^fiorella
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 18
Ostatni post: 2008-06-20 13:53:11

|
|
2. RE: Jak radzić sobie z myślami o piciu.
|
Odpowiedz
|
| 2008-05-16 08:10:29 | URL: # |
|
Elunia, przeczytałam te rady. Spróbuję je zastosować. Ty wiesz przecież jakie to trudne, gdy się pragnie poczuć w środku to coś, tę falę ciepła i przyjemności. Zatrzymać to pragnienie, gdy jeszcze trwa, rozwija się, opanowuje nas... Spróbuję. Przecież wiem, że mogę. Nie cierpiałam nie pijąc przez 9 miesięcy. A jak byłam laska!
|
|
^aleksa34
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 411
Ostatni post: 2009-06-04 23:19:20

|
|
3. RE: Jak radzić sobie z myślami o piciu.
|
Odpowiedz
|
| 2008-05-16 21:32:08 | URL: # |
|
Piszesz Fiorello o fali ciepła i przyjemności wynikających z picia.Ja też to czułam, ale jeszcze lepiej pamiętam smród własnego spoconego ciała gdy budziłam się w nocy po kilkudniowym ciągu i to ogromne,fizyczne pragnienie żeby się napić...Pamiętam widok moich drżących rąk i podpuchniętych oczu. Pamiętam doskonale ból mięśni, oraz to że nie byłam zdolna do jakiegokolwiek fizycznego wysiłku poza pójściem do sklepu po alkohol.A przede wszystkim ten ogromny wstyd, strach przed ludzmi...Dlatego nie chcę wracać do tego "ciepełka" w żołądku, bo to tylko ułuda. Takie fałszywe głaskanie po głowie, zanim się w nią dostanie...
aleksa
|
|
^fiorella
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 18
Ostatni post: 2008-06-20 13:53:11

|
|
4. RE: Jak radzić sobie z myślami o piciu.
|
Odpowiedz
|
| 2008-05-19 08:21:18 | URL: # |
|
Alekso, przypomniałaś mi o bardzo ważnej rzeczy. Jak ja, stara wyga, mogłam o tym zapomnieć?!Wyrzuciłam z głowy wszystkie złe wspomnienia związane z piciem i paleniem, które też w myślach zaczęło do mnie powracać. Wszystko to pod hasłem" przyjemność". Zapomniałam o nikotynowym kaszlu, świstach, gwizdach słyszalnych podczas rozmów, bólach głowy, zatruciach po przepaleniu. Gdzieś te fakty moje myśli skrzętnie usunęły z pamięci. A po alkoholu , podobnie jak u Ciebie, drżanie rąk, podpuchnięte oczy, śmród i odsuwanie się od ludzi, żeby nie poczuli( również nazajutrz), też bóle głowy, bóle brzucha( wrzody!), wymioty po przedwakowaniu jakże częstym, żałosne zachowania, odwoływanie zajęć i tym samym rezygnowanie z zarobienia pieniędzy. Oczywiście powodem była nagła migrena, zatrucie, wrzody itp, no bo coś ludziom trzeba było powiedzieć.
Dziękuję za przypomnienie mi tego. Teraz, gdy weźmie mnie chęć na papierosy albo alkohol, nie będę dopuszczać do siebie myśli o przyjemności, ale przypomnę sobie jak to było naprawdę. O ile się da, oczywiście i jak długo się da.
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 875
Ostatni post: 2010-03-19 08:02:33
GG: 3517515

|
|
5. RE: Jak radzić sobie z myślami o piciu.
|
Odpowiedz
|
| 2008-05-23 15:26:33 | URL: # |
|
ja tez pod koniec mojego picia ostatniego zapisywalam moje stany depresyjne i to jak sie czulam,wewnetrznie juz wiedzialam ze trzeba zaczac cos ze soba robic i chcialam w chwilach zwatpienia to czytac,zeby pamietac jak to jest naprawde,i to pomaga.czesto tez wychodze albo biore kapiel,albo robie cos ze soba jakas maseczke na twarz,potem mi jest lepiej.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^ela_102
Moderator

Napisanych postów: 3427
Ostatni post: 2010-03-17 12:55:25
GG: 7471670

|
|
6. RE: Jak radzić sobie z myślami o piciu.
|
Odpowiedz
|
| 2008-05-29 08:26:46 | URL: # |
|
Ileż mądrości zawiera się w zdaniu..
"trenuj siłę ducha aby w nagłym nieszczęsciu była tarczą dla Ciebie"
za nieszczęście u alkoholiczki uważam ten czas kiedy myśli że powrót do picia rozwiąże jej zły stan i odsunie problemy...
innymi słowy gdy wraca jej stare chore myslenie...bez wcześniejszych "treningów"...właśnie w okresach gdy czuje się dobrze a swiat wydaje się przynjamiej znośny...nie poradzi sobie lub poradzi z ogromnym wysiłkiem emocjonalnym...
mozna to sobie jednak ułatwiać...i do tego zachęcam...
Warto przyjrzeć się też pod wpływem jakich przeżyć te "chore" myślenie się uruchamia...
bo to może być istota naszych wczesniejszych błędów.
pozdrawiam dziewczyny
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^lolaa
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 63
Ostatni post: 2008-09-10 10:56:38

|
|
7. RE: Jak radzić sobie z myślami o piciu.
|
Odpowiedz
|
| 2008-07-12 13:09:52 | URL: # |
|
Pouczające to co tu przeczytałam... ja wczoraj miałam ochotę znowu na piwo.. tylko właśnie jak sobie przpomniałam poranek z przed dwóch dni.. chyba.. to stwerdziłam że nie warto.. znowu nie pamiętać co sie robiło wieczorem...
aa.. i wiecie coś dziwnego się stało, wchodze na moja poczte a tam pisze mi że masz 4 nie wysłane wiadomości.. otwieram to a tam listy które kidys pisałam do przyjaciółki i przyjaciela.. własnie o moim piciu.. poczytałam sobie je.. przypomniało mi się więcej...
ech.. no wstyd mi wciąż .. najbardziej przed córką.. chociaż ona tego pewnie nie pamięta bo mała była
ale ja pamiętam.. a teraz ona juz duża... nie mogę pozwolić aby mnie oglądała w takim stanie jak kiedyś bywałam...
pozdrawiam
lolaa - kaga
"Nie brakuje nam cudów.Barkuje nam zachwytu. A ten świat jest piękny"
|
|
^ela_102
Moderator

Napisanych postów: 3427
Ostatni post: 2010-03-17 12:55:25
GG: 7471670

|
|
8. RE: Jak radzić sobie z myślami o piciu.
|
Odpowiedz
|
| 2008-07-12 14:51:53 | URL: # |
|
Lolaa
grunt to solidna refaleksja nad sobą , bo wtedy wyłania się to co nam życie utrudnia...poczucie winy idzie rozliczyć zwłaszcza gdy wynika z poczynań okolochorobowych. Oprócz tego co robiłaś żle jest cały ogrom rzeczy które słuzyły dobru. Warto to wywazyć i nie karać się ciglę za przeszlość bo oczywiscie jest wiele spraw nagannych w naszej przeszlości ale są też rzeczy chwalebne. To jest prawdziwe i rzeczywiste czyli trzeżwe
pozdrawiam cię cieplo
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^smerfetka
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 4511
Ostatni post: 2009-07-29 01:02:13
GG: 5682034

|
|
9. RE: Jak radzić sobie z myślami o piciu.
|
Odpowiedz
|
| 2008-07-13 16:00:58 | URL: # |
|
xenna dobry sposob,opisywac swoje stany depresyjne....
moj sposob na takie mysli to czytanie lekkiej ksiazki i robienie porzadkow...
... nie ma drogi na skróty do miejsca,
do którego dojść warto...
smerfetka99
smerfetka
|
|
^marianna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2290
Ostatni post: 2010-03-19 07:26:10

|
|
10. RE: Jak radzić sobie z myślami o piciu.
|
Odpowiedz
|
| 2008-07-19 18:04:08 | URL: # |
|
ZALECENIA DLA ZDROWIEJĄCYCH ALKOHOLIKÓW
Gdy przestałeś pić, i podjąłeś decyzję o leczeniu, Twoim podstawowym problemem staje się utrzymanie trzeźwości. Rozważnie informuj innych o swoim problemie z alkoholem. Nie tłumacz się, i nie usprawiedliwiaj. Możesz mówić o tym, że jesteś osobą uzależnioną od alkoholu, i dlatego NIE PIJESZ. W każdej sytuacji, gdy ktoś proponuje wypicie alkoholu, zdecydowanym, stanowczym głosem mów: NIE PIJĘ! Powtarzaj to do skutku.
Wskazówki ułatwiające trwanie w trzeźwości
1. Zadbaj, aby w domu nie było żadnego alkoholu. Nie pozwól, aby ktoś na spotkanie z Tobą przynosił alkohol.
2. Wypicie piwa, zjedzenie ciastka, lub cukierka z zawartością alkoholu może spowodować powrót do picia. Szczególnie uważaj na lody i kawę – w ofercie wielu kawiarni są one podawane z dużą zawartością alkoholu.
3. Pamiętaj o tym, że wypicie piwa, lub szampana bezalkoholowego jest tak samo niebezpieczne, jak pierwszy kieliszek alkoholu.
4. Używanie środków kosmetycznych (odświeżaczy do ust, wód po golenie, dezodorantów, itp.) zagraża Twojej trzeźwości.
5. Pamiętaj, że niektóre leki zawierają niebezpieczny dla Ciebie alkohol. Informuj lekarzy o tym, że masz problem z alkoholem, że jesteś alkoholikiem. Zawsze pytaj w aptece, czy lek zawiera alkohol. Prawie wszystkie krople, nalewki, preparaty do nacierania ciała zawierają alkohol! Uzyskaj zastępczy lek w postaci tabletek, maści, czopka. Skonsultuj branie leków z lekarzem Przychodni Odwykowej.
6. Unikaj miejsc, w których niegdyś piłeś. Zrezygnuj z towarzystwa osób, z którymi piłeś, unikaj spotkań towarzyskich, na których podaje się alkohol.
7. Staraj się jeść do syta, z pełnym żołądkiem będziesz odczuwać mniejszą chęć do napicia się alkoholu.
8. Ogarniająca Ciebie, trudna do opanowania chęć wypicia alkoholu, może być spowodowana domaganiem się przez organizm płynu. Wypij dużą ilość wody mineralnej, soku owocowego, lub herbaty, albo kawy z cukrem. Szybko zaspokój zapotrzebowanie organizmu na płyny.
9. Picie alkoholu zubożyło w Twoim organizmie zasoby witaminy B, odgrywającej ważną rolę w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego. Spożywaj ciemne pieczywo, drób, ryby, otręby, orzechy, warzywa, mleko, drożdże, itp.
10. Cokolwiek robisz, rób to systematycznie i powoli. Ludzie pijacy chętnie robią wszystko zbyt szybko, i zbyt dużo.
11. Stale rób coś pożytecznego, bądź czynnym i otwartym, unikaj bezmyślnego wpatrywania się w przestrzeń. Pójdź na spacer, do fryzjera, załatw odkładaną sprawę, weź kąpiel. Postaraj się zrobić coś, co przerwie narastanie złego nastroju.
12. Wykorzystaj telefon do uzyskania wsparcia od innych osób, zdrowiejących w chorobie alkoholowej. Nigdy się nie wahaj – DZWOŃ! Skorzystaj z pomocy osób z AA, telefonu zaufania AA.
13. Nastrój depresyjny może być spowodowany niedyspozycja fizyczną. Prowadź regularny tryb życia, dużo spaceruj, gimnastykuj się, jeśli możesz, uprawiaj rekreacyjnie sport.
14. Realizując swoje sprawy, na pierwszym miejscy postaw trzeźwość. Powrót do picia zniszczy wszystkie Twoje plany. Postaraj się codziennie przeżyć satysfakcję i zadowolenie.
15. Dbaj o pogodę ducha, bądź tolerancyjny i unikaj zdenerwowania, utrata panowania nad sobą zagraża trzeźwości.
16. W codziennym życiu wykorzystaj Modlitwę O Pogodę Ducha, poddając się opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujesz.
pogody ducha życzy marianna
Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
|
|
|
Wyświetlam 84 wiadomości na 9 stronach |
[
1
2
3
4
5
6
...
9
>>>]
|
|
|