^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 869
Ostatni post: 2010-03-16 20:45:08
GG: 3517515

|
|
2. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-09 11:45:32 | URL: # |
|
Hej Elu.
Chyba ten watek zalozylas z mysla o mnie a raczej o nas tych poczatkujacych.Mnie najgorzej denerwuje reakcja mojej rodziny.jak szaleje pod wplywem alkoholu i jestem "na niby fajna"to wszystko jest super i nikomu nie przeszkadza ze za duzo pije tylko sie podoba"ta to ma glowe do picia".Gdy zaczynam byc agresywna po piciu to wtedy dopiero dostaje jakies zrozumienie w zamian"moze ty lepiej nie pij".Teraz zaczyna do mnie docierac,ze moja rodzina jest jednak wspoluzalezniona ode mnie i oni tak samo jak ja powinni cos zaczac z tym robic,ale przeciez nie moge naciskac.kiedys probowalam podsunac ksiazke mojej siostrze,ale ona nie za bardzo chciala.Jej maz tez popija,ale ona tlumaczy ze przeciez tylko w weekendy i ogolnie daje jej kase i jest spokojny.Niestety nie rozumie ze nie kazdy musi pic codziennie aby stac sie alkoholikiem.Dlatego to chyba takie trudne dla niej i dla mnie.I wkurza mnie to ze jestem sama z tym wszystkim,ale mam nadzieje ze powoli odbuduje zaufanie do mnie i moze sami sie zaciekawia o co w tym wszystkim chodzi.
dzieki Elciu za taki watek,mysle ze kazdy z niego skorzysta.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3571
Ostatni post: 2010-03-17 06:39:52
GG: 9844692

|
|
3. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-09 11:54:31 | URL: # |
|
...Witaj,bo tak na prawdę wszystko zależy do samej Ciebie,to na pierwszym miejscu,póżniej zmiany w rodzinie a zapewne one w parze będą szły i ze zrozumieniem,zaufanie odbuduje się rodzina patrząc na Ciebie jak idzie ku lepszemu taz zmieni podejście...
|
|
^bzena
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 654
Ostatni post: 2010-03-16 22:22:45
GG: 1328628

|
|
4. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-10 00:20:35 | URL: # |
|
jak ktoś mnie pyta o mój alkoholizm to tłumaczę najprościej"jesteś głodna to idziesz coś zjesz,a jak nie masz pod ręką to głod Ci kiszki skręca??? wkurzasz się że głodnas???To wyobraź sobie że nie możesz zjeść cały dzień!!!żeby żyć musisz jeść???i w tedy są pytania już bardziej precyzyjne,nawet starsze osoby chcą wiedzieć bo mają w rodzinie problem to wtedy takimi prostymi przykładami tłumaczę.
Kilka dni temu opowiadałam znajomej a ma 75lat i kłopoty z 50letnim synem który pije żona odeszła,pod blokiem ok.godziny rozmowa na ten temat jak nie podejmie leczenia to tylko smierć,taki chudy i nie może juz prawie jeść!!!Szkoda mi jej bo ma cukrzycę a mąż 80lat i też sobie jeszcze lubi popiwkować ale chociaż się nie awanturuje!! Obiecała mi że przestanie synowi dawać pieniądze jak przepije zobaczymy!!!Bożena
samoakceptacja siebie to połowa sukcesu w trzeźwieniu!!!
|
|
^indianka
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 92
Ostatni post: 2009-03-04 20:57:12
GG: 550185

|
|
5. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-10 07:16:46 | URL: # |
|
hej
wiecie co?
Ja sama mam problem z uznaniem mojego picia za chorobę. Coś silnego we mnie mówi mi, że to kwestia słabej woli
I jak próbuję się racjonalnie przekonać, to dupa.
Lepiej mi idzie z innymi. Wczoraj zaczepił mnie pod sklepem młody kryminalista-sąsiad. Alkoholik. Czy się z nim umówię? Heh, powiedziałam, że jak najbardziej - pójdziemy razem do poradni odwykowej. Mina mu zrzedła i wyznał, że po pierwszym w zyciu ataku padaczki poalkoholowej ma skierowanie do psychiatryka. To super - powiedziałam, idź. No jak to? On do wariatów? Wyjaśniłam co sądzę o takim podejściu.
Zaczał mieknąć, ale się spieszyłam niestety.
Nic to - popracuję nad nim
Pieknie wczoraj w nocy mówili o alkoholiźmie pan Osiatyński i pani....hm...nie pamiętam w mojej ukochanej radiowej Trójce
buźka
|
|
^ela_102
Moderator

Napisanych postów: 3426
Ostatni post: 2010-03-16 12:10:27
GG: 7471670

|
|
6. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-10 11:13:21 | URL: # |
|
Pewnie Ewa Woydyłło i Osiatyńska zresztą
też...
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 869
Ostatni post: 2010-03-16 20:45:08
GG: 3517515

|
|
7. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-10 11:46:38 | URL: # |
|
To jest chyba malzenstwo?
A kiedy te audycje leca nawet nie wiem,ze takie sa.
a ja wczoraj bylam na mitingu fakt ze na czacie ale nawet mowilam wiec nie jest zle.Oprocz tego nawiazalam kontakt z dziewczyna z Irlandii trzezwa alko i mam mi dzis odpisac co i jak.Mam nadzieje ze moze wie cos o terapiach tu albo pomoze mi zalatwic polskie mitingi.Jestem zadowolona i mam wiecej wiary.Tylko maz mnie wkurzyl,bo zapytal sie ile razy w tyg bedzie taki miting na necie(za dlugo mu bylo).Oczywiscie nadal jest przeciwny moim mitingom w realu.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^ela_102
Moderator

Napisanych postów: 3426
Ostatni post: 2010-03-16 12:10:27
GG: 7471670

|
|
8. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-10 11:59:19 | URL: # |
|
Tak to małżeństwo
ostanio bardzo podobalo mi się zdanie, które wypowiedziała p.Ewa w filmiku promujacym jej nową książkę (do obejrzenia na mojej stronie pod linkiem "terapia kobiet")
"jeżeli czegoś nie potrafisz, to nie płacz, że nie potrafisz, tylko weź i się naucz"
ha ha ha dobre prawda?
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^aleksa34
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 411
Ostatni post: 2009-06-04 23:19:20

|
|
9. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-10 23:20:28 | URL: # |
|
No tak tylko mi jakoś zaraz przyszło do głowy - * wyżej d..py nie podskoczysz* .Nie wszyscy nadają się do wszystkiego a i czasem szczera chęć do nauki przynosi mierne rezultaty. Czasem warto wyluzować i uznać własne ograniczenia. Mam tu konkretnie na myśli siebie i mój antytalent samochodowy oraz liczne dobre rady udzielane mi przez najbliższych w stylu - spręż się i postaraj...Nie posiadam za grosz orientacji przestrzennej ani wyczucia odległości za to mam dziwną moc przyciągania wszystkich szaleńców drogowych z promienia kilku kilometrów i z dziesięciu pieszych przebiegających rączo przed maską L-ki. Dobrze,że chociaż daltonistką nie jestem...z całym szacunkiem do daltonistów oczywiście . Właśnie doszłam do wniosku, że chyba troszkę sobie już odpuszczę. Komunikacja miejska wcale nie jest taka zła... Chyba lubię ją coraz bardziej....
aleksa
|
|
^indianka
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 92
Ostatni post: 2009-03-04 20:57:12
GG: 550185

|
|
10. RE: Wyluzownia
|
Odpowiedz
|
| 2008-12-11 04:46:30 | URL: # |
|
Aleksa, pelna zgoda z tym co piszesz
sporo nerwow stracilam chcac skakac wyzej dupy, bo zabiegalam o akceptacje lub z innych durnych powodow
to nie znaczy, ze odpuszczam wszystko
ale warto znac swoje ograniczenia i rozwijac sie tam, gdzie bozia dala jakies podstawy
pozdrawiam
I
|
|
|
Wyświetlam 2841 wiadomości na 285 stronach |
[
1
2
3
4
5
6
...
285
>>>]
|
|