Logo  
Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- tenjaras.pl

 
Wszyscy tu jesteśmy, ponieważ nam wszystkim czegoś brakuje.
Administratorzy i moderatorzy tego forum podejmą starania mające na celu utrzymanie porządku, usuwania wszelkich materiałów
uznawanych za obraźliwe, niezgodne z prawem, oraz nie pozostające w zgodzie z celem tego forum.
Takie wpisy będą usuwane bez ostrzeżenia, a wobec autorów naruszających prawo mogą być podjęte procedury prawne.
Na forum każdy ma prawo do własnego tematu, w którym będzie pisał o swoich doświadczeniach.
Administratorzy i moderatorzy mają obowiązek zadbania o poczucie bezpieczeństwa na forum.
W odpowiedziach piszemy na temat. Nie krytykujemy i nie oceniamy innych, nie udzielamy rad,
piszemy tylko o własnych doświadczeniach, poglądach i przeżyciach w sytuacjach podobnych do
przedstawionych przez innego uczestnika forum.
Miejmy na uwadze, że administratorzy i moderatorzy nie są w stanie weryfikować każdego wpisu,
oraz nie sprawują nad wpisami stałego nadzoru i nie odpowiadają za ich treść.
Nie gwarantują też prawdziwości, czy aktualności zamieszczanych tu informacji.
Wpisy kreują wizerunek poszczególnych użytkowników, niekoniecznie zaś wizerunek całego forum dyskusyjnego.



Forum u Jarasa » Rozmowy na temat » Przebudzenie-kied... »

Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 1 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2017-06-10 16:29:02 napisana przez ^Desiderata
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 150 wiadomości na 15 stronach [<<< 1 ... 10 11 12 13 14 15 ]
^Desiderata
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 77
Ostatni post: 2017-06-10 16:29:02


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. RE: Przebudzenie-kiedy ono nastąpi? Odpowiedz
2017-06-07 16:28:46 | URL: #
    Hej
Goha idziesz jak burza Fajnie, że uwolniłaś się od alkoholu.
: "Okazało się ze uczęszcza na nią znajoma ze studenckich lat, pamiętam jak ona pila wtedy-jak ja... "
Czyli jak? Wódka i do upadłego? W sumie chyba, ilość nie ma znaczenia, a częstotliwość.

Ela więc jak to się działo, że przez lata nie potrafiłaś przestać pić?



^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: Przebudzenie-kiedy ono nastąpi? Odpowiedz
2017-06-08 10:20:43 | URL: #
    Hej Desi
Oczywiście że potrafiłam. Przypomnę że mój kontakt z alkoholem od samego początku wykazywał oznaki braku umiaru. Kiedy piłam robiłam to do zwałki. Od samego początku też nie miałam kłopotów żeby nie zacząć. Okresy abstynencji miewam długie. Miesięczne kilku miesięczne, a nawet letnie. Gdy przyszła na świat moja córka nie piłam pięć lat. Nie była to jednak trzeźwość oparta na zdrowieniu bo moim przekonaniem było że jestem zdrowa. No! Napewno nie byłam alkoholiczką. Moje picie przybrało inna postać po pierwszym kinie i było to 20 lat temu z czego 14 juz nie pije.
Mój problem nie polegał na tym ze nie mogłam przestać, ja NIE CHCIAŁAM przestać. Nie chciałam z prostego powodu - nie byłam alkoholiczką. Całe lata zwłaszcza te w których potrafiłam nie pić pracowały na te przekonanie. Kiedy się staczalam robiłam to z powodu kłopotów w życiu, a nie przymusu picia. To typowa iluzja i zaprzeczanie. To mechanizmy które decydowały o wszystkim. O moich myślach uczuciach i zachowaniach.


Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



^Goha
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 9
Ostatni post: 2017-06-08 22:24:22


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
3. RE: Przebudzenie-kiedy ono nastąpi? Odpowiedz
2017-06-08 10:57:55 | URL: #
    ^Desiderata napisaďż˝/a:
> Hej
> Goha idziesz jak burza Fajnie, że uwolniłaś
> się od alkoholu.
> : "Okazało się ze uczęszcza na nią znajoma ze
> studenckich lat, pamiętam jak ona pila wtedy-jak
> ja... "
> Czyli jak? Wódka i do upadłego? W sumie chyba,
> ilość nie ma znaczenia, a częstotliwość.


Pamietam ja jedynie z imprez, poza imprezami nie widywałyśmy się wcale. Nasze picie było podobne w takim sensie że piłyśmy dużo i nigdy nie odmawiałyśmy. Podobnie jak ja - ona potrafiła wypić dużo jak na kobietę. Nie zawsze to było do upadłego ale na każdej imprezie na której się spotykalyśmy - my jako kobiety, dziewczyny, piłyśmy jak mężczyźni, co teraz wydaje mi się że było bardzo ryzykowne . I jak widać było skoro obie wylądowałyśmy na terapii .
Desi, nie Rozkładaj na czynniki pierwsze choroby jaką jest alkoholizm 🙂 Czuję w twoich wypowiedziach że nadal walczysz ze soba i szukasz argumentów na to że nie jesteś uzależniona . Mogę ci tylko powiedzieć i doradzić że po czterech miesiącach terapii czuję się innym człowiekiem a przecież to dopiero początek mojej drogi . Za tydzień zaczynam półroczną terapie zapobiegające nawrotom i nawet nie wiesz jak się cieszę na samą myśl że znów spotkam się z niektórymi ludźmi z poprzedniej grupy. Polecam!

^Desiderata
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 77
Ostatni post: 2017-06-10 16:29:02


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
4. RE: Przebudzenie-kiedy ono nastąpi? Odpowiedz
2017-06-08 11:10:05 | URL: #
    Wiem Elu, rozumiem. Nie chciałaś przestać pić, bo nie uważałaś się za osobę uzależnioną od alkoholu.
Natomiast ja, posiadam świadomość problemu, a pić nie potrafię przestać, mimo, że chce. Piję niewiele, ale codziennie, odkąd się obserwuje, codziennie od 6 miesięcy z jedną przerwą. Trudno jest przestać pić, kiedy nie zawala się nic i nie widzi widocznych konsekwencji dla siebie. Przeszkadza tylko wewnętrzny głos z tyłu głowy...

^Desiderata
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 77
Ostatni post: 2017-06-10 16:29:02


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
5. RE: Przebudzenie-kiedy ono nastąpi? Odpowiedz
2017-06-08 11:25:46 | URL: #
    Goha na imprezach też piłam jak facet. Do czasu.
Nie szukam już argumentów, że nie jestem uzależniona. Fakty mówią same za siebie. Czuję, że straciłam komfort picia, wypicie nawet jednego piwa, czy lampki wina powoduje, że jest mi coraz gorzej samej ze sobą wewnętrznie, wpadam w dół. W lustrze widzę, ładną, zadbaną dziewczynę, która radzi sobie ze wszystkim. Jak odmówić sobie, kiedy nie widzi się żadnych konsekwencji? nie mówiąc już o pójściu na terapie. nie potrafię sobie odmówić...

(2017-06-08 11:26:57) Wiadomość została zmodyfikowana
^ela_102
Moderator

ela_102

Napisanych postów: 11102
Ostatni post: 2018-02-12 09:49:47
GG: 7471670


Napisz e-mail do autora Odwiedź stronę domową autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: Przebudzenie-kiedy ono nastąpi? Odpowiedz
2017-06-08 14:13:48 | URL: #
   
Desi oczywiście ze tez miałam swoje nie komfortowe dla trwania w nałogu sytuacje. Spotkałam ludzi którzy mówili mi wprost o moim piciu. Budowała mury, bo one uciszaly mój niepokój. To że widzisz zadbana dziewczynę i nie masz strat to nie wydaje się realne. Pijąc codziennie dewastujesz organizm i nie ma takiej siły aby organizm tego nie okazał efektami alarmowym. Opuchlizna, zaburzenia elektrolitów, popękane naczynia, powiększona wątroba, wysuszony nabłonek, niepokój w oczach. Co do strat już o tym pisałam i twierdzę że twoje życie wyglądałoby zupełnie inaczej gdyby nie nałóg. Stratami są tez działania których nie podjęłam, a o których marzyłam przed uzależnieniem.
Odkąd wiem ze jestem alkoholiczką nie pije.
Ty wiesz? I co? Pijesz? Coraz bardziej?
Wystarczy pomyśleć dokąd ta droga prowadzi.
Choroba to nie jest taka sytuacja która sama sobie mija. Trzeba ją leczyć. To bardzo proste. Dopóki nie podejmiesz działań w tym kierunku będziesz chora. Wiesz wielu ludzi podejmuje świadomie nie leczenie się. W przypadku wielu i innych chorób. Innych niż alkoholizm. Nie osadza takiej postawy, po prostu wiem że taka bywa. Goha 4 miesiące wykorzystała na leczenie i rozumie ze trzeba to kontynuować, ty przez ten czas szukasz polsrodkow i korzystasz w sposób książkowy z wszystkich mechanizmów choroby. Poglebiajacej się choroby. Która z was ma lepiej? Mądrzej? Zdrowiej? Właściwiej?


Rozmowa ze mną - Alkoholizm Kobiet
Moja strona - Prostownia



^Desiderata
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 77
Ostatni post: 2017-06-10 16:29:02


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: Przebudzenie-kiedy ono nastąpi? Odpowiedz
2017-06-08 21:21:50 | URL: #
    Właśnie tej wewnętrznej dewastacji obawiam się najbardziej, jednak nie jest ona dla mnie widoczna. A jeśli nie jest widoczna, zostaje sprowadzona na dalszy tor i staje się nie bardzo istotna. Tak chyba skonstruowany jest człowiek. Mam nadzieję, że namacalnie, nie odczuję tego co sobie zrobiłam.
O powiększonej wątrobie, nawet nie chce myśleć, niedobór elektrolitów na pewno mam, nie odżywiam się regularnie, za to regularnie zażywam alkohol. Niepokój odczuwam - niestety, zwłaszcza w ostatnim czasie. Wysuszenie nabłonka? Pierwsze słyszę...Z czym to się wiąże?
Często jednak brak mi sił, szybko się męczę, ale najbardziej cierpię psychicznie. Świadomość mnie niszczy. Może nie piję więcej, niż piłam, ale pije codziennie, czego wcześniej nie było. A przede wszystkim piję nadal. Więc faktycznie jest progres. Chyba już nawet nie pamietam jak to jest nie wypić nic na wieczór. Smutne to, jak tak z boku na siebie spojrzę. Szkoda mi samej siebie? Zdaję sobie sprawę z tego, że gdyby nie było alkoholu w momi życiu, było by inaczej. Dziwny jest dla mnie ten ostatni czas, zaczynam walczyć o zwykłe życie? Wszystko skupia się na alkoholu.
Problem w tym, że nie dopuszczam chyba do siebie myśli, że to choroba, którą trzeba leczyć.
Wiem natomiast, że nie mogę pić.
Ela co masz na myśli, że korzystam, ze wszystkich książkowych mechanizmów choroby?
Goha czujesz, że jesteś innym człowiekiem, czyli jakim? Co się zmieniło? Zakladam, ze dzięki terapii zostały wyleczone powody, przez które piłaś..
Dobrze, że jesteście
Dzięki dziewczyny.




^Goha
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 9
Ostatni post: 2017-06-08 22:24:22


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: Przebudzenie-kiedy ono nastąpi? Odpowiedz
2017-06-08 22:24:22 | URL: #
    Zobacz Desi, jednak istnieja obszary w których poniosłaś straty, mimo ze kilka postów wcześniej napisałaś ze patrzysz w lustro na ładna dziewczynę ktora nie ponosiła konsekwencji. Straty to nie tylko utrata rodziny, pieniędzy, ale to tez straty na psychice, emocjach, jak mniejszy szacunek do siebie. Noe odczuwasz tego? Wystarczyło niewiele czasu żebyś jednak te straty dostrzegła a myślę że gdybyś się dłużej zastanowiła to sama byś się zdziwiła ile tych strat poniosłaś.

> Goha czujesz, że jesteś innym człowiekiem, czyli
> jakim? Co się zmieniło? Zakladam, ze dzięki
> terapii zostały wyleczone powody, przez które
> piłaś..

To noe tak ze powody zostaly wyleczone, bo gdyby tak było to musiałoby zniknąć właściwie całe moje życie ponieważ wszystko było powodem: szczęście smutek sukces porażka stres - alkoholik ma same powody do picia. Na terapii uczę sie jak sobie radzić na trzeźwo z tymi powodami, tak naprawdę uczę sie na nowo żyć.
Nie da sie opisać tego w kilku zdaniach, bo tego uczysz się wszystkich kilka miesięcy na terapii, później praktykujesz w przez całe życie .
Czuje sie innacxej przede wszystkim fizycznie- mam więcej energii , nie jestem zmęczona, moja Cera wyjaśniała. A psychicznie? Przede wszystkim moje myśli przestały krążyć wokół jednego , zaczynam zauważać wiele innych aspektów życia poza alkoholem, A kiedyś skupiałam się tylko na tym.. może nie tylko ale przede wszystkim na tym 🙂 Uspokoiłam się, nie stresuję się każdą drobnostką, znajduje inne sposoby na rozładowanie złych emocji i stresu . Oczywiście wiele pracy jeszcze przede mną bo zdarzają się kiepskie dni i różne zwątpienia, ale myślę - na przykładzie Eli 🙂 - ze z czasem to wszystko się jakoś po układa i będzie łatwiej.
Pozdrawiam i nie wiem czego właściwie mam Ci życzyć...chyba odwagi do działania 🙂

^Laura
Użytkownik lokalny

Laura

Napisanych postów: 6335
Ostatni post: 2018-07-14 06:20:27


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: Przebudzenie-kiedy ono nastąpi? Odpowiedz
2017-06-10 07:50:32 | URL: #
    Witaj Desi.
A ja myślę, że bardzo dobrze się stanie, gdy namacalnie odczujesz, co sobie robisz pijąc alkohol. To, że nie masz dostępu do siebie samej, do swojego wnetrza, do prawdziwych uczuć to na dzisiaj jedynie świadczy jak bardzo mocno działaja mechanizmy "obronne", mechanizmy (książkowe) uzaleznienia.
To co myślisz, jak kombinujesz to nie uczucia, ktorych prawdopodobnie się boisz i nie masz do nich dostepu. Nieustannie sie tutaj powtarza, że alkoholizm to choroba uczuć, a myśli i działanie to przymus nastawiony na picie alkoholu. Mozna zapić uczucia, mozna je zablokować, zamrozić, mozna nalogowo regulować, co nieustannie czynisz.
Co sa warte mysli jesli dzialaja przeciwko woli, rozsądkowi, temu co dobre i jest korzyścią. Co z tego że wiesz jesli nic nie dzialasz by zmienić swój stan. Krecisz sie wokól wlasnego ogona użalajac po części nad soba i swoja niemoca. Bezsilnośc wobec alkoholu to pierwszy krok by uznać siebie za alkoholiczke, reszta to dywagacje na temat i rozkminianie ktore do niczego nie prowadzi.
Zakladając brak zaufania do siebie mozna dopiero zacząć korzystać z cudzych doświadczeń.
Ale mus to dostrzec, przyjąć, pogodzić się i zaakceptować.
Abstynencja i terapia - kierunek działania.

Desi. Masz jedno życie. Masz wolną wolę i wybór i wlasne decyzje co z tym zrobisz.
Ja nieustannie tobie życzę zmian na lepsze.



”Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, działajcie zaś tak jakby wszystko zależało wyłącznie od was
^Desiderata
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 77
Ostatni post: 2017-06-10 16:29:02


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: Przebudzenie-kiedy ono nastąpi? Odpowiedz
2017-06-10 16:29:02 | URL: #
    Lauro dawno Cię nie było...dobrze, ze jesteście. Dzięki dziewczyny :*
Myślę o tych stratach, co i kiedy się zmieniło...jaka jest teraz naprawdę jakoś mojego życia...
Co do zaufania to już od pewnego czasu przestałam sobie ufać. Może to pierwszy krok do zrozumienia swojej bezsilności wobec alkoholu.
Pamiętam jak pisałam na tym forum, że "przecież wszyscy piją", teraz myślę i obserwuje, że chyba większość jednak nie pije, dziś widzę w innych normalność, a w sobie skrzywienie.
Zobaczymy co ze mną będzie.

(2017-06-10 16:30:39) Wiadomość została zmodyfikowana
Wyświetlam 150 wiadomości na 15 stronach [<<< 1 ... 10 11 12 13 14 15 ]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 102534 wiadomości w 2632 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera