Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- Strona domowa HIV INFO +/-

 
FORUM DLA LUDZI Z HIV/AIDS, DLA ICH BLISKICH I WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH (na czat wchodzimy klikajac logo)
FORUM HIV/AIDS-Plus i Minus » HYDEPARK » dialogi poetyckie »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 1 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2016-05-24 16:21:26 napisana przez lobo1971
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 884 wiadomości na 89 stronach [<<< 1 ... 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 ... 89 >>>]
lobo1971
Użytkownik globalny

lobo1971

Napisanych postów: 6843
Ostatni post: 2017-10-17 09:42:02


Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. RE: dialogi poetyckie Odpowiedz
2012-06-18 08:29:48 | URL: #
   
1 Pieśń stopni.
Ci, którzy Panu ufają,
są jak góra Syjon,
co się nie porusza, ale trwa na wieki.
2 Góry otaczają Jeruzalem:
tak Pan otacza swój lud
i teraz, i na wieki.
3 Bo nie zaciąży
bezbożne berło
nad losem sprawiedliwych,
by sprawiedliwi nie wyciągali
rąk swoich ku nieprawości.
4 Panie, dobrze czyń dobrym
i ludziom prawego serca!
5 A tych, co schodzą na kręte swe drogi,
niech Pan odprawi
wraz ze złoczyńcami:
pokój nad Izraelem!


PSALM 125 - IZRAEL




AIDS awareness


icoztego
Użytkownik globalny

icoztego

Napisanych postów: 451
Ostatni post: 2015-08-05 22:22:12


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: dialogi poetyckie Odpowiedz
2012-07-03 23:01:47 | URL: #
    Opowiedz mi, łabędziu

Opowiedz mi, łabędziu, swoją starą opowieść.


Z jakiego kraju przybywasz, łabędziu, nad jakie lecisz brzegi?


Gdzie twój nocleg, łabędziu, i czego szukasz?


Już dnieje, zbudź się, łabędziu, wzbij się w powietrze, leć za mną!


Jest kraj którym nie rządzi smutek ani zwątpienie i gdzie nieznana jest groza śmierci.


Wiosenne lasy tam stoją w kwiecie i wiatr pachnie rozkwitającym
"On Jest Ja".


Pszczoła serca zanurza się tam głęboko i niczego więcej nie pragnie.


Czesław Miłosz




Trzeba nic nie mieć prawdziwie,
Żyć tylko tym, że się żyje,
By dłonie wyciągać łapczywie
Po takie piękne kochanie czyjeś...
atabasca
Użytkownik globalny

atabasca

Napisanych postów: 3726
Ostatni post: 2020-05-12 18:56:22


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: dialogi poetyckie Odpowiedz
2012-07-04 14:45:23 | URL: #
    Jeśliś jest prawdą, przyjdź do mnie bez słów

i weź w twe ręce wszystko, co dać mogę,

lecz jeśliś snem jest pośród innych snów,

och! to samotną puść mnie w dalszą drogę.



Czy wiesz, co znaczy być jak biały bez,

który ku słońcu wypręża się cały,

i tak już za nic nie chcieć więcej łez? —

Patrz na me oczy — one już płakały...


Maria Pawlikowska-Jasnorzewska


"Nie martw się jeśli ze wszystkich stron otaczają Cię wrogowie - to oznacza że nie musisz się zastanawiać, w którą stronę strzelać"

lobo1971
Użytkownik globalny

lobo1971

Napisanych postów: 6843
Ostatni post: 2017-10-17 09:42:02


Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: dialogi poetyckie Odpowiedz
2012-07-06 23:17:30 | URL: #
    Ty, Panie tyle czasu masz mieszkanie
w chmurach i błękicie
A
ja na głowie mnóstwo spraw
I na to wszystko jedno życie.
A skoro wszystko lepiej wiesz
Bo patrzysz na nas z lotu ptaka
To powiedz czemu tak mi jest,
Że czasem tylko siąść i płakać

Ja się nie skarżę na swój los
Potulna jestem jak baranek
I tylko mam nadzieję, że...
że chyba wiesz, co robisz, Panie.
Ile mam grzechów? któż to wie...
A do liczenia nie mam głowy
Wszystkie darujesz mi i tak
Nie jesteś przecież drobiazgowy
Lecz czemu mnie do raju bram
Prowadzisz drogą taką krętą
I czemu wciąż doświadczasz tak
Jak gdybyś chciał uczynić świętą.

Nie chcę się skarżyć na swój los
Nie proszę więcej, niż dać możesz
I ciągle mam nadzieję, że...
Że chyba wiesz, co robisz, Boże.

To życie minie jak zły sen
Jak tragifarsa, komediodramat
A gdy się zbudzę, westchnę - cóż
To wszystko było chyba... zamiast
Lecz póki co w zamęcie trwam
Liczę na palcach lata szare
I tylko czasem przemknie myśl
Przecież nie jestem tu za karę.

Dziś czuję się, jak mrówka gdy
Czyjś but tratuje jej mrowisko
Czemu mi dałeś wiarę w cud
A potem odebrałeś wszystko.
Ja się nie skarżę na swój los
Choć wiem, jak będzie jutro rano
Tyle powiedzieć chciałam ci
Zamiast... pacierza na dobranoc



(2012-07-06 23:23:05) Wiadomość została zmodyfikowana

AIDS awareness


atabasca
Użytkownik globalny

atabasca

Napisanych postów: 3726
Ostatni post: 2020-05-12 18:56:22


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: dialogi poetyckie Odpowiedz
2012-07-14 21:30:51 | URL: #
    kiedy umrę kochanie
gdy się ze słońcem rozstanę
i będę długim przedmiotem raczej smutnym

czy mnie wtedy przygarniesz?
ramionami ogarniesz
i naprawisz co popsuł los okrutny

często myślę o tobie
często piszę do ciebie
głupie listy - w nich miłość i uśmiech

potem w piecu je chowam
płomień skacze po słowach
nim spokojnie w popiele nie uśnie

patrząc w płomień kochanie
myślę - co się też stanie
z moim sercem miłości głodnym

a ty nie pozwól przecież
żebym umarła w świecie
który ciemny jest i który jest chłodny

Halina Poświatowska....


"Nie martw się jeśli ze wszystkich stron otaczają Cię wrogowie - to oznacza że nie musisz się zastanawiać, w którą stronę strzelać"

lobo1971
Użytkownik globalny

lobo1971

Napisanych postów: 6843
Ostatni post: 2017-10-17 09:42:02


Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: dialogi poetyckie Odpowiedz
2012-09-09 13:52:16 | URL: #
    Czemu, Cieniu, odjeżdżasz, ręce złamawszy na pancerz,
Przy pochodniach, co skrami grają około twych kolan? -
Miecz wawrzynem zielony i gromnic płakaniem dziś polan;
Rwie się sokół i koń twój podrywa stopę jak tancerz.
- Wieją, wieją proporce i zawiewają na siebie,
Jak namioty ruchome wojsk koczujących po niebie.
Trąby długie we łkaniu aż się zanoszą i znaki
Pokłaniają się z góry opuszczonymi skrzydłami
Jak włóczniami przebite smoki, jaszczury i ptaki...
Jako wiele pomysłów, któreś dościgał włóczniami...

II
Idą panny żałobne: jedne, podnosząc ramiona
Ze snopami wonnymi, które wiatr w górze rozrywa,
Drugie, w konchy zbierając łzę, co się z twarzy odrywa,
Inne, drogi szukając, choć przed wiekami zrobiona...
Inne, tłukąc o ziemię wielkie gliniane naczynia,
Czego klekot w pękaniu jeszcze smętności przyczynia.

III
Chłopcy biją w topory pobłękitniałe od nieba,
W tarcze rude od świateł biją pachołki służebne;
Przeogromna chorągiew, co się wśród dymów koleba,
Włóczni ostrzem o łuki, rzekłbyś, oparta pod-niebne...

IV
Wchodzą w wąwóz i toną... wychodzą w światło księżyca
I czernieją na niebie, a blask ich zimny omusnął,
I po ostrzach, jak gwiazda spaść nie mogąca, przeświĂŠca,
Chorał ucichł był nagle i znów jak fala wyplusnął...

V
Dalej - dalej - aż kiedyś stoczyć się przyjdzie do grobu
I czeluście zobaczym czarne, co czyha za drogą,
Które aby przesadzić, Ludzkość nie znajdzie sposobu,
Włócznią twego rumaka zeprzem jak starą ostrogą...

VI
I powleczem korowód, smęcąc ujęte snem grody,
W bramy bijąc urnami, gwizdając w szczerby toporów,
Aż się mury Jerycha porozwalają jak kłody,
Serca zmdlałe ocucą - pleśń z oczu zgarną narody...
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
Dalej - dalej - -

C K Norwid


AIDS awareness


EP09_009
Użytkownik globalny

EP09_009

Napisanych postów: 4038
Ostatni post: 2016-04-25 01:29:47


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: dialogi poetyckie Odpowiedz
2012-09-09 14:16:29 | URL: #
    To może coś pozytywnie zakręconego, podnoszącego na duchu z dedykacją dla naszych kochanych fobików

I'm Still Standing

"Naprawdę nie wiesz, że mam się lepiej niż kiedykolwiek?
Wyglądam jak nowo narodzony, czuję się jak mały dzieciak!
Nie załamałem się przez ten cały czas
Sklejam swoje życie bez ciebie w mojej głowie!

Ja wciąż stoję, je!
ja wciąż stoję, je!"


Bardzo przepraszam, ale teraz dopiero się zorientowałem, że post napisałem w złym miejscu. Miał być w temacie "jakiej muzyki słuchacie". Widzę, że postu nie mogę usunąć, ale czy administracja może go przenieść w odpowiednie miejsce?

(2012-09-10 02:13:08) Wiadomość została zmodyfikowana

SPOTKANIA DLA+ NA POŁUDNIU

MÓJ WĄTEK
lobo1971
Użytkownik globalny

lobo1971

Napisanych postów: 6843
Ostatni post: 2017-10-17 09:42:02


Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: dialogi poetyckie Odpowiedz
2012-10-13 17:14:39 | URL: #
   



Khalil Gibran

The Beauty of Death



Part One - The Calling


Let me sleep, for my soul is intoxicated with love and
Let me rest, for my spirit has had its bounty of days and nights;
Light the candles and burn the incense around my bed, and
Scatter leaves of jasmine and roses over my body;
Embalm my hair with frankincense and sprinkle my feet with perfume,
And read what the hand of Death has written on my forehead.


Let me rest in the arms of Slumber, for my open eyes are tired;
Let the silver-stringed lyre quiver and soothe my spirit;
Weave from the harp and lute a veil around my withering heart.


Sing of the past as you behold the dawn of hope in my eyes, for
It's magic original meaning is a soft bed upon my heart Which Rests.


Dry your tears, my friends, and raise your heads as the flowers
Raise Their crowns to greet the dawn.
Look at the bride of Death standing like a column of light
Between my bed and the infinite;
Hold your breath and listen with me to the beckoning rustle of
Her white wings.


Come close and bid me farewell; touch my eyes with smiling lips.
Let the children grasp my hands with soft fingers and dew;
Let the ages place Their veined hands upon my head and bless me;
Let the virgins come close and see the shadow of God in my eyes,
And hear the echo of His will racing with my breath.



Part Two - The Ascending


I have passed a mountain peak and my soul is soaring in the
Firmament of complete and unbound freedom;
I am far, far away, my companions, and the clouds are
Hiding the hills from my eyes.
The valleys are becoming flooded with an ocean of silence, and the
Hands of oblivion are engulfing the roads and the houses;
The prairies and fields are disappearing behind a white specter
That looks like the spring cloud, yellow as the candlelight
And red as the twilight.


The songs of the waves and the hymns of the streams
Are scattered, and the voices of the throngs reduced to silence;
And I can hear naught but the music of Eternity
In exact harmony with the spirit's desires.
I am cloaked in full whiteness;
I am in comfort, I am in peace.



Part Three - The Remains


Unwrap me from this white linen shroud and clothe me
With leaves of jasmine and lilies;
Take my body from the ivory casket and let it rest
Upon pillows of orange blossoms.
Lament me not, but sing songs of youth and joy;
Shed not tears upon me, but sing of harvest and the winepress;
Utter no sigh of agony, but draw upon my face with your
Finger the symbol of Love and Joy.
Disturb not the air's tranquility with chanting and Requiems,
But let your hearts sing with me the song of Eternal Life;
Mourn me not with apparel of black,
But dress in color and rejoice with me;
Talk not of my departure with sighs in your hearts; close
Your eyes and you will see me with you forevermore.


Place me upon clusters of leaves and
Carry my upon your friendly shoulders and
Walk slowly to the deserted forest.
Take me not to the crowded Burying Ground lest my slumber
Be disrupted by the rattling of bones and skulls.
Carry me to the cypress woods and dig my grave where violets
And poppies grow not in the other's shadow;
Let my grave be deep so with the new hotel will not flood
Carry my bones to the open valley;
Let my grace be wide, so with the new hotel twilight shadows
Will come and sit by me.


Take from me all earthly raiment and place me deep in my
Mother Earth, and place me with care upon my mother's breast.
Cover me with soft earth, and let each handful be mixed
With seeds of jasmine, lilies and myrtle, and when they
Grow above me, and thrive on my body's element they will
Breathe the fragrance of my heart into space;
And reveal even to the sun the secret of my peace;
And sail with the breeze and comfort the wayfarer.


Leave me then, friends - leave me and depart on mute feet,
As the silence walks in the deserted valley;
Leave me to God and disperse yourselves slowly, as the almond
And apple blossoms disperse under the vibration of Nisan's breeze.
Go back to the joy of your dwellings and you will find there
That Which Death can not remove from you and me.
Leave with place, for what you see here is far away in original meaning
From the earthly world. Leave me.


sorki ale ciężko jednoznacznie przetłumaczyć



(2012-10-13 17:21:54) Wiadomość została zmodyfikowana

AIDS awareness


margeurita
Użytkownik globalny

margeurita

Napisanych postów: 251
Ostatni post: 2016-04-16 23:31:42


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: dialogi poetyckie Odpowiedz
2012-10-14 00:51:59 | URL: #
    Jean Antoine de Baif

" Żyć w niepewności"

Żyć w niepewności, trwodze i niewiedzy,
Zmieniać zamiary, budować na niczym:
To frasobliwej miłości koleje.
Nie znać co chce się, ani nie chcieć
wiedzieć,
Chcąc nie móc, mogąc wyzbywać się chęci:
Oto jak miłość rozsądek w nas myli.
Dzień w żalu przebyć i wzdychać z boleści,
Nie znać pociechy, ulgi ni skrzepienia:
To za miłosną udrękę zapłata.
Po nocy tęsknić, rozpaczać i wzdychać,
We śnie nie zaznać ukojenia chwili:
Oto ucieszne miłości swawole.
Zysk tam znajdować, gdzieżeś czas utracił,
Zaszczyt swój w hańbie i w pogardzie sławę:
Oto nagroda, jaką miłość darzy.
Dymić i płonąć od ogni dalekich,
W płomieniu marznąć i w lód się przemieniać:
To odpoczynek w miłosnej katuszy.
Wstręt mieć ku sobie, przyjaciół unikać,
Do wrogów śmiać się, ku śmierci swej bieżyć:
Oto co, wierzę, miłość z tobą zdziała.

Pour Toi P.


A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.

[Antoine de Saint-Exupéry]
Mistreated
Użytkownik globalny

Napisanych postów: 829
Ostatni post: 2016-11-16 12:42:45


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: dialogi poetyckie Odpowiedz
2012-10-14 09:24:27 | URL: #
    Jacques Prévert

Trois allumettes une à une allumées dans la nuit
La premiére pour voir ton visage tout entier
La seconde pour voir tes yeux
La dernière pour voir ta bouche
Et l'obscuritè tout entière pour me rappeler tout cela
En te serrant dans mes bras.


pour ma M.

Wyświetlam 884 wiadomości na 89 stronach [<<< 1 ... 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 ... 89 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 218723 wiadomości w 19201 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera