HEATH
Heath jest swietnym aktorem
Heath
Nie dawno znalazłam twój email i chce ci napisać meila ale nie wiem czy go odczytasz bardzo cię proszę odpisz mi!!
the Partiot
Niew wiem cio napisać ale piszę po prostu lubie takie filmy ale ten szczególnie mi się podobał poiszczególne scenki najbardziej w tym filmie zagrałeś świetnie zaczełam szukać o tobie wiadomości zdjęcia itp. płakałam ze szczęścia ale i płakałam jak cię potem zabili nie mogłam się pogodzić ale musiałam ciuąge mi się przuypominasz i wiesz chce ci coś powiedzieć chciałabym się kiedyś z tobą spotkać a i jeszcze coś zabujałam się w tobie.To chyba tyle chcę jeszcze raz obejrzeć ten film
N/A
Jestem za!On do tego filmu pasował!Jest świetnym aktorem umie tak zrobić żeby człowiek się popłakał!
"Patriota"
To była rola po prostu stworzona dla niego. Płakałam jak bóbt, kiedy umierał, bo zrobił to tak prawdziwie! Ja nigdy nie płaczę na filmach. Zwłaszcz na takich.
Odp: czekanie...
Nie twierdzę, że nie warto czekać. Warto! Zawsze warto! Szczególnie, że ja lubię tego typu filmy :) Ale to męczące trochę, jak każda produkcja jest tak opóźniana, w dodatku nie ma jakiegoś konkretnego, przekonywującego powodu. Chyba w przyszłości zostanę dystrybutorem filmów, może coś mi się uda zmienić w tej sprawie ;D Bo niestety, niektórzy naprawdę nie wiedzą, gdzie ta Polska jest. Afryka, Grenlandia? Gdzież to może być? ;>>> Może takie wolne dostarczanie filmów bierze się z przekonania, że tu po ulicach chodzą niedźwiedzie (polarne!), najnowszym wynalazkiem jest koło, więc zanim przyślą film, to czekają, aż ktoś wynajdzie kino :PPPPPPPPPPPP
O "Monster's ball" słyszałam, że to trochę naiwny i drewniany film, ale i tak chcę obejrzeć. Ze względu na Halle Berry, no i ciekawi mnie oczywiście Ledger.
czekanie...
Moim zdaniem warto poczekać na "The Four Feathers" do zimy 2003... mimo wszystko wkurza mnie trochę takie opóźnienie - w końcu Polska to nie koniec świata i dystrybutorzy mogliby się bardziej postarać. Ale nic się nie zmieni - trzeba czekać, nie ma innego wyjścia. Co do "Monster's Ball" - może nie jest to film rewelacyjny, ale inny niż większość hollywoodzkich produkcji - mam nadzieję, że zarówno film, jak i rola Ledgera przypadną Ci do gustu.
tak tak...
Wiem, że The Four Feathers będzie wcześniej - cóż jednak z tego, skoro nasi "kochani" dystrybutorzy ściągną film w zimie albo na wiosnę? Monster's Ball jeszcze nie widziałam, ale zobaczę go w ciągu najbliższych (mam nadzieję) tygodni. Cieszę się, że Ledger spisał się dobrze w filmie :) Tylko mu pogratulować. Tym bardziej nie mogę się doczekać tego filmu :)
role
Ledger to utalentowany aktor, na szczęście nie dał się zaszufladkować do ról komediowych. Dobrze gra też w poważnych dramatach - wystarczy obejrzeć "Monster's Ball: Czekając na wyrok". Rola Sonny'ego naprawdę mu się udała. A co kolejnego filmu z jego udziałem - przed "Ned Kelly" powinien pojawić się u nas "The Four Feathers", podobno produkcja z szansami na Oskary, z tego co wiem w Ameryce już teraz jest na pierwszych miejscach w box-officach, chociaż film wszedł do kin dopiero 20 września.
patos
Właściwie jest w tym trochę racji - patos jest potrzebny, żeby przedstawić takie wydarzenia, ale moim zdaniem w tym filmie trochę przesadzili. No i w momencie, kiedy Mel Gibson tłucze się z Jason Isaac'iem śmiać mi się już chciało. Obejrzałam film - przyznaję się bez bicia - ze względu na Ledgera. Wszystko dlatego, że mi parę osób powiedziało, że się świetnie spisał i że to zupełnie inny typ roli. Musiałam obejrzeć i przekonać się na własne oczy, ile w tym prawdy - nie zawiodłam się :) Myślę, że tym samym Ledger udowodnił, że nie ma jak go zamknąć do ról w lekkich komedyjkach dla nastolatków. Tylko czekać na Neda Kelly... :)
« Starsze  
Dodaj komentarz

Komentator jest obsługiwany przez serwis
free4web - Darmowe narzędzia dla webmasterów.