^magula
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 373
Ostatni post: 2010-03-15 20:54:36

|
|
2. RE: Jak ja się cieszę :-)))))))))
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-13 13:18:14 | URL: # |
|
^ela_102 napisa?/a:
> Wszak ja najbardziej czuję się alkoholiczką
I właśnie dlatego że znasz ten problem z drugiej strony, jesteś nam bardzo potrzebna
|
|
^olenka222
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 245
Ostatni post: 2010-03-15 19:28:16

|
|
3. RE: Jak ja się cieszę :-)))))))))
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-13 14:31:24 | URL: # |
|
Elu miłe to co napisałas... pozdrawiam gorąco
znajdę siłę by być znowu spokojną i szczęśliwą i by szczęśliwe były moje dzieci
|
|
^SylwiaPr
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 310
Ostatni post: 2010-03-17 21:37:45

|
|
4. RE: Jak ja się cieszę :-)))))))))
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-17 22:05:37 | URL: # |
|
Witaj ^Elu
To mile co napisalas , my jako osoby wspoluzaleznione mimo terapi nie wszystko rozumiemy, jak ja to mowie jestesmy po drugiej stronie balustrady znamy teorie a nie z doswiadczenia praktyki- jakkolwiek by to napisal. Dlatego z tego miejsca serdecznie dziekuje tobie i innym kobietom alkoholiczkom . Dzieki wam jest nam latwiej wiele rzeczy zrozumiec choc to wciaz trudne.Jestescie wielkie
|
|
^magula
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 373
Ostatni post: 2010-03-15 20:54:36

|
|
5. RE: Jak ja się cieszę :-)))))))))
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-18 12:30:30 | URL: # |
|
Podpisuję się pod tym co napisała Sylwia "obiema ręcami"
|
|
^cafe
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 197
Ostatni post: 2010-02-18 09:17:11
GG: 1699156

|
|
6. RE: Jak ja się cieszę :-)))))))))
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-19 15:37:43 | URL: # |
|
Tak, Małgoś czuwa nad nami i bardzo nam pomaga Dziękuję bardzo :* Nie wiem jak Ona to ogarnia, ale ogarnia
"...dostrzec przyjemność w życiu na trzeźwo..."
"każdy ma prawo do swojego życia. Więc pozwól mu żyć jego życiem. Nie ingeruj, nie pomagaj mu żyć, nie zbieraj go z podłogi..." by Marianna
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3586
Ostatni post: 2010-03-17 20:43:06
GG: 9844692

|
|
7. RE: Jak ja się cieszę :-)))))))))
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-19 17:43:41 | URL: # |
|
Witam,
ja rowniez za słowami dziewczyn w podziekowaniu Eli Mariannie Lusi Laurze i innym zdrowiejacym alkoholiczka ktore mimo wlsnych trosk przyblizaja nam ten problem alkoholowy wlasnei z tej drugiej strony dajac swoje spojrzenie dystans ucza nas bo wlasnie jak Sylwia napisała mimo terapi nie wszystko rozumiemy...wiec ich obecnosc jet tu nam bedzo potrzeban...
a i dzieki temu nam tu wspóluzaleznionym to miesce staje sie ciepełkiem magicznym kazdej z nas czegos w swojej codziennosci brakuje dlatego tu przybyłysmy bedac cierpliwe wyrozumiale dobre dla siebie wspieramy sie polegamy na sobie to daje czesto takie bezpieczenstwo pewnosc swoich dzialan..przeciez jestesmy z roznych stron a czuje sie taka bliskosc....
ja bardzo dziekuje wam za ciepło ktore mi dajecie dobre słowo to dla mnie sila na codzien ogarniecie i codziennosci i mamy alkoholizmu choc w sporej jego czesci....
|
|
^Lusia
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 556
Ostatni post: 2010-03-16 18:49:54

|
|
8. RE: Jak ja się cieszę :-)))))))))
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-19 22:23:22 | URL: # |
|
Dzielne, kochane dziewczyny-równiez jestem z Wami całym sercem.na ile mogę pomóc-zawsze pomogę .Czytam Was czesto-nie zawsze pisze , czasami coś dopowiem.Jestem alkoholiczką i z tej drugiej strony czasem to wszystko wygląda inaczej-rozumiem.Wspieram swoja modlitwą i pozytywna energią i wierzcie mi -ja juz to wiem, że człowiek znieśc może naprawde wiele, ale zmienić może prawie wszystko...życie jest pod tym względem bardzo zaskakujące....Pozdrawiam i ściskam....
żyj i pozwól żyć innym.
|
|
^Laura
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 1028
Ostatni post: 2010-03-17 20:08:29

|
|
9. RE: Jak ja się cieszę :-)))))))))
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-20 10:48:33 | URL: # |
|
Witajcie kochane.
Ja zawsze jak was czytam to pelna podziwu jestem. Jakie to dzielne, wytrwałe, mądre jesteście dziewczyny.
Nie skreslacie swoich alkoholikow a jednoczesnie dzialacie dla swojego dobra.
Co byscie nie zrobily to sa to przemyślane decyzje-chyle czola.
W trakcie moich zajęć na terapii, obok w sali są juz dwie grupy współuzaleznionych. Same kobietki. Słychac i płacz i śmiech, a po wyjściu widze jak odprężone, zadowolone pomykają do swoich domów. Czuc ulge, nadzieję, wiarę w siebie przede wszystkim. Czasami spotykamy sie na korytarzu. My alkoholicy i one żony, partnerki alkoholików. I zawsze jest uśmiech, miłe słowo.
A zaczynały tak samo jak my, zagubione, zmęczone, "bezwartościowe", pomiatane, poranione. A teraz po kilku miesiącach to zupełnie nie te same babeczki. Włozyły wiele pracy, wysiłku, zaangazowania i determinacji aby stanąć na nogi.
Dziewczyny serce sie raduje jak sobie pieknie potraficie radzić.
Pozdrawiam was serdecznie.
ZŁOŚĆ ZAMIENIĆ W AKCEPTACJĘ, NIEPOKÓJ W UFNOŚĆ
|
|
^ela_102
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3427
Ostatni post: 2010-03-17 12:55:25
GG: 7471670

|
|
10. RE: Jak ja się cieszę :-)))))))))
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-22 15:32:23 | URL: # |
|
Dziewczyny
Oto tekst, który dobrze byłoby czytać codziennie, po to aby odnajdywać w nim siebie i reflektować się nad sobą. Coś jak katechizm współuzaleznionych, lub widerko zimnej wody na dzień dobry:
Współuzależnienie - ogólna charakterystyka
NADMIERNE PICIE ALKOHOLU wpływa na cały system rodzinny, a jego skutki można rozpoznać w każdym, kto żyje (przebywa) z osobą NADMIERNIE PIJĄCĄ. Czyli wystarczy, ze jeden nadmiernie pije, a skutki początkowo niezauważalne odczuwa też otoczenie. Skutki w psychice.
Za istnieniem koalkoholizmu przemawiają nawet jedne z następujące zachowań:
* poddanie się rytmowi picia alkoholika,
* przejmowanie za niego odpowiedzialności,
* obsesyjne kontrolowanie go,
* pomaganie i nadmierne opiekowanie się nim (w tym niedopuszczanie do tego, aby ponosił on pełne konsekwencje swojego picia i swoich zachowań),
* wysoka tolerancja na różnego rodzaju patologiczne zachowania alkoholika z jednoczesnym występowaniem poczucia winy i poczucia małej wartości oraz zaniedbywaniem samego siebie.
Osoby współuzależnione są najczęściej, nieświadomymi pomocnikami w piciu i w największym chyba stopniu przyczyniają się do odwlekania decyzji o jego zaprzestaniu i zwróceniu się o pomoc.
Jak przestać kontrolować życie innych i zacząć troszczyć się o siebie?
Jest dużo definicji współuzależnienia, gdyż jest to termin nieznany, żargonowy i dotyczy tylko i wyłącznie uzależnienia.
Oto przykłady definicji specjalistycznych:
współuzależnienie jest emocjonalnym, psychicznym behawioralnym stanem, który jest wynikiem działania na jednostkę zbioru wprowadzonych w życie przez inne osoby przykrych i uciążliwych reguł, które uniemożliwiają otwarte demonstrowanie uczuć oraz bezpośrednią wymianę poglądów, na temat problemów osobistych i interpersonalnych
jeden z pionierów tej dyscypliny definiuje współuzależnienie jako: "autodestrukcyjne zachowania lub wady charakterystyczne, które upośledzają zdolność inicjowania związków opartych na miłości i zdolności uczestnictwa w nich"
Kilka mniej specjalistycznych definicji:
- Współuzależnienie oznacza, że jestem dozorczynią.
- Bycie współuzależnioną znaczy, że jestem żoną, kochanką, matką alkoholika, narkomana. Znaczy to również, że powinnam poddać się terapii, lub nauce nowych zachowań w Al-anon, bo bez tego NIC się nie zmieni.
- Współuzależnienie - znaczy, że tkwię po uszy w problemach alkoholików, narkomanów.
Tak więc współuzależniony małżonek (małżonka), dziecko czy patner, (partnerka) to jednostka, która wytworzyła pewien sposób radzenia sobie z niezdrowym życiem jako reakcję na nadużywanie przez inną osobę alkoholu, narkotyków lub leków.
Współuzależnieni to ludzie, których życie, w wyniku zaangażowania się w związek z osobą uzależnioną, stało się trudne do ułożenia i właściwego kierowania.
Najnowsza ogólna definicja współuzależnienia jest taka:
Współuzależnioną jest osoba, która pozwala na to, by zachowanie innej osoby oddziaływało na nią ujemnie i która obsesyjnie stara się kontrolować zachowanie oddziaływujące na nią w ten sposób osoby.
Wypisz wymaluj - Uzależnienie od osoby.
Z prywatnej korespondencji...
(2009-10-22 15:38:39) Wiadomość została zmodyfikowana
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
|
Wyświetlam 32 wiadomości na 4 stronach |
[
1
2
3
4
>>>]
|
|
|