^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3523
Ostatni post: 2010-03-13 20:37:04
GG: 9844692

|
|
2. RE: początki
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-17 10:05:42 | URL: # |
|
Witaj Laura,ja akurat jestem córka alkoholiczki też od niedawna a moze i dawna klikam tu czujac wsparcie troske ciepło otrzymujac dobre słowo,mam nadzieje ze obecnosc tu pomoze ci w trudnych chwilachjak i dobrych bo dobre wieści sa tu na wage zlota,zycze Ci wytrwałosci....
|
|
^smerfetka
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 4511
Ostatni post: 2009-07-29 01:02:13
GG: 5682034

|
|
3. RE: początki
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-17 11:07:31 | URL: # |
|
witaj Lauro,czuje sie jak u siebie
wspieramy sibie nawzajem
a Ela to aniol stroz,niejednej duszyce pomogla
... nie ma drogi na skróty do miejsca,
do którego dojść warto...
smerfetka99
smerfetka
|
|
^ela_102
Moderator

Napisanych postów: 3421
Ostatni post: 2010-03-13 14:49:23
GG: 7471670

|
|
4. RE: początki
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-17 12:36:46 | URL: # |
|
Witaj Lauro
bardzo się cieszę, że tak odważnie już nazywasz rzeczy po imnieniu.
Od samego początku terapi towarzyszyło mi uczucie braku miejsca tylko dla kobiet alkoholiczek. Trzeźwiałam "po męsku" że tak powiem, bo kobiet wokół mnie było i nadal jest mało, a mężczyzn zatrzęsienie
Ta strona to realizaja własnego pragnienia, marzenia ale i wynik mocnego stanięcia na nogach - świadomości - że podołam.
bardzo duzo rzeczy udało mi się juz przez ten rok zrobić, namacalnych cielesnych, a więc rzecz działa ale przede wszystkim dlatego, że dołącza do tego projektu coraz więcej cudownych kobiet uwikłanych w alkoholizm i gotowych pomóc innym
rozgość się kochana
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^Laura
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 1012
Ostatni post: 2010-03-12 08:22:00

|
|
5. RE: początki
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-17 13:27:16 | URL: # |
|
Bardzo,ale to bardzo dziękuję za tak miłe i serdeczne powitanie. W grupie terapeutycznej, w której uczestniczę (dopiero trzeci raz) kobiety to kropla w morzu.Zanim nie trafiłam na Twoją stronę internetową(dokładnie trzy dni temu)nie zdawałam sobie sprawy z tak diametralnych różnic między płciami.Wiem i czuję,że informacje, a przede wszystkim ludzie którzy tu piszą pomogą mi wytrwać w niepiciu. Już teraz jestem szczerze przekonana, iż uczestniczenie zarówno w bezpośredniej terapii i rozmowach z Wami doda mi sił. DZIĘKUJĘ!!!
ZŁOŚĆ ZAMIENIĆ W AKCEPTACJĘ, NIEPOKÓJ W UFNOŚĆ
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3523
Ostatni post: 2010-03-13 20:37:04
GG: 9844692

|
|
6. RE: początki
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-17 13:36:11 | URL: # |
|
..pewnie ze doda sił,my kobitki wspólna siła damy rade pokonamy zmore,ale wiedz że i tak tak na prawde wszystko zalezy do samej Cebie i od checi bycia trzeżwa i nie siegniecia po ten złudny lek na smutki jakim jest ten kieliszek..
pewnie ze z meżczyznami to róznica oni jakos inaczej wszystko rozumuja traktuja postepuja to tak jak Ela napisaa w grupie kobiet było mało wiec trzezwiała ,,po chłopsku,,tu mozesz realizowac ta emocjonalna strone bardziej liczac na zrozumienie i ciepło mezczyzni to konkret,konkret...pozdrawiam
|
|
^aleksa34
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 411
Ostatni post: 2009-06-04 23:19:20

|
|
7. RE: początki
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-17 19:46:12 | URL: # |
|
Witaj Lauro
aleksa
|
|
^daria25
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 290
Ostatni post: 2010-01-08 18:16:24

|
|
8. RE: początki
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-17 20:30:24 | URL: # |
|
Ja również serdecznie Cię witam i cieszę się ,że jesteś z nami
pozdrawiam
|
|
^Jaguar
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 12
Ostatni post: 2009-06-27 08:48:47

|
|
9. RE: początki
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-17 23:37:15 | URL: # |
|
witaj Lauro,
To ja też się przywitam i powiem, że podobnie, jak Ty, znalazłam to forum, jak zaczynałam trzeźwieć - rzadko się wypowiadam, ale odwiedzam i czytam to pomaga - świadomość, że jest takie miejsce i kobiety, które też wzięły się za siebie i zaczęły się leczyć i oby szło nam jak najlepiej
trzymaj się ciepło
życzę wytwałości
pozdrawiam
Alicja
|
|
^Laura
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 1012
Ostatni post: 2010-03-12 08:22:00

|
|
10. RE: początki
|
Odpowiedz
|
| 2009-01-18 06:43:06 | URL: # |
|
Nie mogę normalnie spać.Wybijam się ze snu codziennie przed 5 rano.Natłok myśli, adrenaliny,a może energii? Nosi mnie.Napewno odstawienie alkoholu.Nie zdawałam sobie sprawy, co to znaczy brak wódy we krwi przy abstynencji. Dziewczyny, wy już to wiecie.Czytając o Was, dociera do mnie jaka ja byłam nieświadoma. Też próby samokontroli (oczywiście nieudane)-najdłóższe niepicie dwa tygodnie.
A teraz mijają trzy tygodnie bez tego świństwa.Pomaga mi terapia, pomagacie mi Wy, pomaga mi powtarzanie sobie w kółko, że jestem alkoholiczką.Wciągnęłam w swoje leczenie męża-po pierwsze on wiedział o moim piciu, ale jego reakcje to była krytyka.A ja chcę z nim o tym rozmawiać i próbuję, nie za często(bo nie chcę aby wszystko się kręciło wokół mnie i mojego alkoholizmu).Wczoraj przeczytał artykół o różnicach w piciu kobiet i facetów, także wszedł na forum.Miałam duże obawy co do jego reakcji.Ten strach to jego doświadczenia z poprzedniego małżeństwa i dzieciństwa. Ojciec alkoholik, była żona też alkoholiczka, która po sześciu latach niepicia wróciła do nałogu.
Ale teraz już wiem, że mu na mnie zależy, że mnie kocha i wspiera.Po ostatnim powrocie z terapii powiedział, że zaczynam być taka jak kiedyś(przed chlaniem)i zadał pytanie a właściwie stwierdził "co kochanie lepiej bez wódy"?.Mam dużo szczęścia i mam tego świadomość,teraz to wiem, na trzeźwo.
Jak napisała Ela,może potrzebny mi ten alkoholizm, by docenić to co jest w zasięgu ręki? A może to głupie? I tak będę powtrzać w kółko JESTEM ALKOHOLICZKĄ!!!
Całuję Was mocno I dziękuję za to forum.
Naprawdę mam na imię Anka, Laura to jakby część mojego nazwiska. Pa.
ZŁOŚĆ ZAMIENIĆ W AKCEPTACJĘ, NIEPOKÓJ W UFNOŚĆ
|
|
|
Wyświetlam 438 wiadomości na 44 stronach |
[
1
2
3
4
5
6
...
44
>>>]
|
|