Czy ktoś może coś powedzieć na temat chłopaka oferującego w Almaz wyprawy na quad i statek piracki. Ma na imię Mondher( po polsku Andrzej)i dobrze zna język polski... czy ma ktoś z nim kontakt???
Oni wszyscy oferuję miłość żeby tylko wyrwać sie do europy heheheh to juz ich kultura ze lecą na każdą napotkaną laskę ale ja nie byłam w Tunezji po raz pierwszy wiec mnie juz nie nabiorą na ich tanie chwyty heheh ja nie byłam zainteresowana jego prywatnością!!! bo i po co mi to wiedziec!!co mnie to obchodzi z jakiego miasta jest jego laska a moze to Ty jesteś Tą wybranką Ja lece we wrześniu do hamametu wiec pewenie spotak sie te same buźki na Medinie