|
|
^ela_102
Moderator

Napisanych postów: 3427
Ostatni post: 2010-03-17 12:55:25
GG: 7471670

|
|
1. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-12 10:13:09 | URL: # |
|
no witaj wyluzowana Xsenno ))))
U nas w domku dziś też luzik...
Urodzinki córci, wolne od pracy więc i czas na przygotowania
Uroczystość rozpoczyna się o 17:00
Pamiętam dokładnie swoje 19 urodziny, tak jakby było to dziś. Pamiętam też stan swojego umysłu, emocji i właściwie dopiero dziś mogę dokładnie określić to co czułam wtedy i jaką byłam osobą. Wtedy nie miałam z tym kontaktu. Wydawało mi się, że tak właśnie w życiu jest i ma być.
Pracowałam już (stan wojenny spowodował strach przed studiowaniem) aby pomóc Mamie w życiu codziennym. Tata w Stanach na robotach...
Pamiętam, że zamieniłam kartki na cukier na Alkohol i uczyniłam dzień wcześniej "Adwokata" 2,5 butelki...
sączylismy go z kilkoma osobami i nagrywaliśmy na magnetofon szpulowy nasze ulubione utwory...ja grałam wtedy na basie
Moja Mama weszła po jakimś czasie aby złożyć mi życzenia (jedyna z rodziny) z tacą kieliszków pełnych szampana - jedyna "potrawa" jaką wówczas przygotowała ku ogromnej radości gości...pamiętam, że ja przeżywałam wstyd i nie mogłam zrozumieć dlaczego tak bardzo podoba im się zachowanie mojej mamy.
Byłam dziewczyną bardzo nieszczęśliwą, uciekającą od rzeczywistości, nieobecną, ale pomimo tego trwająca tu i teraz bez pomysłu nawet, że mozna cokolwiek zmienić.
Poddana, uległa, wypierająca złość...
jak bardzo mi taka postawa szkodziła dowiedziałam się 20 lat później...
dlatego dziś wielu młodym ludziom niosę informację o szkodliwośći nie kontaktowania się z własną uczuciowością i emocjonalnością...
A co ciekawe - nikt z ludzi mnie wówczas znających nie przypisałby mi tych cech - jawiłam się jako osobą ciekawa, pewna swego, przywódcza...
Nie ma tego złego...
no a efekt jest taki - że dziś jestem osbą szczęsliwą i spełnioną. W obliczu tego zapomina się to co bylo złe, albo inaczej, to złe uważa się jako pewien konieczny etap w życiu
prowadzący do szczęścia
(2008-12-12 10:20:04) Wiadomość została zmodyfikowana
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3599
Ostatni post: 2010-03-18 21:19:19
GG: 9844692

|
|
2. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-12 10:52:17 | URL: # |
|
Elu to dla Twojej Córki...Z serca płyną te życzenia:
W datę Twego urodzenia.
Zdrowia, szczęścia, pomyślności,
sto lat życia, moc radości!
Zdrowie wiecznie niech Ci służy,
uśmiech stale miej na na twarzy,
niech się spełni o czym marzysz!
Niech Ci towarzyszy zgoda
wieczna takjak Twa uroda.
Dni w radości niech Ci płyną
z serca życzy Ci ... z rodziną
|
|
^indianka
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 92
Ostatni post: 2009-03-04 20:57:12
GG: 550185

|
|
3. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-12 10:53:38 | URL: # |
|
Ela
jakbym o sobie czytała
zachwyt moich kolegów, że moja mama jest taka świetna, mozna się z nią napić i taka wesoła, a ja wkurzona na nią.
i ja, długo zyjąca bezrefleksyjnie, ja się chyba bałam mysleć, wiesz?
Jezu, ja nawet marzyć nie umiałam.
Grubo po 30-tce zaczęłam się zastanawiać głebiej, ale w środku juz był wielki bałagan.
życzę pieknej, usmiechniętej imprezy
I
|
|
^aleksa34
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 411
Ostatni post: 2009-06-04 23:19:20

|
|
4. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-12 22:51:28 | URL: # |
|
I ode mnie Elu wielkie życzenia dla Twojej Córki. 19 lat , piękny wiek...całe życie przed Nią . A mnie jeszcze czekają tylko dwa dni drobnych już tylko, kulinarnych głównie przygotowań i po ponad trzech miesiącach zobaczę mojego męża. Pewnie i tak przez kilka pierwszych godzin niewiele go będzie widać spomiędzy dzieci... ale co mi tam...
aleksa
|
|
^ela_102
Moderator

Napisanych postów: 3427
Ostatni post: 2010-03-17 12:55:25
GG: 7471670

|
|
5. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-13 10:44:28 | URL: # |
|
Życzonka przkazałam
Bardzo dziekujemy, impreza była przednia
My poszliśmy sobie do kina na film w "W sieci kłamstw"- mocna rzecz - przy okazji, aby pobyli sobie sami.
Aleksa radosnego czasu z mężem Ci życzę )))))))
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 872
Ostatni post: 2010-03-18 22:03:15
GG: 3517515

|
|
6. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-13 13:09:41 | URL: # |
|
Ja pamietam moja 18 tke,wszyscy sie upili a ja nie mialam stresa jak nie wiem co bo mama trzymala jakies mieso na balkonie takie duze platy w solance i moi goscie powyzucali je przez balkon.Nigdy juz nie robilam imprez bo do dzisiaj mama mi wypomina.
A ty elciu mialas wszystko pod kontrola i jeszcze sie wyluzowalas,super pomysl .
A ja dzis mam lekki niepokoj w sobie i sprzatam,nigdy tego nie robilam ale dzis przynosi efekt.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^ela_102
Moderator

Napisanych postów: 3427
Ostatni post: 2010-03-17 12:55:25
GG: 7471670

|
|
7. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-13 21:46:39 | URL: # |
|
jak tam Twoje niepokoje Xsenna?
Ja dziś miałam wspaniały dzień byłam na tradycyjnym corocznym "teatrzyku" z Mikołajem i prezentami dla moich "mumnków" min. organizowanym przez kleryków naszego Seminarium. Zawsze jest przedni ubaw...
wspaniały scenariusz spektaklu, głęboka treść ukryta w zabawnej oprawie, wspaniała gra "aktorów" ech )))))))))
Serce rośnie i żyć się chce, bo tyle dobra wokół nas
miała być wyluzownia a zrobiła się radownia
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 872
Ostatni post: 2010-03-18 22:03:15
GG: 3517515

|
|
8. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-14 13:09:45 | URL: # |
|
A ja dzis mam raczej familijny dzien,zawsze spedzamy go razem nigdzie nie wychodzimy tylko jestesmy razem.
No i macie moze jakies sposoby na kota.moj kot jest wykastrowany zeby mi nie brudzil w domu,ale jest tez nauczony ze je i spi w domu ale chodzi sobie na wycieczki.I tu mam problem bo to ja musze go wpuszczac i wypuszczac oknem.jest tak uparty ze czasem potrafi pod oknem stac z 15min i walic lapka.Wtedy jak go wpuszcze to musze jeszcze odporowadzic do miseczki.Potrafi tak mnie wybudzac kilka razy w nocy.mam go dosyc nie wysypiam sie.Co ja mam z nim zrobic jak go tego oduczyc,czasem mam ochote wywiezc go na koniec mojej wiochy zeby poprostu pozniej wrocil,ale boje sie ze nie wroci a kocham go.No i mam taki problem.Stres zwiazany z braku snu.Wykastrowalam go tez dlatego zeby wlasnie nie uciekal na kilka dni,teraz kurna zaluje.
(2008-12-14 13:10:51) Wiadomość została zmodyfikowana
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^ela_102
Moderator

Napisanych postów: 3427
Ostatni post: 2010-03-17 12:55:25
GG: 7471670

|
|
9. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-14 13:40:18 | URL: # |
|
Xsenna
ja mam dwie kotki też "kastratki" jedna nie wychodzi z domu w ogóle a druga potrafi wyjść latem nawet na 4 miesiące ale jak wraca bardzo się cieszę, więc nie ma dla mnie znaczenia czy wraca oknem czy drzwiami.
Ja bedąc na Twoim miejscu zrbiłabym takie wahające się okienko w piwnicy a przed nim postawiła miseczkę z jedzonkiem przyciagjąca kota właśnie w to miejsce przynajmiej na początku zmiany tego nawyku okiennego. Potem można postawić głebięj.
Nauczy się w ten sposób innej drogi powrotu i sam bedzie decydował kiedy chce wyjść a kiedy wrócić.
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3599
Ostatni post: 2010-03-18 21:19:19
GG: 9844692

|
|
10. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-15 15:11:56 | URL: # |
|
....Kupiłam prześliczne karti Świąreczne,zdobyłam piękne życzenia wypisałam starannie,gustownie świarecznie,włożyłam opłatek i pobiegłam na pocztę wyslac je mojej rodzinie,nie zawsze mozna byc raem w świąteczny dzien w Wigilie zjesc uszka z barszczem pogadac,powspominac o starych dziejach,ale to zawsze milej i jakos sama się lepiej poczułam,fakt telefony to jaszcze będzie koniecznosc,ale z kartek tez niech sie ciesza...sama juz jedna dostałam...
|
|
|
|