|
Wyświetlam 15 wiadomości na 2 stronach |
[<<<
1
2
]
|
|
^Sid_Quatro
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2009-11-19 21:33:39
GG: 5960283

|
|
1. RE: czy to juz alkoholizm?
|
Odpowiedz
|
| 2009-11-18 22:55:59 | URL: # |
|
Jak dla mnie musisz traktować syna bardzo poważnie i konsekwentnie za jego uczynki... Radze porozmawiać z nim i przedstawić mu problem, odezwać się do najbliższej poradni uzależnień i porozmawiać ze specjalistami... Choroba ta tak się rozwija i bywa bardzo podstępna, prowadzi do degradacji i do śmierci lecz można to zatrzymać i być szczęśliwą osobą
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3599
Ostatni post: 2010-03-18 21:19:19
GG: 9844692

|
|
2. RE: czy to juz alkoholizm?
|
Odpowiedz
|
| 2009-11-19 06:19:33 | URL: # |
|
cyt,..można to zatrzymać i być szczęśliwą osobą
to prawda ale aby choc troche chcieli słuchac uwirzyli i poszli po pomoc w sumie i nasz alko i my...no a z tym to róznie bywa choc probowac warto ale i chronic sie...
pozdrawiam serdecznie
|
|
^banks
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 2
Ostatni post: 2010-02-09 00:15:18

|
|
3. RE: czy to juz alkoholizm?
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-09 00:15:18 | URL: # |
|
Ja uważam, ze te poradnie sa do kitu. Moja mama i ojciec byli alkoholikami. Mama duzo przebywala na oddziale zamknietym, ojca nigdy nie bylo, chodzil po poradniach.... pic. Wsparcie rodziny najwazniejsze!
tynki gipsowe i maszynowe na terenie Elbląga i okolic tynki gipsowe wykończenia wnętrz
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3599
Ostatni post: 2010-03-18 21:19:19
GG: 9844692

|
|
4. RE: czy to juz alkoholizm?
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-09 06:05:02 | URL: # |
|
Witaj banks...
uwazam ze nie do konca mozna i nalezy kwitowc Poradnie...
cyt,...Ja uważam, ze te poradnie sa do kitu.
owszem miejsce miejscu nie rowne ludzie w nim pracujacy..itp itd..morze by mowic...
owszem nie ma nawet co mowic ze wsparcie rodziny najwazniejsze no ale tu tez wiele by opowiadac jak nasi alko nie bardzo chca bliskich słuchac i mimo ze ,,flaki wyprowasz to,,,ups..probowac nalezy wszystkiego poradni spotkan...ale głowne skrzypce gra tu nasz alkoholik i jesli on nie bedzie CHCIAŁ...to żadna poradnia mu nie pomoze nawet ta*****....tak uwazam....moja mama wsparcie z mojej strony ma 100% i co????
..i nadal robi co chce i kiedy i jak....bo tak chce...
pozdrawiam...
|
|
^marianna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2288
Ostatni post: 2010-03-16 10:56:04

|
|
5. RE: czy to juz alkoholizm?
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-09 08:56:38 | URL: # |
|
Jeśli samemu się nic nie robi, tylko czeka - aż ktos to zrobi - to rzeczywiście WSZYSTKO JEST DO BANI!!!
Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
|
|
|
Wyświetlam 15 wiadomości na 2 stronach |
[<<<
1
2
]
|
|
|