^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3607
Ostatni post: 2010-03-19 19:57:40
GG: 9844692

|
|
2. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-09-30 21:12:53 | URL: # |
|
Xeniu,
po prostu dech mi zaparlo duzo odwagi duzo szczerosci uwalniania mysle ze to wszystko z czasem sie wyciszy...wiele dostrzegasz czujesz przyjdzie moment pracujac nad tym rownowagi harmoni..bo wszytkiego jest po prostu za duzo mozna sie pogubic moze stad te blokady do dzieci wrzask na meza nie czujesz sie z tym dobrze ale tak robisz moze to znaki na odpoczynek wycisenie mimo wszystko..po prostu wolniej nie od razu nie wszystko na raz...bo krecisz sie jak w kołowrotku a to maci emocje....
wspieram na pewno dziewczyny bardziej fachowo wytlumacza...pa buziaki
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 875
Ostatni post: 2010-03-19 08:02:33
GG: 3517515

|
|
3. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-09-30 21:24:46 | URL: # |
|
Malgosiu dziekuje ci Kochana,bardziej to ja chce aby ktos mnie wysluchal,moj maz tez ucieka albo w gry komputerowe albo w prace(nawet teraz naprawia samochod,a ja nie mam z kim pogadac)Robimy z Emma nalesniki,zeby wykorzystac drzem ktory sama zrobilam ostatnio.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^bzena
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 656
Ostatni post: 2010-03-18 21:44:49
GG: 1328628

|
|
4. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-09-30 21:27:40 | URL: # |
|
cześć Xseniu!!!dlatego zawsze piszę że bez fachowej pomocy sam człowiek nie jest w stanie sobie poradzić,my Cię wspieramy ale zawsze w psychice dzieją się nieprzewidywalne rzeczy ,mitting daje wsparcie mówimy o swoich problemach a kroki są ważne ,,ja bym się bała kogoś prowadzić żeby czasem mnie źle nie zrozumiał mogę podpowiedzieć ale nie szkoliłam się w tym kierunku swoje doświadczenia złe i dobre mogę przekazywać
to co opisujesz ja też przeżywałam bo to była reakcja na odstawienie alko,tak jak kobiety niektóre mają depresję poporodową,praca z psychologiem jest ważna bo to co się dzieje teraz z Tobą może ma podłoże z dzieciństwa??nie czujesz się akceptowana mąż Cię nie wspiera w trzeźwości??to temat rzeka ,wiem że jesteś w obcym kraju nie wiem jakie tam panują zwyczaje więc może też jesteś bardzo samotna???pozdrawiam Cię serdecznie nie załamuj się bo masz tylko jedno życie!!!A mnoże córcię weź przytul i po prostu powiedz że teraz bardzo Ci ciężko nie dajesz rady i prosisz ją o pomoc?!!!Bożena
samoakceptacja siebie to połowa sukcesu w trzeźwieniu!!!
|
|
^Laura
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 1035
Ostatni post: 2010-03-19 18:10:41

|
|
5. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-09-30 21:57:57 | URL: # |
|
Witaj Ksenka.
Pomimo całego "kołowrotka" jaki jest wokól ciebie i w tobie pojawiła sie w koncu odwaga do napisania prawdy. Tego co sie prawdziwie z toba dzieje. To napewno wielka odwaga przyznac sie, ze sobie nie radzisz sama.
Że krzywdzisz tez najblizszych. Ze sa takie uczucia i myśli. Ksenka to pierwszy krok aby naprawdę zacząć trzeźwieć. Przecież do tej pory jechałas na "dupościsku" motając sie.
Poprostu dumna jestem z ciebie. Brawo.
Ja podobny stan przezyłam opowiadajac o tak wielkiej nienawiści, ktora doprowadziła do życzenia komuś śmierci. Samo przyznanie sie do takiego uczucia sprawiło mi wielka ulgę, a potem powolutku z pomoca zajęć zaczęlam się przyglądać samemu uczuciu, emocjom, myślom.
Ja nie chodze na mittingi. Jestem w terapii i tutaj. Załozyłam sobie taki tok leczenia, że po skończeniu poszczególnych grup terapeutycznych znajde sie w AA. Bo nie wyobrazam trzeźwiec sama, bez wsparcia, bez osób z takim samym problemem. Ale to przyszłość. Teraz jestem na takim etapie, który mi wystarcza zwłaszcza ze wsparciem forum.
Skarbie wszystko powolutku, drobnymi kroczkami. Zacznij od swojej trzeźwości a potem przyjdzie czas i na inne problemy.
Myslę, że jak zaczniesz układać wszystko po kolei, skupiając sie na konkretnym temacie, przerabiając go do końca bedzie o wiele łatwiej.
Własnie ta praca nad krokami-super.
Ksenka bardzo cie wspieram.
ZŁOŚĆ ZAMIENIĆ W AKCEPTACJĘ, NIEPOKÓJ W UFNOŚĆ
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 875
Ostatni post: 2010-03-19 08:02:33
GG: 3517515

|
|
6. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-09-30 22:20:38 | URL: # |
|
Tak prawde mowiac jaras mna potrzasnal,i zdalam sobie sprawe ze nie warto tak sie motac,jesli naprawde moze byc lepiej.Czytam od nowa Wielka ksiege i zycie w Trzezwosci,nie zalamie sie,nie pozwole sobie na to,nie chce przez to wszystko przechodzic jeszcze raz,nastepny ,ktorys tam raz.rzdko kiedy placze,czasem nawet zdarzalo mi sie przez sen,wiec cos we mnie siedzi.Przypomnialo mi sie tez,ze na poczatku jak zaczelam pic,a jeszcze nie zdawalam sobie sprawy ze to nie dla mnie,wtedy zawsze po pijanemu wygarnialam rodzicom,ze za malo czasu mi poswiecali i ze moja siostra jest najwazniejsza,oni sie wypierali,ale ja nadal mysle ze tak bylo.zawsze sie im podkladalam,pomagalam (bo tak trzeba)pilnowalam siostry,jak ojciec chlal a mama pracowala,mialam 9lat.Nie wiem czemu ale nie pamietam tego,tak jest we mnie duzo zalu,ale takiego pod skora.Wyszlo to niedawno jak zobaczylam mojego meza kiedy pomagal Emi w lekcjach i strasznie na nia krzyczal,bronilam jej i przypomnialo mi sie jak moj ojciec zawsze mowil ze nic nie umiem i jestem gamon,i chyba przykleil mi to.Od niedawna spisuje to co pamietam,z dziecinstwa i dziwne ale nie pamietam lat kiedy ojciec intensywnie pil,malo co jakby przez mgle,musialam sie jakos wylaczac.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^marianna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2290
Ostatni post: 2010-03-19 07:26:10

|
|
7. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-09-30 22:32:52 | URL: # |
|
Kseniu - bardzo jestem przy tobie. Dobrze, że pękło coś w tobie, i wreszcie zaczęłaś wyrzucać z siebie te rzeczy, które gniotły ciebie od dawna. Teraz może byc już tylko lepiej. Wiemy, o co chodzi. Dobrze, że dużo czytasz, - to ważne - znać mechanizmy kierujące naszymi uczuciami, emocjami.
Będzie dobrze. Głowa do góry! Wreszcie do góry!
ABY LEPIEJ POZNAĆ I ROZUMIEĆ SIEBIE
Emocje
Stan organizmu wywołany zakłóceniem jego równowagi w stosunkach z otoczeniem. Może być o wartości dodatniej, lub ujemnej, korzystnej, lub niekorzystnej dla organizmu.
Krótko mówiąc emocja jest reakcją na bodźce docierające do nas.
Uczucia
Natomiast, w odróżnieniu od emocji, odzwierciedlających w sposób bezwarunkowy stosunek jednostki do sytuacji wyznaczany ze względu na jej znaczenie -
uczucia są produktem rozwoju społecznego jednostki i odzwierciedlają jej stosunek do przedmiotów i innych ludzi, jako nosicieli wartości społecznych.
Możemy mówić o uczuciach społecznych, estetycznych, poznawczych, i innych. Komponenta doznaniowa uczuć (na skali : przyjemność – przykrość) jest podobna, jak przy emocjach. Dla każdego zdrowego człowieka źródłem stanów emocjonalnych, czyli uczuć i emocji jest rzeczywistość. Uczucia umożliwiają człowiekowi kontakt ze światem, innymi ludźmi, sytuacjami, własnym ciałem.
Bodźce wywołujące w nas reakcje emocjonalne pochodzą bądź od wewnątrz, bądź z zewnątrz naszego organizmu. Te z zewnątrz są odbierane za pomocą zmysłów (wzrok, słuch, dotyk, itd.). Niektóre bodźce emocjonalne mają naturalną zdolność wywoływania emocji ujemnych (drażnienie bólowe, ukłucie, oparzenie), niektóre zaś - emocji dodatnich (niektóre barwy, smaki, zapachy). Na ogół bodźce bardzo silne i nagłe wywołują emocje ujemne – strach, czasem gniew. Bodźce słabe (łagodne drażnienie) – emocje dodatnie. Reakcje emocjonalne powstają również pod wpływem bodźców pochodzących z narządów wewnętrznych (ogólne samopoczucie – stan rześkości, ociężałości), lub też emocje związane są z zaspokojeniem potrzeb biologicznych (emocje związane z głodem, lub nasyceniem, pobudzeniem seksualnym). Także wtórne bodźce emocjonalne mogą nabywać zdolność do wywoływania silnych emocji dzięki powiązaniu z bezwarunkowymi bodźcami emocjonalnymi (np. terapia awersyjna alkoholizmu). Jeszcze innym źródłem emocji może być rozbieżność między oczekiwaniem, a rzeczywistością. Dzięki emocjom człowiek uczy się, jaka jest rzeczywistość, i co mu da zetknięcie się z nią. Przykład: - spotkanie z jakąś osobą sprawia mi przyjemność, więc ta osoba jest dla mnie źródłem przyjemności, gdy spotykam się z innymi osobami, zazwyczaj dochodzi do kłótni, i czuję się źle, więc kontakt z innymi jest źródłem przykrości.
Każdy człowiek przeżywa wiele różnych uczuć. Można tego doświadczyć próbując skierować uwagę na nastrój, w którym jesteś w tej chwili. Masz szansę dowiedzieć się sam od siebie, czy np. w tym momencie jesteś spokojny, czy raczej niespokojny, czy w tym momencie jest ci dobrze, przyjemnie, czy nieprzyjemnie. Możesz dalej stać się świadomy konkretnego uczucia, czy uczuć, które w tej chwili przeżywasz. Możesz nazwać te uczucia. Czy jest to gniew, lęk, poczucie zagrożenia, wstyd, tęsknota, żal, czy też radość, ciepło, sympatia, wzruszenie, miłość, czułość, czy też jeszcze inne uczucia tu nie wymienione.
Aby lepiej poznać i rozumieć siebie, rozumieć swoje zachowanie w różnych, nieraz bardzo trudnych i złożonych sytuacjach życiowych, potrzebna jest praca nad pogłębieniem świadomości swojego wewnętrznego „ ziania się”.
„Co mną powoduje?”, „ laczego zachowałem się właśnie tak?”, „co dzieje się takiego, że w tej sytuacji postępuję w taki sposób?” – są to pytania, na które można znaleźć odpowiedź jedynie przez zwiększenie orientacji w swoim wewnętrznym świecie. Właśnie życie uczuciowe, emocjonalne jest jedną z podstawowych części tego wewnętrznego świata.
Przy poznawaniu własnej sfery uczuciowej należy uwzględnić trzy aspekty:
1. przeżywanie uczuć (czucie)
Ludzie różnią się pod względem zdolności do przeżywania uczuć (do czucia ich). Przeżywanie swoich uczuć ma podstawowy wpływ na doznawanie sensu i znaczenia tego wszystkiego, co dzieje się w życiu człowieka. Człowiek, który nie jest zdolny do czucia (wewnątrz siebie) jakiejś emocji, jest jakby papierowy, blady, pusty, i taki też może wydawać się mu świat, który go otacza. Z punktu widzenia zdrowia i rozwoju psychicznego człowieka – zdolność przeżywania, oraz wyrażania uczuć jest wartością pozytywną.
2. uzewnętrznianie uczuć (wyrażanie, okazywanie)
Jeśli coś w danej chwili przeżywasz, a nie umiesz tego wyrazić, uzewnętrznić, gromadzi się w tobie napięcie, które z czasem może potęgować się. Może ono być przyczyną różnych dolegliwości fizycznych, objawów nerwicy, może przyczyniać się do dziwacznych, nieodpowiednich do danej sytuacji zachowań. Przykład pacjentki, która nie potrafiła wyrazić złości do swojej matki. Matka miała do niej nieustające pretensje, że jest „nie taka, jaka być powinna”. Córka nie reagowała na jej uwagi, po czym sprawiając wrażenie osoby kompletnie obojętnej, wychodziła do łazienki i wbijała sobie w dłonie pineski, ukrywając to zresztą przed matką. Podobnie „twardy facet” może mieć trudności z okazywaniem uczuć, które świadczyły by o jego słabości, bądź miękkości – lęku, żalu, poczuciu krzywdy, czy wzruszeniu. Alkoholik pomaga sobie w wyrażaniu uczuć poprzez picie alkoholu. „ ziała” wówczas system nałogowego regulowania uczuć. – „jak sobie wypiję, to jestem odważniejszy, śmielszy, pewniejszy siebie, dopiero wtedy wygarniam, mówię, co mi leży na wątrobie”
3. kierowanie swoimi uczuciami (kontrolowanie)
Są takie osoby, które na przykład na każdym kroku, z byle powodu gwałtownie wybuchają złością, lub płaczem. Być może mają one dużą łatwość w odczuwaniu, i wyrażaniu takich emocji, ale przy tym mogą mieć trudności w kierowaniu nimi, kontrolowaniu ich.
Biorąc pod uwagę trzy powyższe wyznaczniki życia uczuciowego, można by umieścić ludzi na pewnym kontinuum – z jednej strony będą osoby, które mają silną kontrolę nad emocjami, a trudności dotyczą przede wszystkim wyrażania swoich uczuć, i po przeciwnej stronie będą osoby, dla których wyrażanie uczuć zarówno przyjemnych, jak i przykrych nie jest problemem, natomiast mają duże kłopoty z kontrolowaniem swoim emocji.
Optymalną wydaje się być pozycja środkowa, tzn. przeżywanie swoich uczuć, nazywanie ich, wyrażanie na zewnątrz (nie kumulowane), ale w sposób kontrolowany – sprawdzenie, czy jestem w zgodzie z sobą przy wyrażaniu swoich uczuć, czy robię to w sposób asertywny, nie wchodząc na czyjeś terytorium (nie obrażając, nie atakując innych osób).
Wiele osób wyraża swoje uczucia przykre (złość, gniew, zazdrość, nienawiść, poczucie krzywdy) w sposób agresywny.
AGRESJA
Czysto agresywnym nazywamy takie zachowanie (słowne, lub fizyczne), które ma na celu wyrządzenie przykrości, szkody, lub krzywdy. Wśród psychologów, filozofów, fizjologów nie ma zgody, co do tego, czy agresywność jest wrodzona, czy wyuczona. Psychoanalitycy mówią o instynkcie śmierci, który prowadzi do patologicznych przejawów agresji. Zdaniem Adlera agresja bierze się z kompleksu niższości. Od dzieciństwa upokarzany, i tłamszony człowiek stara się zdominować swoje otoczenie, aby nad nim zapanować, i przestać choćby na chwilę czuć się winny. Dowodów na istnienie popędu agresji dostarczają etologowie. Z badań K. Lorenza wynika, że człowiek ma wrodzoną skłonność do agresywnego zachowania się. L. Borkowitz podkreśla, że odczuwanie, i wyrażanie gniewu jest w równym stopniu wynikiem wrodzonych skłonności, i reakcji wyuczonych. Jak widać stanowiska w tej sprawie są bardzo różne. Niewątpliwie pewne cechy wrodzone (np. temperament) mogą mieć wpływ na skłonności do zachowań agresywnych, ale ważniejszą rolę wydają się tu odgrywać doświadczenia nabywane w ciągu życia. W człowieku na podłożu pierwotnych emocjonalnych reakcji agresji, rozbudowuje się mechanizm agresywności, który w pewnych warunkach może przybrać postać wrogości, potrzeby destruktywności. U małego dziecka agresja ma charakter nie ukierunkowanego wybuchu angażującego niemal cały aparat motoryczny dziecka. Pod wpływem doświadczenia następują stopniowe przeobrażenia formy reakcji agresywnej. Mechanizm ten pobudza do czynności atakowania (niszczenia).
Mechanizm agresywności zależy od następujących czynników:
- liczba i wielkość doświadczeń frustracyjnych
- warunki doświadczeń frustracyjnych – agresja powstaje na podłożu frustracji potzrb psychicznych takich, jak – potrzeba bezpieczeństwa, uznania i szacunku, miłości, afiliacji, potrzeba dążenia do osiągnięć, czy potrzeba dominacji.
- frustracja popędów
- stosowanie kar fizycznych – agresja produkowana przez doświadczenia kar cielesnych dostarcza wzorów zachowania się agresywnego – (dzieci bite są częściej agresywne).
Jakie mogą być źródła frustracji? – na przykład surowy ojciec, odrzucająca matka, złośliwi rówieśnicy mogą być przyczyną negatywnych doświadczeń powodujących agresję. W ten sposób może utrwalać się wrogość, czyli stała gotowość do agresywnych reakcji wobec określonych osób, lub klas osób. Może nastąpić generalizacja – agresja nie tylko na źródło frustracji, ale też na obiekty podobne doń. Tak powstaje wrogość autorytetów, wobec kobiet, nastawienie rywalizacyjne, itp. Bardzo często jest tak, że osoby, które są źródłem frustracji, są także źródłem ważnych gratyfikacji, np. miłości. Wtedy w zachowaniu pojawiają się sprzeczności i niekonsekwencja. Wtedy może dojść do przemieszania się reakcji wrogości na inne osoby, mniej, lub bardziej niepodobne do źródła frustracji. Jedną z konsekwencji tego procesu może być poszukiwanie tzw. kozła ofiarnego.
Co wpływa na ograniczanie reakcji agresywnych (socjalizacja agresji)? – rodzice, szersze społeczeństwo, normy, przepisy, zasady religijne (przykazania), tradycje, obyczaje różnych środowisk – w jednym środowisku dane zachowanie agresywne jest akceptowane, a w innym nie. Czy agresja jest niezbędna?
Jawna agresja wcale nie jest niezbędna człowiekowi do życia. Można rozwiązać problem nie krzywdząc nikogo. Pomocne mogą być w tym zachowania asertywne, których możemy uczyć się.
(2009-09-30 22:35:12) Wiadomość została zmodyfikowana
Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 875
Ostatni post: 2010-03-19 08:02:33
GG: 3517515

|
|
8. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-09-30 23:15:59 | URL: # |
|
Otworzylam przed chwila refleksje i akurat na tej stronie,nie szukalam samo mnie znalazlo.
Wiem, ze Obietnice Programu spelniaja sie w moim zyciu, ale
chce je utrzymac i rozwijac przez codzienne stosowanie
Dziesiatego Kroku. Dzieki niemu dowiedzialem sie, ze jesli czuje
sie rozbity z powodu czegos lub kogos, to znaczy, ze cos we
mnie jest nie tak.Druga strona moze nie byc bez winy, ale ja
jestem w stanie uporac sie jedynie z wlasnymi uczuciami.
Kiedy czuje sie zraniony lub zdenerwowany, to przyczyn tego
powinienem zawsze szukac w sobie - a nastepnie przyznawac
sie do bledow i naprawiac je.
To nielatwe, ale dopoki wiem, ze czynie postepy duchowe,
dopoty wiem tez, ze moj wysilek jest dobrze wykonana robota.
Przekonalem sie, ze bol potrafi byc przyjacielem; "zawiadamia"
mnie, ze cos jest nie w porzadku z moimi emocjami - tak jak bol
fizyczny sygnalizuje mi, ze niedomaga moje cialo. Gdy dzieki
Dwunastu Krokom podejmuje dzialanie, bol z wolna ustepuje.
Bol jest kamieniem probierczym rozwoju duchowego, powiedzial
kiedys ktos, kto dobrze wiedzial, o czym mowi.
My w AA... calym sercem podpisujemy sie pod tym stwierdzeniem.
(Dwanascie Krokow i Dwanascie Tradycji, str 93)
Gdy przechodze udreke rozhustanych emocji, przypominam
sobie, ze wzrost i rozwoj sa czesto bolesne. Ewoluujac "na
Programie", nauczylem sie, ze musze doswiadczyc przemiany
wewnetrznej - chocby nie wiem jak bolesnej - w efekcie ktorej
odejde w koncu od egoizmu ku bezinteresownosci. Jesli mam
osiagnac pogode ducha, musze KROK PO KROKU przemierzyc
droge cierpienia emocjonalnego i wynikajacego zen nastepnie
rozbicia - i pozostac wdzieczny za to, ze wciaz czynie postepy
duchowe
Kochane ide spac bo pozno juz.I chyba sie przytule do meza bo dawno juz tego nie robilam.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3607
Ostatni post: 2010-03-19 19:57:40
GG: 9844692

|
|
9. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-01 06:21:58 | URL: # |
|
Xeniu,
nie dziekuj kochana,widzisz dziewczyny ja Rzymscy żołnnieze tarcze obronna przy Tobie...ja wiem i rozumiem ze mus i potrzeba rozmowy i wysłuchania Ciebie w tobie wielka jest...ale maz ,nie bardzo to rozumieja i potrafia słuchac oni to czasem ani za duzo rozmawiac ani za długo słuchac bo ja czasem jak tak gadałam gdałam to mój Dawid zasnął... wiec ...mus było zmienic słuchacza...ale na pewno znajdzie sie bratnia dusza aby mozna dyło uwolnic to co gniecie to wiele daje...a jak kolezance sie znudzi to w Poradniach wiecej cierpliwosci i słuchaczy znajdzie sie...
głowa do góry,wiele obecnie zrobiłas dla siebie,szczere wyznanie to jak balsam dla duszy, wiec powoli spokojnie poczujesz sie lepiej...
dobrze ze robiłas z córcia nalesniki a jak sie czułas....
pozdrawiam
|
|
^Laura
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 1035
Ostatni post: 2010-03-19 18:10:41

|
|
10. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-01 06:24:47 | URL: # |
|
Tekst , o uczuciach i emocjach przekazany mi równiez przez Mariankę to słowa do których wracam jak bumerang. Zwłaszcze w sytuacjach "kryzysowych".
Pierwsze co mi przyszło na myśl-to, to że przestałam utorzsamiać uczucia z emocjami. I juz było latwiej te pierwsze zaakceptować.
Mam takie uczucia jakie mam, a jak je okaże na zewnątrz to juz leży w mojej pracy nad sobą.
Ksenka> Na dzisiaj dostałam do pracy temat: Jak mój alkoholizm wpływa na moje uczucia, mysli, zachowanie-czy w ogóle ma wpływ.
I aby było mi łatwiej to opisac podzieliłam moje trzeźwienie na dwa stany emocjonalne. Zdrowe zachowania i głód alkoholowy. Opisałam to w formie przykładu.
Jedno zdarzenie, ktore wywołuje uczucie np. strachu. I dwie mozliwości podejścia do niego. Jedno zdrowe, gdzie wiem jak racjonalnie podejść, zmierzyc sie z rzeczywistością. I drugie chore, gdzie zaczyna sie proces uzalania nad sobą, złość, obwinianie innych....
I w tym grugim juz wiem, ze dzieje sie ze mną źle, że doprowadzam sie do głodu alkoholowego i szukam ulgi nie tam gdzie trzeba.
Dlatego Ksenka warto jest przygladac sie swoim uczuciom, akceptować je, obserwować co z tego zaczyna wynikać.
Buziaczki na dzisiaj.
ZŁOŚĆ ZAMIENIĆ W AKCEPTACJĘ, NIEPOKÓJ W UFNOŚĆ
|
|
|
Wyświetlam 168 wiadomości na 17 stronach |
[
1
2
3
4
5
6
...
17
>>>]
|
|
|