Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- serwis TENJARAS

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.

Forum u Jarasa » Problem alkoholowy » wesele »
Ostatnia wiadomość w wątku: 2010-01-27 13:49:22 napisana przez ^vojtek
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 7 wiadomości na 1 stronie
^macik123456a
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2007-11-24 19:38:40



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. wesele Odpowiedz
2007-11-24 19:14:08 | URL: #
    w grodniu moj syn sie zeni ,mam problem czy isc na wesele ,jestem po terapii.Od roku nie pije ,uczeszczam na mitingi AA


^jaras
Administrator

jaras

Napisanych postów: 1073
Ostatni post: 2010-03-19 14:29:55
GG: 3613946



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: wesele Odpowiedz
2007-11-25 09:19:20 | URL: #
    zajrzyj więc do książki Anonimowi Alkoholicy na stronę 87 i poczytaj wskazówki jakie tam są, dokładnie i pod własnym kątem

jak nabrać odpowiedniego dystansu?
sugestie zawarte na stronie rozwaga mogą Ci pomóc

(2007-11-25 09:26:35) Wiadomość została zmodyfikowana

ciekawe publikacje
polecam książki
____________________________
----------------------------

^ela_102
Użytkownik lokalny

ela_102

Napisanych postów: 3439
Ostatni post: 2010-03-20 11:53:54
GG: 7471670



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: wesele Odpowiedz
2007-11-27 13:36:42 | URL: #
    Mam własne doswiadczenie w tej kwestii..
Bylam rok temu na weselu pary ktora kiedys poznalam ze soba ...Oboje sa dla mnie bardzo bliscy i wazni...wiedza ze jestem alkoholiczka i wspieraja mnie od samego poczatku.
Przed weselem tak samo jak Ty bylam pelna obaw...
Jedno co mi sie udalo i wyszlo jak nalezy...to moje własne nastawienie...nie jak do "popijawy" lecz do wydarzenia duchowego...i pomoc w przezyciu bardzo waznego dnia...dla bardzo waznych w moim zyciu ludzi

bawilam sie do 5 rano...
alkohol w ogole mi nie przeszkadzal..
bylo tyle innych atrakcyjniejszych produktow...i malo kto tak naprawde sie upil...ludzie bawia sie i zachwuja sie inaczej niz kiedys...to pewne.

Nie mialam zadnych glodow...nawrotow..
poszlam jeszcze na poprawiny...
jestem szczesliwa ze tak wlasnie wygladal tez dzien...
Pozatym jest to slub Twojego syna...
i zawsze mozesz wyjsc jak juz nie bedziesz dawala rady...
zycze abys przezyla ten dzien taka samo jak ja...bo jest to mozliwe


*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****

prostownia


~bzen
Gość

4. RE: wesele Odpowiedz
2007-12-28 08:42:49 | URL: #
    czy to wesele,czy inne uroczystości rodzinne mają to do siebie,że jest alkohol.Przez pierwszy rok swojego niepicia nie miałam odwagi iść,szłam dzień wcześniej albo później.w końcu wypracowałam sobie metodę,że nie widzę alkoholu,siadam między niepijącymi bo nie wszyscy piją,a dlaczego mam tracić więzi rodzinne.???I tak wszyscy wiedzą,że nie pijemy więc nikt już się nie dziwi i nie dopytuje dlaczego nie pijemy.!!!

^Ona198
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 24
Ostatni post: 2010-02-28 22:40:10
GG: 10549686



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: wesele Odpowiedz
2010-01-20 10:51:05 | URL: #
    Witam mam na imię Magda i jestem alkoholiczką,miałam taką sytułację w swoim życiu.W tamtym roku dostałam zaproszenie na wesele do bardzo bliskiej kuzynki,zastanawiałam się czy sobie porodzę mówiłam o tym na mitingach,jedni mi odradzali a drudzy nie.Założyłam sobie że idę się pobawić,i pojeść.Powiem tak bawiłam się do 4 rana i nie widziałam alkoholu bo go nie chciałam widzieć,nie rozmawiałam z ludzmi pod wpływem alkoholu.Było super rodzina która zna mój problem była w szoku że ja się umiem bawić bez alkoholu (sama byłam zdziwiona że tak fajnie może być na trzezwo).Na drugi dzień poprawiny dziś od tego wesela mineło 7 mies i cieszę się że jestem z wami.

^jaras
Administrator

jaras

Napisanych postów: 1073
Ostatni post: 2010-03-19 14:29:55
GG: 3613946



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: wesele Odpowiedz
2010-01-20 14:31:32 | URL: #
    Alkoholizm nie jest równoznaczny z wycofaniem się z życia. Chyba, że będąc alkoholikiem poprzestaje się w nim na piciu alkoholu. To musi prowadzić do odejścia na margines. Chociaż przyznam, że dopóki piłem potrafiłem w krótkich zrywach, udowodnić coś wręcz przeciwnego. Jednak picie ma swoje konsekwencje, choćby nie wiadomo co
Na pewno jest tak, że zanim nie nabierze się zaufania do siebie lepiej nie ryzykować. Jednak uczciwość wobec siebie każe zadać pytanie "po co tak idę?". Uczciwość każe też odpowiedzieć zgodnie z prawdą i wtedy, w zależności od celu, wiadomo co robić.

W zasadzie, jeżeli chce się pić, to po cholerę czekać do jakieś wesela, czy innej okazji?


ciekawe publikacje
polecam książki
____________________________
----------------------------

^vojtek
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2010-01-27 13:49:22



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: wesele Odpowiedz
2010-01-27 13:49:22 | URL: #
    Bary,restauracje,imprezy suto zakrapiane alkoholem to już nie mój świat.
Ale żyję wsród innych ludzi.
Gdy piłem unikałem imprez rodzinnych bo jako alkiholik czyłem się gorszy.Zawsze znalazł się jakiś pretekst tłumaczący dlacze nie idę.
Gdy zaprzestałem picia szególnie w pierwsaym roku abstynęcji szerokim łukiem omijałem miejsca gdzie pito.
Pierwszy raz na rodzinną imprezę ,wesele wybrałem się po ok.dwóch latach abstynęcji.
Nie by coś sobie udowodnić ale po to by uczyć się żyć wsród innych.
Bardzo się jednak obawiałem czy już jestem na to gotowy.Bo tak naprawdę z jednej strony chciałem się spotkać z wieloma krewnymi z którymi na codzień nie mam kontaktu.A nadażyła się okazja by to zrealizować.Z drugiej obawa o moje zdrowie.
Przygotowałem się duchowo odpowiednio zmotywowałem.
I było fajnie .Nadal uważam że to nie mój świat.

Żadnego suchego kaca bądź innych symptomów nawrotu choroby nie zauważyłem.
Dziś mogę przebywać w każdym miejscu bo to ja mam alergię na alkohol i to ja nie mogę po niego sięgć.Kroczę aowską drogą mam świadomść że obrałem dobry azymut.
Nadal imprezki alkoholowe są dla mnie obce a kiedyś je uwielbiałem.
Zaś czuję się wspaniale na imprezach bez alkoholu.Takiejakie urządzają grupy AA


(2010-01-27 13:55:18) Wiadomość została zmodyfikowana
Wyświetlam 7 wiadomości na 1 stronie


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 4 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 4 gości
Na forum znajduje się 26140 wiadomości w 1453 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się