Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- serwis TENJARAS

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.

Forum u Jarasa » Rodziny, Partnerzy... » brak już mi sił »
 

Kategoria została zablokowana przez administratora forum.

Ostatnia wiadomość w wątku: 2010-03-17 21:37:45 napisana przez ^SylwiaPr
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 582 wiadomości na 59 stronach [<<< 1 ... 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 >>>]
^marianna
Użytkownik lokalny

marianna

Napisanych postów: 2288
Ostatni post: 2010-03-16 10:56:04



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. RE: brak już mi sił Odpowiedz
2010-01-27 23:03:50 | URL: #
    Sylwuniu - co u ciebie, skarbie? przytulam


Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
^Orlica
Użytkownik lokalny

Orlica

Napisanych postów: 78
Ostatni post: 2010-03-14 20:51:51



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: brak już mi sił Odpowiedz
2010-02-10 21:54:03 | URL: #
    ^SylwiaPr napisaďż˝/a:
> Witajcie dziewczyny
>
> Ja ostatnio czuje wielkie zmeczenie, kiedys
> powiedzialabym ze to przez pogode teraz wiem ze
> zmeczona jestem sytuacja zwiazana z mezem...Dzis
> dowiedzialam sie ze te piwko jednak jest ( sama
> sie sobie dziwie ze osobiscie tego nie
> zauwazam)jednak ja juz nie mam sily sie w to
> wlanczac ,ze swojej strony zrobilam juz
> wszystko co bylo w mojej mocy wiec postanowilam
> sie usunac, odpoczac i na powrot nabrac sil.
> Chwilami sie czuje jak w pulapce swojego zycia
> wiem ze predzej czy pozniej pojde po rozwod taki
> final pewnie pisze mi zycie...
> maz bez terapii sobie nie poradzi i tylko
> kwestia czasu kiedy bedzie gorzej... Wiec skad
> ten strach?!

Witam.....jakbym siebie widziała.....mnie terapeutka ostatnio powiedziała-"Zrobiłaś wszystko co mogłaś zrobic....teraz daj czas-czasowi."
Więc czekam.



"NIE POZWOLĘ NA TO,BY MĘŻA PICIE, BYŁO NAJWAŻNIEJSZYM WYDARZENIEM W MOIM ŻYCIU"
^magula
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 373
Ostatni post: 2010-03-15 20:54:36



Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: brak już mi sił Odpowiedz
2010-02-11 16:29:20 | URL: #
    cyt.terapeutka ostatnio powiedziała-"Zrobiłaś wszystko co mogłaś zrobic....teraz daj czas-czasowi."
Chyba wszystkim terapeutka tak powiedziała.To znaczy, mnie powiedziała
Pozdrawiam

^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 3586
Ostatni post: 2010-03-17 20:43:06
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: brak już mi sił Odpowiedz
2010-02-11 20:06:55 | URL: #
    Witam,,,

terapeutka powieziala to jako osoba stojaca z boku sluchajaca wiedzac co sie dzieje...po naszych rozmowach nie uslyszysz tego gdy nie zrobisz wszystkiego tak na prawde tak na fest..gdy wiecej juz sie nie da,prawda....oni wiedza sa obiektywni...i tez maja na celu abysmy my na siebie zwrocily uwage bo wtedy tak jakos w kolo wiele zaczyna sie zmieniac...ja swojej ufam ...i tez mi to niegdys powiedziala...i czesto przypomina...

^SylwiaPr
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 310
Ostatni post: 2010-03-17 21:37:45



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: brak już mi sił Odpowiedz
2010-03-04 15:59:47 | URL: #
    Witajcie dziewczyny
Co tam u was słychac?! Mam nadzieję ze lepiej niz u mnie, gdziec uleciala ze mnie sila walki i ogarnela kompletna BEZNADZIEJA!!! Czasami zastanawiam sie jak ja to wszystko wytrzymuje...Ostatnia sytuacja dobila mnie kompletnie , jak zapewne wiecie na powrot zaczela mi sie szkola, ostatnim razem kiedy z niej wracilam zastalam mezapod wplywem alkoholu z dziecmi oczywiscie
Wiem marianko i cenie sobie twoje slowa Ty dalas sobie rade ja wotpie , trzymaja mnie te cholerne pieniadze, brak wlasnego konta i zero pomocy- z nikad... I jeszcze teraz to, brak mi slow... robota w domu lezy chlopcy zajmuja sie soba bo ja nie jestem wstanie na niczym sie skupic , zblizaja sie egzaminy a JA? Ja siedze niezdolna do niczego... Czasami mam wrazenie ze sie cofam
Przykro mi ze nie mam lepszych wiesci ale tak sie wlasnie czuje...W sobote bedzie kurator wiec poinformuje go o zaistnialej sytuacji co dalej nie wiem mam wrazenie ze wszystkie DRZWI do ktorych pukam sa zamkniete...

^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 3586
Ostatni post: 2010-03-17 20:43:06
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: brak już mi sił Odpowiedz
2010-03-04 17:01:12 | URL: #
    Witaj Sylwiunia,,,,

i na prawde mozesz nie uwierzyc ale dzic myslalm o Tobie no i prosze jestes....

cyt,...Mam nadzieję ze lepiej niz u mnie, gdziec uleciala ze mnie sila walki i ogarnela kompletna BEZNADZIEJA!!! Czasami zastanawiam sie jak ja to wszystko wytrzymuje.

Sylwiu nie walcz nie to wlasnie o to chodzi aby przestac, chronic sie ale przestac walczyc...bo wlasnie ta walka sprawiła ze opadlas z sił...dasz rade glowa do gory skup sie na sobie na prawde Sylwio nic na sile nie uzdrowisz przyjdzie kurator porozmawiasz z nim o tym calym zajsciu i dlaszym piciu meza...zajmij sie dziecmi soba i nabierz sil tak nie mozna sie dolowac to na nic ....wspieram mocno....

^magula
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 373
Ostatni post: 2010-03-15 20:54:36



Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: brak już mi sił Odpowiedz
2010-03-04 18:06:54 | URL: #
    Sylwio!
Przykro mi jest, że od Ciebie nie ma dobrych wesci... Rozmumiem Cię doskonalne, ja tez tak mam, że jak mnie cos przytłoczy, to mi się nic nie chce
Odezwę się później, pa

^SylwiaPr
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 310
Ostatni post: 2010-03-17 21:37:45



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: brak już mi sił Odpowiedz
2010-03-04 18:47:18 | URL: #
    dziki dziewczyny , wkurza mnie to ze jestem tak zalezna od meza finansowo ze jak by na to nie patrzec maz pracuje i jakies te pieniadze sa, nawet na nie czuje zlosc... Odlozyc ciezko przy 2 malych dzieci i tak egzystuje z dnia na dzien ,brak wsparcia u najblizszych dobija...Najbardziej przytlacza mnie brak wlasnego mieszkania, wlasnego konta to nie wiele a jednak bardzo duzo... A to ze przestalam walczyc obrocilo sie przeciwko mnie ( tak jakby) wczesniej maz bal sie pic majac pod opieka dzieci. Nasze panstwo jest chore kobiety w naszej sytuacji powinny miec wieksza ochrone...

^magula
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 373
Ostatni post: 2010-03-15 20:54:36



Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: brak już mi sił Odpowiedz
2010-03-04 19:09:28 | URL: #
    cyt.A to ze przestalam walczyc obrocilo sie przeciwko mnie ( tak jakby)
Mnie się też tak wydawało, że dopóki trzymałam wszystko w garści, brałam męża za ryj i nie popuszczałam, to i mniej pił(tak mi sie wydawało) i jako tako było. W pewnym momencie zabrakło mi siły, już mi się odechciało, bezsens tego wszystkiego wdzierał mi sie drzwiami i oknami, bo co tu dużo mówic im ja sie bardziej starałam, żeby było nam lepiej, tym więcej mąż pił, więcej wolnego czasu i tak dalej...
Ale to wszystko to chyba jakaś iluzja....
Najgorsze jest to, że tak trudno się odciąć, tym bardziej, że tak jak Ty mieszkasz z alko pod jednym dachem.
A czy zastanawiałaś się nad pozwaniem męża o alimenty, albo o zaspokajanie potrzeb rodziny?
Czy nie możesz się od niego odseparować?
Sorry, że pytam, ale nie pamiętam, czy pisałaś to w wątku.
Poza tym wiem po sobie o ile jest łatwiej psychicznie jeżeli alko nie ma w pobliżu (jak się ode mnie wyprowadził). Wczesniej jak był jego obecność mnie paraliżowała, nie miałam siły, nie mogłam się zebrać, żeby podjąć walkę, ba ja nawet nie miałam ochoty żeby cokolwiek robic w domu jak widziałam jego gębę pod wpływem.
Wspieram Cię z całego serca, pa

^SylwiaPr
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 310
Ostatni post: 2010-03-17 21:37:45



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: brak już mi sił Odpowiedz
2010-03-04 19:22:59 | URL: #
    wlasnie magulka ze na chwile obecna nie moge (pisalam wczesniej o tym w watku) chodzi o to ze tesciowa ma przepisywac nam i 1 dzialke sprzedac i dzielic pomiedzy synow pieniedzmi dlatego siedze puki co cicho jak mysz pod miotla chcac by cos sie skapnelo chlopcom... mieszkanie wynajmujemy u moich rodzicow tez jest nieciekawa sytuacja a z reszta slysze..." przeciez pracuje to co ty jeszcze chcesz, albo jeszcze cie nie bije to nie jest tak zle...) po takich slowach chce ci sie wyc do ksiezyca Sama widzisz nie mam wyjscia jak tylko poczekac jeszcze pare msc-y

Wyświetlam 582 wiadomości na 59 stronach [<<< 1 ... 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 8 użytkowników. W tym: 2 zalogowanych, 6 gości
Aktywni użytkownicy: bzena SylwiaPr
Na forum znajduje się 26011 wiadomości w 1451 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się