alkoholowe wieści
Codziennie zafunduj sobie jakiś mały sukces.
serwis TENJARAS
linkownia TENJARAS
12 Kroków AA
AA w Polsce
polskojęzyczne AA
alkoholizm kobiet
alkoholizm.info
alkoholizm.eu
akcja.sos
alkoholizm.com.pl
abstynenci
abstynencja, trzeźwość
na zdrowie
zaburzenia.pl
rzucanie palenia
lista ośrodków
ciekawe publikacje
polecam książki
Udostępnij


alkoholowe wieści różnej treści

Tadeusz Piotrowski
06-września-2009 18:03:04 - Autor: jaras

Wójt Lubiszyna idzie do prokuratury: - Nie dam się obrażać!

- Chcę, by śledczy ścigali tych, którzy obrzucają mnie błotem. Dosyć tego - mówi Tadeusz Piotrowski. Sprawa zaczęła się od paszkwilu, który trafił do Rady Gminy. Jako pierwsi napisaliśmy, że to podejrzana sprawa.

Przypomnijmy: pod koniec lipca do przewodniczącego Rady Gminy Henryka Leśniewskiego przyszedł apel podpisany przez dziesięć osób. W liście padały mocne słowa o rzekomym alkoholizmie wójta, zawalaniu przez niego pracy i ciągłych nieobecnościach. - Nie nadużywam alkoholu, ten list to jedno, wielkie obrzydliwe kłamstwo - zapewnił nas już wtedy T. Piotrowski.

Opisaliśmy to 31 lipca na naszej stronie www.gazetalubuska.pl. Politolog Tomasz Marcinkowski ocenił wówczas: - Ten list to czarny PR.

Podejrzane podpisy

Podpisy pod listem były mało wyraźne, ale dziewięć udało nam się odszyfrować. Przypomnijmy: dotarliśmy do dwóch osób, których dane były na kartce. Pierwsza zaprzeczyła, że coś takiego podpisywała, druga okazała się być... nastolatkiem. Jego mama zapewniła, że chłopka nie ma nic wspólnego ze sprawą! Już wtedy znaczyliśmy, że wszystko wskazuje na to, iż rzekomy ,,apel mieszkańców'' to jakaś prowokacja.

- Gdy list dotarł do urzędu, przyjrzałem się wszystkim podpisom. Z moich informacji wynika, że niektóre mogą być podrobione. Postanowiłem, że nie zostawię tak tej sprawy. Ktoś mnie ohydnie pomawia i podważa zaufanie do mnie. Złożyłem zawiadomienie w prokuraturze. Mam nadzieję, że pomysłodawca tej całej ,,akcji'' zostanie ukarany - mówi wójt Piotrowski.

SMS-y do sprawdzenia

To nie koniec. W tekście opisaliśmy także inne kłopoty wójta. - Odbieram telefoniczne pogróżki po nocach, jakieś sms-y z dziwnymi zapowiedziami. Ktoś chce mnie zniszczyć - mówił nam T. Piotrowski. - To też zgłosiłem do prokuratury. Myślałem, żeby machnąć na to ręką, ale nie pozwolę się obrażać - tłumaczy.

Nasz tekst wywołał w internecie burzę. Jedni zapewniali, że wójt to porządny samorządowiec, inni pisali, że też słyszeli o plotkach na temat jego problemów. Dla T. Piotrowskiego to zaplanowana akcja, która przed wyborami ma uderzyć w jego osobę. - Nie będę odpuszczał nikomu. Kłamstwo trzeba karać. Jeśli będzie trzeba, będę ścigał także tych, którzy obrażają mnie w internecie. Mam czyste sumienie, obowiązki wójta wypełniam najlepiej, jak umiem - mówi.

Źródło 1: http://www.gazetalubuska.pl
Komentarze(0) :: Dodaj komentarz