|
Wyświetlam 93 wiadomości na 10 stronach |
[<<<
1
...
5
6
7
8
9
10
]
|
|
^dokad_ide
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 48
Ostatni post: 2010-01-06 22:58:26

|
|
|
" Hej Dokąd_idę... A może ty nie jesteś alkoholikiem, może lubisz pijaństwo, a nam zazdrościsz, że nie pijemy.... a ty byś chciał, lecz nie możesz?.... "
Dało mi to do myślenia,aczkolwiek męcze sie sam ze sobą.Wiem że już nie czuje sie tak jak dawniej,wiem że coś sie stało,wiem gdzieś po cichu że jestem alkoholikiem (w tym momencie pijącym)ale nikt inny o tym nie wie tylko ja, tylko po co sie do tego głośno przyznawać??? To mój problem. Ostatnio mój ulubiony film to żółty szalik,oglądałem nie raz na dvd,często włączam poszczególne fragmenty filmu na youtube .Jest tam pokazana cała esencja tej choroby i to jak cierpi alkoholik.
****Out There And Back****
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3599
Ostatni post: 2010-03-18 21:19:19
GG: 9844692

|
|
2. RE: Równy miesiąc!Mała rocznica:)
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-07 06:41:11 | URL: # |
|
Witaj...
cyt,..wiem gdzieś po cichu że jestem alkoholikiem (w tym momencie pijącym)ale nikt inny o tym nie wie tylko ja, tylko po co sie do tego głośno przyznawać??? To mój problem.
tak to twoj problem i nadal poczucie winy wstydu nie pozwala tobie zdrowiec niby chcesz niby nie bo to twoj problem wiesz inni to widza doskonale mimo ze to twoj problem to tylko tobie sie wydaje ze oni sa slepi nie jest tak...tego nie da sie wciaz kryc mozesz mi wierzyc...mama tez skrywała no ale..samo wyszło na swiatło dzienne mimo ze nadal ona tego nie widzi...
jesli nie przełamiesz bariery blokady po co mowic innym bedziesz w tym siedział po uszy wciaz sie oszukujac a moze tak a moze jesze nie...koszmar...bo sam nie poradzisz sobie i nie uporasz sie z tym wystarczy poczytac co piszesz i jak tu wyraznie mozna wyczuc jak kreci toba alko...smutne to wiesz...masz szanse łap ja...i bierz sie za siebie a szczerosc pozwoli sie tobie z tego uwolnic to jest twoj problem no pewnie ze tak ale sam go nie rozsupłasz niestety ...bo tylko poddanie sie pokora akceptacja i wyciagniecie reki...pomoze tobie rozwiazac ten tylko twoj problem..obys to zrozumiał i pozwolił sobie na zrozumienie...i zechciał chciec tak tu twoja rola zechciał chciec....a reszta to jzu przy pomocy innych...no tak to juz jest...sam wpadasz ale wyjsc sam nie dasz rady...
|
|
^marianna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2288
Ostatni post: 2010-03-16 10:56:04

|
|
3. RE: Równy miesiąc!Mała rocznica:)
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-07 19:14:59 | URL: # |
|
Hej Dokąd_idę - oczywiście - to twój problem... i widać, że jest ci z tym dobrze(??)
A mój problem mi doskwierał - i zrobiłam z tym porządek...
Wszyscy jesteśmy tutaj, bo sami nie dajemy rady. Chcesz - dołącz.
Wkurzyłeś się - idź...
ale wróć, bo wszyscy siebie bardzo potrzebujemy, życzliwie marianka
Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
|
|
|
Wyświetlam 93 wiadomości na 10 stronach |
[<<<
1
...
5
6
7
8
9
10
]
|
|
|