Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- tenjaras.pl

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.



Forum u Jarasa » Wiedza na temat » Definicja zdroweg... »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 2 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2012-08-05 22:55:02 napisana przez ^ela_102
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 1 wiadomość na 1 stronie
^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. Definicja zdrowego człowieka Odpowiedz
2012-08-05 22:55:02 | URL: #
   
Tyle mówimy o dysfunkcjach.
Warto przytoczyć słowa Ewy Woydyłło definiujące zdrowego człowieka.
Daleko nam do tego?
Czy być może jesteśmy tuż tuż?
Dlaczego warto stawać się takim człowiekiem?
Czy jest to w ogóle możliwe?

Przede wszystkim, zdrowy człowiek jest odważny. A skoro nie jest zalękniony, jest otwarty i może spokojnie zajmować się otaczającym go światem. Nie boi się nowych sytuacji i potrafi podejmować ryzyko. Nie obawia się podejmowania prób, wyciąga wnioski ze swych porażek i uczy się na błędach. Gdy mu się coś nie uda, nie chce od razu zapaść się pod ziemię, tylko raczej zastanawia się, jak następnym razem uniknąć podobnych kłopotów. Wierzy w siebie i nie wpada łatwo w panikę. Nie boi się wyrażać swoich uczuć i nie traci nad nimi panowania. Zawczasu dostrzega zagrożenia, ale ich nie demonizuje ani nie wyolbrzymia, ponieważ wie, że nic automatycznie nie musi skończyć się katastrofą. Człowiek taki każdą sytuację ocenia realistycznie i jeżeli się martwi, to nie tym, co mogłoby się zdarzyć, lecz tym, co w danych warunkach jest najbardziej prawdopodobne.

Człowiek zdrowy emocjonalnie może sobie naturalnie marzyć i mieć pragnienia, ale zasadniczo jest realistą. Unika myślenia życzeniowego i kieruje się tym, co faktycznie j e s t, a nie co powinno b y ć. Nie oczekuje cudów i wie, że wszystko ma swoją cenę. Liczy się z ograniczeniami i rozumie, że skoro i tak nie osiągnie absolutnie wszystkiego, to lepiej skupić się na tym, co uważa za najważniejsze. Samego siebie również ocenia realistycznie, nie trwoni więc niepotrzebnie energii na dążenie do iluzorycznej perfekcji. Umie cieszyć się swymi sukcesami, nawet jeżeli inni ich specjalnie nie chwalą. W sferze stosunków z otoczeniem zdrowy emocjonalnie człowiek stara się realizować swoje potrzeby, ale nie nadmiernym kosztem innych. Krótko mówiąc, człowiek taki nie wykorzystuje ludzi, nie krzywdzi, nie narzuca swojej woli. Jest zdolny do uczuć miłości, przyjaźni i życzliwości. Potrafi wybaczać sobie i podobnie umie wybaczać innym. Nie ma poczucia niższości ani wyższości, nikim nie pogardza i wobec nikogo nie ma z góry uprzedzeń. Jest tolerancyjny, ale na przyjaciół wybiera sobie tych, z którymi łączy go wspólnota wartości i celów.

Okropny facet? Taki zrównoważony i spokojny, że aż nudny, prawda? Wcale nie, ale coś w naszej odruchowej niechęci do „faceta zdrowego" jest jednak na rzeczy. Podejrzewam, że to pewien szczególny typ neurotyków-ekspansywnych i opiniotwórczych -sam zadbał o ten osobliwy snobizm, aby nie być „normalnym". Wmówili oni sobie i innym, że lepsza jest tak zwana „artystyczna" dusza niż jakaś tam zwykła, i ułożyli nawet cały repertuar zaburzonych zachowań, którymi mierzy się - w każdym razie, oni mierzą -przynależność do wyróżnionej kasty twórczych osobowości. Jeżeli ktoś ma naprawdę duszę artysty - utrzymują-to musi się spóźniać, wypada mu nie skończyć studiów, notorycznie używa słowa na k... i gorszych, dużo pije, pali, narkotyzuje się, nie chodzi do fryzjera 1 dentysty lub wyrabia dziwne rzeczy całkowicie nie-Przystojne w normalnym „nieartystycznym" świecie. Jest to łatwiejsze niż praca nad sobą i próby zmian.

Tymczasem zdrowie psychiczne wiąże się z dojrzałością. Można nawet powiedzieć, że właśnie niedojrzałość i zahamowanie osobistego rozwoju przyda postać owych nerwic. Nie chodzi tu o obwinia nie kogokolwiek, lecz o uświadomienie, że ucieczkowe lub „wygodnickie" poprzestawanie na niedobrych nawykach i zachowaniach destrukcyjnych dla siebie lub innych to nic innego jak szukanie uzasadnień i usprawiedliwień dla niedojrzałości.

Człowiek psychicznie zharmonizowany akceptuje istnienie związku pomiędzy przyczynami i skutkami. Wie na przykład, że nie będzie miał pieniędzy, gdy je wyda; że aby zdążyć na czas, musi wyruszyć odpowiednio wcześnie; jeżeli chce schudnąć, musi mniej jeść i więcej się ruszać. Proste? Owszem, są to sprawy nader oczywiste i większość z nas o nich „wie", dlatego tym dziwniejsze jest, że tylko dość nieliczni naprawdę kierują się nimi w życiu.

Człowiek zdrowy na duszy i umyśle dąży do poprawienia tego, co można poprawić, natomiast sprawy nie podlegające zmianie po prostu akceptuje. Umie rozróżnić te dwie rzeczy: co warto zmieniać, a czego nie. Nie robi tragedii z tego, że jest o parę centymetrów niższy, niż by wolał, ani z tego powodu, że co roku przybywa mu równo rok życia. Zna swoje mocne strony i umie czerpać z nich satysfakcję. Wobec innych ludzi nie jest ani arogancki, ani zbytnio przepraszający.



Zdrowie psychiczne jest ściśle związane z rozsądną samodyscypliną. W swym osiąganiu dojrzałości człowiek poznaje wartości i utrwala przekonania o tym, co się naprawdę liczy i co w ostatecznym rozrachunku jest ważne. Własny system wartości i zasad jest mocniejszy od konwencjonalnego lub narzucanego przez innych. Człowiek taki nie musi bez przerwy udowadniać swej niezależności, ale też nie podporządkowuje się biernie wszystkiemu, co ktoś próbuje mu narzucić. Ma mocny kręgosłup moralny. Przyjmuje to, co jest dobre dla wszystkich, także dla niego samego, odrzuca zaś to, co przynosi szkody. Za swoje poglądy i przekonania ponosi odpowiedzialność. Nie zwala winy na nikogo za to, jak postępuje, w co wierzy i czym się w życiu kieruje.

Samodyscypliną spełnia ważną rolę w osiąganiu celów i odkładaniu przyjemności na właściwy czas i warunki. Dzięki dyscyplinie, która stanowi nieodłączny atrybut zdrowia psychicznego i dojrzałości, człowiek umie oprzeć się nagłym zachciankom. Potrafi nie ulegać instynktom i impulsom. Mówiąc po prostu, umie poczekać. Dotyczy to wszystkiego, czy będzie to jedzenie, seks, zabawa czy cokolwiek, czego mu się nieoczekiwanie „zachce".

Zdrowy psychicznie człowiek potrafi też odłożyć każde zajęcie, jeżeli zajdzie taka potrzeba. Nie musi wszystkiego skończyć do najdrobniejszych szczegółów, zanim zajmie się czymś innym. Chodzi o koncentrację, która u dojrzałego człowieka nie pryska pod byle podmuchem i nie wymaga mozołu, by ją wykrzesać. Może nie tyle dojrzałość w sensie moralnym i duchowym, ile dyscyplina, będąca zdolnością podporządkowania swych doraźnych kaprysów ważniejszym długofalowym celom, jest tu pomocna. Zdrowy człowiek kieruje swoim życiem. Człowiek zdrowy nie Poddaje się chwilowym nastrojom, lękom czy innym nerwicowym słabościom.

Zdrowy człowiek słucha innych, ale decyzje podejmuje samodzielnie i bierze za nie odpowiedzialność Nie marudzi i nie narzeka, że musi robić to, co musi Umie pracować i bawić się. Neurotykowi zaś ciężko skupić się na pracy, a gdy nie pracuje, dręczy go poczucie winy. W rezultacie ani jedno, ani drugie nie przynosi mu zadowolenia. Zdrowy umie jedno i drugie i obydwie rzeczy sprawiają mu przyjemność.

Zdrowy człowiek ma poczucie własnej wartości i szacunek dla siebie. Z godnością traktuje siebie i otoczenie. Nikogo nie poniża, nie obraża i nikomu nie ujmuje znaczenia. Nie musi bez przerwy zabiegać o uznanie innych ani udowadniać, że jest coś wart. Nie wstydzi się swego pochodzenia, rodziców, przekonań ani narodowości czy rasy.

Zdrowy psychicznie człowiek jest produktywny i twórczy w dziedzinach, w których może się zrealizować. Nie zajmuje się uporczywym zdobywaniem

uznania innych, lecz rozwija swe pasje i doskonali talenty. Rozpowszechnił się romantyczny mit, jakoby największe osiągnięcia ludzkości były dziełem neurotycznych geniuszy. Nieprawda. Wielu niezaprzeczalnych geniuszy nie ma żadnych neurotycznych odchyleń. A ci, co je mają, stworzyliby o wiele większe

dzieła, gdyby uwolnili się od swych chorobliwych lęków i obsesji. Można przyznać, że przez krótką chwilę nerwica może niekiedy pomóc w twórczym procesie, ale w końcu każde zaburzenie kiepsko rzutuje na życie człowieka, a więc i na jego pracę.

Człowiek zdrowy psychicznie wie, co czuje, i potrafi swe uczucia wyrażać. Zdolny jest do uczuć silnych i głębokich, czy to będzie miłość, radość, smutek czy gniew. Jest wrażliwy na własne potrzeby i pragnienia, nawet jeżeli nie wszystkie może zaspokoić. Nie udaje, że jest zadowolony wtedy, gdy nie jest. Gniew i rozczarowanie potrafi wyrazić od razu, ale na tyle spokojnie, że przy okazji nikogo nie obraża i nie rani. Nie tłumi ani nie skrywa uraz i dlatego na drugi dzień nie dostaje nagłej migreny lub rozstroju żołądka. Nie eksploduje też co jakiś czas z powodu drobiazgu, który staje się przysłowiową kroplą przepełniającą kielich goryczy. Unika tego dzięki odwadze i gotowości wyrażania swych pretensji z miejsca i wprost. Tak samo zresztą potrafi wyrażać miłość, uznanie, przyjaźń lub współczucie. Sam wie - i inni też wiedzą - co się dzieje w jego sercu i duszy.

Gdy pewnego razu spytano Freuda, na czym polega zdrowie psychiczne, odpowiedział: „Prawdziwie zdrowy człowiek zdolny jest do miłości i pracy."

Człowiek psychicznie zdrowy wie, kim jest, czego chce i w jakim kierunku zmierza. Jest naturalny i spontaniczny. Nie musi za wszelką cenę wywierać wrażenia na innych, nie musi też nikogo zwalczać, zwodzić ani oszukiwać. Bardzo go obchodzi własne życie. Jest w zgodzie ze sobą.


Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia






Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 102499 wiadomości w 2605 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera