Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- tenjaras.pl

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.



Forum u Jarasa » Rozmowy na temat » Kobiety alkoholiczki »
Ostatnia wiadomość w wątku: 2017-03-06 14:43:31 napisana przez ^Maria.1127
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 27 wiadomości na 3 stronach [ 1 2 3 >>>]
^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. Kobiety alkoholiczki Odpowiedz
2007-12-03 09:40:02 | URL: #
    Mam na imię Ela i jestem alkoholiczką dziś nie pijącą...
Odkad nie piję i idę drogą rozwoju osobistego towarzyszy mi pomysł skoncetrowania kobiet alkoholiczek w jakimś jednym...miłym i spokojnym miejscu.
W miejscu gdzie można dzielić się doświadczeniem własnym pomagając innym kobietom w wyjsciu z tej "wstydliwej" choroby.
Alkoholizm kobiet rózni sie od alkoholizmu mężczyzn...i nie chodzi mi o to aby nas dzielić...ale o to aby o tym mówić.
Dzięki uprzejmości administratora tego Forum znalazlam takie miejsce tutaj...
Więc zaczynamy kobity

chciało by się krzyknąć...
"Alkoholiczki wszystkich landów łączmy się"

zapraszam



Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia




~Lileczka
Gość

2. RE: Kobiety alkoholiczki Odpowiedz
2007-12-04 20:45:06 | URL: #
    Witam
Dostalam ta stronke od mojej kolezanki Violi..Ciesze sie ze powstala taka stronka..My mamy na necie kobieca grupe AA pod nazwa Lilijki ktora istnieje ponad 4 lata i zdaje egzamin..Czasem grupa milczy ale znamy sie juz i w razie czego dostajemy wsparcie..Tak czy inaczej taka stronka jest potrzebna.>Ciesze sie ze powstala,,
Pozdrawiam wszystkich))
^ela_102 napisaďż˝/a:
> Mam na imię Ela i jestem alkoholiczką dziś nie
> pijącą...
> Odkad nie piję i idę drogą rozwoju osobistego
> towarzyszy mi pomysł skoncetrowania kobiet
> alkoholiczek w jakimś jednym...miłym i spokojnym
> miejscu.
> W miejscu gdzie można dzielić się doświadczeniem
> własnym pomagając innym kobietom w wyjsciu z tej
> "wstydliwej" choroby.
> Alkoholizm kobiet rózni sie od alkoholizmu
> mężczyzn...i nie chodzi mi o to aby nas
> dzielić...ale o to aby o tym mówić.
> Dzięki uprzejmości administratora tego Forum
> znalazlam takie miejsce tutaj...
> Więc zaczynamy kobity
>
> chciało by się krzyknąć...
> "Alkoholiczki wszystkich landów łączmy się"
>
> zapraszam
>
$quote

^smerfetka
Użytkownik lokalny

smerfetka

Napisanych postów: 4594
Ostatni post: 2012-06-08 12:34:23
GG: 5682034



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: Kobiety alkoholiczki Odpowiedz
2007-12-16 15:31:34 | URL: #
    Witaj moja imienniczko
mam na imie Ela,jestem alkoholiczka i lekomanka
dzis nie pijaca i nie bioraca
Zdrowieje,trzezwieje od okolo trzech lat,
dzis tego nie licze dokladnie,dlaczego?
poniwaz kiedy szlam do przodu jak "burza"
aby uczcic swoja I rocznice,wciagnac meza,
czynnego alko do AA,sama przestalam nad soba
pracowac a zajelam sie mezem,przestalam
czytac literature,stosowac Program nasz 12 x 12
i stalo sie co mialo sie stac ,bo nic innego nie moglo
z tego wyniknac tylko jedno,zlamalam abstynecje lekowa
Dzis ja jestem na pierwszym miejscu,potem reszta
smerfetka


*** ego:suma falszywych wyobrazen o sobie ***




smerfetka



~ewelineczka24
Gość

4. RE: Kobiety alkoholiczki Odpowiedz
2007-12-31 09:48:20 | URL: #
    moja matka jest alkoholiczka nie wiem co robic????jest mi zle serce mi peka

^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: Kobiety alkoholiczki Odpowiedz
2007-12-31 10:27:01 | URL: #
    Ewelinka
Skoro Twoja mama jest alkoholiczką tzn.że jest osobą chorą dla której jest ratunek...
Nie jedna z nas tutaj jest na to dowodem.
Moja mama też jest alkoholiczką i obie nie pijemy kilka lat...
Jak już przeżyjesz ten swój smutek..
zacznij działać...
W końcu jakby mama zachorowała na raka już byście obie coś z tym robiły...jak sadzę.
Życze tego w nadchodzącym roku Tobie i Twojej mamie

pozdrawiam i zapraszam do zadawania pytań...
zawsze służę pomocą jak i inne tutaj panie.



Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



~bzen
Gość

6. RE: Kobiety alkoholiczki Odpowiedz
2008-01-03 09:42:36 | URL: #
    Najważniejsze w naszym trzeźwieniu jest nieustająca wiara w nasze możliwości.Bez tej wiary,że my możemy być trzeźwi niewiele można zrobić i nie chodzi o religię tylko wewnętrzne przekonanie. A to dają grupy wsparcia,terapie po prostu drugi trzeźwy człowiek z którym można porozmawiać jak sobie radzić. Tak jak mnie uczono przekazuję dalej znalazłam sobie cel,który staram się realizować w miarę swoich możliwości.Bo człowiek nie żyje po to aby tylko żyć,każdy ma jakieś marzenia i trzeba dążyć aby je spełnić.Bo bez marzeń i celu życie jest po prostu jałowe,puste.Pozdrowienia i wytrwałości w Nowym 2008 Roku!!! Bożena Oświęcim

^marianna
Użytkownik lokalny

marianna

Napisanych postów: 5664
Ostatni post: 2013-08-24 20:56:27



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: Kobiety alkoholiczki Odpowiedz
2008-01-06 12:24:10 | URL: #
    Kobiety alkoholiczki
Jesteśmy tematem zupełnie odrębnym. To, co uchodzi facetom na sucho z racji tego, że są mężczyznami, nas pogrąża. Nie gorszego pośmiewiska, niż pijana baba. A jednak doświadczyłam tego pijąc najpierw towarzysko, a później z przymusu. To, co pozwalało istnieć w towarzystwie, stało się moim przekleństwem. Czasami się mówi – gdybym wiedziała… nieszczęście uzależnienia polega na tym, że wchodzimy w to gładko, bez oporów. Dramat zaczyna się, kiedy – „aby żyć, musimy pić”…
Piszę teraz o tym w kategoriach: Jak to dobrze, że już nie piję. Ale wtedy powracają obrazy z pamięci, szczególnie te, które chciałabym wymazać na zawsze. Właśnie ta pamięć powoduje, że będę „trzymać się grupy AA, klubu, i ludzi którzy podali mi rękę.
Nie chcę, nie życzę sobie powrócić do tamtych lat. Mimo, iż jestem jedyną kobietą na mojej grupie, a na drugiej jest ich trzy, staram się myśleć o sobie, jako osobie najważniejszej dla mnie, a nie o tym że jest nas tak mało. Ten fakt nie świadczy, że mniej pijemy od mężczyzn.
Tylko nieliczne z nas – alkoholiczek decydują się na jakiekolwiek leczenie, tylko nieliczne wytrwają później. To groza i tragedia tej choroby, zakłamanie i znieczulenie uczuć powoduje, że matki alkoholiczki zapominają, porzucają swoje dzieci, sprzedają się za flaszkę, a później rozpaczają i przebłyskach trzeźwości próbują odebrać swoje dzieci z domów dziecka.
To matki alkoholiczki dają swoim dzieciom tzw. „lekcję życia”.
Alkohol zabija wszelkie uczucia, zabija człowieczeństwo. To najstraszliwsza z chorób.
Cieszę się, że to zrozumiałam i znalazłam sposób, jak z tą chorobą żyć.
Będę już do końca moich dni alkoholiczką, ale mam lekarstwo na tą chorobę, które jest za darmo. Właśnie od tego momentu zaczyna się moja odpowiedzialność. Bo ja WIEM.
Wiem, że jest dużo, może więcej od mężczyzn. Ale tylko nielicznym dane jest wytrwać w trzeźwości. Dobrze, że jest ta i inne strony poświęcone alkoholizmowi. Może ktoś, jakaś kobieta trafi tutaj i zrozumie, że warto jest nie pić.
Bardzo serdecznie pozdrawiam Elę, Smerfetkę, Bożenkę, i wszystkie kobiety nie pijące.
Marianna, 06.01.08


Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: Kobiety alkoholiczki Odpowiedz
2008-01-06 22:22:06 | URL: #
    Całuski dla ciebie Marianko
super że jesteś i że tutaj zagladasz...
no i ze zostawiasz po sobie takie ślady
dziekuję...


Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



~dalila
Gość

9. RE: Kobiety alkoholiczki Odpowiedz
2008-01-16 00:33:08 | URL: #
    moja mama jest cudowna osoba, otwarta, ciepla, rodzinna, ma wyzsze wyksztalcenie jest bardzo madra, bystra osoba. Robila blyskawiczna kariere naukowa, pozniej zawodowa. Nagle zdecydowala sie rzucic prace i poswiecic sie zyciu rodzinnemu i jak sama twierdzi wychowaniu dziecka, bylo to o tyle dziwne, ze ja jedyna corka mialam juz wtedy 16 lat...
tak zaczal sie dramat. Mamy wszystko, pieniadze, piekny dom, jestesmy tak zwana dobra rodzina, ja jestem panienka z dobrego domu... a mama? mama czuje sie gorsza od swoich pracujacych kolezanek, nic nie warta, nikomu nie potrzebna, czuje sie jak ksiezniczka zamknieta w zlotej klatce... i z tej rozpaczy pije.... rzadko, raz na miesiac moze, ale do nieprzytomnosci... sama... jak nas nie ma w domu.... do niedawna myslalam, ze mama choruje.nie wiedzialam ze ten dziwny stan to alkohol...dzis wiem...mama mi sama powiedziala.... Prosze Was pomozcie mi znaleźć dobrego terapeute w warszawie. Mama powiedziala mi dzis ze chce umrzec nie moge tego zniesc.... chce jej pomoc, ale jest problem mama nie wierzy w grupy wsparcia, psychologow itd. twierdzi, ze to dla meneli i żuli, a ona przecież do tej kategorii nie należy. wiem, że sami sobie nie poradzimy... pomozcie... poradzcie ...dajcie kontakt do madrego wrazliwego terapeuty... blagam zrozpaczona corka

^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: Kobiety alkoholiczki Odpowiedz
2008-01-16 09:50:11 | URL: #
    Dalila witaj

Myślę ze nalezy skupić się w tej sytuaacji bardziej na wykluczeniu bądż potwierdzeniu DEPRESJI...w trakcie trwania której pacjent zapada w poczucie bezsensu jakichkolwiek działań życiowych i często pojawia się alkohol jako środek na rozlużnienie tago napięcia bądż sztuczny środek "odlotowy".
Mama wpomniała o nim bo jest to jedyna rzecz w jej zachowniu która budzi jej zastrzeżenia i świadczy o sporym kontakcie z rzeczywistoscią.Alkoholiczka raczej ukryła by ten fakt przezd bliskimi no i robiła by coraz częsciej.

Skoro macie pieniądze pomyślcie o wizycie u psychiatry...jeżeli nie potwierdzi on moich przypuszczeń...wtedy zastanowimy się co dalej...
Uwaga jednak na ewentulane leczenie..
i środki uzależniające...

pozdrawiam i życzę łagodnego wyjscia z tego kłopotu.




Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



Wyświetlam 27 wiadomości na 3 stronach [ 1 2 3 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 102496 wiadomości w 2605 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się