^Elzbieta
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 76
Ostatni post: 2009-11-23 14:49:33

|
|
2. RE: dziś to zrobiłam
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-16 15:50:14 | URL: # |
|
Witaj Oleńko.
Myślę, że ważne jest, aby nie rzucać słów na wiatr, jeśli obiecujemy, że coś zrobimy, musimy być pewni, że tak będzie, że nie mówimy tylko po to, aby kogoś zastraszyć!
Sama wiele razy postępowałam tak wobec swojego męża, ale terapia nauczyła mnie, że jeśli nie jestem czegoś pewna, lepiej, żebym tego nie mówiła.
To ważne.
|
|
^olenka222
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 245
Ostatni post: 2010-03-15 19:28:16

|
|
3. RE: dziś to zrobiłam
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-16 18:22:02 | URL: # |
|
Elu mam tego świadomosc i jestem pewna swej decyzji ktorą tak naprawdę podjęlam już dawno temu tylko nie mialam odwagi wprowadzić jej w czyn
nie ustąpię bo nie mogę już tak dłużej żyć
nie przypuszczałam tylko że to tyle mnie będzie kosztowało
znajdę siłę by być znowu spokojną i szczęśliwą i by szczęśliwe były moje dzieci
|
|
^Elzbieta
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 76
Ostatni post: 2009-11-23 14:49:33

|
|
4. RE: dziś to zrobiłam
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-16 19:55:55 | URL: # |
|
Nie pozostaje więc nic innego, jak trzymać za Ciebie kciuki!
|
|
^olenka222
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 245
Ostatni post: 2010-03-15 19:28:16

|
|
5. RE: dziś to zrobiłam
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-16 20:14:37 | URL: # |
|
jestem zalamana
a taka bylam pewna siebie dopoki nie uslyszalam: jesli pare piw na tydzien jst dla ciebie problemem to zloz papiery
dlaczego wierzylam w to ze on zgodzi sie na to co i tak przed wyjazdem mi obiecal
jestem przerazona
co mam teraz zrobic
po ogloszeniu mu swej decyzji zapewnilam ze kocham czekam na niego ale musi przestac pic
a moze zrobilam cos zle
jakie to wszystko trudne
(2009-08-16 20:15:17) Wiadomość została zmodyfikowana
znajdę siłę by być znowu spokojną i szczęśliwą i by szczęśliwe były moje dzieci
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3552
Ostatni post: 2010-03-16 08:35:28
GG: 9844692

|
|
6. RE: dziś to zrobiłam
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-16 21:48:35 | URL: # |
|
Olenko ,
spokojnie nie watp w siebie powiedzialas chcialas zobaczysz co dalej bedzie mysl pozytywnie jesli uwazasz ze cos zle wyszlo poprawisz to to wszystko jest trudne i masz prawo do poprawek przemyslen zmiay decyzji ale dzialaj tak dla dobra siebie
|
|
^olenka222
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 245
Ostatni post: 2010-03-15 19:28:16

|
|
7. RE: dziś to zrobiłam
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-16 22:01:59 | URL: # |
|
dziękuję już trochę lepiej - dzięki przyjaciołom - oni pomagają i utwierdzają w przekonaniu że to najwyższa pora
wyczytałam że alkoholizm to choroba postępująca i to prawda kiedyś mąż upijał się i szedł spać teraz wyzywa szuka kłótni a nawet staje się agresywny jakby próbował na mnie swoich sił ale nigdy mnie nie uderzył choć zapytał "uprzejmie" czy chcę wylecieć przez okno za monitorem który poleciał pierwszy [mąż się wkurzył że nauczyłam się pisać na gg]
tak więc sama sobie przypomniawszy pewne sprawy i wysłuchawszy opinii przyjaciół opanowałam atak paniki
i zbieram siły na dalszy ciąg
dziękuję że jsteście
znajdę siłę by być znowu spokojną i szczęśliwą i by szczęśliwe były moje dzieci
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3552
Ostatni post: 2010-03-16 08:35:28
GG: 9844692

|
|
8. RE: dziś to zrobiłam
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-16 22:10:35 | URL: # |
|
Oleno,
tak to choroba postepujaca jesli juz wiele zdobywasz wiedzy bedzie ci latwiej postepowac i wiem ze to trudne ale ie dawaj sie wciagnaw gierki kłotni agresje bo to dla neigo nastepny powod do picia a i obarczenie ciebie wina a ty za nic winna nie ejstes dla niego to zmiana ty zaczynasz stawiac granice nie podoba mu sie to....mowisz ze ciebie nie uderzyl ...nie ma prawa to na pewno...uwazaj na siebie nie jestes sama sluchaj przyjaciol zmacniaj sie /...
|
|
^Maggie
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 40
Ostatni post: 2010-01-13 21:26:59

|
|
9. RE: dziś to zrobiłam
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-16 22:36:55 | URL: # |
|
Witaj,Olenko! Bardzo dobrze że się mu postawiłaś,bo ileż można znosić te męki życia z alkoholikiem?Życzę Ci byś się nie ugięła.Ja też kiedyś postraszyłam męża rozwodem,wtedy stwierdził,że na pewno mam innego i jak chcę to proszę mam się wynosić,jakby nic go to nie obchodziło.Mieszkałam 2 miesiące u rodziców,on przychodził prosił,żebym wróciła,mówił,że się zmieni,uległam.Teraz mamy 2 dzieci, jestem w ciąży z trzecim,a on dalej pije i wcale już mnie nie szanuje,bo myśli że jak odejdę to i tak w końcu wróce.Więc jeśli mówisz to tak zrób,niech idzie się leczyć bo dalej będzie tak samo.Ja też się zbierałam do odejścia,ale ciąża pokrzyżowała mi plany i sama nie wiem co teraz zrobić.Trzymaj się dzielnie!
Jak mam żyć kiedy mój świat się wali???
|
|
^olenka222
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 245
Ostatni post: 2010-03-15 19:28:16

|
|
10. RE: dziś to zrobiłam
|
Odpowiedz
|
| 2009-08-16 23:16:11 | URL: # |
|
po pierwsze dziękuję Gosi ona jest zawze
Droga Maggie
ja długo czekałam na moje córeczki [leczyłam niepłodnośc] a teraz one są moją radością i siłą to dla nich się trzymam
ja też się boję spłacamy kredyt za dom i sama tego nie udźwignę
dzieci to sens naszego życia wiem że dla nich muszę być szczęśliwa i spokojna
bardzo kochają ojca i nie rozumieją wielu moich do niego pretensji
a jeśli stracę ich miłośc - Ela napisała mi że to mój zmanipulowany mózg dopuszcza do siebie takie bezpodstawne lęki ale starsza córeczka pilnuje co i komu mówię o ojcu i prosi bym dała mu nie jedną ale trzy szanse a jeśli on tę szansę odrzuci czy zrozumieją że to jego wybór a nie moja złośliwośc?
to pytanie mnie po prostu paraliżuje i odbiera mi całą pewność siebie
pozdrawiam Cię serdecznie
i życzę dużo siły
pamiętaj że masz dla kogo żyć a dzieci szybko rosną
(2009-08-16 23:17:08) Wiadomość została zmodyfikowana
znajdę siłę by być znowu spokojną i szczęśliwą i by szczęśliwe były moje dzieci
|
|
|
Wyświetlam 167 wiadomości na 17 stronach |
[
1
2
3
4
5
6
...
17
>>>]
|
|