Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- tenjaras.pl

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.



Forum u Jarasa » Witam Bardzo :-) » maz uzalezniony, ... »
Ostatnia wiadomość w wątku: 2015-01-27 19:22:52 napisana przez ^malagosia7133
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 17 wiadomości na 2 stronach [ 1 2 >>>]
^kakika33
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 7
Ostatni post: 2015-01-27 18:19:52



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. maz uzalezniony, pomocy Odpowiedz
2014-12-17 11:06:58 | URL: #
    Witam bardzo prosze gdzie moge sie udac w sprawie uzaleznionego meza od gier komputerowych, to trwa od kwietnia, nic tylko praca i gry, jak ma wolne to gra caly czas, pitrafi grac po 20h, nie daje juz rady, prosze, blagam, placze ale to nic nie daje, jest coraz gorzej zaniedbuje mnie i mojego malego syna, zaczyna sie nade mna znecac psychicznie, teraz doszlo do tego ze mam sie nie odzywac na temat jego grania o ile chce z nim byc w swieta, i takie szantarze. Ja powoli staje sie wrakiem kobiety, nie mam juz sily, jestem poddana, blagac gdzie sie udac i jak postepowac z takim czlowiekiem. Mam dosc ludzi co mi mowia" ciesz sie ze masz meza w domu , nie pije nie pali, do pracy chodzi, uwazaja go za ideala"" .
Dla mnie to juz nie rodzina on w swoim pokoju a my z dzieckiem w drugim, koszmar... pomocy bo jestem na wykonczeniu psychicznym....


^Laura
Użytkownik lokalny

Laura

Napisanych postów: 6334
Ostatni post: 2018-02-11 07:31:46



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: maz uzalezniony, pomocy Odpowiedz
2014-12-17 19:55:35 | URL: #
    Witaj Kakika.
Mam na imię Ania i jestem trzeźwiejąca alkoholiczką.

I choć jestem jakby po tej drugiej stronie to pamietam cierpienie i ból mojego obecnego męża, gdy jeszcze trwalam w nałogu.
Tak to jest , że uzależnienie jednej tylko osoby w domu oddziaływuje na wszystkich domowników.
I bardzo dobrze, ze nie sluchasz tych, ktorzy nie doświadczyli tego co ty i mus działać dla swojego dobra i dobra waszego synka.
Przede wszystkim to ty sama masz zadbać o siebie i udać się po pomoc dla współuzależnionych.
Tak to działa, że nie jestes w stanie zmusić do niczego swojego męża, możesz stawać na rzęsach a i tak nałóg przeważy. Uzależnienie to przymus i jeśli twój mąż sam nie zechce sie leczyć to nic nie jestes w stanie wskórać. Natomiast możesz zrobić wiele dla siebie.
Możesz wyjść z roli cierpiącej i zadbać o wlasny komfort życia.
Niezaleznie od tego co zrobi bądź nie zrobi twój mąż.
Wiem jakie to trudne ale mozliwe.
Są terapie dla wspóluzaleznionych przy ośrodkach odwykowych, sa terapie dla ofiar przemocy i to na NFZ.
Popytaj w swojej miejscowosci bądź okolicy.

Trzymaj sie cieplutko i działaj.


”Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, działajcie zaś tak jakby wszystko zależało wyłącznie od was
^kakika33
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 7
Ostatni post: 2015-01-27 18:19:52



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: maz uzalezniony, pomocy Odpowiedz
2014-12-18 09:56:53 | URL: #
    Bylam juz u psychologa ale nie pomogl mi, stwierdzil ze mam sie skupic na sobie i nie zadreczac sie mezemi jego grami.
Nie wiem jak dlugo to wytrzymie, najchetniej bym odeszla ale nie mam gdzie.

^Laura
Użytkownik lokalny

Laura

Napisanych postów: 6334
Ostatni post: 2018-02-11 07:31:46



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: maz uzalezniony, pomocy Odpowiedz
2014-12-26 07:30:38 | URL: #
    ^kakika33 napisaďż˝/a:
> Bylam juz u psychologa ale nie pomogl mi,
> stwierdzil ze mam sie skupic na sobie i nie
> zadreczac sie mezemi jego grami.

Kakika.
Tak właśnie to działa. Zająć się sobą, a nie zmuszać, naciskać, kontrolować, skupiać sie na mężu.
Wspóluzależnienie jest tak samo chore jak i uzależnienie.
Kiedy życie całej rodziny skupia się na osobie uzależnionej to mus się uczyć odcinać i skupaić na sobie i dziecku. Na twoich potrzebach, na potrzebach synka.
Osoba w nałogu jeśli nie zechce się leczyć to nic i nikt nie jest w stanie zmusić, zaciągnąć na terapię, naciskać.
Mozna mnóstwo energii tracić i niszczyć siebie zaniedbując to co dla ciebie ważne.

Kakika warto znaleźć terapię dla współuzależnionych, to działa.


”Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, działajcie zaś tak jakby wszystko zależało wyłącznie od was
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: maz uzalezniony, pomocy Odpowiedz
2014-12-26 10:30:03 | URL: #
    Witaj..

ja będąc w Poradni Uzależnien na tablicy odnalazłąm grupę uzaleznionych od hazardu bo twoj mąż sądzę że podlega pod ten problem...

cyt;... Bylam juz u psychologa ale nie pomogl mi, stwierdzil ze mam sie skupic na sobie i nie zadreczac sie mezemi jego gram

i powtórzę za naszą Laurą tak to działa...jednak będąc na swoim etapie trudno jest tobie to przyjąc i się zastosowac bo masz mocno włączony system kontroli....warto pojsć do psychologa w Poradni Uzaleznien na kilka spotkan wtedy bardziej nauczysz się i zrozumiesz pewnie ze zadręczać się nie ma co bo to nic nie da warto nauczyć sie jak sobie radzic mimo tego jego ,,gierkowania,,to jest powazna sprawa ale ty tez amsz prawo do życia

^kakika33
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 7
Ostatni post: 2015-01-27 18:19:52



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: maz uzalezniony, pomocy Odpowiedz
2015-01-25 14:40:52 | URL: #
    Witam was serdecznie, niestety u mnie beznzdziejnie, gorzej byc nie moze, przez nalog komputerowy mojego meza ja zaczynam uciekac w alkohol, chodze do psychologa i bylam nawet u psychiatry, bo moj stan jest okropny, jestem caly czas sama bo moj maz zamiast byc z rodzina woli komputer, najgorsze ze wysyla na ta gre mnostwo pieniedzy, nie radze sobir, on i jego komputer dzialaja na mnie jak plachta na byka, jest zla i nerwowa, i wlascisie dziennie pije wieczorem i placze. Prosze doradzcie mi cos bo nie daje sobie rady, zaczynam myslec o rozwodzie, bo przeciez mam prawo do zycia, najbardziej mnie martwi to picie codzienne.

(2015-01-25 14:42:50) Wiadomość została zmodyfikowana
^jacaphilipiak
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 216
Ostatni post: 2015-02-02 21:24:26
GG: 42430936



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: maz uzalezniony, pomocy Odpowiedz
2015-01-25 15:18:03 | URL: #
    witaj jestem Jacek kazde uzaleznienie to nie tylko dramat osoby uzaleznionej ale tez i rodziny,sam jako zalezniony narobilem klopotow sobie jak i wszystkim w kolo i nie stety do czasu az sam nie zrozumialem ze jestem uzalezniony nie widzialem tedo ze krzywdze innych mysle ze duzo pomaga spokojna ale konkretna rozmowa tzw gledzenie czy probowanie leczenia bez zainteresowanego nic nie da wiem po sobie to


nawet głupcy i ignoranci maja swoja historie
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: maz uzalezniony, pomocy Odpowiedz
2015-01-25 19:10:25 | URL: #
    kakika...spokojnie kochana spokojnie w Poradni Uzaleznien znajdziesz pomoc przydało by się więcej spotkan dla Ciebie z terapeuta psychologiem ...aby wiedziec co i jak z tym wszystkim się ogarnąc...picie zupełnie nie pomoze to tylko iluzja ucieczki która sprawi ze juz nad niczym panowac nie będziesz a szczegolnie nad soba i sytuacja jeszcze bardziej się zapiekli...mąz jest uzalezniony od kompa i chyba od hazadru co????to bardzo niebezpieczne....zajmij sie właściwie soba....co powiedział psychiatra???? a co psycholog u kogo byłas....

^kakika33
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 7
Ostatni post: 2015-01-27 18:19:52



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: maz uzalezniony, pomocy Odpowiedz
2015-01-25 19:52:28 | URL: #
    Witam malgosiu, chodze do psychologa do nas na slasku, jest to w osrodku dla uzaleznionych, psycholog wyslala mnie do psychiatry, wlasciwie chcialam cos na uspokojenie jednak nic nie dostalam bo pani stwierdzila ze nie ma potrzeby, bo dobrze sypiam, i nie pije w ciagu dnia. Pije zwlaszcza wieczorem, jak dziecko usnie, pije i placze nad moim zyciem beznadziejnym... pani psycholog proponowala detox, bo pije prawie codziennie, chodze do niej 2 razy w tyg, niepokoi ja ze ja poprostu pije codziennie ze nie moge utrzymac abstynencji, to ja niepokoi, rozmawiamy duzo na temat mojego malzesntwa, jestem osoba wspoluzalezniona bo moj maz tak jest uzalezniony od gier komputerowych i od hazardu, o dziwo chodzi do pracy, chociaz martwi mnie to bo on wogole nie sypia, po pracy nic tylko gra, martwie sie, krzycze po nim, blagam go, prosze, placze, doszlo nawet co tego ze mnie wyrzucil z pokoju bo mu przeszkadzalam w grze, doszlo do szarpania mnie. To jakis koszmar. Nie wiem co mam robic, jak sie mam zajac soba jak on mi niszczy zycie, i mojemu synkowi.

^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: maz uzalezniony, pomocy Odpowiedz
2015-01-25 20:44:20 | URL: #
    kakiko..tak mi przykro kochana ...wiem i ty ufam że tez wiesz ze to picie nic nie da zatracisz siebie ...masz dziecko...picie tu nic nie pomoze nie pomaga on przez to nie przestanie grac....owszem on chodzi do pracy jednak oby tak sie nie stało bo jego uzaleznienie jest tak samo niebezpieczne i zatracające jak alkoholizm i tez moze przez swoje zachowanie stracic nie tylko prace...jak masz zając sie soba...NIE PIC to po pierwsze bo te popijanie sprawia ze nie mozesz zając się soba....w sumie chodzisz w dobre miejsce,leki na spokojnośc...hmm...jesli będziesz mieszac z alkoholem nic dobrego nie wyjdzie mus odstawic alkohol i porozmawiac z rodzinna lekarz....moze ona cos nieinwazyjnego zaleci ale to tak na marginesie...odstawienie alkoholu sprawi ze odczujesz wewnętrzna harmonie i spokój a to sprawi dalsze kroki jednak nic na pstryk od razu,praca jest niezbędna...podpytaj terapeutkę z Poradni czy uzaleznionego od hazardu mozna zgłosic do leczenia...

Wyświetlam 17 wiadomości na 2 stronach [ 1 2 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 102496 wiadomości w 2605 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się