|
|
^taja
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 53
Ostatni post: 2010-02-10 16:31:18

|
|
1. RE: co robic aby bylo dobrze?
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-11 15:41:23 | URL: # |
|
Dromax to rzeczywiscie wszystko jasne juz.Nawet na chwilke moje domysly co do twoich wypowiedzi nie poszly w strone wiary czy nie wiary w boga.Szanuje twoje przekonania i to co myslisz o malzenstwie jednak kazdy ma inne idealy i wierzy w co innego.Ja do wiary podchodze powaznie i dlatego wiem,ze chcialabym wierzyc...a ochrzczona zostalam,jednak nikt nie pytal mnie wtedy o zgode.
A tak mysle sobie,ze w sumie nie wazne co inni mowia byleby robic dobrze.Moze to glupie ale jezeli juz mialabym sie wstydzic to nie wiem czemu ale tego,ze ja chodze do monaru a moj partner do aa .Dopiero teraz gdy sie stawilo czolo problemom to jakos wstyd nachodzi.Ciesze sie,ze moj partner nie jest na bardziej zaawansowanym etapie .Ciagnie go ale mowi,ze z kazdym dniem jakos mniej.Nie ma zadnych fizycznych objawow abstynencji.Wiem,ze beda momenty ciezkie,swieta,urodziny,smutny dzien..w tych momentach trzeba bedzie podwojnie sie starac.Boje sie tego dnia juz teraz..ale na razie jest super nawet bym powiedziala.Wiele zmian w naszym zyciu nadeszlo,to,ze ja sie wyprowadzilam-(bardziej lub mniej)to,ze on zmienia prace a ja od czartku ide do pracy.Moze ten metlik ma tez i plusy,mamy oboje o czym myslec i czym zajac czas..
|
|
^jaras
Administrator

Napisanych postów: 1071
Ostatni post: 2010-03-14 19:58:26
GG: 3613946

|
|
2. RE: co robic aby bylo dobrze?
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-12 11:53:34 | URL: # |
|
jeteśmy alkoholikami, a nie aniołkami, czy dobrymi wróżkami pełnymi dobrych rad
jednak rozumiem, że w obliczu alkoholizmu, nawet alkoholik może wyjść z nerw i stać się w konsekwencji radykałem
sam wielokrotnie zastanawiam się, czemu ludziom sie nie udaje, skoro mi się udało - nie chodzi mi tu o samoocenę, ale o takie same możliwości, przecież każdy ma dostęp do tego, do czego i ja mam dostęp
potem inny dylemat, skoro mamy dostęp do tego samego, to dlaczego ja tak sobie radzę, rozwiązuję problemy i mam sie coraz lepiej, to co robią ci, którzy "pozostaja w tyle", startowaliśmy razem...
jest też coś takiego - ktoś zwraca się o pomoc, podkreśla, że zwraca się dlatego, bo chce tak samo, widzi, że to o to chodzi, a kiedy pokażesz o co chodzi, jak to działa i jak do tego podejść, pełna wiedzy i dumna z nowej mądrości odchodzi robić to samo co wcześniej
i można by tak wymieniać...
(2009-01-16 11:12:06) Wiadomość została zmodyfikowana
ciekawe publikacje
polecam książki
____________________________
----------------------------
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3586
Ostatni post: 2010-03-17 20:43:06
GG: 9844692

|
|
3. RE: co robic aby bylo dobrze?
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-12 17:03:54 | URL: # |
|
...miłych słów nigdy nie zawiele...
jesli ktos przezywa traume zwiazana z alkoholizmem bliskiej osoby,i słyszy obelgi wulgaryzmy ,przychodzi tu i nagle ktos mu mówi dobre słowo,to działa przenosnia słodka i było to dla mnie jak spotkanie dobrej wrózki nikodo to nie zniecheca tylko garnie do takiej osoby do takiego forum,ja tu zostałam choc wiem że Ela to człowiek ale bede tak na nia mówić bo i na zdjeciu tak wyglada to miłe...to tak dla rozluznienia,pozdrawiam
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3586
Ostatni post: 2010-03-17 20:43:06
GG: 9844692

|
|
4. RE: co robic aby bylo dobrze?
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-13 20:23:41 | URL: # |
|
Witaj,
życze powrotu do zdrowia,grypa to grypa,pójdzie na grupe jak wyzdrowieje trzeba myslec pozytywnie,nie zapominaj o sobie i trzymaj sie postanowien...pozdrawiam
|
|
^taja
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 53
Ostatni post: 2010-02-10 16:31:18

|
|
5. RE: co robic aby bylo dobrze?
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-13 21:02:27 | URL: # |
|
dziekuje malagosia
masz racje,grypa to grypa i jak sie wyleczy to pojdzie.Po co bede wymyslac problemy tam gdzie ich nie ma i martwic sie na zapas...ale tak mysle tez o tym,ze mimo wszystko przewaznie staral sie byc odpowiedzialny a teraz jakos wydaje mi sie,ze nie jest tak do konca.A to sie prawie spoznil,a to zapomnial zadzwonic do waznej osoby..reszta zbiegla sie z ta grypa.A poza tym ma naprawde powazne klopoty ze snem.Nie wiem czy przyczyna byla tamta nasza agresywna klotnia i rozstanie(wyprowadzka) czy moze to jakis objaw odstawienia alkoholu?Psycholog polecila mu proszki na sen.Nie jestem psychologiem ale mu odradzilam je brac-moze niepotrzebnie sie wtracam.Widze,ze lapie kilka srok za ogon,nowa praca,cwiczenia,cos tam jeszcze i boje sie,ze tego nie ogarnie.
jeju moze juz kombinuje nie wiem sama.
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3586
Ostatni post: 2010-03-17 20:43:06
GG: 9844692

|
|
6. RE: co robic aby bylo dobrze?
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-13 21:15:55 | URL: # |
|
Kochana,spokojnie moze i tak jest ale długo nie potrzyma wielu srok i tak usiekna myśl pozytywnie nie rozgryzaj zajmij sie soba,obserwuj zapewne jest mu ciezko,moze i sie miota kombinuje czas pokarze na siłe nic nie zmienisz daj mu przestrzen,On sam musi wiedziec czego chce i co jest dobre dla niego to czasem nie tak szybko przychodzi,bo jest w szponach uzaleznienia odstawienie alkoholu,dziewczyny opowiadaja ze brak snu sie pojawia ,zaleciła mu środki na senne ale zapewne ma je wziaśc w kryzysowej sytuacji choc ciezko ja wyczuc jak wciaz żle sie czuje,spokojnie niech grypa minie ...
będzie dobrze i u Ciebie i u mnie trzda w to wierzyc,pamietaj trzeba,ja wciaz z nim rozmawiam,nawet tydzień tamu no ale...
(2009-01-13 21:23:27) Wiadomość została zmodyfikowana
|
|
^taja
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 53
Ostatni post: 2010-02-10 16:31:18

|
|
7. RE: co robic aby bylo dobrze?
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-13 21:42:12 | URL: # |
|
On wie czego chce.Chce do mnie.Tyle,ze ja chce zeby chcial cos wiecej,zeby mial czas sie zastanowic czego chce .Bo prawde mowiac byl albo w pracy albo ze mna.Nie mial NIGDY czasu dla siebie.Jemu to nie przeszkadzalo ale przeciez kazdy potrzebuje chwili samotnosci i zeby pomyslec o sobie tylko..A co do ciebie malagosiu to naprawde jak czytam to wszystko to najchetniej bym tam pojechala do ciebie z jakims miotaczem ognia i niech ci ludzie wzieliby sie porzadnie za robote!Albo niech twoja mama po prostu NIE PIJE .Serce mi sie kraja naprawde...
|
|
^bzena
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 655
Ostatni post: 2010-03-17 21:58:17
GG: 1328628

|
|
8. RE: co robic aby bylo dobrze?
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-14 09:10:00 | URL: # |
|
Taja!!!ja do pół roku tak byłam pochłonięta nabywaniem wiadomości o alkoholiźmie,że nie zdawałam sobie sprawy,że mam głód alkoholowy......Dopiero kolega z grupy zauważył,że coś się ze mną dzieje a miał już wtedy 4lata abstynencji,mój mąż chociaż razem chodziliśmy na tę samą grupę jakoś tego nie zauważył bo sam nie wiedział co mi jest,........dlatego tak ważna jest zwarta grupa AA czy terapia i wtedy widać co się z kim dziejeNa początku mojego trzeźwienia była tylko 1 kobieta z kilkumiesięczną abstynencją,a po jakimś czasie doszło kilkanaście ale zostało nas ok.5,które do dzisiaj razem trzeźwiejemy i co najważniejsze zawsze mogę do nich się wzrócić w razie kryzysu albo one do mnie jesteśmy pod telefonem jakby co!!!co innego jest czytanie ,a co innego opowieść na żywo drugiego alkoholika,wtedy widać że można nie pić zawsze w porę otrzymać wiadomości,u nas w klubie spotykaliśmy się codziennie i nie było mowy,że nie ma się czasu bo jak miałeś czas pić to masz i czas na trzeźwienie decyzja jest jedna!!!Bożena
samoakceptacja siebie to połowa sukcesu w trzeźwieniu!!!
|
|
^jaras
Administrator

Napisanych postów: 1071
Ostatni post: 2010-03-14 19:58:26
GG: 3613946

|
|
9. RE: co robic aby bylo dobrze?
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-14 12:15:09 | URL: # |
|
^taja napisała:
> A to sie prawie spoznil,a
> to zapomnial zadzwonic do waznej osoby..reszta
> zbiegla sie z ta grypa.A poza tym ma naprawde
> powazne klopoty ze snem
ciekawym dla mnie odkryciem, swego czasu, była przyczyna moich gryp, sam nie zwróciłbym na to wtedy uwagi, ale w rozmowie z moją psycholog wyszło, że grypa dopada mnie zawsze wtedy, gdy biorę na siebie zbyt wiele obowiązków i nie potrafię im podołać
to taka forma obrony, sygnał z ciała
już wcześniej słyszałem o czymś takim, że ludzie jak pragną zwrócić na siebie uwagę lub nie potrafią zwrócić się o pomoc, to wysyłają jakiś taki znak, np. w dzieciństwie gdy potrzebujemy czułości matki, chorujemy, wtedy zaczyna sie nami opiekować, jest przy nas itp.
w życiu zachowujemy sie dokładnie tak, jak nauczyliśmy się to robić w dzieciństwie, okresie w którym uczyliśmy się zachowań i dojrzewaliśmy do realizacji siebie
ciekawe publikacje
polecam książki
____________________________
----------------------------
|
|
^aleksa34
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 411
Ostatni post: 2009-06-04 23:19:20

|
|
10. RE: co robic aby bylo dobrze?
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-14 17:50:44 | URL: # |
|
Taja, polecam do poczytania o programie HALT .Bez problemu znajdziesz w Google, a i Jaras podawał na Forum link .Pozdrawiam serdecznie
aleksa
|
|
|
|
|