, ale żyję z handlu i zasadne wydaje mi się takie pytanie: skoro nie mam prawa własności do towaru który oferuję, to jak mogę zawrzeć umowę sprzedaży, która dotyczy przeniesienia własności tego towaru?


"Temu, kto je zna i kocha, lato bez pszczół wyda się smutne i tak niepełne, jak gdyby
nie wydało na świat ptaków, ani kwiatów"
zibiman
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 11
Ostatni post: 2010-10-03 23:06:44


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: Zakupy w necie - sklepy on-line
2010-09-01 10:35:28 | URL: #
    Jesli jestes zainteresowany historia zamowienia to chetnie Ci przesle. A zdziwniony jestem tego typu podejrzeniami. To swiadczy jedynie o Tobie. Napisalem to, bo nie moge uwierzyc w tak ogromna ignoracje w stosunku do klienta i ku przestrodze innych. A co do Lysonia to nie mam narazie zdania. Ale napewno niebawem go nabede i z przyjemnoscia sie podziele.
Dodam tylko, bo być może niedoczytales, że nie chwaliłem nikogo i żadnego innego sklepu. Wiec wogole nie wiem skąd ten domysł i złośliwa uwaga.
A może "uderz w stół a nożyce się odezwą"


~freehandel napisaďż˝/a:
> Zibiman, jesteś naganiaczem Łysonia? Powiedz, ile
> można zarobić na takich wpisach i czy trzeba od
> tego zapłacić podatek?


(2010-09-01 10:50:16) Wiadomość została zmodyfikowana

Początkujący pszczelarz.
~freeworld
Gość

8. RE: Zakupy w necie - sklepy on-line
2010-09-01 11:26:00 | URL: #
    zibiman napisaďż˝/a:
sklepu. Wiec
> wogole nie wiem skąd ten domysł i złośliwa uwaga.


Ponieważ jesteś uczniem pytli, a jabłko niedaleko pada od jabłoni.

zibiman
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 11
Ostatni post: 2010-10-03 23:06:44


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: Zakupy w necie - sklepy on-line
2010-09-01 13:12:19 | URL: #
    Rozumiem ze Ty to ten co te zlosliwosci pisze.

Wiec zadam pytanie tak. Co ma piernik do wiatraka? to jedno.
I szkoda ze z meritum sprawy przeszedles na swoje osobiste urazy.




Początkujący pszczelarz.
zibiman
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 11
Ostatni post: 2010-10-03 23:06:44


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: Zakupy w necie - sklepy on-line
2010-09-10 09:47:20 | URL: #
    Witam, Tutaj chciałbym opisać zakończenie historii zakupów internetowych.

Wiec tak, w czwartek 2 wrześnią dzwoni telefon. Okazało się ze jest to kurier. Ucieszyłem się ale na krótko bo otrzymałem informację ze muszę przygotować Kasę za przesyłkę. Zdziwiło mnie to bo zapłaciłem już dawno temu. Nie kuriera wina. Dzwonie do sklepu. Odbiera jak zwykle bardzo miła pani, która w trosce o dobro klienta jest "nad wyraz uprzejma" i ku jej zdziwieniu po sprawdzeniu zamówienia okazało się że się "rąbnęła" i wysłała przesyłkę za pobraniem.
Zapłaciłem kurierowi, sklep zwrócił mi pieniądze na konto.

Otwieram upragnioną przesyłkę i oczom nie wierze. Całe pudło owinięte taśma - zgadnijcie od kogo - od Sklepu Łysonia. Myślałem ze spadnę z krzesła.
Wnioski sami sobie wyciągnijcie i zanim coś tam zamówicie przeczytajcie mój wpis ku przestrodze.

Pozdrawiam

PS
Jedyne pocieszenie ze pszczółki się spisały i odebrałem parę kg miodu z nawłoci.






Początkujący pszczelarz.
Wyświetlam 17 wiadomości na 2 stronach [ 1 2 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 60267 wiadomości w 5299 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera