~marzenia33
Gość
|
|
2. RE: Suchy alkoholik
|
Odpowiedz
|
| 2008-01-16 12:51:55 | URL: # |
|
Nikt nic nie wie?
Nie ma tu sychych wieloletnich?
Czy nowych ignoruje się tu?
Proszę o parę słów.
|
|
^mila
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 80
Ostatni post: 2009-06-13 23:49:49

|
|
3. RE: Suchy alkoholik
|
Odpowiedz
|
| 2008-01-16 14:34:07 | URL: # |
|
Witaj,
"moj" alkoholik to moja matka. Na temat, ktory poruszylas wiem niewiele, bo ona nadal jest "aktywnym (super) alkoholikiem". Odezwalam sie, bo mi "lyso". Oczywiscie, ze nikogo tu sie nie ignoruje, ale brak odzewu to (chyba) wynik tego, ze wiele tu "suchych" alkoholikow, wiele wspoluzaleznionych, zyjacych z aktywnymi, badz trzezwiejacymi alkoholikami, natomiast chyba brak tu kogos, kto moglby podzielac twoj problem (przynajmniej mi taki ktos umknal, nie wiem, by tu byl.
Jedyne, co mi przyszlo na mysl to to, ze byc moze jego (i Twoje) problemy wcale nie sa zwiazane z wieloletnia abstynencja...? Moze szwankuje co zupelnie innego?!
Pozdrawiam, i odezwij sie,
Kamila
|
|
~margola2609
Gość
|
|
4. RE: Suchy alkoholik
|
Odpowiedz
|
| 2008-01-17 15:48:02 | URL: # |
|
Witaj! Ja także nie umiem Ci pomóc .Alkocholikiem u mnie jest mój mąż. Dopiero od niedawna się leczy.Fakt że zaczął terapię 2 raz . Co do lektur to u Jarasa są linki. Czasem podaje je Jola .Trzeba tam zerknąc . No i szczera rozmowa z mężem-to chyba najważniejsze Pozdrawiam Wszystkich Margola
|
|
~marzenia33
Gość
|
|
5. RE: Suchy alkoholik
|
Odpowiedz
|
| 2008-01-18 14:50:27 | URL: # |
|
Dziękuję, dziewczyny, już myślałam, że może mojego postu nie widać?
No cóż, może ten problem ze złością nie jest związany z jego chorobą, poprzyglądamy się temu. Jakbyśmy byli w Polsce, poszedłby do terapeuty i zaraz by było wiadomo. Dziękuję za odzew. Pozdrawiam i życzę dużo sił do walki o siebie.
|
|
^kaaasia1231
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2009-07-08 12:24:46

|
|
6. RE: Suchy alkoholik
|
Odpowiedz
|
| 2009-07-08 10:07:27 | URL: # |
|
Mój partner pił w olbrzymich ilościach , życie z nim było horrorem .Zaszłam w ciąże i cały jej przebieg był dla mnie bardzo ciężki i przeplatany awanturami . Urodził się nasz synek i od tego dnia mój partner nie pije . Jest ,, suchym alkoholikiem ,, . Nie leczy się , nie chodzi na terapie .
Nic się jednak nie zmieniło w jego zachowaniu. Nadal jest agresywny , ma napady złości , nie potrafi zapanować nad swoimi emocjami.
Sądziłam ,że gdy przestanie pić - będzie lepiej i tu się pomyliłam . Jest gorzej niż było . Nie wiem jak sobie poradzić i gdzie poszukać pomocy . Nasz związek to koszmar !!
(2009-07-08 10:24:59) Wiadomość została zmodyfikowana
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3607
Ostatni post: 2010-03-19 19:57:40
GG: 9844692

|
|
7. RE: Suchy alkoholik
|
Odpowiedz
|
| 2009-07-08 10:20:20 | URL: # |
|
Witaj,kaaasia
witaj i pozdrowienia przesyłam oby wytrwał w dalszym swoim zyciu w tej ,,suchej,,trzezwosci aby jakies niepowodzenie nie spowodowało nawrotu bo zaprzestał ale nie uczy się nie poznaje wiec gdyby nwrót nastapił nie bedzie wiedziec co robic tylko sie napic a to upadek dla niego oby nigdy tak nie było nie stało, wiec dobajcie o siebie i o swoje szczescie...
|
|
^kaaasia1231
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2009-07-08 12:24:46

|
|
8. RE: Suchy alkoholik
|
Odpowiedz
|
| 2009-07-08 10:28:41 | URL: # |
|
Szczęścia u nas nie ma niestety i nie wiem co robić ?
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3607
Ostatni post: 2010-03-19 19:57:40
GG: 9844692

|
|
9. RE: Suchy alkoholik
|
Odpowiedz
|
| 2009-07-08 10:34:50 | URL: # |
|
skarbie a chodziłas do poradni sama dla siebie???moze to pomoze...
czesto rozmowa z osobą która zna się na problemie i chorobie twojego bliskiego wiel moze podpowiedziec a to po przemysleniu daje mozliwosc zasadnego działania rozumienia i z czasem lepszego zycia a czemu on nie chce się leczyć wiem nie pije jest ,,suchy,,ale szczescia to wam nie czyni...moze warto pójsc razem cesto tak jest ze gdy nasz alkoholik wytrzezwieje leczy sie jednak stare,,pietno,,jego picia zostaje w nas wiele przeszlismy zlego trudno pozbyc się samemu blstu który obciaza nadal wnetrze...
(2009-07-08 10:44:12) Wiadomość została zmodyfikowana
|
|
^kaaasia1231
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2009-07-08 12:24:46

|
|
10. RE: Suchy alkoholik
|
Odpowiedz
|
| 2009-07-08 12:24:46 | URL: # |
|
chodziłam przez jakiś czas na spotkania al-anon . Nie odpowiadały mi osoby tam uczęszczające i klimat tam panujący i jakoś mnie to zniechęciło . Teraz mam maluszka i dużo zajęć jest przy nim w związku z tym mam ogólny brak czasu dla siebie .
Może są jakieś ciekawe książki na temat trzeźwienia i etapów z tym związanych ?
|
|
|
Wyświetlam 19 wiadomości na 2 stronach |
[
1
2
>>>]
|
|