|
Wyświetlam 35 wiadomości na 4 stronach |
[<<<
1
2
3
4
>>>]
|
|
~leszek40
Gość
|
|
1. RE: ja juz tylko placze
|
Odpowiedz
|
| 2007-10-30 18:54:37 | URL: # |
|
dzieki za te slowa otuchy .nie mam pojecia co to za baba podaje sie za moja byla zone , niewazne .to jej problem .dzieki zojka .mielismy okazje sie spotkac na mitingu we frankfurcie .wiosna .pozdrawiam .
|
|
~leszek40
Gość
|
|
2. RE: ja juz tylko placze
|
Odpowiedz
|
| 2007-10-30 19:06:48 | URL: # |
|
wielu ludzi mi przez ten czas pomoglo ,nigdy bym sie spodziewal .mialem przez ten czas odloty .mimo wszystko byli przy mnie .walcze z tym dalej ,i dzeki bogu mam kogos przy sobie .nie wiem czy dalbym rade sam . ~leszek40 napisaďż˝/a:
> 40 lat .rozwodnik alkoholik .super .odszedlem od
> zony zeby nie widziala jak sie staczam .pilem
> ,wydawalo mi sporadycznie .teraz nie potrafie
> przestac .
|
|
^ela_102
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3427
Ostatni post: 2010-03-17 12:55:25
GG: 7471670

|
|
3. RE: ja juz tylko placze
|
Odpowiedz
|
| 2007-10-30 19:26:49 | URL: # |
|
Leszek40...witaj
bardzo sie ciesze ze sie odezwales...
pamietam Cie...
zachodż częsciej..pogadamy o wspolnym problemie...
pozdrawiam cieplutko zyczac Pogody ducha
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
~leszek40
Gość
|
|
4. RE: ja juz tylko placze
|
Odpowiedz
|
| 2007-10-30 19:47:08 | URL: # |
|
staram sie calym sercem radzic z tym ,nie chce juz plakac, nie chce by ktos plakal z mojego powodu .brakuje mi sil .i nie wiem skad te sily brac
|
|
^ela_102
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3427
Ostatni post: 2010-03-17 12:55:25
GG: 7471670

|
|
5. RE: ja juz tylko placze
|
Odpowiedz
|
| 2007-10-30 19:50:01 | URL: # |
|
Leszku
ja sily czerpie z bezsilnosci
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^jarek-maxis
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 10
Ostatni post: 2009-05-20 22:09:25

|
|
6. RE: ja juz tylko placze
|
Odpowiedz
|
| 2007-11-02 19:36:38 | URL: # |
|
Nie pocieszę Cię ale możesz,się zwrócić do przyjaciół z AA lub jechać na terapię,czasem stosowałem odmierzanie czasu aby nie wypić do momentu kiedy nie trafiłem na miting lub na terapię.Wyjście jest tylko jedno nie pić i sam sobie nie dasz rady. Siły uzyskasz jak znajdziesz się wśród przyjaciół,zresztą jeżeli to czytasz i piszesz tutaj to już ich znalazłeś więcej samozaparcia i wiary ,że Ci ludzie pomogą mi pomogli.Niestety resztę należało do mnie a płynąłem wielokrotnie i wielokrotnie się podnosiłem.Pozwól sobie uwierzyć,że jesteś chory na nieuleczalną chorobę która rządzi twoim umysłem,ciałem,osobowością i duszą
powodzenia.
jarek-maxis
~leszek40 napisaďż˝/a:
> staram sie calym sercem radzic z tym ,nie chce
> juz plakac, nie chce by ktos plakal z mojego
> powodu .brakuje mi sil .i nie wiem skad te sily
> brac
|
|
~bzen
Gość
|
|
7. RE: ja juz tylko placze
|
Odpowiedz
|
| 2007-12-14 11:39:05 | URL: # |
|
Przed chwilą przeczytałam o Leszku i jego żonie.Rozumiem Leszka żonę.Ja z początku prosiłam męża,żeby nie pił tyle,a póżniej gdy nic nie pomagało życzyłam mu zapicia się,tylko gdzieś wemnie kołatało 'Na dobre i na złe w szczęściu i w chorobie przecież to było przed ołtarzem" nie umiałam tego zapomnieć,z czasem gdy nic do niego nie docierało sama po trochu popijałam.Aż sama znalazłam się tam gdzie on.Dopiero moje picie spowodowało,że sąd zmusił nas do leczenia.I dzisiaj jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa!!!Bożena Oświęcim.
|
|
^smutna4
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 5
Ostatni post: 2009-11-10 19:26:34

|
|
8. RE: ja juz tylko placze
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-06 00:45:10 | URL: # |
|
Minęły dwa lata,jestem ciekawa jak teraz wygląda Twoje życie?
Mój mąż jest alkoholikiem,zrobiłam wszystko żeby mu pomóż(załatwiłam leczenie)tysiące rozmów i nic leczenie odbębnił i dalej pije przeszłam z dziećmi piekło o jakim innym sie nie śniło.Wiesz dałabym wszystko żeby od nas odszedł.Dlatego proszę nie oceniajcie żon alkoholików(jak zrobiły to panie wyrażając swoją opinie)
smutna4
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3602
Ostatni post: 2010-03-19 07:41:52
GG: 9844692

|
|
9. RE: ja juz tylko placze
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-06 10:03:44 | URL: # |
|
Witaj smutna4
nie patrz na innych kazdy ma prawo sie wyrazic raz lagodniej rz mniej przychylnie ale tu nik krzywdy nie chce zrobic najwazniejsze jest to ze jestes tu ze opisujesz swoja historie ze zrobilas wszystko co moglac i chwala ci za to smutne to ze nie jest na razie ukoronowane bo on nadal pije czasem tak jest i mus to zaakceptowac bo czasem juz nic jak modlitwa nie zostaje spokojnie smutna ,dzialals z serca rozwagi i bardzo dobrze ale on nie chciał lub nie chce tego nadal mocno to tak jak u mojej mamy...
pozdrawiam wspieram
|
|
^smutna4
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 5
Ostatni post: 2009-11-10 19:26:34

|
|
10. RE: ja juz tylko placze
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-07 00:52:51 | URL: # |
|
Małgosiu dziękuję za słowa(każdy ma prawo..)to daje dużo do myślenia.Ciekawa jestem czy udało się Leszkowi40?Ja próbuję pomóż mężowi ale czy starczy mi sił?Coraz częściej myślę o rozwodzie.
smutna4
|
|
|
Wyświetlam 35 wiadomości na 4 stronach |
[<<<
1
2
3
4
>>>]
|
|