Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- serwis TENJARAS

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.

Forum u Jarasa » Problem alkoholowy » przerwy »
Ostatnia wiadomość w wątku: 2010-01-21 14:14:22 napisana przez ^robson4
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 4 wiadomości na 1 stronie
^robson4
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 5
Ostatni post: 2010-02-21 10:04:13



Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. przerwy Odpowiedz
2010-01-19 13:38:42 | URL: #
    jestem tu pierwszy raz i odrazu rzucil mi sie watek macka ktory pisze o przerwach w piciu.Ja mam podobny problem i teraz wreszczie postanowilem ze juz nikomu i sobie nic tym nie udowodnie.Potrafilem nie pic prawie dwa lata ale przycchodzil taki moment ze siegalem po ten pierwszy kieliszek a potem upilem sie na drugi dzien nie wzialem alkoholu do ust i bylem juz dumny ze ja kontroluje sie.Niestety po kilku dniach ruszylem w taki trans ze gdyby nie rodzina zapilbym sie!Ostatnio rok temu zglosilem sie do AA poszedlem 2razy i zaprzestalem tlumaczac znow ze jak chce to nie pije!wytrzymalem rok i znow ciag alkoholowy i znow gdyby nie zona koledzy to juz nie byloby mnie!Tak wygladaja moje przerwy w piciu potem musza byc tzw.nagrody.Jestem trzezwy 10dzien i zamierzam isc do AA i juz teraz nic sobie nie udowadniac ze potrafie pic kontrolowanie.Zaznaczam ze po kazdym takim ciagu musialem sie prywatnie odtruwac.Tez jest mi ciezko ale Macku te przerwy prowadza do ciemnego tunelu a swiatelko zobaczymy jak wytrwamy w calkowitej trzezwosci!powodzenia


4

^ela_102
Użytkownik lokalny

ela_102

Napisanych postów: 3438
Ostatni post: 2010-03-19 13:07:47
GG: 7471670



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: przerwy Odpowiedz
2010-01-19 20:10:13 | URL: #
   
Witaj Robson
Ja jestem alkoholiczką, która od pierwszego razu dała wiarę, że załatwi ją pierwszy, a nie ostatni kieliszek. Miałam więcej szczęścia.
Sama rozpatruję to w kategorii CUDU, zwłaszcza, że po przyjrzenie się sobie w procesie trzeźwienia, ukazała mi się "bardzo rogata dusza", zawsze robiąca na przekór W tym przypadku jednak nie zabrakło mi pokory.
Twoje doświadczenie to bardzo cenna rzecz i pomimo, że sam sporo się nacierpiałeś, możesz mówiąc o nim pomagać innym, nieprzyjmującym jeszcze tych alkoholowych prawd.
Liczę, że się rozkręcisz




*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****

prostownia


^jaras
Administrator

jaras

Napisanych postów: 1073
Ostatni post: 2010-03-19 14:29:55
GG: 3613946



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: przerwy Odpowiedz
2010-01-19 20:35:08 | URL: #
    Zawsze podziwiałem takich ludzi, którzy potrafią przerwać picie, aż któregoś dnia przyszło i mi - pod presją - przerwać. Okoliczności w jakich się wtedy znalazłem sprawiły, że nie piję do dziś. Opisałem swoje perypetie w picorysie, dlatego tutaj napisze coś innego.

Dzięki AA, choć to wydaje się mało wiarygodne, odzyskałem sens życia i znalazłem swoje w nim miejsce. Dzięki temu alkohol nie jest mi już do niczego potrzebny. Moja wolność od alkoholu polega na paradoksie - alkoholizm, jako totalna porażka przyczynił się do największego zwycięstwa. Takiego, że sam bym tego nie wymyślił. Nigdy bym nie wpadł, zwłaszcza wtedy gdy pozostając w wiecznym strachu, piłem, jak mogę żyć, jakim być człowiekiem i z kim przebywać. Chociaż to tak naprawdę zwyczajne życie, dla mnie jest osiągnięciem czegoś, czego już zupełnie się nie spodziewałem.


ciekawe publikacje
polecam książki
____________________________
----------------------------

^robson4
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 5
Ostatni post: 2010-02-21 10:04:13



Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: przerwy Odpowiedz
2010-01-21 14:14:22 | URL: #
    Dziekuje Elu i dziekuje ze nie jestem sam!nie mam doswiadczenia na takich forach ale chetnie bede sluzyl swoim doswiadczeniem wyboistym przeplatanym dobrymi momentami ale potem wielkimi upadkami!dziekuje rowniez jarasowi ze jest taka strona gdzie czuje sie bliskosc ludzi cierpiacych ale i tez trzerzwiejacych!

(2010-01-21 14:19:28) Wiadomość została zmodyfikowana

4
Wyświetlam 4 wiadomości na 1 stronie


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 4 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 4 gości
Na forum znajduje się 26127 wiadomości w 1453 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się