^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3607
Ostatni post: 2010-03-19 19:57:40
GG: 9844692

|
|
2. RE: Witam w Nowym Roku
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-02 16:01:28 | URL: # |
|
Wuitaj na forum fajnie ze odwazyłas sie napisac to tez pomaga w pewnym stopniu a i ta swiadomosc ze nie ejst sie takim samay z problemem tez jakos ulge daje...jakos takrazniej i dziewczyny cos podpowiedza....to pomoc....
cyt,... Odchodziłam od niego chyba z dziesięć razy, a póżniej były przeprosiny często z kwiatami wtedy nie pił trochę dłużej. Po jakimś czasie pojawiły się u mnie napady lęku nie wiedziałam wtedy co się ze mną dzieje
wiesz uwazam ze chodzenie na terapie bycie tu zmieni twoje podejscie do choroby meza sprawi ze nie dasz sie juz wcagac w klamstwa i przysiegi bez pokrycia bo ufasz a wciaz zostajesz zraniona prawda...
tak przychodzi taki moment takiego,,letargu,,..ze przestaje ciebie to ruszac ze czujesz obrzydzenie...to taki etap prawda...ale w tobie wszystko sie gotuje prawda...pojawia sie lek...
zycze aby praca nad wspołuzaleznieniem sprawila ze zaczniesz czuc sie pewna siebie swiadoma czego chcesz i jak chcesz...
szkoda ze maz wciaz ucieka przed terapia mowiac to nie dla niego...no jesli tak sadzi...na sile go nie przekonasz..bo juz raz probowalas moze jak ty znacznie zmienisz swoje zachowanie on..zechce zmienic siebie...
pozdrawiam czytaj pisz...
|
|
^marianna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2290
Ostatni post: 2010-03-19 07:26:10

|
|
3. RE: Witam w Nowym Roku
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-02 18:44:56 | URL: # |
|
Witaj Madziu, bardzo serdecznie. Poczytaj na temat choroby alkoholowej - to bardzo obszerny temat, i pozwoli ci rozjaśnić nieci, na czym polega problem.
W dziale "ALKOHOLIZM KOBIET" Wiedza na temat, i również tutaj "wpółuzależnienie"
jest cała masa materiału do poczytania i przerobienia. Załóż sobie swój wątej, w którym chcesz pisać - i heja.....
do przodu słoneczko.
Nauczysz się jak zadbać o siebie, bo od tego trzeba zacząć....
Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
|
|
^madzia77
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 2
Ostatni post: 2010-01-02 18:57:10

|
|
4. RE: Witam w Nowym Roku
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-02 18:57:10 | URL: # |
|
Dzięki za odpowiedż Małgosiu, wsparcie jest dla mnie bardzo ważne szczególnie od osób, które mają ten sam problem. Kiedy nie pił dłuższy czas to już myślałam że załapał o co w tym chodzi, że zna sygnały ostrzegawcze przed nawrotem. Ale póżniej dostawałam zimny prysznic. On zaczyna pić za każdym razem jak ja gdzieś wyjeżdżam nie ważne czy na długo może być nawet dzień. Kiedyś zaczął pić jak pojechałam na pogrzeb do cioci. Dodam jeszcze że rodzice pomagają mu w piciu, bo za każdym razem go pielęgnują jak ma kaca. Ostatnio doszłam do wniosku że jemu potrzebna jest pielęgniarka a nie żona. Dodam jeszcze że często oskarża mnie że nie jestem dobrą żoną bo nie gotuje mu obiadów codziennie i nie podstawiam pod nos, a przecież inne tak robią. Wtedy czuję się winna. Ale mamy własną firmę i bardzo dużo pracy, z czego ja robię większość a on odbębni 8 godzin, idzie do domu i ma wszystko gdzieś, a ja jeśli trzeba siedzę cały dzień.Bardzo mi odpowiada to co robię i lubię się tym zajmować, a mąż chciałby tylko nic nie robić i czekać aż mu pieniądze z nieba spadną. Ciągle mu coś nie pasuje, krytykuje mnie przy pracownikach, przeklina i jest wulgarny. Pewnie mu się mózg zlasował od picia. Pozdrawiam.
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3607
Ostatni post: 2010-03-19 19:57:40
GG: 9844692

|
|
5. RE: Witam w Nowym Roku
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-02 20:47:15 | URL: # |
|
Witaj madzia nie dziekuj tylko czytaj i bierz co mozesz dla siebie aby nie czuc sie znow i znow oszukana...
cyt,..On zaczyna pić za każdym razem jak ja gdzieś wyjeżdżam nie ważne czy na długo może być nawet dzień.
ja nie wiem czy to wlasnie jest tak czy po prostu pije pod twoja nieobecnosc bo nikt go nie widzi nie kontroluje bo tak fajniej lepiej lzej ale to nie dlatego ze pojechalas bo jak bedziesz,,kolkiem,, w domu siedziec uzaleznienie i tak ciebie pokona bo o to zrobi w ukryciu..moja mama byla ze mna w pokoju a kuchnia tuz obok wyszla tylko po serewtki i lyk...a pozniej nawet za drzwiami szafki niby cos tam szukala brala niby mi dawala i lyk nie wiem co chciala tym udowodnic ze mnie przechytrzy,,,to smutne bylo zalosne zal bral...
rola zony to nie tylko gotowanie obiadow i podstawianie ich pod nos...to wspolna praca nad codziennoscia slowa jego bola bardzo szarpia poczucie wartosci bardzo...ale to slowa choc trudno sie z nimi uporac..bola...nie pozwol sobie na wpedzanie sie w poczucie winy bo ty niczemu nie jestes winna ani ja ani dziewczyny ani nikt ktorego bliski pije..oni sa chorzy i mus sie im leczyc ale wiele sie musi zadziac aby zrozumieli a czasem nie rozumieja..i...
jesli zechcesz usiadz z tesciowa i po prostu konkretnie z nia porozmawiaj co sadzisz co myslisz i jak na to patrzysz i ze takie jej pomaganie mu pic doprowadzi go do smierci bo alkoholizm to choroba smiertelna dobrze aby o tym wiedziala i pamietala...
pozdrawiam
(2010-01-02 20:50:00) Wiadomość została zmodyfikowana
|
|
^dromax
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 141
Ostatni post: 2010-03-18 17:37:00

|
|
6. RE: Witam w Nowym Roku
|
Odpowiedz
|
| 2010-01-22 05:18:51 | URL: # |
|
^madzia77 napisaďż˝/a:
> wspaniale, przetańczyłam całą noc i nie żałuję.
> Mój alko obraził się jeszcze bardziej i teraz
> jest cały czas zły, tylko czekać aż coś chlapnie.
> Dodam na koniec że wcześniej cały czas mu
> przytakiwałam głaskałam żeby nie zaczął pić, ale
> po ostatnim razie powiedziałam mu stop. Od tej
> chwili będę mówiła od razu co mi się nie podoba.
> I właśnie wtedy się między nami tak pogorszyło,
> ponieważ on uważa że ja go każę za ostatni ciąg a
> przecież powinnam mu wybaczyć i zachowywać się
> tak jakby się nic nie stało. Pozdrawiam
> wszystkich i proszę o rady i podpowiedzi czy
> dobrze robię czy żle.
=======================
Na pewno głaskanie, cackaie to nie jest metoda...
pottzebna jest INTERWENCJA.
a DO tego KONSEKWENCJA i DETERMINACJA.
lecz do tego trzeba dojrzeć.
(2010-01-22 05:20:37) Wiadomość została zmodyfikowana
|
|
|
Wyświetlam 6 wiadomości na 1 stronie |
|
|
|