Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- tenjaras.pl

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.



Forum u Jarasa » Wychowani wśród... » Pijąca mama popró... »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 1 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2011-12-28 10:16:28 napisana przez ^jaras
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 6 wiadomości na 1 stronie
^asia.marta
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2011-12-27 21:43:47


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. Pijąca mama popróbie samobójczej Odpowiedz
2011-12-26 23:52:03 | URL: #
    Mama pije od 30 lat. jest emerytowaną nauczycielką. Ja mieszkam w innym miescie z rodziną i najbardziej mi żal ojca, który pogodził się z tym że nie można jej pomóc. Tata choruje na depresję. Jest jeszcze mój 22-letni brat, który cierpi patrząc na nich. Mama leczyła sie w dwóch ośrodkach. Ale to było 20 lat temu. Przed świętami wpadła w ciąg. Przyprowadziły ją do domu pijaną uczennice. Potem prawadpopdobnie chciała się utopić, bo tata mówił że wróciła cała mokra (Mama to potwierdziła). Miałam z dziećmi nie przyjeżdżać na Wigilię ale zadzwoniła, wyszła z ciągu...Wiem, że muszę z nią porozmawiac (nie pierwszy przecież raz) i zjednej strony zapewnić o naszej miłości a z drugiej zapobiec tragedii. Ale nie wierzę, że to coś da...Jesteśmy wypaleni. Dużym wsparciem dla mnie jest mój mąż. Z trzeźwą mamą ma świetny kontakt.Nie chce jednak interweniować (jest na dodatek lekarzem).Co robić?

(2011-12-27 07:50:19) Wiadomość została zmodyfikowana

^jaras
Administrator

jaras

Napisanych postów: 1568
Ostatni post: 2014-12-24 12:44:58


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: Pijąca mama popróbie samobójczej Odpowiedz
2011-12-27 13:50:31 | URL: #
    Podstawowa rzecz na jaką musisz zwrócić uwagę to to, że Twoi rodzice są dorośli i sami dokonują swoich wyborów. Jakie wybory takie życie. Nic nie dzieje się w naszym życiu bez naszej woli. Problem w tym jak o tym przypomnieć osobom uzależnionym i współuzależnionym.

Jeżeli chcesz się podjąć misji przypomnienia będzie Ci potrzebna zarówno odpowiednia wiedza, jak i odpowiednie pokierowanie. Tego typu forum, choćby najlepsze, może nie wystarczyć. Potrzebny jest bezpośredni "przewodnik". Dlatego polecam specjalistów pracujących w ośrodkach odwykowych.

Podstawowym warunkiem pomocy jest dystans. Dlatego trudno pomagać we własnej rodzinie. Grają tu wszelkie zależności emocjonalno-uczuciowe nazbierane przez lata. Objawia to się między innymi czymś takim, że słowa wypowiadane przez obcą osobę znaczą co innego niż przez kogoś z rodziny. Często nie udaje się być kategorycznym wobec matki, bo to matka przecież. A chodzi o to, że czasem najlepiej pomaga brak pomocy. Takie przysłowiowe "zdychaj, nie podam ci nawet szklanki wody". Oczywiście, w bezpośrednim zagrożeniu życia, najważniejsze jest życie, dopiero potem "twarde miłości".

Sytuacja rozwija się 30 lat i więcej. Tego nie da się naświetlić na forum dyskusyjnym i znaleźć rozwiązanie i ustalić odpowiednie etapy działania. Problemu nie da się rozwiązać, bo tak się chce. Trzeba wiedzieć jak. Na ten czas, jedyne co można, to kłaść nacisk na to, że mama może na Ciebie liczyć, że chcesz jej pomóc, ale masz warunki: abstynencja od alkoholu i terapia w ośrodku odwykowym. Może być konieczny ośrodek zamknięty, poszukaj możliwości konsultując się z kimś w najbliższym ośrodku odwykowym.

Musiałabyś być gotowa do takiej rozmowy. Dlatego miej przy sobie spis ośrodków i grup AA w tej okolicy, gdzie mieszka mama. Tenjaras.pl tu po lewej na dole znajdziesz odpowiednie odnośniki do spisów adresowych. Przede wszystkim kładź nacisk na to, że możesz pomóc, jak będzie przekonana, daj znać o warunkach. Dobrym momentem do przeprowadzenia takiej rozmowy jest stan tzw. kaca moralnego, kiedy będzie na głębokim poczuciu winy. Jak jest pod wpływem alkoholu, nawet gdy deklaruje to słowami, nie jest wiarygodna. Nie dlatego, że ma złą wolę, ale dlatego, że zniewoloną uzależnieniem. To specyfika tej choroby, którą świetnie oddaje zdanie, że alkoholik jest ostatnią osobą zainteresowaną swoim leczeniem.

Trudne zadanie przed Tobą. Mi się nie powiodło. Nie dlatego, że popełniłem błąd, bądź mama nie chciała się żyć normalnie. Po prostu, alkoholizm odbiera nie tylko zdrowy rozsądek, ale i życie. Postaram się być Ci pomocny, na tyle na ile takie warunki pozwolą. Na pewno znajdą się tu i inne osoby chcące podzielić się własną wiedzą i doświadczeniem. Bądź dobrej myśli.


moja strona dla alkoholików
____________________________
----------------------------

^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: Pijąca mama popróbie samobójczej Odpowiedz
2011-12-27 19:25:44 | URL: #
    Witam..

smutna to historia...ale taj jak jaras napisal wiedza dystans i ja dodam konsekwencja...tato poddals ie bo wie ze nie pomoze jej na sile nic nie zrobi brat przezywa swoje i nie zostaje to bez echa w jego duszy cierpia wszyscy mama tez ale...jedyny jej ratunek to kierunek terapia...byla tam dawno widac wrocila do picia rozmowy owszem ale mozna sie czasem zagadac na smierc a nasz alko dalej swoje masz meza lekarza moze pomorze w odnalezieniu miejsca w Osrodku moze uda wam sie mame namowic ze to jedyna dla niej droga do zdrowienia i przypomnienia sobie o trzezwym zyciu....jeli mama nie przstanie pic i wpadac w ciagi nie wiele sie zmieni ale ona dokonuje wyboru na sile nic nie zrobisz ..warto sproboac ale i utrzymac sie z dala chronic i siebie i swoja rodzine bo alkohol mama zniszczyc moze i twoj dom na odleglosc...

^asia.marta
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2011-12-27 21:43:47


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: Pijąca mama popróbie samobójczej Odpowiedz
2011-12-27 21:39:14 | URL: #
    Chciałam podziękować bardzo za odpowiedź. To co pan zrobił tworząc tą stronę mogą docenić takie osoby jak ja. Zaczęłam szukać pomocy dla nas w wieku 16 lat. Trafiłam do dobrych terapeutów. Pożyczyli książki. Dali adres na spotkania dla dzieci alkoholików (w sąsiednim mieście). Dzięki takim ludziom jak pan zdobycie wiedzy jest teraz o wiele prostsze. A sam fakt możliwości napisania do was o każdej porze dnie i nocy i jeszcze uzyskania odpowiedzi na którą sie tak bardzo liczy...Lżej się robi na sercu. (A ciężar współuzależnienia jest straszliwy) Nie mam słów żeby odpowiednio podziękować! zrobię tak jak pan radzi - zostaję w tym naszym bardzo smutnym domu do sylwestra i poszukam specjalisty, który powie mi co dalej. Pewnie powie , żeby nic nie robić. Widzę że mama bardzo się stara ale ja czuje wielką złość jak można tak niszczyć sobie życie...Nie mogę patrzeć na smutek ojca, jak chodzi ze wzrokiem utkwionym w podłogę. Z mamą nie potrafię rozmawiać. Ta mieszanka u niej - wielkiej inteligencji i tego wielkiego upodlenia, kiedy pije - załamuje mnie.

(2011-12-27 21:57:22) Wiadomość została zmodyfikowana
^asia.marta
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2011-12-27 21:43:47


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: Pijąca mama popróbie samobójczej Odpowiedz
2011-12-27 21:43:47 | URL: #
    Dziękuję malagosiu za odpowiedź wiele dla mnie znaczą twoje słowa.

^jaras
Administrator

jaras

Napisanych postów: 1568
Ostatni post: 2014-12-24 12:44:58


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: Pijąca mama popróbie samobójczej Odpowiedz
2011-12-28 10:16:28 | URL: #
    Dziękuję za dobre słowo. Pomagając innym pomagam i sobie, a tego własnie potrzebuję. Jaras to mój pseudonim, dzięki któremu można uniknąć "panowania". Wystarczy Jaras.

Widzę, że już znasz temat i rozumiesz, że tu nic nie działa na zasadzie czarodziejskiej różdżki - pyk i już. To długoterminowe działanie, które trzeba w jakiś sposób pilotować. Celem jest uświadomienie mamie w jakim jest stanie i że tak nie musi być.

Polecam też lekturę tekstu o bólu trzeźwienia. Myślę, że pomoże zrozumieć z czym możesz mieć do czynienia.


moja strona dla alkoholików
____________________________
----------------------------

Wyświetlam 6 wiadomości na 1 stronie


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 102547 wiadomości w 2632 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera