Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- Strona domowa HIV INFO +/-

 
FORUM DLA LUDZI Z HIV/AIDS, DLA ICH BLISKICH I WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH (na czat wchodzimy klikajac logo)
FORUM HIV/AIDS-Plus i Minus » ŻYĆ Z HIV » hiv i neuropatia »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 1 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2015-03-14 02:22:49 napisana przez flatron82
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 16 wiadomości na 2 stronach [ 1 2 >>>]
marcoslask1
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 8
Ostatni post: 2015-03-02 22:41:19


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. hiv i neuropatia Odpowiedz
2015-03-02 22:41:19 | URL: #
    pewnie bywa tu trochę osob które oprócz hiv maja obecnie neuropatie i mogly by cos powiedzieć więcej jak radza sobie z tym okropym problemem może maja jakies konkretne leki lagodzaceto swinstwo


Wr.wojtek
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 5570
Ostatni post: 2017-11-12 17:01:22


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: hiv i neuropatia Odpowiedz
2015-03-05 20:05:43 | URL: #
    marcoslask1 napisaďż˝/a:
> pewnie bywa tu trochę osob które oprócz hiv maja
> obecnie neuropatie i mogly by cos powiedzieć
> więcej jak radza sobie z tym okropym problemem
> może maja jakies konkretne leki lagodzaceto
> swinstwo
Jeśli jesteś świadom, to zapewne masz zdiagnozowaną neuropatię... i zapewne korzystasz z rad neurologów.

Zainteresuj się może osteopatią ...


Jeśli to sprawi komuś przyjemność to mogę potwierdzić, że nie zawsze mam rację
Tofilon
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 624
Ostatni post: 2015-03-06 18:30:59


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: hiv i neuropatia Odpowiedz
2015-03-06 18:30:59 | URL: #
    "Osteopatia (zaliczana do medycyny niekonwencjonalnej) jest metodą"
i wszystko jasne...


utrzymujący sie anty-hiv reaktywny (2 lata) i oddawanie krwi szlag trafił...
Martini2
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 743
Ostatni post: 2017-11-23 14:56:18


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: hiv i neuropatia Odpowiedz
2015-03-07 00:07:39 | URL: #
    Tofilon napisaďż˝/a:
> "Osteopatia (zaliczana do medycyny
> niekonwencjonalnej) jest metodą"
> i wszystko jasne...

Wierzysz tylko w medycyne akademicka? Tą samą, ktora nie potrafi rozstrzygnąc i wyjasnic ostatecznie kwestii Twoich reaktywnych testow ? Tą samą, ktorej lekarze swego czasu reklamowali papierosy jako swietny srodek na chrypke? Ta sama ktora dopuscila stos lekow antydepresyjnych ktorych dzialanie a to okazywalo sie w.konsekwencji onkogenne lub deformujace plody zazywajacych je przyszlych matek? Ile slepych zaułków i ciemnych mrocznych dróg ktorymi kroczy owa "nieomylna nauka" mozna bez cienia watpliwosci akceptowac?
A.co powiesz o akupunkturze czy tysiacach lat ziololecznictwa chinskiego? Czy to wszystko nalezy uznac za szarlatanerie?

Tak sie sklada ze akurat jestem po wizycie u lekarza.ze.wschodu ktory laczy medycyne akademicka z.doswiadczeniami wschodu i patrzy na.organizm jako caly mechanizm. Jestem pod glebokim wrazeniem poniewaz pani doktor potrafila na pierwszym spotkaniu trafnie zdiagnozowac wiekszosc moich dolegliwosci oraz wytlumaczyc sens wynikow badan ktore wykonalem, ktorych lekarz nfz nie rozumial i nie potrafil nic o nich powiedziec. A jedyny komentarz "taka pana uroda" byl koncowym wynikiem jego procesu dedukcji.

Reasumujac moim skromnym zdaniem nie nalezy odrzucac a priori tzw. medycyny niekonwencjonalnej. Niesie ona czasem niezbadane jeszcze poklady wiedzy ktora z czasem zapewne wejdzie do kanonu owej oficjalnej wiedzy jak to.ma.miejsce teraz gdy kolejne ziola znane ze swoich wlasciwosci leczniczych od wiekow sa uznawane teraz za skuteczne...

Warto wspomniec jeszcze o konflikcie interesow pomiedzy leczeniem a wyleczeniem pacjenta, ktory to konflikt w świetle korporacyjnego charakteru organizacji koncernow farmaceutycznych nabiera smutnego.dla pacjenta obrazu.

Wracając do meritum wątku polecam zapoznac sie z pracami Dr.Budwig. Mysle ze wyniki jej badań sa.szalenie wazne i pomoga w problemach wiekszosci schorzen w.tym rowniez neurologicznych.

Serdecznie pozdrawiam.




"Do not go where the path may lead, go instead where there is no path and leave a trail."

"Ci, którzy są wystarczająco szaleni, by myśleć, że są w stanie zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
margeurita
Użytkownik globalny

margeurita

Napisanych postów: 251
Ostatni post: 2016-04-16 23:31:42


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: hiv i neuropatia Odpowiedz
2015-03-08 11:29:46 | URL: #
    Martini2, a kto powiedział, że medycyna oparta na badaniach naukowych (inaczej konwencjonalna)- jest nieomylna? I kto powiedział, że lekarze są nieomylni? Ludzie sami oczekują, że lekarz ma być Alfą i Omegą, że ma być bogiem. A to przecież zwykli, normalni ludzie, którzy z racji wyboru zawodu uczą się całe życie.
Gdybyś choć trochę liznął historię medycyny, wiedziałbyś, że już Aztekowie zajmowali się czymś tak fenomenalnym jak trepanacja czaszki.
Ziołolecznictwo, to ziołolecznictwo, tak samo jak "zabiegi" rodzaju akupunktura. Wytłumacz zatem Martini2, dlaczego ludzie z białaczką, kobiety z rakiem piersi, osoby z guzami umiejscowionymi w mózgu, do tego może być jeszcze na przykład Alzheimer, Parkinson, choroby genetyczne, HIV, HCV, i tak wymieniać można bez końca, walą do - Twoim zdaniem Martini2- konowałów, którzy guzik potrafią i w perfidny sposób zdzierają z biedaków kasę, mając zapewne konszachty z korporacjami farmaceutycznymi i bawią się kosztem chorych w politykę pieniądza.
Jeżeli uważasz, że Twój lekarz skrzywdził Ciebie, bo nie trafił z diagnozą, zmień lekarza. Albo w ogóle korzystaj z usług "lekarzy"- osób zajmujących się akupunkturą, homeopatią, bioenergoterapią, itd. Ci "specjaliści" przecież leczą za darmochę, nie potrzebują żadnych analiz, a diagnozę wszelaką stawiają zaglądając głęboko w oczy.
Gdybyś Martini2 zechciał również wejść w tajniki farmacji, wiedziałbyś, że ekstrakty z roślin są używane do produkcji leków również w laboratoriach farmaceutycznych.
Weź pod uwagę, także fakt, że ludzkość w zabójczym tempie prze do przodu, ale też i organizmy, mimo rozwiniętych technik, słabną. Żyjemy dłużej, ale jesteśmy mniej odporni.
Czy wobec tego, ziółka tak naprawdę mogą uchronić nas przed coraz to " nowymi" chorobami?

I jeszcze, chyba bardzo ważne, nie każde ziołolecznictwo pomoże każdemu, a co jeśli zaszkodzi? A co jeśli nie będzie ratunku dla człowieka? A co jeśli chory uwierzy w cudowną moc ziołolecznictwa, przeróżnych zabiegów praktyk niekonwencjonalnych, odstawi to, co zaleci lekarz, a potem będzie za późno na leczenie konwencjonalne?
Możesz odpowiedzieć oczywiście, ze najlepiej konsultować się ze swoim lekarzem.
Ale przecież lekarze to konowały jedne. Piszesz o leczeniu, a wyleczeniu pacjenta. Z łaski swojej, weź pod uwagę fakt bardzo istotny w medycynie konwencjonalnej, że są choroby, które można tylko zaleczyć i tym samym przedłużać żywot człowieka, są choroby, które można tylko zblokować. I nawet medycyna niekonwencjonalna, do której tak nawołujesz, w takich przypadkach rozkłada ręce.

Konflikt interesów w organizacji koncernów farmaceutycznych, o którym tak namiętnie piszesz już któryś raz, nie jest odosobnionym problemem w egzystencji ludzkiej, nawet tej codziennej. Wszystko, z czego korzystamy dzisiaj jest wielką polityką pieniężną.

A na koniec ja zapytam się, czy w medycynie niekonwencjonalnej tak naprawdę do końca nie ma konfliktu interesów? Za te wszystkie cudne zabiegi pacjenci- klienci nie płacą, za ziółka też nie płacą? I wszystko w gabinetach wykonywane jest za darmochę, włącznie z poradami?

Wybór zawsze należy do chorego, ale trzeba pamiętać o podstawowej, i jakże bardzo istotnej sprawie. Pacjenta powinno poinformować się zarówno o korzyściach jak i skutkach ubocznych każdego leczenia, każdej terapii.










A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.

[Antoine de Saint-Exupéry]
flatron82
Użytkownik globalny

flatron82

Napisanych postów: 160
Ostatni post: 2015-05-06 21:15:18


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: hiv i neuropatia Odpowiedz
2015-03-09 04:20:16 | URL: #
    leki antydepresyjne SERM poprawiaja przewodnictwo miedzy neuronami zwieksza ilosc dopaminy w przestrzeni synaptycznej.
Lagodza objawy neuropati a niektore calkowicie znosza.

ps (np.Citalopram u mnie dziala.medycyna niekonwencjonalna hiv nie leczy wiec neuraptie tez sobie odpuszcze)


(2015-03-09 04:30:07) Wiadomość została zmodyfikowana

_fLaTroN_82>
Martini2
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 743
Ostatni post: 2017-11-23 14:56:18


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: hiv i neuropatia Odpowiedz
2015-03-10 00:07:33 | URL: #
    margeurita napisaďż˝/a:
> Martini2, a kto powiedział, że medycyna oparta na
> badaniach naukowych (inaczej konwencjonalna)-
> jest nieomylna?

Nie wiem kto powiedzial ale na pewno nie ja
Odnioslem sie do krotkiego komentarza Tofilona ktory a priori odrzucil niekonwencjonalna terapię zaproponowana przez Wojtka.

I kto powiedział, że lekarze są
> nieomylni? Ludzie sami oczekują, że lekarz ma być
> Alfą i Omegą, że ma być bogiem. A to przecież
> zwykli, normalni ludzie, którzy z racji wyboru
> zawodu uczą się całe życie.

Zgadzam,sie nie neguje tego i na kazdego czy prawnika czy chirurga czy slusarza patrze przez pryzmat tego jakim w zasadzie jest czlowiekiem. Jeden ma powolanie drugi nie. Jeden ma ciekawosc i cale zycie uczy sie i doskonali swoj fach np poprzez nauke z "niekonwencjonalnych" źródeł. A inny wypisuje recepty bez namyslu zgodnie z tym co poznal na studiach ktore ukonczyl xx lat temu.

> Gdybyś choć trochę liznął historię medycyny,
> wiedziałbyś, że już Aztekowie zajmowali się
> czymś tak fenomenalnym jak trepanacja czaszki.

Moze liznalem, skad wiesz ze tak nie jest?
W sumie nie wiem dlaczego mnie atakujesz?? Wlasnie przecież zwrocilem uwage, że doswiadczenia zebrane przez pokolenia nie moga byc blędne bo w skali czasu sa/byly eliminowane jesli nie przynosily zamierzonych rezultatow.

> Ziołolecznictwo, to ziołolecznictwo, tak samo jak
> "zabiegi" rodzaju akupunktura.

Nie wiem jak sie odniesc do tej tresci...

Wytłumacz zatem
> Martini2, dlaczego ludzie z białaczką, kobiety z
> rakiem piersi, osoby z guzami umiejscowionymi w
> mózgu, do tego może być jeszcze na przykład
> Alzheimer, Parkinson, choroby genetyczne, HIV,
> HCV, i tak wymieniać można bez końca, walą do -
> Twoim zdaniem Martini2- konowałów, którzy guzik
> potrafią i w perfidny sposób zdzierają z biedaków
> kasę, mając zapewne konszachty z korporacjami
> farmaceutycznymi i bawią się kosztem chorych w
> politykę pieniądza.

Nic takiego nie napisalem. Ani tak.nie twierdze. Nie napisalem ze wszyscy lekarze to konowaly ani wszystkie leki i terapie koncernow farmaceutycznych to szwindel.

Jesli jednak znasz historie medycyny polecam poszerzyc horyzont i lekture strony:

http://www.profit-over-life.org/international/polski/main.html

Pozwala to rozjasnic jedna z ciemniejszych z dróg koncernu Bayer z.ktorej chyba nigdy zreszta nie zejdzie (konsekwencja korporacji). Polecam rowniez ksiazke "Od lekarza do grabarza" J.Maslansky'ego. Moglbym rozszerzyc ten temat ale ta odpowiedz i tak bedzie za dluga, wiec moze w innym wątku. Poza tym to juz byloby absurdalnie daleko od tematu.
Niemniej jednak fakty zawarte w obu tekstach daja do myslenia.
Rowniez szczera dyskusja z kims.z.farmacji rozswietla,zaleznosci w biznesie leczenia ludzi.
Co powtarzam nie wyklucza medycyny akademickiej jako calej bo od tego jestem cholernie daleki

> Jeżeli uważasz, że Twój lekarz skrzywdził Ciebie,
> bo nie trafił z diagnozą, zmień lekarza.

Tak tez uczynilem.

Albo w
> ogóle korzystaj z usług "lekarzy"- osób
> zajmujących się akupunkturą, homeopatią,
> bioenergoterapią, itd. Ci "specjaliści" przecież
> leczą za darmochę, nie potrzebują żadnych analiz,
> a diagnozę wszelaką stawiają zaglądając głęboko w
> oczy.

Hm mam wrazenie ze uzywajac okreslen "specjalista" i "lekarz" pisane w cudzyslowie o osobach zajmujacych sie proba pomocy chorym probujesz deprecjonowac ich osiagniecia. Uwazasz ze chinska akupunktura.to bujda na resorach? Czy wiesz akurat w.chinach byla taka tradycja ze lekarz chodzil od wioski do wioski i jesli nie umial zapobiegac chorobom to go wyrzucano? Teraz system nie eliminuje slabych ogniw posrod kadry medycznej tylko co najwyzej pacjenci pomimo usilnych dzialan lekarzy moga,nie wytrzymac terapii. Ponoc kazdy szpital ma swoj cmentarzyk :/
Idąc dalej napisalem ze lekarz u ktorego bylem zlecil mi i korzystal z wynikow badań Laboratoryjnych. Jednak jej wiedza byla.szersza niz akademicka co poczytuje jako zalete.

> Gdybyś Martini2 zechciał również wejść w tajniki
> farmacji, wiedziałbyś, że ekstrakty z roślin są
> używane do produkcji leków również w
> laboratoriach farmaceutycznych.

Do farmacji mam blizej niz Ci sie wydaje. Moja partnerka zyciowa z ktora wspolnie przezylem kilkanascie lat wlaczajac okres studiow jest mgr farmacji kierownikiem apteki i czlonkiem izby farmaceutycznej.
Stad tez wiem jak dziala biznes od podszewki. Co sie dzieje z farmaceutami czy lekarzami ktorzy nie chca nalezec do izby. I zeby bylo ciekawiej to wlasnie jej srodowisko poleca i leczy sie "niekonwencjonalnymi" suplementami, ziolami i metodami. Wierz lub nie ale namiar na tą doktor ktora patrzy gleboko w oczy dostalem wlasnie od niej. Jako osoby.skutecznie rozwiazujacej problemy zdrowotne. A uwierz mi pracujac w aptece masz swietne pole obserwacji pacjentow, i skutecznosci lekarzy ktorzy wypisuja im recepty.

> Weź pod uwagę, także fakt, że ludzkość w
> zabójczym tempie prze do przodu, ale też i
> organizmy, mimo rozwiniętych technik, słabną.
> Żyjemy dłużej, ale jesteśmy mniej odporni.
> Czy wobec tego, ziółka tak naprawdę mogą uchronić
> nas przed coraz to " nowymi" chorobami?

Tu polecam badania Dr.Budwig. Wymienilem to nazwisko juz raz ale zapewne nie zajrzalas.
Otoz uwazam ze organizm ludzki to samowystarczalna maszyna ktora potrafi sie sama leczyc z.wiekszosci chorob i dolegliwosci.
Jestesmy mniej odporni bo zla dieta, stres, chemia i promieniowanie el-mag atakuje nasz.organizm kiedys bylo tego mniej. Eliminujac mozliwie.wiele.z tych szkodliwe czynnikow wrocimy homeostazy czyli do zdrowia

> I jeszcze, chyba bardzo ważne, nie każde
> ziołolecznictwo pomoże każdemu, a co jeśli
> zaszkodzi? A co jeśli nie będzie ratunku dla
> człowieka? A co jeśli chory uwierzy w cudowną moc
> ziołolecznictwa, przeróżnych zabiegów praktyk
> niekonwencjonalnych, odstawi to, co zaleci
> lekarz, a potem będzie za późno na leczenie
> konwencjonalne?

Kazdy jest kowalem swojego losu. Gdybanie "a co jesli" mozna odniesc do ziolek jak i naswietlania bombą kobaltową. Ryzyko jest w obu przypadkach. Moim zdaniem warto skorzystac z rad i doswiadczen chocby Dr.Budwig i rownolegle obserwujac wyniki oddac sie w trybiki medycyny konwencjonalnej.
Nie mowie o eliminacji i nie mowilem o niej i nie wiem skad Twoje przeswiadczenie o mojej wrogosci do wszystkiego co akademickie.

> Możesz odpowiedzieć oczywiście, ze najlepiej
> konsultować się ze swoim lekarzem.
> Ale przecież lekarze to konowały jedne.

Nie napisalem tego nie wkladaj poraz kolejny nie moich slow w moje usta.

Piszesz
> o leczeniu, a wyleczeniu pacjenta. Z łaski
> swojej, weź pod uwagę fakt bardzo istotny w
> medycynie konwencjonalnej, że są choroby, które
> można tylko zaleczyć i tym samym przedłużać żywot
> człowieka, są choroby, które można tylko
> zblokować.

Sa takie, co nie wyklucza ze sa.rowniez takie ktore mozna wyleczyc raz na zawsze pomimo ze medycyna akademicka twierdzi inaczej.

I nawet medycyna niekonwencjonalna, do
> której tak nawołujesz, w takich przypadkach
> rozkłada ręce.
>
A,ha! To teraz nagle medycyna konwencjonalna urosla do miana tej skutecznej bo przeciez nawet ona nie radzi sobie z takimi przypadkami. Co oznacza, że z mniejszymi problemami sobie radzi! Czyli przyznajesz ze cos jednak leczy
I po raz kolejn: nie nawoluje do niczego ani nie staram sie odżegnać nikogo od wlasnej drogi do zdrowia. Tylko pokazuje fakty a wnioski z nich kazdy moze wyciagnac sam.

> Konflikt interesów w organizacji koncernów
> farmaceutycznych, o którym tak namiętnie piszesz
> już któryś raz, nie jest odosobnionym problemem
> w egzystencji ludzkiej, nawet tej codziennej.
> Wszystko, z czego korzystamy dzisiaj jest wielką
> polityką pieniężną.

I świetnie! Wobec powyzszego stwierdzenia jasnym staje sie ze medycyna akademicka jest sterowana "polityka pieniezna" a dobro pacjenta nie jest najwyzszym jej nakazem.
Coz moglbym dodac do Twoich slow?

>
> A na koniec ja zapytam się, czy w medycynie
> niekonwencjonalnej tak naprawdę do końca nie ma
> konfliktu interesów? Za te wszystkie cudne
> zabiegi pacjenci- klienci nie płacą, za ziółka
> też nie płacą?

I teraz pekła mi zyłka z.nerwow.
do jasnej anielki!! wiesz ze jedynym lekarstwem diety Dr.Budwig jest siemie lniane?!?! Poczytaj zamiast wyglaszac zdanie na temat ktorego nie chcialo Ci sie siegnac do wiedzy.
Pozywienie jest.lekarstwem na tzw "choroby cywilizacyjne"

Zeby nie byc goloslownym prosze zgłębić lekture przypadkow z linku
http://budwig.vegie.pl/dowody.html

I wszystko w gabinetach wykonywane
> jest za darmochę, włącznie z poradami?

Co chcesz osiagnac tym sarkazmem?
Kazdy kto ceni ograniczony czas swojego zycia na ziemi, ma prawo do jakiegos wynagrodzenia za poswiecenie go na pomoc drugiej osobie. Moze.to robic bezinteresowne, moze to robic co laska a moze ustalic cennik. Nic w tym zdroznego. To Ty jako korzystajacy z takiej pomocy mozesz ,decydowac czy to Ci sie oplaci.

Moim zdaniem zdobycie doswiadczenia i wiedzy, ktora otrzymasz w pigulce w ciagu 30minut wizyty zajeloby Ci duuzo wiecej czasu. A.przez.ten "zaoszczedzony" czas zycia mozesz zarobic na.ta.wizyte i pewnie sporo innych rzeczy.


>
> Wybór zawsze należy do chorego, ale trzeba
> pamiętać o podstawowej, i jakże bardzo istotnej
> sprawie. Pacjenta powinno poinformować się
> zarówno o korzyściach jak i skutkach ubocznych
> każdego leczenia, każdej terapii.

I szczegolnie polecam tu analize szkodliwosci chemii albo naswietlania w przypadku nowotworow. No kurcze jedzenie siemienia lnianego wydaje mi sie mniej inwazyjne. A dowody (czyt.wyniki badan medycznych z podwójną ślepą.próbą) na skutecznosc znajdziesz w linku powyzej.

Reasumujac mysle ze zle odczytalas moje intencje i tresc postu, jakobym mial negowac dokonania medycyny akademickiej i wzbraniac wszystkim bez wyjatku w.kazdym przypadku kontakt z lekarzami ktorzy ja stosuja. Ja tylko zwrocilem uwage na fakt.ze medycyna akademicka nie.jest nieomylna i nie jest jedyna mozliwa droga do uzyskania zdrowia. A Ty odwrocilas logike mojej wypowiedzi.

Moze i dobrze ze tak sie stalo bo moglem wdac sie w polemikę, z ktorej ktos moze wyciągnąc korzystne wnioski.

Serdecznie pozdrawiam

PS.zawsze celem moich wypowiedzi jest dobro czlowieka. Prosze nie imputowac mi innych pobudek, nie mam na celu szkodzenia komukolwiek.


"Do not go where the path may lead, go instead where there is no path and leave a trail."

"Ci, którzy są wystarczająco szaleni, by myśleć, że są w stanie zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
Martini2
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 743
Ostatni post: 2017-11-23 14:56:18


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: hiv i neuropatia Odpowiedz
2015-03-10 00:18:13 | URL: #
    Jeszcze dwa linki dla ciekawych:

http://budwig.vegie.pl/index.html

http://www.budwigcenter.com


"Do not go where the path may lead, go instead where there is no path and leave a trail."

"Ci, którzy są wystarczająco szaleni, by myśleć, że są w stanie zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
margeurita
Użytkownik globalny

margeurita

Napisanych postów: 251
Ostatni post: 2016-04-16 23:31:42


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: hiv i neuropatia Odpowiedz
2015-03-11 14:46:57 | URL: #
    Martini2 napisał:

> Odnioslem sie do krotkiego komentarza Tofilona
> ktory a priori odrzucil niekonwencjonalna terapię
> zaproponowana przez Wojtka.

Tofilon miał i ma do tego prawo, bowiem żyje w wolnym kraju, i tym ma możliwość do wyboru i do wyrażania własnych opinii, myśli.

> Moze liznalem, skad wiesz ze tak nie jest?
> W sumie nie wiem dlaczego mnie atakujesz??

Nigdy nikogo nie atakowałam i nie mam takiego zamiaru.

> Nie wiem jak sie odniesc do tej tresci...

To nie jest mój problem.


> Jesli jednak znasz historie medycyny polecam
> poszerzyc horyzont i lekture strony:
> http://www.profit-over-life.org/international
> polski/main.html

>
> Pozwala to rozjasnic jedna z ciemniejszych z dróg
> koncernu Bayer z.ktorej chyba nigdy zreszta nie
> zejdzie (konsekwencja korporacji). Polecam
> rowniez ksiazke "Od lekarza do grabarza"
> J.Maslansky'ego.

No i co w związku z tym?

> Hm mam wrazenie ze uzywajac okreslen
> "specjalista" i "lekarz" pisane w cudzyslowie o
> osobach zajmujacych sie proba pomocy chorym
> probujesz deprecjonowac ich osiagniecia.

Więc masz mylne wrażenie.

Uwazasz
> ze chinska akupunktura.to bujda na resorach? Czy
> wiesz akurat w.chinach byla taka tradycja ze
> lekarz chodzil od wioski do wioski i jesli nie
> umial zapobiegac chorobom to go wyrzucano?

Kochany, ale żeś zabłysnął.
Historia medycyny w starożytnym Egipcie, historia starożytnej medycyny w Rzymie, w Grecji...,medycyna w Mezopotamii, medycyna prymitywna, itd.,
Między innymi w " Kodeksie Hammuragrabiego" znajdują się zapisy, mówiące o praktykach lekarskich : "Jeżeli lekarz wykona operację komuś nożem brązowym i go uleczy – należy zapłacić lekarzowi 10 sykli srebra. Jeżeli lekarz wykona operację komuś nożem brązowym i śmierć jego sprowadzi – należy ręce mu obciąć".
Jest to jeden z tysięcy zapisów, przekazujący nam informacje na temat praw, obowiązków, kar w praktyce lekarskiej kiedyś.


> Teraz system nie eliminuje slabych ogniw posrod
> kadry medycznej...

Martini2, uważasz, że w dobie dzisiejszej cywilizacji, lekarzy, którzy zawalą w swojej pracy powinno wyrzucać się z ich siedlisk mieszkalnych, czy ucinać ręce?

> Do farmacji mam blizej niz Ci sie wydaje. Moja
> partnerka zyciowa z ktora wspolnie przezylem
> kilkanascie lat wlaczajac okres studiow jest mgr
> farmacji kierownikiem apteki i czlonkiem izby
> farmaceutycznej.

Wobec tego, Twoja ekspartnerka miała/ma bliżej do farmacji.
A więc dobrze mi się wydaje.
Na marginesie, Twoje życie prywatne, czy kariera zawodowa Twojej ekspartnerki nie interesują mnie.

Co
> sie dzieje z farmaceutami czy lekarzami ktorzy
> nie chca nalezec do izby.

Zawsze takie nadużycie można zgłosić wyżej. Nikt nad nikim "z batem nie stoi".
A co dzieje się z farmaceutami, lekarzami, którzy nie chcą należeć do izby? - tak z ciekawości pytam.

>A uwierz mi pracujac w aptece masz swietne >pole obserwacji pacjentow, i skutecznosci >lekarzy ktorzy wypisuja im recepty.

To jest niedorzeczność. Doskonale wiem, co należy do obowiązków pracy farmaceutów.

> Tu polecam badania Dr.Budwig. Wymienilem to
> nazwisko juz raz ale zapewne nie zajrzalas.

Skąd Martini2 możesz to wiedzieć? Poza tym, to moja sprawa.

> Otoz uwazam ze organizm ludzki to
> samowystarczalna maszyna ktora potrafi sie sama
> leczyc z.wiekszosci chorob i dolegliwosci.
> Jestesmy mniej odporni bo zla dieta, stres,
> chemia i promieniowanie el-mag atakuje
> nasz.organizm kiedys bylo tego mniej. Eliminujac
> mozliwie.wiele.z tych szkodliwe czynnikow wrocimy
> homeostazy czyli do zdrowia

Czyjeś wypowiedzi, Martini2, zapisuje się w cudzysłowie.

> I teraz pekła mi zyłka z.nerwow.
> do jasnej anielki!! wiesz ze jedynym lekarstwem
> diety Dr.Budwig jest siemie lniane?!??

A to dopiero draka. Nie denerwuj się Martini2. Nie masz powodu.

Poczytaj
> zamiast wyglaszac zdanie na temat ktorego nie
> chcialo Ci sie siegnac do wiedzy.

Martini2, zwariowałeś chyba, nie jesteś moim dyktatorem, więc nie mów co mam czytać.
A poza tym, skąd możesz wiedzieć czy i do jakiej wiedzy sięgam?

> Pozywienie jest.lekarstwem na tzw "choroby
> cywilizacyjne"
>
> Zeby nie byc goloslownym prosze zgłębić lekture przypadkow z linku
> http://budwig.vegie.pl/dowody.html

Reklamy mnie nie interesują.

> Co chcesz osiagnac tym sarkazmem?

Martini2, ja wcale nie ironizuję, szyderstwo też nie leży w mojej naturze. Jestem od tego z daleka. Naprawdę. Wyraziłam jedynie i tak tylko niewiele co myślę w tym temacie. To wszystko.

> I szczegolnie polecam tu analize szkodliwosci
> chemii albo naswietlania w przypadku nowotworow.

Lekarz, proponując pacjentowi opcję leczenia, np. chemioterapią, nigdy nie podejmuje końcowej decyzji sam. Lekarz ma obowiązek informować swojego pacjenta o każdym działaniu, zmianie, wynikach, itd., związanych z leczeniem pacjenta.Krótko - wszystko konsultuje z pacjentem. Zdarzają się jednak sytuacje wyjątkowe, gdy za pacjenta, chorego, decyzje podejmują najbliżsi.
Zawsze ostatnie słowo należy do pacjenta.

> Reasumujac mysle ze zle odczytalas moje intencje
> i tresc postu, jakobym mial negowac dokonania...

Więc źle myślisz Martini2.

> A Ty odwrocilas logike mojej wypowiedzi.

To jest Twoje wrażenie. Ja myślę inaczej.

Martini2, z uwagi na treści zawarte w Twoich pierwszych postach na tym Forum, od komentarzy co do dalszej treści tego wątku, postanowiłam powstrzymać się.
Niemniej jednak dziękuję za miłą rozmowę i pozdrawiam .



(2015-03-11 17:07:26) Wiadomość została zmodyfikowana

A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.

[Antoine de Saint-Exupéry]
Martini2
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 743
Ostatni post: 2017-11-23 14:56:18


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: hiv i neuropatia Odpowiedz
2015-03-11 17:14:17 | URL: #
    > > Odnioslem sie do krotkiego komentarza Tofilona
> > ktory a priori odrzucil niekonwencjonalna
> terapię
> > zaproponowana przez Wojtka.
>
> Tofilon miał i ma do tego prawo, bowiem żyje w
> wolnym kraju, i tym ma możliwość do wyboru i do
> wyrażania własnych opinii, myśli.

No i swietnie. Kazdy ma.swoje zdanie. Wojtek zaproponowal terapie niekonwencjonalna Tofilon ja odrzucil a priori a ja zwrocilem uwage ze medycyna akademicka tez ma swoje problemy.
Nie wiem dlaczego Cie to tak zapaliło ze wrzucilas tak dlugi komentarz. zero tresci merytorycznej wnoszacej cokolwiek do dyskusji w Twoim zdaniu. Ot stwierdzenie przez Ciebie ogolnie znanego prawa do swobody wypowiedzi.

>
> > Moze liznalem, skad wiesz ze tak nie jest?
> > W sumie nie wiem dlaczego mnie atakujesz??
>
> Nigdy nikogo nie atakowałam i nie mam takiego zamiaru.

Odnioslem wrazenie ze Twoja odpowiedz nie byla skierowana do meritum sprswy a do mnie o czym swiadcza takie zwroty jak np :
"gdybys liznal historie medycyny",
"gdybys wiedzial ze do produkcji lekow uzywa sie ziol" ciagle tylko zarzuty do mnie osobiscie... Otoz jak Ci napisalem liznalem historie medycyny przynajmniej od 1945 roku na co przytoczylem Ci dwa.zrodla.


>
> > Jesli jednak znasz historie medycyny polecam
> > poszerzyc horyzont i lekture strony:
> >
> > > polski/main.html" target="_blank">http://www.profit-over-life.org/international
> > polski/main.html

> >
> > Pozwala to rozjasnic jedna z ciemniejszych z
> dróg
> > koncernu Bayer z.ktorej chyba nigdy zreszta nie
> > zejdzie (konsekwencja korporacji). Polecam
> > rowniez ksiazke "Od lekarza do grabarza"
> > J.Maslansky'ego.
>
> No i co w związku z tym?

Ano tyle ze Medycyna akademicka i wszechwladne WHO sa mocno zakorzenione w patologicznej hierarchi koncernow. Znajac opis ze zrodel ktore wskazalem wyzej mozna spojrzec obiektywnie nie tylko przyjmujac wszystko za dogmat. I tyle z moich slow wynika, a Ty uzylas pustych slow krytyki...
>
> > Hm mam wrazenie ze uzywajac okreslen
> > "specjalista" i "lekarz" pisane w cudzyslowie o
> > osobach zajmujacych sie proba pomocy chorym
> > probujesz deprecjonowac ich osiagniecia.
>
> Więc masz mylne wrażenie.
>

To po kiego grzyba dajesz cudzyslow? To jest przeciez jawne okreslenie kogos tytulem ktory wg piszacego do niego nie przystoi.
Piszemy w tym samym jezyku??

> Uwazasz
> > ze chinska akupunktura.to bujda na resorach? Czy
> > wiesz akurat w.chinach byla taka tradycja ze
> > lekarz chodzil od wioski do wioski i jesli nie
> > umial zapobiegac chorobom to go
> wyrzucano?
>
> Kochany, ale żeś zabłysnął.
> Historia medycyny w starożytnym Egipcie,
> historia starożytnej medycyny w Rzymie, w
> Grecji...,medycyna w Mezopotamii, medycyna
> prymitywna, itd.,
> Między innymi w " Kodeksie Hammuragrabiego"
> znajdują się zapisy, mówiące o praktykach
> lekarskich : "Jeżeli lekarz wykona operację
> komuś nożem brązowym i go uleczy – należy
> zapłacić lekarzowi 10 sykli srebra. Jeżeli lekarz
> wykona operację komuś nożem brązowym i śmierć
> jego sprowadzi – należy ręce mu obciąć".
> Jest to jeden z tysięcy zapisów, przekazujący nam
> informacje na temat praw, obowiązków, kar w
> praktyce lekarskiej kiedyś.
>

No i co to wnosi? Noze brazowe to nie ta epoka, zyjemy we.wspolczesnosci. Teraz nie eliminuje sie lekarzy i nie obcina im rak. Tu jest problem. Sa.odpowiedzialni za bledy w sztuce ale cholernie ciezko to wyegzekwowac a sama sztuka jest tu wlasnie problemem. Bo pisana przez zleceniodawcow i na podstawie badan.oplacanych przez koncerny farmaceutyczne.


> > Teraz system nie eliminuje slabych ogniw posrod
> > kadry medycznej...
>
> Martini2, uważasz, że w dobie dzisiejszej
> cywilizacji, lekarzy, którzy zawalą w swojej
> pracy powinno wyrzucać się z ich siedlisk
> mieszkalnych, czy ucinać ręce?
>
Uwazam ze lekarze powinni miec mozliwosc prowadzenia wlasnych praktyk i leczenia wg wlasnej wiedzy i doswiadczenia. Zreszta o to byl ten strajk lekarzy z porozumieni zielonogorskiego. Ktorzy protestowali ze ich rola sprowadzi sie do przepisywania zalecen terapii z podrecznika. Zero mozliwosci odstepstwa pod.grozba kary.

> > Do farmacji mam blizej niz Ci sie wydaje. Moja
> > partnerka zyciowa z ktora wspolnie przezylem
> > kilkanascie lat wlaczajac okres studiow jest mgr
> > farmacji kierownikiem apteki i czlonkiem izby
> > farmaceutycznej.
>
> Wobec tego, Twoja ekspartnerka miała/ma bliżej do
> farmacji.


> A więc dobrze mi się wydaje.
> Na marginesie, Twoje życie prywatne, czy kariera
> zawodowa Twojej ekspartnerki nie interesują mnie.
>

Nie przytaczam szczegolow zycia prywatnego tylko skale czasu i bliskosc z branza farm. ktorego doswoadczylem, ktora.to pozwal.mi na wyglaszanie swojego zdani,ot co.

> Co
> > sie dzieje z farmaceutami czy lekarzami ktorzy
> > nie chca nalezec do izby.
>
> Zawsze takie nadużycie można zgłosić wyżej.

Nie ma.wyzej w tym sęk...

Nikt
> nad nikim "z batem nie stoi".

Z.batem nie, ale.z wypowiedzeniem pracy jak najbardziej.
> A co dzieje się z farmaceutami, lekarzami, którzy
> nie chcą należeć do izby? - tak z ciekawości
> pytam.
>

Traca prace.
Reasumujac.chcesz mowic ludziom ze cos ich uleczy bo jest na to tysiace dowodow tylko jeszce nie ma oficjalnych badan ktore ktos z roznych wzgledow wstrzymuje (polityka pieniadza) lecisz na pysk.

> >A uwierz mi pracujac w aptece masz swietne
> >pole obserwacji pacjentow, i skutecznosci
> >lekarzy ktorzy wypisuja im recepty.
>
> To jest niedorzeczność. Doskonale wiem, co
> należy do obowiązków pracy farmaceutów.

W.tym momencie mam.wrazenie ze piszemy w.innym jezyku. Czytaj prosze ze zrozumieniem co napisalem. Nie pisalem "obowiazki" pisalem "mozliwosci". Twoj komentarz jest zupelnie nie do reczy...


>
> > Tu polecam badania Dr.Budwig. Wymienilem to
> > nazwisko juz raz ale zapewne nie zajrzalas.
>
> Skąd Martini2 możesz to wiedzieć? Poza tym, to
> moja sprawa.


No nie zajrzalas bo bys nie pisala o ziolkach bo tam,ich nie ma...
A jeslo uwazasz ze.to Twoja sprawa to po co wdajesz sie w dyskusje skoro nie chcesz sie dzielic swoim zdaniem?
>
> > Otoz uwazam ze organizm ludzki to
> > samowystarczalna maszyna ktora potrafi sie sama
> > leczyc z.wiekszosci chorob i dolegliwosci.
> > Jestesmy mniej odporni bo zla dieta, stres,
> > chemia i promieniowanie el-mag atakuje
> > nasz.organizm kiedys bylo tego mniej. Eliminujac
> > mozliwie.wiele.z tych szkodliwe czynnikow
> wrocimy
> > homeostazy czyli do zdrowia
>
> Czyjeś wypowiedzi, Martini2, zapisuje się w
> cudzysłowie.
>
Niby czyje.slowa mam cudzyslowic? Swoje? Nikogo nie.cytowalem...

> > I teraz pekła mi zyłka z.nerwow.
> > do jasnej anielki!! wiesz ze jedynym lekarstwem
> > diety Dr.Budwig jest siemie lniane?!??
>
> A to dopiero draka. Nie denerwuj się Martini2.
> Nie masz powodu.

No sorry, walisz.argumentmi z.rekawa na temat ktorego nie raczylas podejrzec nawet. Sorry takie podejscie mnie denerwuje.

> Poczytaj
> > zamiast wyglaszac zdanie na temat ktorego nie
> > chcialo Ci sie siegnac do wiedzy.
>
> Martini2, zwariowałeś chyba, nie jesteś moim
> dyktatorem, więc nie mów co mam czytać.
> A poza tym, skąd możesz wiedzieć czy i do jakiej
> wiedzy sięgam?

Jezusiczku co zdanie to glebiej w las. Rozmawiam konkretnie o badanich Dr.Budwig przytaczam zrodla a Ty mi zarzucasz ze jestem dyktatorem?
Nie chcesz.nie.czytaj ale nie wyglaszaj opinii na temat ktorego nie chcesz zglebiac.

>
> > Pozywienie jest.lekarstwem na tzw "choroby
> > cywilizacyjne"
> >
> > Zeby nie byc goloslownym prosze zgłębić lekture
> przypadkow z linku
> > http://budwig.vegie.pl/dowody.html
>
> Reklamy mnie nie interesują.

Mnie rowniez. Jak i Twoje preferencje..ja podalem link do strony na.ktorej nie ma.reklam tylko tresci i linki do badan naukowych. Widac nie kliknelas ich nawet skoro nie wiesz ze tam reklam nie ma...

>
> > Co chcesz osiagnac tym sarkazmem?
>
> Martini2, ja wcale nie ironizuję, szyderstwo też
> nie leży w mojej naturze. Jestem od tego z
> daleka. Naprawdę. Wyraziłam jedynie i tak tylko
> niewiele co myślę w tym temacie. To wszystko.

No wlasnie wycielas to co stanowilo o Twoim sarkazmie.


> > I szczegolnie polecam tu analize szkodliwosci
> > chemii albo naswietlania w przypadku nowotworow.
>
> Lekarz proponując pacjentowi opcję leczenia, np.
> chemioterapią, nigdy nie podejmuje końcowej
> decyzji sam. Wszystko konsultuje z pacjentem, w
> wyjątkowych w sytuacjach, przypadkach z
> najbliższymi chorego. I albo pacjent wyraża
> zgodę, albo nie.
> Zawsze ostatnie słowo należy do pacjenta.

I dlatego nalezy przedstawic alternatywe bo dajac pacjentowi wybor: naswietlanie albo smierc to tak naprawde zaden wybor logiczny.

> > Reasumujac mysle ze zle odczytalas moje intencje
> > i tresc postu, jakobym mial negowac dokonania...
>
> Więc źle myślisz Martini2.

No jednak jak widze dalej uwazasz ze jedyne co proponuje to strony z reklamami ktore prowadza wprost do zgonu pacjenta poprzez zaprzestanie chemioterapii.


> > A Ty odwrocilas logike mojej wypowiedzi.
>
> To jest Twoje wrażenie. Ja myślę inaczej.

Moze myslisz inaczej ale piszesz wprost dokladnie odwracajac moja logikę.

Nie twierdzilem ze.medycynyna akademicka jest nieomylna co zarzucilas na wstepie a twierdze ze jest omylna. Dla Ciebie to chyba logicznie to samo...


> Martini2, z uwagi na treści zawarte w Twoich
> pierwszych postach na tym Forum, od komentarzy co
> do dalszej treści tego wątku, postanowiłam
> powstrzymać się.
> Niemniej jednak dziękuję za miłą rozmowę i
> pozdrawiam .

Po raz kolejny atakujesz moja osobe czego niby nie czynisz. świetnie ale.skoro Twoje wypowiedzi maja byc bez tresci merytorycznych. To moze faktycznie lepiej sie wstrzymac od dalszej dyskusji.
Zamiast konstruktywnej krytyki i dyskusji spotkalem sie tylko z wycieczkami pod moim adresem co zupelnie dla mnie nie zrozumiale. A wrecz uwlaczające. Sorry ja probuje pomagac i proponowac wyszukujac.co rusz nowinki i ciekawe tresci oraz badania. Tlumacze je i staram sie.czynic dostepnym dla kazdego. Z Twojej strony doczekalem sie krytki personalnej, ignorancji w.materii i braku zrozumienia. No ale najlatwiej krytykowac czyjąś inicjatywe.
Moze nastepnym razem bedzie lepiej.
Pozdrawiam

Co zlego to nie ja

(2015-03-11 18:57:02) Wiadomość została zmodyfikowana

"Do not go where the path may lead, go instead where there is no path and leave a trail."

"Ci, którzy są wystarczająco szaleni, by myśleć, że są w stanie zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."
Wyświetlam 16 wiadomości na 2 stronach [ 1 2 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 218718 wiadomości w 19201 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera