^Laura
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 1028
Ostatni post: 2010-03-17 20:08:29

|
|
2. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2009-12-11 14:10:01 | URL: # |
|
Witaj Maćku.
Dobrze, ze pytasz. Jak dla mnie to "przerwy" w piciu nie maja żadnego sensu, bo i tak dzialasz w ciagłym otepieniu alkoholowym. Zebys mnie źle nie zrozumiał, nie mam na mysli abyś ciagle pil, ale abyś zupełnie utrzymywał abstynencję-na teraz.
Napiszę ci tak zwyczajnie-albo zapijesz sie na smierć albo zaczniesz sie leczyć.
Pomyśl nad tym intensywnie, szczegolnie teraz, gdy organizm ma szanse sie troszke poodtruwać . Poczytaj tutaj na forum informacji o chorobie alkoholowej. Jedno z niej wynika jasno-nieleczona prowadzi do śmierci, ale zanim to nastapi to masz ogromne szanse stracic wszystko i "upodlić się ". Wybór należy do ciebie.
A żonie to wspólczuje z calego serca.
Trzymam kciuki za słuszna decyzję.
ZŁOŚĆ ZAMIENIĆ W AKCEPTACJĘ, NIEPOKÓJ W UFNOŚĆ
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3586
Ostatni post: 2010-03-17 20:43:06
GG: 9844692

|
|
3. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2009-12-11 16:48:11 | URL: # |
|
Witaj
wiesz tak sobie czytam i..hmm...
cyt,.. Zrobiłem sobie wakacje od picia, to już drugie
wiesz brzmu to dla mnie tak jakos lekko tak jakbym no wiesz nie jem paczkow bo mam wzdecia...
jakos tak lekko to brzmi a przeciez problem ogromny choc ty sam chyba tago nei dostrzegasz...chcesz dotrzyamc slowa danego zone bo sobie robisz przerwe a potem co znow alko hula w tobie i niszczy ciebei i rodzine zone...ja ty sie czujesz jak ona to znosi to jak rosyjska ruletka a moze i gorzej....
a myslales aby pojsc po pomoc i wzmocnic i nie wracac do alko bol cierpienie czujesz po odstawieniu teraz co czasem sie nie zdarzalo to normalne ze tak powiem a z czasem dalszego picia odstawienie bedzie wiekszym bolem i jesli teraz nie wezmiesz go za rogi...to... to uzaleznienie a uzalezniony organizm domaga sie nie patrzy czy to niszczy chce...zgroza jak dla mnie...
samemu ciezko tobie z tym walczyc a kontakt z poradnai grupa terapeuta bo tu przemiana ma byc w twoim wnetrzu a nie plytkiej obietnicy nie pije dwa miesiace wakacji...
pozdrawiam powodzenia zyczac bardzo
|
|
^slaw0808
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 15
Ostatni post: 2009-12-18 18:12:55

|
|
4. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2009-12-11 16:51:54 | URL: # |
|
czesc mam na imie slawek i jestem alkocholikiem i narkomanemwiesz uwazam ze niepowinienes udawadniac zonie ze mozesz niepic jak chcesz ze z toba niejest az tak ze niejestes alkocholikiem i ze wszystko kontrolujesz w gruncie zeczy niekontrolujesz swojego picia wiesz osoba nieuzaleznionaobchodzi sie bez alkocholu w roznych sytuacjach czy ty potrafisz?
slaw
|
|
^marianna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2288
Ostatni post: 2010-03-16 10:56:04

|
|
5. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2009-12-18 22:59:26 | URL: # |
|
Maciek - a gdybyś powiedział tak: Od dzisiaj do ... napisz termin końcowy. W ostatnim dniu przedłuż ten termin...
Może coś z tego wyjdzie? życzę ci tego, marianka
Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
|
|
^MaciekMaciek
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 2
Ostatni post: 2009-12-22 12:12:21
GG: 4767553

|
|
6. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2009-12-22 12:12:21 | URL: # |
|
Dziękuje za te słowa wsparcia, niektóre łagodne, niektóre wstrząsające. Nie piję 22 dzień. Moja bezsenność, bóle głowy, objawy paragrypowe wskazują że każda następna próba przerwy będzie coraz cięższa. Czy przed zupełną abstynencją podejmowaliście wcześniej próby umiarkowanego (kulturalnego) picia?
chciałem tylko popatrzeć
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3586
Ostatni post: 2010-03-17 20:43:06
GG: 9844692

|
|
7. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2009-12-22 15:01:36 | URL: # |
|
...witaj,
...a skad wiesz czy kazda nastepna proba bedzie coraz gorsza jesli teraz nie siegniesz po alko przejdziesz trud to....ale gdy zapijesz to kto wie mozesz czuc sie za kazdym razem co raz gorzej,podlej i okropniej...wiec nie warto balansowac na krawedzi warto mocno stanac na nogach i nie zmayslac...
cyt,... Czy przed zupełną abstynencją podejmowaliście wcześniej próby umiarkowanego (kulturalnego) picia?
a czy to w ogule mozliwe umiarkowane picie gdy ktos zachowrowal juz na alkoholizm pije 27 lat...o umiarkowanym piciu raczej moga mowic ludzie ktorym alkohol nie zaszkodzil tak jak tobie ktorzy umieja powiedzic dosc nie nie pije...ktorych alkohol nie powalil na kolana...ale i to nie powini czuc sie zbyt pewni bo bardzo latwo wpasc w szpony uzalezsnienia...a ta umiarkowana pewnoscia..i tym,,nie,,....
|
|
^Laura
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 1028
Ostatni post: 2010-03-17 20:08:29

|
|
8. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2009-12-22 15:45:51 | URL: # |
|
Witaj Maćku.
bardzo, ale to bardzo sie ciesze, że utrzymujesz nadal abstynencję i że ponownie tutaj zawitałeś.
Poprzednio bardzo "konkretnie" napisałam ci na zadane przez ciebie pytanie.
I teraz na swoim przykladzie napiszę, że równiez próbowałam nie pic alkoholu, ale kończylo sie to zawsze powrotem do picia, a wręcz nagroda za okres abstynencji.
Maćku twój organizm "poprostu" sie odtruwa. Caly czas alkohol działał znieczulająco i teraz dopiero czujesz skutki swojego picia.
Warto bys się zastanowil nad podjeciem terapii, pójściem na spotkanie AA. wierz mi , ze sam sobie nie poradzisz. Warto sie leczyć, warto odzyskac spokoj, zdrowie, życ godnie z usmiechem, życ dla siebie i dla rodziny.
I tego ci życze z calego serca i wspieram.
Ania.
A co do "kulturalnego, umiarkowanego picia". W chorobie alkoholowej takie coś nie istnieje.
Na terapii, mityngach AA dowiesz sie wiele i bedziesz wśrod ludzi z takim samym "problemem", ktorzy przede wszystkim cie zrozumieja i wesprzą.
(2009-12-22 15:49:10) Wiadomość została zmodyfikowana
ZŁOŚĆ ZAMIENIĆ W AKCEPTACJĘ, NIEPOKÓJ W UFNOŚĆ
|
|
^dromax
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 128
Ostatni post: 2010-03-17 17:46:41

|
|
9. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-10 08:04:20 | URL: # |
|
Maciek,
Nie mają sensu takie przerwy. One nic nie daja, nic nie zmieniają.
Wręcz przeciwnie - umacniają alkoholika w piciu.
Przez takie przerwy się nie trzeźwieje.
Nikt nie wymyślił lepszej metody - skuteczniejszej - jak całkowita abstynencja i leczenie DUCHA.
Chory duch nie wyzdrowieje przez jakieś tam przerwy.
|
|
^7zahir
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 90
Ostatni post: 2010-01-11 20:39:15

|
|
10. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-10 11:43:58 | URL: # |
|
^MaciekMaciek napisaďż˝/a:
> Dziękuje za te słowa wsparcia, niektóre łagodne,
> niektóre wstrząsające. Nie piję 22 dzień. Moja
> bezsenność, bóle głowy, objawy paragrypowe
> wskazują że każda następna próba przerwy będzie
> coraz cięższa. Czy przed zupełną abstynencją
> podejmowaliście wcześniej próby umiarkowanego
> (kulturalnego) picia?>
Próby - jak to nazwałeś "kulturalnego picia"
to bezsensowne - pisze to nie tylko z własnego doświadczenia -tzw picie kontrolowane.
I tak naprawde tylko katowanie sie kolejnymi porażkami i objawami odstawienia alkoholu,
które opisujesz.
Poczytaj nt mechanizmu naszej choroby jeżeli naprawdę chcesz przestać pić,
bo to co robisz do tej pory to tylko oszukiwanie samego siebie.
(2010-01-10 11:44:19) Wiadomość została zmodyfikowana
Spraw dla których warto żyć
nie sposób wymyśleć - trzeba je czuć
|
|
|
Wyświetlam 27 wiadomości na 3 stronach |
[
1
2
3
>>>]
|
|