Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- tenjaras.pl

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.



Forum u Jarasa » Rozmowy na temat » początki »
Ostatnia wiadomość w wątku: 2017-11-18 23:58:22 napisana przez ^minow
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 4278 wiadomości na 428 stronach [<<< 1 2 3 4 5 6 7 ... 428 >>>]
^Laura
Użytkownik lokalny

Laura

Napisanych postów: 6334
Ostatni post: 2018-02-11 07:31:46



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. RE: początki Odpowiedz
2009-01-18 09:14:35 | URL: #
    Witam Was wszystkie.
Już o 6 rano napisałam, ale że nie mam doświadczenia to wzieło i zniknęło.No to jeszcze raz.
Ostatnio budzę się coraz wcześniej.Nie wiem czy to nadmiar adrenaliny, czy energii. Powoli, dzięki waszym doświadczeniom dochodzę do wniosku, że to może odstawienie alkoholu? Nie zdawałam sobie sprawy,ze skutków ubocznych abstynęcji.Nie piję dopiero od trzech tygodni. Po przeczytaniu kilku waszych historii to myślę, że miałam szczęście nie przechodzić tak przykrych doświadczeń w związku z odsawieniem wódy.
Choć jak piszecie, dzięki nim (między innymi) wartość wyjścia z uzależnienia jest większa.Tu dziękuję Eli-każdy przechodzi ten proces indywidualnie.
Pomagacie mi,pomaga mi terapeuta i terapia grupowa, pomaga mi swiadomość, że jestem alkoholiczką. JESTEM ALKOHOLICZKĄ. W każdej sytuacji, gdy tylko, czy to myśl, czy rzut oka na butelkę - zapala się światełko ostrzegawcze-nie pij, nie możesz,nie masz prawa, nigdy nie będziesz mogła pić kontrolowanie. Klamka zapadła i bardzo dobrze.
Ostatnio wciągnęłam mojego męża na (mogę chyba tak napisać)nasze forum, podsunełam mu artykuł o kobietach uzależnionych.Chiałam, aby dostrzegł różnicę, nie oceniał, nie komentował negatywnie.Kocham Go i wiem że On mnie też kocha. Wytrzymał ze mną choć nie potrafił mi pomóc-nie mógł.Pisałyście-krytyka nie, szczególnie w okresie chlania. Mimo tak krótkiego czasu nie picia jest ze mnie dumny.Po ostatnim powrocie z terapii zapytał, czy bez alkoholu jest mi lepiej? Właściwie to nie było pytanie a raczej stwierdzenie.
Piszę to wszystko w chaosie myśli. Nie wiem jak sobie poukładać uczucia, doświadczenia.Wiem tylko jedno, teraz priorytetem w moim życiu jest trzeźwość.Dlatego z uporem maniaka postanowiłam pamiętać o swojej chorobie, choć nie potrafię jeszcze zaakceptować, że alkoholizm jest chorobą. To jeszcz dla mnie wstyd,upokorzenie-mimo, iż nie doświadczam tego ze strony najbliższych.
To może głupie, ale ALKOHOLIZM mnie ratuje.
Dziękuję Wam za wsparcie, za życzliwość i zrozumienie. Teraz wiem będzie łatwiej.

Tak na marginesie, naprawdę mam na imię Anka, a Laura to jakby część mojego nazwiska.

Buziaki dla wszystkich i miłej niedzieli.


”Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, działajcie zaś tak jakby wszystko zależało wyłącznie od was
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: początki Odpowiedz
2009-01-18 11:05:32 | URL: #
    Witaj,Lauro Anno..

nawet nie wiesz ile radosci i jaka jestem dumna z twoich odwiedzin u mnie w wątku,nie płacz choc łzy sa potrzebne,swego czasu nie potrafiłam uronic ani łezki taki maiałam zacisk w sobie ale to mineło ,jest cięzko to fakt ale to moja Mama jest,wiem że dopiero raczkujesz jak słodko mówisz ale tez słuchaj dziewczyn ja robie to cały czas moze to dziwnie zabrzmi ale lubie tu byc bo mi to pomaga jestem spokojniejsza ucze się rozumiec czekac a jak tu przyszłam to nie umiałam i wewnętrznie sie wykańczałam ,chodzenie do terapeuty mi pomaga ale i tu klikanie jaknajbardziej,trzymaj sie postanowień i oby wszystkie złe na początku skótki odstawienia alkoholu nie trapiły Cie zbyt mocno bo jak opisuja dziewczyny ciezko jest organizm sie domaga prawie jak tlenu ,nie ulegaj ,wytrwałosci i siły gdy Ci żle bedzie pisz niczego sie nie wstydz,nie trzeba sie wstydzic bo co, głupio przez wstyd stracic zycie...miłej niedzieli


^xsenna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 1255
Ostatni post: 2014-10-11 11:04:04
GG: 3517515



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: początki Odpowiedz
2009-01-18 11:08:10 | URL: #
    Hej Aniu,super ze tak wszystko opisujesz i jestes szczera to bardzo wazne,przestac oklamywac siebie i innych.Piszesz ze masz wsparcie w mezu,to naprawde sukces,ja go nie mam kazda moja proba zaczecia jakiejs rozmowy konczy sie jego wycofaniem a moja zloscia i zamknieciem w sobie.Tylko ze u mnie to nie pierwszy raz nie pije i on chyba jeszcze sie boi ze nie wiadomo iedy zapije.Ostatnio od jednego alkoholika uslyszalam"ze my mozemy wypic,bo przeciez nikt nam nie zabrania,ale wazne jest to ze my NIE CHCEMY"I teraz jak ktos mi mowi,a no tak ty nie mozesz wypic,wtedy mowie"nie ja moge,ale nie chce"a to jest juz duza roznica.Mam nadzieje ze wytrwasz z nami,pisz kiedy masz ochote to pomaga oczyscic umysl.Pozdrawiam milutko Ksenia.




Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.

Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: początki Odpowiedz
2009-01-18 11:34:07 | URL: #
    Lauro pisz słoneczko pisz i nie obawiaj się nikogo ani niczego zwłaszcza w swoim wątku.
Dlaczego mówię, że alkoholizm stał się dla mnie "błogosławieństwem"?

Podobnie jak Ty wychowywałam się w domu alkoholowym, mój Tata nigdy nie miał momentu trzeźwienia, Mama przestała pić równo ze mną. Sama rozumiesz, że osoby wychowujące się w takim domu wchodzą w dorosłe życie jakby "uszkodzone". Całe moje dorosłe życie dominowała nieświadoma więc dysfunkcja. Nawet jeśli sama nie piłam nałogowo, to otaczałam się bardzo "dziwnym" towarzystwem, dokonywałam "dziwnych" wyborów i pomimo bardzo dobrych w sobie intencji moje życie było ciagiem kiepskich dla mnie wydarzeń. Potem ropzpicie się, uzależnienie i prawie śmierć. Odbicie się od dna spowodowało nareszcie OGROMNĄ refleksję nad własnym życiem (całutkim) na bazie choroby alkoholowej. Trwało to dwa lata - najważniejsze - i w wielu aspektach życia nadal trwa, ale ja spostrzegam już siebie jako człowieka szczęśliwego i spełnionego, gdyż w międzyczasie dokonałam całą masę przemian, ponaprawiałam wiele błędów, wygoiłam krwiawiące rany. Gdyby nie alkoholizm i otarcie się o smierć pewnie niczego bym nadal nie dostrzegała



Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



^aleksa34
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 411
Ostatni post: 2009-06-04 23:19:20



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: początki Odpowiedz
2009-01-18 18:30:17 | URL: #
    Aniu, dobrze, że jesteś z nami Również moje życie alkoholizm diametralnie odmienił na lepsze Więc nie ma tego złego.... Dobrze, że dołączyła do nas kolejna kobieta ... ku nadziei dla tych, które jeszcze nie mają odwagi..


aleksa
^Laura
Użytkownik lokalny

Laura

Napisanych postów: 6334
Ostatni post: 2018-02-11 07:31:46



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: początki Odpowiedz
2009-01-18 20:11:22 | URL: #
    Kochane dziewczyny. Przeczytałam wszystko co napisałyście.Podpisuję się pod tym nogami i "ręcami" i tak będę trzymać. Cieszę się, że tak szybko zareagowałyście i jestem Wam za to wdzięczna. Dzięki za temat o akceptacji alkoholizmu - dla mnie jak najbardziej na czasie. Muszę wszystkie informacje, jakie są na forum opisane jakoś ogarnąć. Zdaję sobie sprawę, że potrzeba czasu i mojej cierpliwości.
Powtarzam sobie-małymi kroczkami, aby do przodu i pozytywnie. Całusy.



”Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, działajcie zaś tak jakby wszystko zależało wyłącznie od was
^bzena
Użytkownik lokalny

bzena

Napisanych postów: 2823
Ostatni post: 2016-04-20 13:15:58
GG: 1328628



Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: początki Odpowiedz
2009-01-19 08:24:22 | URL: #
    cześć Lauro-Aniu!!!jak dobrze,że chcesz trzeźwieć naprawdę warto!!! Bożena


samoakceptacja siebie to połowa sukcesu w trzeźwieniu!!!zacznij trzeźwość już dziś,bo od jutra możesz nie zdążyć
^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: początki Odpowiedz
2009-01-19 10:33:37 | URL: #
   
No własnie Lauro

Piękne te Twoje początki, bo już bardzo świadome i realne


Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



^Laura
Użytkownik lokalny

Laura

Napisanych postów: 6334
Ostatni post: 2018-02-11 07:31:46



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: początki Odpowiedz
2009-01-20 15:34:25 | URL: #
    Cześć kochane dziewczyny. Wróciłam z kolejnej terapii. I właśnie zbliża się czas pisania mojego piciorysu. To mój kolejny trudny moment-boję się konfrontacji z przeszłością, boję się tego co tak skrzętnie ukrywałam. Wiem,że jak zacznę pisać to znów poczuję to szczególne obrzydzenie do siebie. Zburzę poczucie własnej wartości i godności, które czuję gdy teraz jestem trzeźwa. Będę jak balon-flak, z którego uszło powietrze. Dlatego nie mogę cały czas zaakceptować,że alkoholizm jest chorobą. Zawsze mi mówiono-człowiek ma wolę, ja wolę mam ale dlaczego taką słabą? Wiem jestem alkoholiczką(to rozum), a wśrodku -dlaczego tak słabym człowiekiem, że nie mogłam sobie sama poradzić?
Za tę słabość nie szanuję siebie.


”Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, działajcie zaś tak jakby wszystko zależało wyłącznie od was
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: początki Odpowiedz
2009-01-20 16:32:55 | URL: #
    Witaj podziwiam Cie własnie za odwage i wewnętrzna siłę bo masz ja z pewnoscia ja wiem że nie napiszę ci tak mądrze jak dziewczyny One wiedza bo przeszły to lub zmagaja sie z trudem który prowadzi je do zdrowienia do trzeżwosci do zycia i wolności,to zadanie uwazam ze własnie nada i pokarze droge do szacunku samej siebie bo tylko trezwośc ci ja daje, godnośc wiare w siebie nie bój sie badz spokojna napiszesz i poczujesz ulge dume z samej siebie warto zawalczyc o siebie bo nikt inny tego za ciebie nie zrobi..trzymam kciuki alkoholizm jest z pewnoscia choroba mam nawet ksiazkę W. Osiatyńskiego ,,Alkoholizm Grzech Czy Choroba,, choroba wiedza co mówia i pisza madre głowy..po woli po woli zrozumienia przyjdzie czas terapia wiedza bo jak mówiłas raczkujemy raczkujemy...miłego wieczoru...

Wyświetlam 4278 wiadomości na 428 stronach [<<< 1 2 3 4 5 6 7 ... 428 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 102496 wiadomości w 2605 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się