|
Wyświetlam 168 wiadomości na 17 stronach |
[<<<
1
2
3
4
5
6
7
...
17
>>>]
|
|
^ela_102
Moderator

Napisanych postów: 3438
Ostatni post: 2010-03-19 13:07:47
GG: 7471670

|
|
1. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-01 10:10:58 | URL: # |
|
Xsenka ufff nareszcie
Często pisane tu było, o tym rozszyfrowywaniu uczuć własnych i nie ocenianiu ich, jako dobre czy złe, bo przez to nie dajemy sobie do wielu z nich prawa.
Tak właśnie jest w alkoholizmie czynnym.
Nie dajemy sobie prawa do ich przeżywania, a gdy pojawiają się te nie mile widziane, zakłamujemy je.
Tak np. Uparcie mówimy, że kochamy swoje dzieci, ale co to tak naprawdę znaczy nie wiemy lub wydaje nam się, że wiemy.
Ja w końcu kiedyś też stanęłam przed tym dylemtem. I musiałam uznać, że wszystkie uczucia są we mnie, a wywołują je różne zdarzenia, impulsy, ludzie.
Przeżyłam masę "zakoczeń", ale z drugiej strony, przestałam się siebie bać.
Zobaczyłam, że dzięki temu potrafię siebie zrozumieć bez krytykowania tego czy tamtego.
Jeżli byłam zadrosna, to byłam.
Przyglądałam się czy to uczucie pomoże mi zdobyć to czego innym zazdroszczę.
Gdy byłam podała, wiedziałam o tym.
Wiedziałam co lub kto wywołuje we mnie ten stan. Gdy byłam szlachetna też się temu przyglądałam, a nie stawiałam się na "pomniku" własnej szlachetności.
Dałam sobie prawo do poznania siebie takiej jaką rzeczywiście jestem, a nie bycia taką jaką chciałbym ja, lub inni mnie widzieć.
To ważne.
Wiele rzeczy po dokryciu zmieniłam, uleczyłam. Bo w znacznym stopniu przeszkadzały mi zdrowo funkcjonować, ale wiele zostawiłam bo były mi bardzo pomocne.
Polityka "małych kroków" konsekwentnie czynionych ze znacznym rozglądaniem się na boki. Bo od innych ludzi w naszym kierunku też ciągle płyną inforamcje na nasz temat.
Możemy się z nimi nie zgadzać, ale z własnego doświadczenia wiem, że im bardziej się z nimi nie zgadzam i im bardziej mnie wkurzają - tym bardziej są TRAFNE
Powodzonka
My tu zawsze jesteśmy
*** Szczęście to produkt uboczny właściwego postępowania ****
prostownia
|
|
^Dzibas30
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 336
Ostatni post: 2010-03-18 22:07:17

|
|
2. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-01 18:44:58 | URL: # |
|
Kseniu ) Dobrze,że o tym piszesz kochana,ja z emocjami,z rozpoznaniem ich,nazwaniem i zaakceptowaniem nadal mam duży problem przez co wpędzam się w kłopoty.Napewno dzieje się tak,że chodze TYLKO do psychologa to zbyt mało,wiem o tym...
"To nie rzeczywistość Nas kształtuje.To My kształtujemy rzeczywistość!"
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 875
Ostatni post: 2010-03-19 08:02:33
GG: 3517515

|
|
3. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-02 22:33:26 | URL: # |
|
Witajcie kochane,dopiero teraz nadrabiam zaleglosci w czytaniu i pisaniu,z zakupow wrocilismy o 20.30 potem zadzwonilam do mamy ,teraz czytam forum i probuje cos napisac.
Moj dzien znowu ciezi emocjonalnie,zastanawiam sie czy ja odwyklam od obcowania z ludzmi czy poprostu zawsze taka bylam,nie do zycia,albo nie do integracji z innymi.Dzis dzien wyplaty i okazalo sie jednak ze nie zaplacili mi za te nadgodziny ktore pracowalam,na domiar tego niestety nadal nie mam przerw w czasie pracy,i wydaje mi sie ze to jest ten bodzic do mojego zachowania.Dzis jak zwykle musialam nalac zupe do gara i wyniesc,okazalo sie ze jest za wodnista(oni tu miksuja,zupa krem)wlalam a kucharz na mnie ze dlaczego nie przemieszalam(ja przemieszalam ale on nie wierzy)Przelal zupe z powrotem polecial po wielki mikser przemiksowal jeszce raz i mi mowi ze ja przed przelaniem mam przemiksowa.wkurzyl mnie,bo to w sumie byla jego wina i jego praca,zwalil na mnie bo tak bylo najwygodniej,a ja sie dzis postawilam i powiedzialam mu ze to nie ja jestem kucharzem,i ze to od niego zalezy jak zupa ma wygladac.Potem jeszcze sie czepial,a ja w glowie sobie powtarzalam,ze nie ja jestem winna tylko on ma problem.Ciesze sie ze to weekend,jutro odpoczne.Powiem wam ze zaczelam szukac innej pracy,bo ta pomimo dobrych godzin,bardzo mnie stresuje,a ja nie chce tego,lubie duzo z siebie dawac,ale tez chce sie czuc szanowana jako czlowiek a tu tego nie ma.znajde cos i odejde,nie bede przepraszac caly czas,za cos czego nie zrobilam.Poczytam co tam u was i lece sie wykapac,kupilam tez farbe do wlosow chce pofarbowac jeszcze dzis.Caluski i dzieki ze jestescie.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^marianna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2290
Ostatni post: 2010-03-19 07:26:10

|
|
4. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-03 09:35:31 | URL: # |
|
..."Wykonuj z sercem swą pracę, jakkolwiek byłaby skromna. Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu." (Desiderata)
Wiele razy pomogła mi, kiedy w pracy przechodziłam stres, chcąc wszystko wykonać "na najwyższym poziomie", a wyszła czasem "kicha". Dołowałam się - "jak mogłam tak zrobić".... biczowałam się, tłumaczyłam z popełnionego błędu...
Dopiero terapia pomogła mi zrozumieć, że każdy człowiek ma prawo do popełniania błędu - wyciągania z niego konstruktywnych wniosków - i naprawy tego, co było źle wykonane... Jednak "przegięłam" - zaczęłam starac się absolutnie wszystko wykonywać perfekcyjnie....i pokazywać, tłumaczyć, jak pięknie TO zrobiłam
Mało tego - zaczęłam wymagać od innych, aby byli TACY SAMI
Dostałam "po nosie", kiedy wytknęłam błąd koleżance, i w niedługim czasie zrobiłam taki sam!
Otrzeźwiło mnie to, i to bardzo. Poczułam wstyd. Zmieniłam relacje w zespole. I zaczęło być już dużo lepiej
Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 875
Ostatni post: 2010-03-19 08:02:33
GG: 3517515

|
|
5. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-03 11:13:29 | URL: # |
|
jeszcze chcialam napisac,ze wlasnie wczoraj jak mnie zdenerwowal,odrazu mysl zeby sie napic,a potem odrazu zapytalam sie na swiezo co spowodowalo to i po zastanowieniu odrazu wyszlo ze ja nie lubie byc krytykowana,i tak wlasnie jak Marianka napisala,musze byc najlepsza.Niestety teraz sie nie da bo musze bardzo szybko robic,i czasem w domu zastanawiam sie czy czegos nie zapomnialam,nie lubie tego uczucia,bo nie lubie sprzatac byle jak.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^Dzibas30
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 336
Ostatni post: 2010-03-18 22:07:17

|
|
6. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-03 12:25:27 | URL: # |
|
Ksenka trzymaj się kochana )) Dobrze,że rozpoznałaś o co chodzi,łatwiej będzie zapanowac nad tym.... ściskam mocno )
"To nie rzeczywistość Nas kształtuje.To My kształtujemy rzeczywistość!"
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 875
Ostatni post: 2010-03-19 08:02:33
GG: 3517515

|
|
7. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-04 14:35:27 | URL: # |
|
Wkoncu po 3 tyg moja siostra zadzwonila,wlasnie zawiozlam jej corke do wieczora.Pozarlam sie z jej mezem,on w stanie upojenia powiedzial za duzo i to bolesnego dla mnie i dla meza.Postanowilam ze nie bede sie do niego odzywac,a co moja siostra zrobi to jej sprawa,nie odzywala sie ale wczoraj zadzwonila.Najgorsze jest to ze ja im duzo pomagalam a oni tak gadaja na nas strasznie,ze poprostu przykro.Zawsze puszczalam to mimo uszu,ale ostatnio mu powiedzialam co mysle,bylam trzezwa i najbardziej zabolalo to co on powiedzial.Wiem ze nie powinnam,sie gniewac ale narazie nie wiem co z tym zrobic i musze poprostu przeczekac.Musze dzis odebrac mala i nawet za bardzo nie chce mi sie tam wchodzic,ale musze.
Wekend sie konczy a ja juz mysle jak to bedzie w tym tyg w pracy,poprostu sie boje,nie lubie tam chodzic ale musze.Jakos to bedzie.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
^marianna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2290
Ostatni post: 2010-03-19 07:26:10

|
|
8. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-04 17:35:12 | URL: # |
|
Wiesz Kseniu? Kiedyś był bal, na którym spotały się wszystkie cnoty - Miłość, Przyjaźń, Dobroć, Miłosierdzie, i inne.. Przywitały się sedecznie... A dwie cnoty nie znały się, i patrzyły na siebie obco...
Wiesz, jakie? Dobry Uczynek i Wdzięczność.
Dlatego, jeśli chcemy coś zrobić, zróbny i nie oczekujmy niczego. Po prostu zróbmy. Bo inaczej, możemy poczuć rozczarowanie...
O dobrych uczynkach pisze de Mello w "Przebudzeniu".
Buziaczki, marianka
Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3606
Ostatni post: 2010-03-19 16:21:26
GG: 9844692

|
|
9. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-04 17:43:41 | URL: # |
|
Witam,
cyt,...on w stanie upojenia powiedzial za duzo i to bolesnego dla mnie i dla meza.
wiesz On nic z tego pamietac nie bedzie wiec twoja bolesc bedzie niezrozumiana i minimalizowana szkoda ze nie dało sie uniknac konwersaji gdy on był pod wpływem...co zrobi siostra a czy ona jest winna temu co jej maz ,,palnał,, po wypiciu???
pomagałas im bo chciałas ale nie zawsze nalezy liczyc sie z głeboka wdziecznoscia bo to roznie bywa masz przykład jesli chcieli powiedziec powiedzieli nie patrzyli na twoja pomoc...
spokojnie siegniecie po alko wiesz ze nic nie daje ...
do pracy no jest tak ze czasem bomy sie tam isc ale musimy ...ale moze mozna z łagodniejszej strony podejsc do tego aby sie dodatkowo nie nakrecac...bo jesli jest bardzo zle warto rozgladac sie za czyms innym...
pozdrawiam
|
|
^xsenna
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 875
Ostatni post: 2010-03-19 08:02:33
GG: 3517515

|
|
10. RE: Moje emocje
|
Odpowiedz
|
| 2009-10-07 22:10:28 | URL: # |
|
Wlasnie zadzwonilam do mojej teraupeutki tej pierwszej co kiedys mi pomogla ona sama chodzi czasem na mitingii i zgodzila sie mnie wziac zadzwoni do mnie w przyszlym tyg i powie mi kiedy,jesuuuu ale sie ciesze ze to zrobilam.a ona sie zgodzila moja Angela.Bedziemy pracowac chyba nad 12krokami.W koncu sie odwazylam,teraz juz tylko do przodu.w pracy nadal stres i to mnie naklonilo do telefonu.
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
|
|
|
Wyświetlam 168 wiadomości na 17 stronach |
[<<<
1
2
3
4
5
6
7
...
17
>>>]
|
|
|