Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- serwis TENJARAS

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.

Forum u Jarasa » Problem alkoholowy » co robic aby bylo... »
Ostatnia wiadomość w wątku: 2010-03-01 20:15:50 napisana przez ^Kajetan
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 75 wiadomości na 8 stronach [<<< 1 ... 3 4 5 6 7 8 ]
^jaras
Administrator

jaras

Napisanych postów: 1071
Ostatni post: 2010-03-14 19:58:26
GG: 3613946



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. RE: co robic aby bylo dobrze? Odpowiedz
2010-02-07 20:17:48 | URL: #
    Pytam, ponieważ uważam, że przekonanie na niewiele się może zdać. To mniej więcej tyle co przekonanie, że ten obrazek (jakiś tam) ma wisieć właśnie tutaj. I co komu po przekonaniu, a nawet pewności, jak nie ma w ręku młotka i gwoździ? Może sobie najwyżej pogadać...


ciekawe publikacje
polecam książki
____________________________
----------------------------

^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 3548
Ostatni post: 2010-03-16 06:21:33
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: co robic aby bylo dobrze? Odpowiedz
2010-02-08 06:16:40 | URL: #
    Witaj taja

jaras doskonale to ujał spostrzegł zbyt duzo tu w tym wszystkim naszych twoich przypuszczen,,,skarbie to co widzimy moze byc zupełnie inne z tym co siedzi w głowie naszych alko i tym co nam gdy choruja pokazuja...zle ze nie chodzi na terapie i nie ma co inaczej tego odbierac..bo oszukuje sam siebie i ciebie to ze nie pije obecnie mowi to co mowi...no trzeba sie cieszyc z abstynencji prawda no bo nie ma co..ale..własnie to ale..ktore utwierdza go ze a co ta daje rade problem jaki problem...no moze byc tak ze juz nigdy alko go nie porwie ale i moze byc inaczej.....to wszystko taki niepewny grunt trudno tu czuc sie spokojnym bezpiecznym...no ja to tak odbieram...nie szukaj zapewnien...bo nic tu pewne nie jest...a utwierdzanie sie takie sama sobie przyniesie ból...bo ...no ale oby tak nie było..uwazaj na siebie i aby sytuacja ciebie nie skrzywdziła...bo tylko ty siebie pewna mozesz byc i co zrobisz ale drugi człowiek to inna bajka...

^taja
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 53
Ostatni post: 2010-02-10 16:31:18



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: co robic aby bylo dobrze? Odpowiedz
2010-02-10 16:31:18 | URL: #
    Wlasnie nie wiem co mam myslec o tym,ze nie chodzi na spotkania aa .Z mojej wiedzy ( czytanej ) wynika,ze nie da rady bez aa sie wyleczyc - czyli,ze predzej czy pozniej bedzie nawrot i po prostu ktoregos pieknego dnia sie upije i tyle.Ale z drugiej strony mam przyklad swoj gdzie wiem,ze przestalam cpac (chodzilam do monaru na poczatku ponad rok )i nie wiem jak to ujac ale ja wiem,ze do tego nie wroce.Mimo,ze juz nie chodze na terapie.Po drodze mojego wychodzenia z nalogu trafilo sie ,ze zacpalam ale to byl raz i nie bylo takiej mozliwosci zebym wpadla w ciag.Kurcze to wszystko naprawde jest skomplikowane strasznie i chcialabym zeby ktos mnie zrozumial w tej kwestii.Teraz o amfetaminie nie mysle wcale i nie mam ochoty sie porobic - to nie mialo byc o mnie - ale staram sie o jakas analogie zebym mogla to sobie poukladac . On tez na poczatku chodzi na aa i mu to bardzo pomoglo i wychodzil po spotkaniu taki szczesliwy..ale teraz zdaje sie,ze idzie do przodu a w glowie ma zakodowane,ze nie dla niego jest alkohol.Zreszta nie wiem sama..wiem,ze osiagnal swoje dno i to bardzo mocne.A poza tym wiem,ze sa rozne stopnie uzaleznienia i wiem,ze nie zdazylo mu sie na przyklad pic nastepnego dnia , na klina ,lapy mu sie nie trzesly i nie mial tego typu objawow.Jadynym objawem to byla jego agresja a nie cisnienie na piwo bo mogl po prostu nie pic i tez bylo dobrze.Oczywiscie ja siebie ani jego nie tlumacze tylko opisuje sytuacje - a sklonilo mnie do refleksji czytanie rowniez wypowiedzi na innych forach,ze bez aa nie da rady...no nic pozdrawiem was i dziekuje za odpowiedzi

^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 3548
Ostatni post: 2010-03-16 06:21:33
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: co robic aby bylo dobrze? Odpowiedz
2010-02-10 16:51:16 | URL: #
    Witaj taja

cyt,...Kurcze to wszystko naprawde jest skomplikowane strasznie i chcialabym zeby ktos mnie zrozumial w tej kwestii.

..jest jest skomplikowane nie ma co nawet ukrywac ale ze zrozumieniem na pewno kazdy sie stara zrozumiem wesprzec cos podpowiedzic...

taja skarbie Ty to Ty On to zupelnie druga osoba mimo ze twoj bliski...nie powownuj swoje przeszlas w zyciu masz przyklad wychodzenia z uzaleznienia ale to bylas TY...a co siedzi w jego glowe???? to wielka niewiadoma...moze i zpaije bez grupy AA a moze i nie moze rownie zapic chodzac na spotkania...to tylko w nim siedzi nie zamyslaj czy i jak bo to tylko on musi sam podjac decyzje mozesz mu przedstawic swoje obawy jak myslisz sadzisz co widzials w nim gdy wracal ze spotkan zapytac czemu zaprzestal..i to na tyle...

na pewno latwiej jest walczyc ze zla chwila wiedzac co robic majac przyjaciol ktorzy wiedza co robic pomoga...szkoda ze nasi alko nie dbaja o taki kontakt...no ale to ich wybor...

czytaj obserwuj ale i dbaj o siebie bo takie gdybanie na nic sie zdaje tylko tracisz wiele wlasnej enegi na sprawy na ktore nie mamy wplywu...nazbyt ...

pozdrawiam

^Kajetan
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2010-03-01 20:15:50



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: co robic aby bylo dobrze? Odpowiedz
2010-03-01 20:15:50 | URL: #
    Witam.

Wyświetlam 75 wiadomości na 8 stronach [<<< 1 ... 3 4 5 6 7 8 ]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 3 użytkowników. W tym: 1 zalogowanych, 2 gości
Aktywni użytkownicy: marianna
Na forum znajduje się 25873 wiadomości w 1450 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się