Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- tenjaras.pl

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.



Forum u Jarasa » Wychowani wśród... » Tesciowa okazała ... »
Ostatnia wiadomość w wątku: 2015-01-31 14:59:09 napisana przez ^jacaphilipiak
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 91 wiadomości na 10 stronach [<<< 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 >>>]
^jaras
Administrator

jaras

Napisanych postów: 1568
Ostatni post: 2014-12-24 12:44:58



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. RE: Tesciowa okazała się alkoholiczką Odpowiedz
2011-07-04 12:26:33 | URL: #
    Rozumiem Twój gniew. Jednak myślę, że w dużej mierze wynika on, z jednej strony z niezrozumienia problemu alkoholowego, z drugiej, z tego, że w jakiś sposób dałaś zrobić z siebie frajerkę, a konsekwencje mogły być przerażające.

Gniew nie jest najlepszym doradcą, przynajmniej na dłuższa metę. Przydał się do zdobycia dystansu od teściowej i wyznaczenia granic. Niech to pozostanie całą jego rolą. Noszenie uraz niszczy własne życie. Teraz, jak jest taka sytuacja, rzeczywiście można podjąć kroki zaradcze - konkretne, realne i działające.

Zazwyczaj polecam w takim momencie udanie sie do najbliższego ośrodka odwykowego by tam zdobyć wiedzę, jak postępować w takiej sytuacji, co robić by być pomocnym w rozwiązaniu problemu. Często dzieje się tak, że ludzie są pomocni i pełni dobrej woli, jednak, przez wzgląd na niewiedzę i nieświadomość, pomagają alkoholikom w dalszej autodestrukcji. A przecież tak nie chcesz o sobie myśleć, cokolwiek teraz czujesz do teściowej.

Dlatego tak ważne jest poznanie czym jest alkoholizm i jak działają mechanizmy tej choroby. Ważne jest wiedzieć i rozumieć, co jest potrzebne by pomóc. Chcesz, czy nie, jesteś w kręgu osób zainteresowanych rozwiązaniem. To rozwiązanie nie ma nazywać się śmierć alkoholiczki, bo nie tędy droga. To rozwiązanie ma się nazywać - powrót do zdrowia.

Alkoholizm jest problemem nie tylko samej osoby pijącej, ale również całej rodziny. Nikt nie zna przyczyn tej choroby. Istnieje kilka teorii, ale teorie są niewystarczające. Natomiast, mimo tego, jest znany sposób rozwiązania problemu. Trzeba go tylko zastosować. Żeby go zastosować, trzeba go znać. Żeby go poznać, trzeba być tam, gdzie on jest realizowany. Niestety, nie ma pewności, że się uda. Ale procesy zdrowienia muszą mieć miejsce, by nie miały przeniesienia w kolejnych pokoleniach.


moja strona dla alkoholików
____________________________
----------------------------

^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: Tesciowa okazała się alkoholiczką Odpowiedz
2011-07-05 17:57:44 | URL: #
    Witam,

rozemocjonowanie gniew na niewiele sie tu zda on sie berze z bezsilnosci...bo i owszem to gniew rodzi bo czlowiek patrzy co sie dzieje i jest totalnie bezsilny ale nie jestesmy bezradni jesli zrozumiemy co i jak i zaczniemy najpierw uporzadkowanie i wyjscie z wlasnego wspoluzaleznienia tak jak maz i dzieci a wtedy gdy twardo na noga stac bedziemy mozemy zaczac cos robic,probowac bo jelsi nie to dzieje sie tak jak dzieje w waszej rodzinie..oni udaja ze jest ok..ty sie zloscisz maz kaske podsyla i na wczasy zabiera a tesciowa sobie popija...

warto sie nauczyc a najpierw to w nas sila nas nie pijacych...a gdy my sie zmienimy moze i nasz alkoholik zmienic sie zechce...a jelsi nic nie robimy nic sie nie zmienia..warto cos zrobic ...warto

zloscisz sie na jej meza a czy ty masz jaki pomysl aby cos zrobic w zaistnialej sytucaji????

^anna1985
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 85
Ostatni post: 2014-04-04 09:48:32



Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: Tesciowa okazała się alkoholiczką Odpowiedz
2012-03-21 11:51:59 | URL: #
    witam to znów ja. Nadal mieszkam z teściową pijaczką. Mam teraz córeczkę, cała ciąża w nerwach i po również. Po powrocie ze szpitala - teściowa pijana...nawet wnuczki nie umiała normalnie przywitać. Dziś wnuczka jej ma 7 miesięcy i ograniczony kontakt. Teściowa pije i obiec uje ze zrobi z tym porządek, ale jak mówię że się musi leczyć to twierdzi że sama z tym se poradzi - gówno prawda. A rano idzie i kupuje ćwiartkę + piwa. Ostatnio rozmawiałam z teściem i znią - ustaliliśmy pewne warunki, ale się ich nie trzyma. Teść prosił żebym przymknęła trochę oko, bo ona pić nie przestanie i dać szansę. Dałam...w ciągu tygodnia ją straciła. Byłam z córką w szpitalu i wiedziała, że mamy wrócić...znów śmierdziała alkoholem choć zachowywała się normalnie. Jak teść prosił - przymknęłam oko, ale w momencie jak na jednej ręce miała moją córkę, a drugą ręgą piła drinka o 10 rano!!!! (myslała że nie widzę) to juz przegięcie. Chodzi, obmawia mnie, szczuje teścia przeciw mnie...ja staram się jakos uspakajać i trochę to mieć w dupie ale to trudne. Trudno...będę się zapowiadać z wizytami, święta robię osobno i kontakt ograniczam do minimum. Tego już jest za dużo. Co oni myśleli?? że wezmą pod dach obcą osobę i co? i ja do wszystkiego będę się dostosowywać? że się zgodzę na niszczenie nam życia?? po moim trupie...już mi nawet nie zalęży na zgfodzie z teściem, bo jest ślepy i słucha tylko jednej strony. Jestem tak wkurzona, że nawet nie pałam żadnym uczuciem do tej kobiety...ani nienawiścią ani miłością. Poprostu mi już jest obojętne czy ona jest czy jej nie ma. Ostatnio nawet w sklepie się dowiedziałam, że jak kiedyś była na spacerze z wózkiem to też robiła zakupy alkoholu i się mnie tylko zapytano czy o tym wiem i czy nie boję się dawać dziecka takiej osobie. Jestem wredna...zrobiłam się bezczelna, stanowcza i bez jakichkolwiek uczuć do tej kobiety. Już nie jestem wrażliwa na jej płacz...bo wszyscy jej robią krzywdę...a ona jest taka dobra, nikomu nic nie robi. Masakra. Modlę się żebym ani ja ani mąż kiedyś nie był alkoholikiem. Wiem że to choroby podstępne....ja chorowałam na bulimię, ale wyleczyłam sie. Nie mam zamiaru tego powtarzac. Mam dla kogo żyć. Teściowa jest dla mnie nikim,,,ale mam swoją rodzinę.

^anna1985
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 85
Ostatni post: 2014-04-04 09:48:32



Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: Tesciowa okazała się alkoholiczką Odpowiedz
2012-03-21 13:04:01 | URL: #
    I jeszcze jedno...ja podałam pomocną dłoń, próbowałam rozmawiać szczerze,nawet sie przyznała że jest alkoholikiem, nawet powiedziała jak to się zaczęło i jak długo to trwa (ok 10 lat!!!!!!!!!), mówiłam że jeżeli zdecydowałaby się na leczenie wszyscy jej pomożemy...no ale ona nie chce pomocy, usiłuje nas przekonać że sama przestanie pic, mnie uspakaja że mam się nie denerwować (a już mam nerwicę), że ona się opamięta. Jasne. jedynie co powiedziałam, że nie wierze jej i że powinna się leczyć, bo nie da rady sama, a raczej tego nie chce. Ostatnio już wybuchnęłam i znów zaczęła płakać i robić z siebie męczennice, wygadywała że jej nie nawidzę, że jestem niewdzięczna itp. a potem do wieczora dręczyła mojego męża i za każdym razem wymyślała nową historię, potem próbuje szukać w każdym winy tylko nie w sobie. A teść?? uznał że jej już nie można pomóc, że on ja koch i jej wszystko wybaczy...hola hola...ale to chyba nie znaczy że my mamy też cierpiec?? moim zdaniem nie ma prawa mnie więcej prosić o przymykanie oczu na alkoholizm teściowej, na to co wyprawia i pozwolić sobie wchodzić w życie z buciorami. Sami doprowadzili to takiego stadium choroby, nic nie zrobili żeby teściowej pomóc a jedynie co to jeszcze jej kupi piwo i siedzi z nią, wychodząc z założenia, że lepiej jak w domu siedzi i z nim niz by się obijała o knajpy. Jedno wiem...z alkoholikiem nie ma co ustalać, bo i tak się nie trzyma reguł i mysli że jak wypije i przekroczy granice to i tak się mu wybaczy...raz, drugi, trzeci aż dojdzie do jakiejś tragedii. Sytuacja tu jest chora, my nie mamy innego domu do mieszkania, a o blokach mój mąż słyszeć nie chce...

(2012-03-21 13:20:33) Wiadomość została zmodyfikowana
^jaras
Administrator

jaras

Napisanych postów: 1568
Ostatni post: 2014-12-24 12:44:58



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: Tesciowa okazała się alkoholiczką Odpowiedz
2012-03-22 18:33:49 | URL: #
    Fakt faktem, cierpliwość do alkoholików to może mieć tylko anioł. Ale nikt od ludzi nie wymaga bycia aniołami. Gdyby Bóg tak chciał, stworzyłby nas nimi. Jak widać, gniew jest ok, skoro jest. Ważne tylko, by pod wpływem gniewu nie podejmować poważniejszych decyzji.

Jedyne co można Ci polecić to dokładnie dowiedzieć się jak działa alkoholizm, jak alkoholicy myślą, dlaczego tak i po co. Zniewolenie nałogiem jest trudne do zrozumienia przez osobę postronną, nie mówiąc już o ludziach, którzy nie mają z tym styczności. Możesz poczytać jakieś książki na temat choroby alkoholowej, strony o alkoholizmie, cokolwiek dla poznania i rozwoju, by nie ulec destrukcji, jaką tu opisujesz.

Możesz być pewna, że nie jesteś jedyna w takiej sytuacji. Możesz być pewna, że nie jedna taka teściowa. Możesz też być pewna, że są ludzie, którzy już sobie poradzili w takiej sytuacji. Możesz przypuszczać, że to właśnie Ty jesteś tą osobą, która pomoże tej chorej na alkoholizm osobie, skoro wcześniej nikt nie poradził. Ale nie masz takiego obowiązku.


moja strona dla alkoholików
____________________________
----------------------------

^amysek
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 1
Ostatni post: 2012-03-26 11:05:16



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: Tesciowa okazała się alkoholiczką Odpowiedz
2012-03-26 11:05:16 | URL: #
    Współczuje...
aż zaczynam się bać, bo moja przyszła mam taki pociąg juz wtej chwili... szkoda, że nikt z jej otoczenia tego nie dostrzega- bo ja gdy mówie to sobie wszystko wyolbrzymiam...

---
pompa hydrauliczna

^anna1985
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 85
Ostatni post: 2014-04-04 09:48:32



Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: Tesciowa okazała się alkoholiczką Odpowiedz
2012-03-26 18:55:13 | URL: #
    To ja ci też współczuje...nie mieszkaj z nią jesli bierzecie to kiedyś pod uwagę bo nerwica murowana...ja do dziś bije sie po głowie, że się zgodziłam mieszkać z teśćmi choć nie wiedziałam że tesciowa jest alkoholiczka, a mąż nigdy nic nie mówił...powiedział że nigdy się jej nie przyglądał bo mało co był w domu. Strach, bezsilność, rozczarowania, stres...codzienne uczucia, A do tego panicznie boję się o dziecko...

(2012-10-03 15:25:57) Wiadomość została zmodyfikowana
^jaras
Administrator

jaras

Napisanych postów: 1568
Ostatni post: 2014-12-24 12:44:58



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: Tesciowa okazała się alkoholiczką Odpowiedz
2012-03-28 15:22:37 | URL: #
    Do alkoholików, w odróżnieniu od wolnego ognia, można się zbliżać i dotykać. Trzeba tylko wiedzieć po co. W Waszym przypadku, trzeba wiedzieć jak postępować z alkoholikami. Podstawa to wiedza o mechanizmach choroby. Ludzie przeziębieni też stanowią zagrożenie dla dzieci i cierpliwości własnej, a jednak nikt nie reaguje wobec nich agresją. Wystarczy wiedzieć co robić i jak postępować, by alkoholicy nie byli niczym płonące ognisko bez kontroli na środku mieszkania. Nic tak nie pomaga jak świadomość.


moja strona dla alkoholików
____________________________
----------------------------

^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: Tesciowa okazała się alkoholiczką Odpowiedz
2012-03-30 16:38:53 | URL: #
    anno...

spokojnie spokojnie bo te nerwy to nawet przez monitor czuc slonnko mozna to opanowac w sobie ale nie zostwaj z tym sama...na prawde terapia byal by wielkim wyciszeniem..ogromnie wspólczuje tego chaosu ale na prawde jesli odrobine wycizysz emocje to znajdziesz odrobine spokojnosci

cyt;...Strach, bezsilność, rozczarowania, stres...codzienne uczucia, A do tego panicznie boję się o dziecko...a najlepsze jest to, że teściowa jest przedszkolanka!!!!

ale czemu tak panicznie sie boisz o dziecko jestes wciaz przy malej chronisz ja wiec...mozna tylko zalowac ze tesciowa bedac przedszkolanka ...przez swoje picie nie moze opiekowac sie mala bo sporo by mogla tobie pomoc ...no ale jest jak jest...

mieszkacie razem wiec mus znalezc ten kluczyk aby kazdy dzien nie stawal sie koszmarem...zlosc tu niewiele da..tylko napedza machine nierozumienia i ogranicza wasze dzialanie...owszem jestescie bezsilni ale nie bezradni prawda...zawsze moza znalezc rozwiazanie..jesli sie chce...

aniu sadze ze wiecej wiedzy na temat choroby byc sie tu przydalo...bo wrednosc ktora czujesz do niej nic nie da przymykanie oka tez nie...ona pije i mus ty musisz pewnych zasad sie trzymac ..nie dawaj jej dziecka na spacery nie zapowiadaj wizyt po prostu nie odwiedjcie sie przez jakis czas...nie ma co na sile babci uszczesliwiac wnuczka jak ona tego nie odiera tak jak powinna zdrowo trzewo prwda...po co ci to wszystko te nerwy emocje uczucia..one tylko tobie szkodza..a tesciowa robi co chce mowi co chce...i kiedy chce i komu chce i mysli co chce...przemysl to sobie

(2012-03-30 16:46:18) Wiadomość została zmodyfikowana
^anna1985
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 85
Ostatni post: 2014-04-04 09:48:32



Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: Tesciowa okazała się alkoholiczką Odpowiedz
2012-04-21 13:39:53 | URL: #
    Małgosiu tak więc robię...staram się być spokojna mimo iż teściowa na mnie wygaduje przeróżne rzeczy,
Jesli chodzi o pomoc na spotkaniach z ludźmi którzy mogą pomóc, to odpada...bym musiała z córką jeździć, bo nie mam jej z kim zostawić, a mąż pracuje do późna.
Już i tak:
- rozmawiam o rzeczach koniecznych i neutralnych np. pogoda
- nie odwiedzam teściowej codziennie
- nie daję dziecka na spacery
- nie daję w ogóle dziecka pod opiekę nawet na parę minut
- nie uszczęśliwiam teściowej na siłę spotkaniami z wnuczką, ale nie chciałabym żeby wnuczka nie znała w ogóle babci



(2012-10-03 15:27:15) Wiadomość została zmodyfikowana
Wyświetlam 91 wiadomości na 10 stronach [<<< 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 102496 wiadomości w 2605 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się