^ela_102
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3438
Ostatni post: 2010-03-19 13:07:47
GG: 7471670

|
|
2. RE: przerwy
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-19 20:10:13 | URL: # |
|
Witaj Robson
Ja jestem alkoholiczką, która od pierwszego razu dała wiarę, że załatwi ją pierwszy, a nie ostatni kieliszek. Miałam więcej szczęścia.
Sama rozpatruję to w kategorii CUDU, zwłaszcza, że po przyjrzenie się sobie w procesie trzeźwienia, ukazała mi się "bardzo rogata dusza", zawsze robiąca na przekór W tym przypadku jednak nie zabrakło mi pokory.
Twoje doświadczenie to bardzo cenna rzecz i pomimo, że sam sporo się nacierpiałeś, możesz mówiąc o nim pomagać innym, nieprzyjmującym jeszcze tych alkoholowych prawd.
Liczę, że się rozkręcisz
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^jaras
Administrator

Napisanych postów: 1073
Ostatni post: 2010-03-19 14:29:55
GG: 3613946

|
|
3. RE: przerwy
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-19 20:35:08 | URL: # |
|
Zawsze podziwiałem takich ludzi, którzy potrafią przerwać picie, aż któregoś dnia przyszło i mi - pod presją - przerwać. Okoliczności w jakich się wtedy znalazłem sprawiły, że nie piję do dziś. Opisałem swoje perypetie w picorysie, dlatego tutaj napisze coś innego.
Dzięki AA, choć to wydaje się mało wiarygodne, odzyskałem sens życia i znalazłem swoje w nim miejsce. Dzięki temu alkohol nie jest mi już do niczego potrzebny. Moja wolność od alkoholu polega na paradoksie - alkoholizm, jako totalna porażka przyczynił się do największego zwycięstwa. Takiego, że sam bym tego nie wymyślił. Nigdy bym nie wpadł, zwłaszcza wtedy gdy pozostając w wiecznym strachu, piłem, jak mogę żyć, jakim być człowiekiem i z kim przebywać. Chociaż to tak naprawdę zwyczajne życie, dla mnie jest osiągnięciem czegoś, czego już zupełnie się nie spodziewałem.
ciekawe publikacje
polecam książki
____________________________
----------------------------
|
|
^robson4
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 5
Ostatni post: 2010-02-21 10:04:13

|
|
4. RE: przerwy
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-21 14:14:22 | URL: # |
|
Dziekuje Elu i dziekuje ze nie jestem sam!nie mam doswiadczenia na takich forach ale chetnie bede sluzyl swoim doswiadczeniem wyboistym przeplatanym dobrymi momentami ale potem wielkimi upadkami!dziekuje rowniez jarasowi ze jest taka strona gdzie czuje sie bliskosc ludzi cierpiacych ale i tez trzerzwiejacych!
(2010-01-21 14:19:28) Wiadomość została zmodyfikowana
4
|
|
|
Wyświetlam 4 wiadomości na 1 stronie |
|
|
|