Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- tenjaras.pl

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.



Forum u Jarasa » Rozmowy na temat » Ja i "ona" »
Ostatnia wiadomość w wątku: 2017-01-25 20:54:34 napisana przez ^mall22
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 31 wiadomości na 4 stronach [<<< 1 2 3 4 >>>]
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. RE: Ja i "ona" Odpowiedz
2016-11-23 17:13:28 | URL: #
    Witam..oj tak tak dobre słowa sa nam potrzebne no nie powiem że jak tlen ale jednak jakoś uskrzydlaja dają zwyczajnie napięd do życia....więc i ja dołączę...życze cierpliwości dania czasu czasowi ,pozwolenia sobie pomóc i owocnej pracy aby nie poszło w las to co do tej pory robisz ku zdrowieniu....

^Zefiryna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 46
Ostatni post: 2017-08-18 17:38:42



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: Ja i "ona" Odpowiedz
2016-11-24 19:31:30 | URL: #
    Tak sobie czytam Ciebie Małgosiu ,o Twojej mamie i wiesz co nasunęło mi sie pewne zdarzenie ,o którym chciałabym napisac nie tylko dla Ciebie.
Byłam jakis czas temu na maratonie "Kobiecosc -jak cztery pory roku",maraton przefajny,dowartosciowałam sie ale nie o tym chcaiałm napisać.Wiesz ,alkoholiczek na maratonie było trzy,cała reszta to DDA,młode i ciut dojrzalsze dziewczyny ,kobiety.Czułam sie fatalnie ,wkradł sie jakiś lek ,że one moga byc w stosunku do mnie wrogo nastawione poniewaz byłam zywym przykładem ich mam czy tatów.Jak bardzo sie myliłam ,nawet po Twoich wpisach przekonuje sie ,że całkiem odwrotnie ,nie wrogość ani od Ciebie ,ani od nich a wrecz przeciwnie ,mówiły ,ze ja i moje koleżanki dodajemy Im powera ,że mozna trzezwiec w róznym wieku i maja wiare ,że ich rodzice tez mogliby tak jak ja ,czy inne alkoholiczki trzezwiejące.To jest dopiero budujące .Dziękuje Ci za to Małdosiu.


A kim Ty jesteś ,gdy nikt nie patrzy?!
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: Ja i "ona" Odpowiedz
2016-11-24 20:41:57 | URL: #
    ..oj tak jakos przyciągnęło po wieczornym spacerze z moim włochatym bobkiem i dobrze bo...gdy przybyłam na forum napisałam pierwszy post a pózniej kolejny to ja wciąz chciałam bardziej byc trzeżwa niz moja mama a to i też dzięki wam tu że mozna zdrowiec ze moze się udac tylko i az tylko ze mus chciec odstawic alkohol wiele tu dostałam od was wsparcia cierpliwosci zrozumienia w moim tamtym pogubieniu oj było mi wtedy zle jednak tu każda z dziewczyn budowała mnie na nowo moje rozpłakane wnętrze....owszem czasem traciłam ufność ale jednak sie udało czyli warto wierzyc ufac i działać.....i ja dziękuje nie nie miałam wrogości moze czasem było za duzo mojego dlaczego itp itd no dziewczyny nie miały tu ze mna łatwo...ale chyba wszyscy uczylismy sie...i ogólnie wyszło na plus wiesz ja wciaż szukałam zrozumienia ale i nauczyłam sie duzo pokory moze nie w kazdej sytuacji w zyciu umiem ja zastosowac ale wiem ze jest...moja mama oj był to ogromnie trudny temat gdy piła oj ogromnie...

(2016-11-24 20:44:00) Wiadomość została zmodyfikowana
^Zefiryna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 46
Ostatni post: 2017-08-18 17:38:42



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: Ja i "ona" Odpowiedz
2016-12-05 18:33:04 | URL: #
    Swięta za pasem a mnie nic sie nie chce.Tak bardzo zachłysnełam sie spokojem i "wolnością ",że absolutnie nikt i nic nie ma mocy aby mnie do czegos przymusic ,hi hi hi ,tak mi jest teraz dobrze ,że nic mi sie nie chce i dlatego zaczełam sie sobie dokładniej przyglądac ,taka cisza jest niebezpieczna.Mysle sobie ,że właściwie to nic juz nie mysle i doskonale wiem do czego może mnie doprowadzic taka melancholia.Nie mniej jednak mam "oko" na siebie .


A kim Ty jesteś ,gdy nikt nie patrzy?!
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: Ja i "ona" Odpowiedz
2016-12-06 16:24:22 | URL: #
    Witam..tak czytam czytam i sama się poplątałąm w tym twoim, chce nie chce a moze cisza niebezpieczna ..itp itd...moze warto to zostawic i pomyslec tak ida Swięta moze warto pomyslec ze warto zechciec zrobic cos fajnego i dla siebie samej szczególnie ale moze i dla tych co w koło nas, bliskich...itp itd...warto chciec ...życze harmonii aby sie nie zatrzymac w jakimś chaosie mysli które wbrew wszystkiemu szybko do nas przychodza ot tak na pstryk czasem....

(2016-12-06 16:25:59) Wiadomość została zmodyfikowana
^Zefiryna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 46
Ostatni post: 2017-08-18 17:38:42



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: Ja i "ona" Odpowiedz
2016-12-07 05:12:40 | URL: #
    Witaj Małogosiu.
Myśle ,że masz racje jednak ja wiem ,skąd pojawił sie ten stan.Po ostatniej sesji z indywidualnym ,po prostu poczułam bezradność i swoja niemoc ,ale tez uświadomił mi ,że zaczynam myslec starymi schematami.Oczekuje teraz na grupe Rozwoju osobistego i martwiłam sie ,że przez to długie oczekiwanie na miejsce nie zdąze na Pogłebiona .Wyliczyłam w kalendarzu jakby miało to wyglądac i okazało sie że na styk.Natomiast indywidualny sprowadził mnie na ziemie ,że nie teraz pójde na Pogłebiona tylko na jesień .Ponadto zakolegowałam sie z kobieta z grupy i to ona pierwsza bedzie na Pogłębionej a razem byc nie mozemy ,bo to sprzeczność interesów.Tak mysle sobie ,że ma racje ale w pierwszym odruchu,poczułam złość a potem niemoc.Poza tym stwierdził ,jak wyżej pisałam ,że stare schematy myśleniowe,ja juz sobie wszystko zaplanowałam i tak ma byc.Niestety ,ma racje ,przemyslałam to co powiedział ,przeanalizowałam i doszłam do wniosku ,ze nic mi sie juz nie chce.Właczyły sie nawet mysli o zakonczeniu terapii tym bardziej ,że taka sytuacje juz miałam ,w oczekiwaniu na pogłebiona po 13 miesiącach zapiłam i nie poszłam na terapie.Obawiałam sie tez właśnie tego ,ale scenariusz pisze sie sam.Było mi z tym zle i niedobrze ,dzisiaj mysle inaczej ale te kilka dni dały mi w kość.Bardziej byłam zawiedziona tym ,że ja sie tu staram ,a zamiast pogłaskania po głowie dostałam klapsa.No cóz ,duzo pracy jeszcze przede mna i ciesze sie ,że szybko to wszystko jasno i wyraznie widze,i że potrafie bez złości przechodzic nad tym do porządku dziennego.Taki uparciuch ze mnie.Zycze Miłego Dnia.

(2016-12-07 05:15:22) Wiadomość została zmodyfikowana

A kim Ty jesteś ,gdy nikt nie patrzy?!
^malagosia7133
Użytkownik lokalny

malagosia7133

Napisanych postów: 12365
Ostatni post: 2016-12-31 09:30:03
GG: 9844692



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: Ja i "ona" Odpowiedz
2016-12-07 16:17:02 | URL: #
    Witaj..

wiesz;

cyt;.. ja wiem ,skąd pojawił sie ten stan.Po ostatniej sesji z indywidualnym ,po prostu poczułam bezradność i swoja niemoc ,ale tez uświadomił mi ,że zaczynam myslec starymi schematami.


właśnie ważne że wiesz ze nie ukrywasz emocji sa dzieja się bo tak odczułas i juz mi trudniej odnieśc się do wszystkich tajemnic terapii kolejnosci..ale wiem ze nie łątwo jest czasem nam czekac a to uczy....właśnnie nie zawsze od razu umiemy akceptowac nasza bezsilnośc albo ze dzieje się inaczej niz chcemy...no tak jest i juz ale pokora i ufnosc ze moze włąśnie tak bedzie lepiej bo tak ma byc....we mnie tez nie na wszystko zgoda jest...ale z czasem przedumaniem poklikaniem ...jest łatwiej....czyli jak to juz wiemy to zabieramy sie do roboty

^Zefiryna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 46
Ostatni post: 2017-08-18 17:38:42



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: Ja i "ona" Odpowiedz
2017-01-04 09:08:33 | URL: #
    Witam serdecznie ,już o rok starsza
rozpoczęłam właśnie grupę Rozwój Osobisty .Myśle ,że bedzie ciekawie ,troche też obawiam sie ,że to o czym rozmawiam z terapeuta indywidualnym ,przeniesione zostanie na grupe i tego sie lękam .Nie wszystkich znam ,wiec jakby nie mam zaufania .Nie lubie opowiadac o sobie przy nieznanych mi osobach tak oczy w oczy.Wiem ,tez musze nad tym popracowac ,nie jest to jednak łatwe.


A kim Ty jesteś ,gdy nikt nie patrzy?!
^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670



Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: Ja i "ona" Odpowiedz
2017-01-04 09:34:00 | URL: #
   
Przypomniała mi się moja otwartość w Terapii i całkowity brak lęku, że coś się wyda. Ja chciałam, żeby się wszystko wydało, zwłaszcza to co ukrywałam przed samą sobą, bo już wiedziałam, że uczciwość względem siebie jest koniecznym warunkiem powrotu do zdrowia.
Zakłamana byłam okrutnie, oszukiwałam samą siebie w tysiącach spraw i bardzo często robiłam to nieświadomie. Terapia grupowa i info zwrotne były dla mnie jak powietrze, bo odkrywały to co nieświadome,to czego sama nie byłam w stanie dostrzec. Jeśli się czegoś wtedy bałam to powrotu do tego zakłamania, manipulowania innymi, fałszu.

Bardzo otwarcie mówiłam o sobie, czasami nawet starym dawno nie widzianym znajomym na ulicy. Myślałam sobie, że info które wychodzą ode mnie i są prawdziwe, nawet jak do mnie wrócą w formie "plotki" "złośliwości" nie zrobią mi krzywdy, a byłam też uzależniona od opinii innych.
Na wszystkie te lata mówienia wprost tylko dwukrotnie spotkałam się z sytuacją,że ktoś wykorzystał informacje o mnie ode mnie, aby mi dokuczyć. Całkiem nie dawno zrobiła to jedna kobieta alkoholiczka i przyznam, że nie było to nawet dla mnie przykre. Za pierwszym razem zmagałam się z różnymi emocjami, ale wytrenowałam się też w zdrowym rozsądku. Ludzie mogą myśleć i mówić na mój temat co tylko chcą. Nie mam na to wpływu. Mam wpływ na własne reakcje. Czasami jak ktoś znika z naszej przestrzeni robi się nawet przyjemnie

Nie lękaj się"niewidomej". Nazywaj swoje strachy bo one zwyczajowo mają wielkie oczy.


Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



^Zefiryna
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 46
Ostatni post: 2017-08-18 17:38:42



Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: Ja i "ona" Odpowiedz
2017-01-23 09:35:29 | URL: #
    Nie mam nic do ukrycia i mówie wszystko jak na spowiedzi jednak lekam sie tego ,co tam 40 ponad lat temu schowałam wewnątrz siebie ,gdzie nie ja krzywdziłąm a byłam krzywdzona ,o tym nie chce przed całym swiatem opowiadac.
Jest to bardzo wsydliwe a zarazem bolesne .Zycie dalej sie toczy a wspomnienia powracaja ,raz lepsze ,raz gorsze,.Najbardziej trudne jest to ,że nie moge krzywdzicielowi wygarnąc w twarz ,co mnie boli.


A kim Ty jesteś ,gdy nikt nie patrzy?!
Wyświetlam 31 wiadomości na 4 stronach [<<< 1 2 3 4 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 102496 wiadomości w 2605 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się