Stany muraw. Nowe terminy ligi i pucharu
2006-03-29 12:31:47 - Autor: Devil

Wczoraj Wydział Gier Lubelskiego Związku Piłki Nożnej podjął ponowną decyzję o przełożeniu zaplanowanej na najbliższy weekend inauguracji IV ligi. – Poprzedziliśmy ją konsultacjami z przedstawicielami klubów, którzy mieli być gospodarzami spotkań – informuje Marian Rapa, prezes związku.
Za rozegraniem meczu optowała Granica Lubycza Królewska, która miałaby zmierzyć się z Lublinianką. Ostatecznie klub zdecydował się na spotkanie ćwierćfinałowe Pucharu Polski, na szczeblu okręgu, z Ładą Biłgoraj. „Nieśmiało” chęć gry zgłaszał również Sokół Adamów.



Pozostałe kluby z zadowoleniem przyjęły decyzję LZPN. – Widać, że czuwa nad nami opatrzność – żartuje Przemysław Delmanowicz, szkoleniowiec Lewartu Lubartów. – Do poniedziałku na boisku zalegał jeszcze śnieg. Na murawę nie ma szansy nawet wejść, nie wspominając o graniu. W podobnym tonie wyrażają się we Włodawie. – Nawet jeśli pogoda byłaby łaskawa, nie ma szans na grę. Boisko mamy podtopione – informuje Witold Dudzik, trener Włodawianki.
Zaplanowana na najbliższy weekend 17 kolejka spotkań została więc przesunięta na 26 kwietnia. Przypomnijmy, że przed tygodniem WG LZPN przełożył 16 serię spotkań, która ma teraz odbyć się 19 kwietnia. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, piłkarską wiosnę na czwartoligowych boiskach zainauguruje zaległe spotkanie Unii Hrubieszów z Chełmianką, które zgodnie z wcześniejszymi założeniami również miało rozpocząć rozgrywki... w tym roku. – Zatem wracamy do punktu wyjścia – skwitował Grzegorz Gradziński, prezes klubu z Chełma.



Admin: Widać że działaczom Sokoła Adamów bardzo zależało na rozegraniu spotkania derbowego z Orlętami w pierwszym terminie. Pogody jednak nie da się oszukać o czym świadczy stan boiska w Adamowie. 



W tej chwili rywalizacja mogłaby być wypaczona. Kto wie jak jednak będzie w niedzielę. Grać chciała też Granica. Optymistyczne wieści nadchodziły również z Dęblina i Lubartowa.  Problemu nie byłoby w Łęcznej. Odwołanie kolejki tym samym oznacza, że miesiąc kwiecień będzie bardzo intesywny w wykonaniu piłkarzy IV ligi.


Pierwszy mecz Orlęta powinny zagrać za 1,5 tygodnia w Łukowie z Czarnymi. Do tego czasu już z boiskiem nie powinno być problemu. Obecnie na łukowskiej płycie nie ma śniegu i lodu. Boisko jest jednak wilgotne. Mniejsze kałuże zostały zasypane ziemią, większa czeka na słońce. Jeżeli boisko w Dobryniu będzie nadawało się do gry to za tydzień 5 kwietnia (środa) powinien odbyć się mecz Pucharu Polski LZS Dobryń - Orlęta Łuków.



Na zdjęciach stan murawy na wtorek w Adamowie.

Źródło: Dziennik Wschodni, własne, zdjęcia sokoladamow.prv.pl

Komentarze(14) :: Dodaj komentarz

«Spis newsów


System newsów jest obsługiwany przez serwis
free4web - Darmowe narzędzia dla webmasterów.