Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- tenjaras.pl

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.



Forum u Jarasa » Rozmowy na temat » Druga szansa »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 1 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2017-03-06 17:44:59 napisana przez ^Maria.1127
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 11 wiadomości na 2 stronach [ 1 2 >>>]
^Aszka
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2
Ostatni post: 2016-07-01 18:12:40


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. Druga szansa Odpowiedz
2016-06-29 16:24:25 | URL: #
    Witam wszystkich serdecznie. Bardzo się cieszę, że trafiłam na to forum Podobają mi się Wasze szczere i serdecznie wypowiedzi. Swoją przygodę z trzeźwieniem rozpoczęłam w 2005 roku. Byłam w sześcioletnim ciągu, pijąc codziennie 2-3 piwa. Bardzo chciałam przestać, ale nie mogłam. Wtedy wybrałam się na pierwszy miting grupy kobiecej, potem terapia. Byłam zachwycona trzeźwym życiem, programem rozwoju duchowego. Przez 10 lat, pomimo wielu trudności żyłam pogodzona ze światem i sobą samą. Aż do grudnia ubiegłego roku. Nie rozpoznałam sygnałów, ostrzegawczych i w Wigilię rozpoczęłam 6-cio miesięczny ciąg. Od razu było znacznie gorzej 5-6 piw dziennie. Masakra. Od tygodnia nie piję, chodzę na mitingi, 13 lipca jestem omówiona z moim terapeutą, ale jest mi bardzo ciężko. Dużo trudniej niż wtedy w 2005 roku. Do tego takie poczucie klęski, że to co budowałam przez 10 lat runęło jak domek z kart. Jeśli mieliście takie doświadczenie to proszę o podzielenie się Waszymi przeżyciami w takiej sytuacji.


^Ewa66
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 95
Ostatni post: 2017-05-11 19:10:23


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: Druga szansa Odpowiedz
2016-06-29 16:35:18 | URL: #
    No niestety..nawroty są wpisane w naszą chorobę...

^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: Druga szansa Odpowiedz
2016-06-30 11:31:41 | URL: #
   
Witaj Aszka na Forum

Nie mam doświadczenia powrotu do picia, ale chcę się odnieść do tego:

Od tygodnia nie piję, chodzę na mitingi, 13 lipca jestem omówiona z moim terapeutą, ale jest mi bardzo ciężko. Dużo trudniej niż wtedy w 2005 roku. Do tego takie poczucie klęski, że to co budowałam przez 10 lat runęło jak domek z kart. Jeśli mieliście takie doświadczenie to proszę o podzielenie się Waszymi przeżyciami w takiej sytuacji.


Powrót do picia jest wspinany w naszą chorób, jak słusznie zauważyła moja poprzedniczka. Nie spotkało Cię za tym coś nienormalnego.
Nawrót może się skończyć piciem.
Zachowujesz się właściwie. Nie pijesz, chodzisz na mityngi, wybierasz się na terapię. Brawo!!!! wielu osobom poczucie klęski o którym wspominasz, zamyka drogę w te miejsca na długo, czasami na zawsze. Samo to jest już pocieszające prawda?
Co do klęski. Mam wrażenie, że to wyolbrzymiasz. Nikt ci przecież nie zabierze tych 10 lat trzeźwych. One są jak najbardziej prawdziwe. Fakt, że zapiłaś nie spowodował tego o czym piszesz. Jeśli coś runęło, to nie te lata, nie twoje dobre samopoczucie w tamtym czasie, ale twoje obecne poczucie wartości. Nie poddawaj się takim myślom, bo jestem pewna, że to skutek picia i dążność do dalszego picia. To mechanizm choroby. Z czasem ucichnie i jak pokazuje doświadczenie wielu innych, zaczniesz w tym przeżyciu dostrzegać plusy. Przeanalizujesz dokładnie co się stało i uwolnisz się od jakiegoś "zadziora" który powrót dopicia spowodował.
Możesz się katować tym, że to klęska.
Możesz być z siebie dumna, że to przerwałaś.
Wybór należy do Ciebie.
Wybierz to drugie i stój przy tym jak żołnierz na warcie

Dobrze, że jesteś z nami



Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



^Aszka
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 2
Ostatni post: 2016-07-01 18:12:40


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: Druga szansa Odpowiedz
2016-07-01 18:12:40 | URL: #
    Elu bardzo Ci dziękuję za wypowiedź i wsparcie. Trzymam się, choć mój organizm daje mi mocno popalić ( a to straszne migreny, a teraz angina). Wiem, że to minie, ale jest dokładnie tak jak 10 lat temu. Po 2 tygodniach abstynencji zaczęły się choroby, infekcje. Ufam, że tym razem może szybciej minie ta faza. Staram się nie dołować zapiciem, bo wiem, ze poczucie winy to idealna pożywka do picia. Pozdrawiam Cię serdecznie.

^Laura
Użytkownik lokalny

Laura

Napisanych postów: 6335
Ostatni post: 2018-07-14 06:20:27


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: Druga szansa Odpowiedz
2016-07-01 21:05:13 | URL: #
    Aszka trzymaj się i nie poddawaj.
Każdy powód jest dobry do trzeźwienia.
Dasz rade przetrwać ten trudny czas i minie.
Co prawda nie wiem jak jest z zapiciem po takim czasie abstynencji i trzeźwienia, ale masz siłę i nadzieje, a to ważne. Bo nie sztuka upaść a właśnie podnieść i nie poddawać.
Zdrowiej i pisz.


”Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, działajcie zaś tak jakby wszystko zależało wyłącznie od was
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: Druga szansa Odpowiedz
2016-07-03 18:43:33 | URL: #
    Aszka...witam..

jestm malagosia córka alkoholiczki mi tak trudniej się wypowiadac sądzę że dziewczyny wiele podpowiedzą wyjaśnia...ale ja powiem to..


cyt;... Od tygodnia nie piję, chodzę na mitingi, 13 lipca jestem omówiona z moim terapeutą, ale jest mi bardzo ciężko. Dużo trudniej niż wtedy w 2005 roku. Do tego takie poczucie klęski, że to co budowałam przez 10 lat runęło jak domek z kart.


...nie pijesz...i tego się trzymaj bo nic się nie zmieni jesli znów sięgniesz po kieliszek piwo czy tam cokolwiek a poczucie dołą nie odejdzie czyli co robimy chodzimy na miting godzimy sie z siłą choroby która jest a jest grożna silna i właśnie podstepna...nie ma się co dołowac czyli zakopujemy dołek i idziemy do przodu bogatsi o to co się stało świadomi potrzeby leczenia aby życie umocnic a nie nadawac mu kruchości pijąc...czyli głowa do góry...i wszystko mozna da się i ty mozesz...na pewno

pozdrawiam

^Zefiryna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 46
Ostatni post: 2017-08-18 17:38:42


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: Druga szansa Odpowiedz
2016-07-03 21:57:59 | URL: #
    Witaj Aszka
Powiedział do mnie kiedys kolega ze wspólnoty AA"Zefa,nie ważne ile razy padniesz ważne ,że sie podnosisz i za kazdym upadkiem stajesz sie silniejsza"
Zapijałam kilkakrotnie ,w koncu nadszedł dzień ,gdy nie zapiłam ,męczyłam sie okropnie w nawrocie ale dałam rade,telefony do niepijących alkoholików ,filmy,książki a przede wszystkim mityngi i terapia.
Zycze Ci wytrwałości i Pogody Ducha ,mozna ?mozna .Pozdrawiam .


A kim Ty jesteś ,gdy nikt nie patrzy?!
^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: Druga szansa Odpowiedz
2016-07-04 13:02:37 | URL: #
   
Aszka i jak sobie radzisz?
Dobrze z nami pogadać


Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



^carlotta
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 1
Ostatni post: 2017-02-24 11:44:13


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: Druga szansa Odpowiedz
2017-02-24 11:44:13 | URL: #
    Powiem szczerze, że doskonale rozumiem problem nawrotów. Sama na własną rękę próbowałam wyjść z uzależnienia dwa razy. Zawsze jednak kończyłam jeszcze gorzej. To po prostu było silniejsze ode mnie. Mąż często wyjeżdżał w delegacje, a ja Któregoś dnia moja nastoletnia córka znalazła mnie nieprzytomną na podłodze. Wtedy zdecydowałam się zamknąć na 2 miesiące w ośrodku terapii Wsparcie. Od mojego wyjścia minęły kolejne 2 i teraz już nie chcę tego stracić. Nie po tym, jak własne dziecko musiało mi pomagać.

^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: Druga szansa Odpowiedz
2017-02-27 10:47:45 | URL: #
   
Nigdy nie wiadomo, komu jakie doświadczenie pomoże. Na początku zdrowienia mówiłam, że przestraszyłam się oczu córki. Patrzyła na mnie wówczas jak skrzywdzony szczeniak. Jednak z czasem odkryłam więcej wydarzeń po drodze, które coś tam we mnie poruszyły i w konsekwencji zaowocowały odcięciem od butelki.Spadanie na dno. Rozpacz. Brak pomysłu co zrobić. Pułapka.
Na spikerce Andrzeja przypomniał mi się dzień, który mógłby być moim dnem, ale się nim nie stał. Piłam jeszcze trzy lata. Zamiast się odbić, obniżyłam poprzeczkę Fajnie, że jesteś carlotta


Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



Wyświetlam 11 wiadomości na 2 stronach [ 1 2 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 102534 wiadomości w 2632 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera