|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3610
Ostatni post: 2010-03-20 18:46:14
GG: 9844692

|
|
1. RE: jestem alkoholiczka
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-05 08:32:50 | URL: # |
|
ell...
wiele sie dzieje zadziało w twoim zyciu i bliskich twoich to wpływa na nas pewnie ze tka ale...przychodzi czas ze mus to odłozyc do dolnej szuflady na czas jakis i zajac sie swoim zyciem sprawa....skup sie na sobie na terapi kontakcie z ludzmi ktorzy pomoga tobie...wiesz co jest priorytetem dla ciebie i tego sie trzymaj i zacznij to pielegnowac bo w przeciwnym razie nie rozwiazesz zadnej sprawy...wszystko sie nawarstwi i przygniecie...
dbaj o siebie ....
|
|
^Luiza13
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 333
Ostatni post: 2010-03-20 09:48:27

|
|
2. RE: jestem alkoholiczka
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-05 20:55:17 | URL: # |
|
ell...wspieram cie bardzo, bardzo mocno
Luiza
|
|
^ell
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 27
Ostatni post: 2010-03-02 15:54:02

|
|
3. RE: jestem alkoholiczka
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-08 19:33:17 | URL: # |
|
kochane dziewczyny,
ostatnio przez 2 dni nie miałam internetu, brak mi Was było bardzo pozdrawiam Was wszystkie superserdecznie i dobranoc z kurami
bedzie dobrze
|
|
^marianna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2290
Ostatni post: 2010-03-19 07:26:10

|
|
4. RE: jestem alkoholiczka
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-09 08:51:20 | URL: # |
|
Witaj Ell. Będzie dobrze, tylko do tego potrzeba ogromnej determinacji w dochodzeniu do jasno wytyczonego celu. Wspieram cię mocno, mocno.
Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
|
|
^ell
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 27
Ostatni post: 2010-03-02 15:54:02

|
|
5. RE: jestem alkoholiczka
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-11 17:06:05 | URL: # |
|
witajcie dziewczyny,
wstyd sie przyznac ale przez oststnie dwa dni piłam to swoje cholerne piwsko, czuje ,że jestem beznadziejna idiotka.Troche stresu w pracy, troche problemow finansowych bo nie wszystko idzie tak jakbym chciała i tak własnie beznadziejnie skonczyły sie moje proby nie picia. Wytrzymałam miesiąć.szczerze mowiac brak mi slow na siebie sama.po piwo poszłam o trzeciej nad ranem.
Na spotkanie z terapeutka jakos sie jednak dzisiaj doczolgałam, umówiłam sie na poniedziałek na terapie grupowa, okazalo sie ze znajdze sie miejsce w grupie przedpoludniowej wiec nawet nie musze jakos szczególnie rezygnowac z pracy. Wprawdzie spotkania sa tylko trzy razy w tygodniu ale dodatkowo umówiłam sie na terapie indywidualna. rozpłakalam sie na wejsciu. cholernie trudno powiedziec komus w realu o swoich beznadziejnych zachowaniach.
Pozdrawiam was wszystkie serdecznie.
bedzie dobrze
|
|
^bzena
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 656
Ostatni post: 2010-03-18 21:44:49
GG: 1328628

|
|
6. RE: jestem alkoholiczka
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-11 17:12:39 | URL: # |
|
ell!!najważniejsze że poszłaś ,wczoraj to już nieważne ważne co zrobiłaś dzisiaj!!! Bożena
samoakceptacja siebie to połowa sukcesu w trzeźwieniu!!!
|
|
^marianna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2290
Ostatni post: 2010-03-19 07:26:10

|
|
7. RE: jestem alkoholiczka
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-11 17:20:22 | URL: # |
|
Ell, najważniejsze, że WIESZ... Poszłaś na terapię...
Pomyśl sobie przed wypiciem, ile zła uczyniło ci picie. Piwo nie polepszy ci nastroju, a wręcz pogorszy później...
Najgorszy jest kac moralny... wspieram.
Na to dane mi są oczy, bym zauważała innych. Uszy, bym ich słyszała. Nogi, bym do nich spieszyła. Ręce, bym ich podtrzymywała. Serce, bym ich kochała.
|
|
^Lusia
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 559
Ostatni post: 2010-03-20 16:37:09

|
|
8. RE: jestem alkoholiczka
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-11 17:26:27 | URL: # |
|
ell, to juz minęło! Najważniejsze, że poszłaś na terapie ...Ja tez miałam takie próby niepicia i potem brało w łeb...Znam ten kac moralny.To jest najgorsze.Wierzę , ze gdy zaangażyjesz się w terapię -to potem sobie poradzisz z chęcia picia.Głowa do góry-tak bywa.Pozdrawiam.
żyj i pozwól żyć innym.
|
|
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3610
Ostatni post: 2010-03-20 18:46:14
GG: 9844692

|
|
9. RE: jestem alkoholiczka
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-11 18:11:53 | URL: # |
|
...ell....no stalo sie nie ma co zamyslac i biczowac sie...ale spojrz na to tak ...
cyt,...Troche stresu w pracy, troche problemow finansowych bo nie wszystko idzie tak jakbym chciała i tak własnie beznadziejnie skonczyły sie moje proby nie picia
napicie sie wcale nic ci tu nie pomoglo a wrecz przeciwnie jak zle sie z tym poczulas czy napicie sie sprawio ze portfel peka w szfach od pieniazkow one przez to sie tam nie namnoza,prawda...wiec na nic to...stres...w pracy jest był i bedzie bo to takie miejsce..sadze ze lepszy jest spacer zmeczenie praca domowa relaks kocyk herbatka spotkanie z przyjaciólka wyzalenie...nie biczuj sie dodatkowo poszlas na terapie to w sercu wnetrzu zasieje to co tobie potrzebne...idz do przodu dzielnie odwaznie...szukaj nowych pomocy w razie stresu...klikaj tu nawet gdy trudno i zle...pozdrawiam...
|
|
^Luiza13
Użytkownik lokalny
Napisanych postów: 333
Ostatni post: 2010-03-20 09:48:27

|
|
10. RE: jestem alkoholiczka
|
Odpowiedz
|
| 2010-02-11 21:50:53 | URL: # |
|
ell , wspieram cie bardzo mocno
bedzie dobrze. najwazniejsze ze poszlas na terapie i dzisiaj nie pijesz.zycze ci 24 h.buziaki.
Luiza
|
|
|
|