Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- tenjaras.pl

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.



Forum u Jarasa » Wzorce » Zaakceptuj siebie »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 2 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2018-06-03 08:30:21 napisana przez ^starg
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 9 wiadomości na 1 stronie
^starg
Moderator

Napisanych postów: 674
Ostatni post: 2018-06-17 11:00:23


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. Zaakceptuj siebie Odpowiedz
2012-06-01 20:12:04 | URL: #
    Wielu z nas myślało zapewne kiedyś: "Bóg nie znosi we mnie tego", "Bóg nienawidzi mnie za tamto". Lecz przecież Bóg, jakkolwiek Go pojmujemy, w ogóle nie zna takiego uczucia jak nienawiść. Akceptuje nas i kocha bezgranicznie, bez względu na to, jacy byliśmy czy jesteśmy. Rozumie też, że możemy się zmienić tylko w takim stopniu, w jakim zdolni jesteśmy przyjąć siłę i mądrość, które nam ofiaruje.
Źródła wsparcia możemy zacząć upatrywać w Bogu dopiero wtedy, gdy zaakceptujemy w prawdzie siebie i innych. Rosnąca z czasem zdolność samoakceptacji również jest darem Niebios. Otrzymujemy ją z chwilą, gdy przez pozytywne działania i postawy zaczynamy budować w sobie zdrowe poczucie własnej wartości.

Czy choć po części siebie akceptuję?

Panie, spraw, bym pamiętając, że darzysz mnie miłością i akceptacją, spojrzał na siebie całkiem świeżym okiem.

W następujący sposób popracuję dziś nad akceptacją własnej osoby:


Jeśli choć jedną dobrą myśl wniosłeś do czyjegoś umysłu, jedno dobre uczucie zaszczepiłeś w czyjeś serce, jedną chwilą szczęścia rozpromieniłeś smutne szare życie - spełniłeś zadanie anioła na ziemi...

^starg
Moderator

Napisanych postów: 674
Ostatni post: 2018-06-17 11:00:23


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: Zaakceptuj siebie Odpowiedz
2012-06-01 20:50:29 | URL: #
    Dzisiaj tak, akceptuję siebie na różnych płaszczyznach. Na niektórych nieco gorzej, ale też są takie obszary, na których akceptuje siebie już tak, że.... można to zaakceptować Rzeczywiście w moim życiu ta samoakceptacja nie jest stała, jest raczej takim narastającym procesem. Ale zaraz po odstawieniu kieliszka było wręcz tragicznie. Na same słowa - "zaakceptuj siebie", "pokochaj siebie" - otwierał mi się nóż w kieszeni. Traktowałem je raczej jako obowiązkowe slogany. Dzisiaj to może jeszcze z tym kochaniem siebie nie za bardzo jest.., ale polubiłem siebie takim, jakim jestem, kiedy mam w sobie spokój i towarzyszy mi Pogoda Ducha. Więc nie zamykam się też na to "pokochanie", ale nic na siłę, spokojnie.., jak ma przyjść, to przyjdzie


Jeśli choć jedną dobrą myśl wniosłeś do czyjegoś umysłu, jedno dobre uczucie zaszczepiłeś w czyjeś serce, jedną chwilą szczęścia rozpromieniłeś smutne szare życie - spełniłeś zadanie anioła na ziemi...
^andyro
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 161
Ostatni post: 2015-02-22 17:22:33
GG: 681368


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: Zaakceptuj siebie Odpowiedz
2012-06-03 19:37:23 | URL: #
    Całkowita akceptacja siebie jako alkoholika była niezbędna do tego abym zaczął coś w sprawie swojej choroby robić. Kiedyś usłyszałem słowa "zakochaj się w sobie, ta miłość Cię nie opuści" wydawało mi się to samolubstwem, narcyzmem. Zacząłem akceptować siebie i ludzi którzy są wokół mnie, to pozwala mi na racjonalizm i powrót do rzeczywistości, a tak rozumiem zdrowienie.



^jacaphilipiak
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 216
Ostatni post: 2015-02-02 21:24:26
GG: 42430936


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: Zaakceptuj siebie Odpowiedz
2012-06-03 20:17:07 | URL: #
    ja osobiscie akceptuje sie w sto procentach w koncu przebywam z soba 24h na dobe byl okres w ktorym walczylem z soba i z jackiem alkoholikiem az na jednym z mityngow ktos powiedzial dogadaj sie stary z nowym i tak zrobilem dogadalismy sie ze soba i zaakceptowalem z wszystkimi slabosciami i nie dociagnieciami co nie oznacza ze nadal nad soba nie pracuje bo to by oznaczalo ze jestem prozny i o krok od zapicia


nawet głupcy i ignoranci maja swoja historie
^Leszek407
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 97
Ostatni post: 2014-11-16 18:59:57


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: Zaakceptuj siebie Odpowiedz
2012-06-03 20:38:38 | URL: #
    Największą trudność przyniosło mi zaakceptowanie siebie jako alkoholika bo prężcież jaki ze mnie był alkoholik jak ja miałem rodzinę, dom , swoją firmę . Pamiętam na przerwie któregoś z mitingu dowiedziałem się że jak uważam że nie jestem alkoholikiem powinienem pić dalej aż stracę wszystko, byłem zły na niego. Dzisiaj wiem że miał rację i dziękuję Bogu za to że nie musiałem wszystko stracić żeby zrozumieć i zaakceptować siebie jako alkoholika.Powiem więcej ja dzisiaj siebie polubiłem i jak patrzę rano w lustro i widzę tę uśmiechniętą gębę mówię sobie "Lechu tak trzymaj nie popuszczaj".

^jacaphilipiak
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 216
Ostatni post: 2015-02-02 21:24:26
GG: 42430936


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: Zaakceptuj siebie Odpowiedz
2012-06-03 20:55:09 | URL: #
    mialem tak na drugiej terapi dochodzacej wtedy myslalem ze ci psycholodzy maja nasrane co oni moga wiedziec pierwsza terapie tez przerwalem z tego powodu a wracajac na drugiej terapi zaczelem zdrabniac mowic piwko wodeczka itd i pani psycholog powiedziala jacek czy ty jestes alkoholikiem? i uslyszala odemnie ze nie do konca no i ....coz wstala podeszla do torebki wyciagnela 30zl dala mi je i wyprosila z terapi mowiac to idz kup sobie buteleczke wodeczki coz wyszedlem obrazony ale wtedy wlasnie zaakceptowalem siebie jacka alkoholika wrocilem na terapie kupiemm jej kwiaty oddalem kase i do dzis rozmawiamy nawet przysyla mi sms na rocznice



nawet głupcy i ignoranci maja swoja historie
^Leszek407
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 97
Ostatni post: 2014-11-16 18:59:57


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: Zaakceptuj siebie Odpowiedz
2012-06-03 21:26:02 | URL: #
    I takich tarapełtów lubię

^szarotka3
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 53
Ostatni post: 2013-05-18 10:15:56


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: Zaakceptuj siebie Odpowiedz
2012-09-22 12:11:34 | URL: #
    Kończąc terapię czułam już, że akceptuję siebie. Przez dłuższy czas nie potrafiłam zaakceptować tego, że jestem DDA. Owszem wiedziałam, że mój ojciec pije ale , że ja mam z tego powodu problemy? hmmm... Myślę, że strzałem w dziesiątkę było to , że terapeutka skierowała mnie na terapię grupową. Pamiętam jak przyszłam pierwszy raz do niej i powiedziałam dwa zdania a ona stwierdziła- tak jesteś współuzależniona, jesteś DDA, pamiętam swoje oburzenie po wyjściu z sali, tzn. nie potrafiłam pojąć jak ona w tak szybki sposób mnie "rozpracowała" . Bo przez tyle czasu, żadna z bliskich mi osób tego nie powiedziała. Pamiętam, że słuchałam wypowiedzi DDA i myślałam: o! ja też tak mam! o! i ja tez tak robię! Zaczęłam się identyfikować z nimi i przyszedł ten czas, że też z pełną świadomością powiedziałam: mam na imię Kasia i jestem Dorosłym Dzieckiem Alkoholika. Taki był początek a potem przyszedł czas na zrozumienie swoich problemów i siebie. Poczucie wartości, które praktycznie nie istniało pomału zaczęło kiełkować i kiedy już zrozumiałam ,że ja też jestem pełnowartościowym człowiekiem , zaakceptowałam siebie, razem z tymi upadkami i wzlotami, bo wszystko to mnie nauczyło stać się dobrą dla siebie


szarotka3
^starg
Moderator

Napisanych postów: 674
Ostatni post: 2018-06-17 11:00:23


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: Zaakceptuj siebie Odpowiedz
2018-06-03 08:30:21 | URL: #
    W odpowiedzi na tak postawione pytanie mogę dzisiaj śmiało odpowiedzieć, że akceptuję siebie w dosyć znacznej części. Przede wszystkim zaakceptowałem fakt, że mam wady i braki charakteru. To przynosi mi ulgę, kruszy mój pijany perfekcjonizm, rozmontowuje egocentryzm i koncentrację na sobie. Już nie kieruję światem, co daje mi prawdziwą wolność. Staram się brać odpowiedzialność tylko za to, co jest zależne od mojego działania, a koncentruję się na tym – zgodnie ze słowami naszej Modlitwy – aby uczyć się odróżniać to, co zależne ode mnie od tego, na co wpływu nie mam. Są też takie obszary, w których trudno mi zaakceptować siebie. Próbuję, czasami wydaje mi się, że już prawie to osiągam, a potem nagły odwrót. Pewnie potrzeba na to czasu. Pamiętam przecież, że na początku mojej drogi trzeźwości na słowa „zaakceptuj siebie” otwierał mi się nóż w kieszeni…


Jeśli choć jedną dobrą myśl wniosłeś do czyjegoś umysłu, jedno dobre uczucie zaszczepiłeś w czyjeś serce, jedną chwilą szczęścia rozpromieniłeś smutne szare życie - spełniłeś zadanie anioła na ziemi...
Wyświetlam 9 wiadomości na 1 stronie


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 102531 wiadomości w 2632 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera