|
Wyświetlam 27 wiadomości na 3 stronach |
[<<<
1
2
3
>>>]
|
|
^vojtek
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2010-01-27 13:49:22

|
|
1. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-24 13:44:06 | URL: # |
|
Mam na imię Wojtek i jestem alkoholikiem.Niestety mam dla Ciebie złą wiadomość.
Chwilowa abstynencja, te zaplanowane na ściśle określony czas okresy niepicia wskazują że twoja choroba się pogłębia.
Miałem podobnie .Wiem o czym piszę.
U mnie ,a postępowałem b.podobnie okresy abstynęcji stawały się co raz to krótsze co powodowało frustrację złę samooczucie niską sam oocenę
złość,strach,żal do całego świata.
Nic to nie dawało wręcz na opoak było powodem większego tylko cierpienia.
Osiągnąłem dno. Miałem do wyboru dwie alternatywy śmierć albo zrobienie coś by nie pić.
Pomogli mi w tym ludzie chociaż cały wysiłek spadł na mnie to ja piłem i ja zaprzestałem picia.
Terapia, Anonimowi Alkoholicy to był słuszny wybór.
Dziś niepiję.Od 2,5 roku .Trzeźwieję a "12 kroków" to drogowzkaz który wskazuje mi dalszy kierunek drogi którą podąrzam.
Akcepyuję całkowicie chorobę potocznie zwaną alkolizmem.Straciłem kontrolę nad piciem nie potrafię zapanować nad iliścią wypijanych trunków nie sięgam po kieliszek.
Zdaję sobie sprawę że mogę zachować abstynęcję ,a nie mogę założyć że będę kontrolował ilość wyijanego alkoholu. dwa kieliszki dziennie badź dwa piwa tutaj jestem bezsilny zawsze przegrywałem i nic już tego nie zmieni. Po co więc próbować?
Przerwy w piciu to ślepa ulczka Maćku.
Chcesz udowodnić kochanym przez siebie ludziom że możęsz kontrolować siebie i że robisz to dla nich.Niestety są to obietnice których nie zdołasz dotrzymać.
Konflikty z rodziną będą się pogłębiać.W moim przyadku doprowadziło to do sprawy sądowej za moralne znęcanie się nad rodziną.
A przecież tego nie chciałem to konsekwencja mojego całego chorego życia.
Też próbowałem różnych sposobów .Chorych pijanych sposobów.Zmiana otoczenia ,chwilowa abstynęcja,a wtedy nadgorliwość w pracy i w domu "kochany jesteś jak nie pijesz" słyszałem .Kończył się ten okres który założyłem na kwarantannę .I już zdrowy ze świadomością że już umię pić tak by nie stracić kontroli zaczynałem jak mi się wydawało nowe i lesze życie.Jeden kieliszek I ...
Na prawdę to nie tędy droga!!
(2010-01-24 14:12:08) Wiadomość została zmodyfikowana
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3568
Ostatni post: 2010-03-16 20:53:44
GG: 9844692

|
|
2. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-24 15:27:15 | URL: # |
|
vojtek ,
pozdrawim ciebie sredecznie i gratuluje trwania i pracy nas dwoja trzezwoscia wiesz tka sie wczytalam w to co opisales tak chcialabym aby moja mama to przeczytala....no ale to moje pragnienie jej wybor na razie jest inny...
mam nadzieje ze to co napisales zdopingume wiele osob do pracy nas soba i szczerosci wobec siebie...
|
|
^andyro
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 30
Ostatni post: 2010-03-07 18:28:33
GG: 681368

|
|
3. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-26 12:19:11 | URL: # |
|
Mam na imię Andrzej jestem alkoholikiem, mam tak samo jak Wojtek złą wiadomość dla Ciebie Maćku, ja już taki sposób panowania nad alkoholem mam za sobą. To nie jest droga do trzeżwości, to co mi dzisiaj pomaga to całkowita abstynencja. We wspólnocie AA i na terapii dowiedziałem się że nie nauczę się kontrolować picia jedynie mogę nauczyć się nie pić wogóle, to jest sposób na tą chorobę. Samemu to się fajnie wiąże sznurowadła , siedząc w domu w kąciku i planując następne przerwy nie wyzwolisz się ze szponów uzależnienia, a muszę Ci powiedzieć że wiem co mówię, to dla mnie bliski sposób który przerabiałem.Pozdrawiam i proponuję Ci iść po pomoc do fachowców znajdziesz ich na terapii i we wspólnocie AA. Pozdrawiam i radze Ci nie czekaj do nastepnych alkoholowych wakacji, niech dzisiaj bedzie Twoim pierwszym dniem trzeżwości.
|
|
^gocha
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 1
Ostatni post: 2010-02-10 12:19:26

|
|
4. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-10 12:19:26 | URL: # |
|
Cześć mam na imię Gośka ,mam 43 l.,jestem alkoholiczką i nie pije 3 mies. ,nie moge już tak dłużej .Coraz gorzej się czuje ,może masz jakies rozwiazanie? bo ja juz trace nadzieję ,zrobiłam sie złośliwa i wredna .Dziś chyba nie wytrzymam ,zapiję
gos
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3568
Ostatni post: 2010-03-16 20:53:44
GG: 9844692

|
|
5. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-10 13:31:54 | URL: # |
|
Witaj..Gosia...na forum,przyszłas tu po pomoc prawda..wiec jej szukaj odkrywaj poznawaj czytaj zajrzyj do Alkoholizmu Kobiet do rozmow na temat do wiedzy na temat...zobacz jak dziewczyny sobie radza a jak nie bo to ciezka praca...sa dzielne...
cyt,..Dziś chyba nie wytrzymam ,zapiję
..zapicie ne rozwiaze tu nic tylko pograzysz sie bardziej a szkoda tych trzech miesiecy...zle sie cuzjesz bo odstawiłas alko a organizm sie domaga to zamkniety krag...gdy sie napijesz bedziesz dreptac w miejscu z tendencja spadkowa...na nic to...
rozwiazaniem jest na pewno ,,nie napicie sie,, to po pierwsze a dalsze kroki zaleza rowniez od ciebie samej...bo tylko ty masz wpływ i tylko ty dokonujesz wyboru...życze tych własciwych...
a Poradnia a grupaAA a kontakt z terapeuta..czy myslałas o tym o ludziach ktorzy potrafia pomoc tobie w takiej chwili....
pozdrawiam powodzenia
(2010-02-10 13:35:56) Wiadomość została zmodyfikowana
|
|
^zolw
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 2
Ostatni post: 2010-02-11 20:26:09

|
|
6. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-11 20:26:09 | URL: # |
|
hej! trzeci miesiąc od zapicia,siedze teraz a w środku burza i walka. nerwy i strach. ból tak wielki że go widzę,mam chęć wyjść i napić się. mówię sobie przetrwałem kolejny dzień..jeszcze jeden wytrwam,choć strach przed przyszłością wielki. mam za sobą 22lata picia, parę lat bezdomności,ile razy na dnie byłem nie liczę,mam osobę którą bardzo kocham....boję się każdego dnia,każdej nocy,każdej chwili.
zółw
|
|
^jaras
Administrator

Napisanych postów: 1071
Ostatni post: 2010-03-14 19:58:26
GG: 3613946

|
|
7. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-13 15:33:27 | URL: # |
|
Takie rzeczy nie przechodzą ot tak sobie. Alkoholik pije by sobie poradzić z kłopotami. Inną sprawą jest, że nie tędy droga. Jednak to jeden z najważniejszych celów sięgania po alkohol - ucieczka przed narastającymi problemami. Abstynencja nie wyklucza istnienia problemów w życiu. Wręcz przeciwnie, zaczynamy je widzieć. Trenując jeden sposób, mniejsza o jego skuteczność, nie pamiętamy o innych. Kiedy narastają problemy zaczyna się potrzeba rozwiązania ich... w ten znany nam sposób.
Dlatego sama abstynencja nie wystarczy.
ciekawe publikacje
polecam książki
____________________________
----------------------------
|
|
^robson4
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 5
Ostatni post: 2010-02-21 10:04:13

|
|
8. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-14 13:25:19 | URL: # |
|
^MaciekMaciek napisaďż˝/a:
> Witam,
> mam 42 lata, piję 27. Zrobiłem sobie wakacje od
> picia, to już drugie (pierwsze w okresie postu w
> tym roku).Tak jak pierwsze wakacje przeszedłem w
> miarę z marszu (miałem masę energii)bez
> dodatkowych przykrości, tak te wakacje od 1
> grudnia (planowane do świąt) zmieniły się w
> koszmar. Ból głowy, objawy grypopodobne, wciąż
> czuję się jak na wielkim kacu. Nie jestem gotowy
> na całkowite zaprzestanie picia, ale na przyszły
> rok planuję już trzy przerwy (dodam sierpień).
> Czy to m
Witajcie! u mnie 5tydzien bez alkoholu jest dobrze ale boje sie ze znow kiedys przetlumacze sobie ze juz potrafie?nie wiem co u Macka ale z tego co piszecioe moje przerwy w piciu tez byly bezsensowne .Oby znow nie dac sie zwiesc zludnej abstynencji ze czas na nagrode!na razie praca nie pozwala mi uszestniczenia w mityngach AA A BARDZO WIEM ZE SA MI POTRZEBNE I NIE WIEM CO DALEJ ROBIC? POZDRAWIAM WSZYSTKICH
(2010-02-14 13:31:13) Wiadomość została zmodyfikowana
4
|
|
^jaras
Administrator

Napisanych postów: 1071
Ostatni post: 2010-03-14 19:58:26
GG: 3613946

|
|
9. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-14 20:06:39 | URL: # |
|
Uczestniczenia w popijawach praca Ci nie przeszkadzała...
ciekawe publikacje
polecam książki
____________________________
----------------------------
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3568
Ostatni post: 2010-03-16 20:53:44
GG: 9844692

|
|
10. RE: przerwy - czy to ma sens?
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-15 16:57:45 | URL: # |
|
Witam,,,
wiem ze wiele sie tu pisze i mozna sie zaplatac co i gdzie ale nie sadze abysmy tak napisali...
cyt,..z tego co piszecioe moje przerwy w piciu tez byly bezsensowne
ja moze nie posiadam mega wiedzy jednak sadze ze bezsesnowne to moze byc tylko takie podejscie i myslenie..skad przyslo ci do glowy ze przerwy w piciu sa bezsensowne...to czas ktory daje ci mozliwosc myslenie zadziałania dla wlasnego dobra...jesli wiesz ze mitingi sa tobie potrzebne to znaczy ze sensownie mysisz to znaczy ze trzezwy jestes...jesli sa potrzebne zrob aby pogodzic to z praca na pewno pogodzisz..odrobina elastycznosci i mezczyzna zdola wykrzesac z siebie bo wy to takie twardziochy...nie pozwol sobie na oklamywanie siebie to takie smutne upodlajace...po co ci to...
|
|
|
Wyświetlam 27 wiadomości na 3 stronach |
[<<<
1
2
3
>>>]
|
|