Menu
- Odpowiedz
- Spis wątków
- Napisz nowy wątek
- Spis kategorii
- Szukaj
- Zaloguj się
- Przypomnij mi moje hasło!
- Zarejestruj się
- Moja choroba - Colitis Ulcerosa, www.colitisulcerosa.prv.pl

 

FORUM DYSKUSYJNE - COLITIS ULCEROSA

Zapraszam wszystkich do udziału w forum dyskusyjnym na temat choroby Colitis Ulcerosa i wszystkiego co się z nią wiąże. Zapraszam wszystkich tych, którzy chcieliby podzielić się swoimi doświadczeniami i przeżyciami w walce z tą chorobą.

Pozdrawiam ALFRED


Strony, które warto odwiedzić
Wszystkie fora czyta aktualnie 1 osób
» Dodaj swoją reklamę «
- r e k l a m a -

Ostatnia wiadomość w wątku: 2017-10-30 10:55:23 napisana przez ~yueqin
Pokaż ostatnią wiadomość

Wyświetlam 42 wiadomości na 5 stronach [ 1 2 3 4 5 >>>]
^china
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 3
Ostatni post: 2009-09-19 17:52:47


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
1. palenie tytoniu Odpowiedz
2009-09-19 17:52:47 | URL: #
    mam pytanie czy ktos z was zachorował na cu po tym jak wczesniej rzucił palenie


^piotr26
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 24
Ostatni post: 2010-03-27 05:50:19
GG: 5380862


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
2. RE: palenie tytoniu Odpowiedz
2009-09-19 21:30:06 | URL: #
    Witam ja w styczniu zaczołem brać tabletki na żucenie palenia tabex i po tygodniu żuciłem palenie a w maju znalazłem sie wszpitalu i wykryli umnie COLITIS ULCEROSA ale do dzisiaj niepale


Piotr
~donia227
Gość

3. RE: palenie tytoniu Odpowiedz
2009-09-21 07:48:48 | URL: #
    Witam, kiedy pierwszy raz rzuciłam palenie zachorowałam na cu. Oczywiście napewno nie to było przyczyną choroby, ale sprzyjało jej uaktywnieniu. Po kilku latach ponownie rzuciłam palenie i na skutek tego miałam kolejny rzut choroby. Tak więc odstawienie nikotyny ma napewno ścisły związek z aktywowaniem się cu. Jednak obecnie od kilku lat nie palę i w moim przypadku uważam to za super decyzję. Rzucenie palenia z dnia na dzień to duża zmiana dla organizmu, która może spowodować przyspieszenie tego co i tak w nas siedzi. Palenie choroby nie wyeliminuje i nie wyleczy. Organizm nie obciążony nałogami, wspomagany ruchem na świeżym powietrzu, sportem napewno lepiej sobie poradzi w sytuacji kryzysowej. Pozdrawiam.

~BeataABC
Gość

4. RE: palenie tytoniu Odpowiedz
2010-01-08 16:53:06 | URL: #
    A ja nigdy nie palilam papierosow i od 13 lat choruje na CU. A moze trzeba bylo palic ?

~Blondi20015
Gość

5. RE: palenie tytoniu Odpowiedz
2010-02-25 10:49:37 | URL: #
    Jest ścisły związek z rzucaniem palenia i atakami cu. 98% chorych na cu, to osoby niepalące. Ja znalazłam się w tych 2%, choć nigdy ie pliłam dużo. W ciąży rzuciłam palenie i po kilku miesięcy od urodzenia dziecka dostałam potwornego nawrotu. Kilku gastrologów potwierdziło mi moje informacje uzyskane z różnych źródeł "nieformalnych" - fora internetowe i jak to nawzwał jeden z pacjentów "giełdy spod drzwi przychodni", czyli ploteczek w kolejce do gastrologa. Interniści tego nie potwierdzają - chyba nie mają takiej wiedzy. Nawet w serialu "Dr House" w jednym z odcinków do przychodni zgłosił się pacjent przebrany za Św. Mikołaja chory na CU, któremu House zalecił wypalanie 2 papierosów dziennie... I właśnie w tym chyba jest cały problem. kto potrafi wypalić 2-4 papierosów dziennie? JA TAK! I choć palę od 20 lat, nigdy nie wypalałam więcej niż 8-10 sztuk, choć większość swojego palącego życia poniżej 5 na dobę. I tak ponoć jest dobrze. A każde rzucenie palenia niestety powoduje nawrót cu. To tyle, czego udało mi się dowiedzieć od lekarzy. Decyzja - palić czy rzucić - należy do Was.

^kasia011085
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 49
Ostatni post: 2010-11-30 14:51:14
GG: 11415801
ICQ: 11085


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
6. RE: palenie tytoniu Odpowiedz
2010-02-25 13:43:27 | URL: #
    ja rzucilam z dnia na dzień!!rzut choroby był wielki!!!!po czym zaczeło sie normowac...po jakiś 2 latach wróciłam do nałogu w czasie palenia nie mogłam narzekac na problemy zwiazane z cu!!po czym nadeszła radość mojego życia-ciąża!! nie miałam sumienia palić w momęcie gdy miałam świadomość,ze w moim brzuszku rośnie mały skarb wiec rzuciłam po raz kolejny!!!!pod koniec ciąży miałam straszne problemy znów rzut CU:/ale jakoś wytrwałam nie palę do dziś i jest różnie i podróżnie na dzien dzisiejszy jestem na sulfasalazynie i encortonie-niestety(((gdybym miała cofnąć czas to paliła bym jak smok hehe ale nie w czasie ciąży Pozdrawiam serdecznie i zycze wytrwałości w chorobie )buuuziaczki

^Mgielka
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 23
Ostatni post: 2010-04-26 17:48:51


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
7. RE: palenie tytoniu Odpowiedz
2010-02-25 19:26:04 | URL: #
    Ja również słyszałam,że palenie tytoniu ma związek z CU,mój dawny gastrolog kiedyś powiedział mi,że przy naszej chorobie palenie nie jest takie złe,że nawet próbowano leczyć CU nikotyną.Moim zdaniem każdy organizm inaczej reaguje i nie ma tu ogólników.Ja paliłam 25LAT z przerwami na 3ciąże i okresy karmienia.Wielokrotnie rzucałam palenie i zawsze wracałam do tego nałogu.Teraz nie palę od dwóch tygodni,organizm sam odrzucił papierosy,przestały mi po prostu smakować,a ponadto miałam wrażenie,że podrażniają jelito,bo po każdym papierosie biegłam do kibelka.Teraz i tak mam zaostrzenie choroby,więc to chyba dobry moment na rozstanie się z papierosem.

^Mgielka
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 23
Ostatni post: 2010-04-26 17:48:51


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
8. RE: palenie tytoniu Odpowiedz
2010-03-03 18:01:10 | URL: #
    Nie palę już ponad dwa tygodnie i nie mam pogorszenia CU.Wręcz przeciwnie-jest lepiej.
Moim zdaniem nikotyna nie ma nic wspólnego z CU,a chodzi o stres,który związany jest z rzucaniem palenia,który jak wiadomo jest zabójczy w naszej chorobie.

(2010-03-03 18:11:00) Wiadomość została zmodyfikowana
^MviVi
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 4
Ostatni post: 2010-04-16 17:24:10


Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
9. RE: palenie tytoniu Odpowiedz
2010-04-16 16:43:21 | URL: #
    Ja paliłam przez kilka lat, chyba 4, i za namową chłopaka rzuciłam.... to była bardzo bardzo zła decyzja. po 2 tygodniach miałam bardzo ostrą biegunkę z krwią i śluzem.. w sumie to była prawie sama krew... Mam do chłopaka troche żalu... ale przecież nie chciał źle. ale nigdy nie zmieniajcie kogoś na siłe.... Mam 22 lata i od 2 lat choruję... Koszmar.

^Kling4
Użytkownik lokalny

Napisanych postów: 17
Ostatni post: 2011-05-06 20:17:36


Napisz e-mail do autora Napisz prywatna wiadomosc do tego autora
10. RE: palenie tytoniu Odpowiedz
2010-04-17 18:30:34 | URL: #
    Ja paliłam ok.5-lat a popalałam ok.1-rok w końcu zdecydowałam rzucić palenie z czego jestem bardzo dumna.(Miałam wtedy 25-lat.)Zachorowałam po 10-ciu latach od rzucenia papierosów na CU.W moim przypadku palenie (chyba)nie miało znaczenia ale gdyby mój lekarz powiedział ,że palenie mnie wyleczy to bez zastanowienia zaczełabym...

Wyświetlam 42 wiadomości na 5 stronach [ 1 2 3 4 5 >>>]


Użytkownik: Gość
Status: Niezalogowany

Statystyki
Na forum jest 1 użytkowników. W tym: 0 zalogowanych, 1 gości
Na forum znajduje się 6169 wiadomości w 947 wątkach.

:: Odpowiedz :: Spis wątków :: Napisz nowy wątek :: Spis kategorii :: Szukaj :: Zaloguj się :: Przypomnij mi moje hasło! - Zarejestruj się

 
Forum dyskusyjne obsługiwane przez
free4web.pl - Darmowe narzędzia dla webmastera