tez radze zabrac jakies konserwy, sucha kiełbaske na sniadanko i jak ktos lubi to sok malinowy do piwa bo tam to piwo to takie siuśki my kupowalismy tam serek topiony president i nutele dla dzieci do sniadan bo nic nie chcieli jeść. no i kupilidmy w Tunisie zupki chińskie hehehhehe
Co do animatorów to byli świetni. Koleżanka która była w Egipcie mówiła e nawet tam nie było takich. Vrazy show rewelacja prawie sie posikałam ze śmiechu
Za rok na wczasy w Europie Chorwacja może lepsza sie okarze
pozdrawiam
do areklas kolesiowi wszystko sie podobało bo widocznie nigdy w zyciu nigdzie nie był pierwszy raz wybrał sdie w podróz i teraz swieci koles jedzie za rok do egiptu i sie zacznij wypowiadac jak człowiek !!!!!
podpisuje się pod wszystkimi negatywnymi opiniami na temat Almazu byliśmy w tym roku tam w lipcu na dwa tygodnie i powiem jedno TOTALNA PORAŻKA tez nie jesteśmy wymagającymi ludzmi i francuskimi pieskami myślałam do tego czasu że jestem dobrą świnią i wszystko zeżrę ale po pobycie w tym hotelu już tak nie myślę i krew mnie zalewa jak czytam opinie jakoby to było super w Almazie ludzie !!!! na Boga jak może byc super na wakacjach gdzie trzeba z zegarkiem w ręku biegać na każdy posilek poza śniadaniami bo jajek 3i 5 minut to im nie brakło chyba nigdy ,gdzie skandaliczne jest zeby w 40 stopniowym upale dzieci stały po napoje w tej samej kolejce co dorośli po alkohol ,gdzie notorycznie brakuje szklanek , gdzie ręczniki mają kolor mojej szmaty do podłogi ,a kucharze w snack barze fartuchy które pamiętaja jeszcze chyba otwarcie tego hotelu i od tej pory nie prane gdzie przychodząc na obiad braknie ci przed nosem mięsa prosisz kucharza zeby dosniosł a on ci przynosi za miast tego pieczoną cukinię i co masz dziecku powiedzieć przykro mi synku dzisiaj juz nie zjesz ewentualnie spagetti albo postoisz sobie z godzinke aż ci plecy spali za pizzą tzn za 3 kawałkami o wymiarach 5 na 5 cm żenada znajoma była w tym samym okresie co my w Monastirze w hotelu 3,5 gwiazdki i tam nawet dzieci lody dostawały a do pokoju kto i ile chciał butelkowana wode mineralną a w Almazie zapomnij co do leżaków to tak samo byliśmy w szczycie sezonu więc ludzie wstawali o 4 nad ranem i zajmowali leżaki przez dwa tygodnie leżeliśmy na nich ze 2 razy szkoda pisania bo juz brak mi słow i sił zeby opisywac wszystko co dzieje sie w Almaz i pisanie co niektórych osób ze narzekamy a zapłacilismy 2 tys od osoby wkurza mnie bo my załatwialismy te wczasy w lutym i zapłacilismy prawie 3 tys od osoby z dzieckiem na 3 osoby wyszło nas to 6700 wiec pieprzenie mi tu ze czego my sie to niby spodziewamy za taka cene mnie dobija bo dla mojej rodziny to ciężko zarobione pieniądze i jakiegos minimum czlowiek oczekuje a tu wielkie roczarowanie NIGDY WIĘCEJ DO HOTELU W KTÓRYM SĄ PRAWIE SAMI POLACY